„Orwellowski język”. Leon XIV: Na Zachodzie kruszy się wolność słowa
Leon XIV ostrzegł przed rozwojem języka w stylu „orwellowskim", który poprzez dążenie do coraz większej inkluzywności wyklucza tych, którzy mu się nie podporządkowują.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Leon XIV ostrzegł przed rozwojem języka w stylu „orwellowskim", który poprzez dążenie do coraz większej inkluzywności wyklucza tych, którzy mu się nie podporządkowują.
Grzegorz urodził się w 335 r. w Cezarei Kapadockiej. Jego ojciec był retorem w szkole wymowy. Był młodszym bratem św. Bazylego, którego przypominał wyglądem zewnętrznym. Chrzest przyjął jako młodzieniec. Po ojcu obrał sobie zawód retora i wstąpił w związek małżeński.
Doświadczenie jedności z Następcą Piotra, styl słuchania oraz kontynuacja procesu synodalnego w Kościele – na te owoce nadzwyczajnego konsystorza zwołanego przez Papieża Leona XIV zwraca uwagę kard. Grzegorz Ryś. W rozmowie z Vatican News metropolita krakowski podkreślił, że spotkanie kardynałów z Ojcem Świętym potwierdziło, że Papież nie chce pełnić posługi Piotrowej w izolacji, ale we wspólnym namyśle nad aktualnym życiem Kościoła.
Przeprowadzona przez metropolitę wrocławskiego abp Józefa Kupnego kontrola ws. działającej we Wrocławiu, charyzmatycznej wspólnoty „Agalliasis” wykazała, że ta funkcjonowała jak sekta. Na szczęście interwencja kościelnych władz doprowadziła do zakończenia tej działalności.
Społeczeństwo jest zdrowe i naprawdę się rozwija tylko wtedy, gdy chroni świętość życia ludzkiego i aktywnie działa na rzecz jego promowania - zaznaczył Ojciec Święty w przemówieniu do członków Korpusu Dyplomatycznego z okazji wymiany życzeń na początku nowego roku. Współczesne wyzwania, kwestia pokoju, poszanowanie godności każdej osoby ludzkiej, międzynarodowe prawo humanitarne, rodzina – jak informuje Vatican News, to główne kwestie, które poruszył Leon XIV podczas wystąpienia.
9 stycznia 2024 roku o godz. 8 rano w szpitalu w Chrzanowie w 68 roku życia, po ciężkich zmaganiach z rakiem, przekroczył próg wieczności heroiczny kapłan, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, stały i niezwykle wartościowy rozmówca naszego portalu.
Liturgia „nie jest czymś, co ty albo ja możemy wymyślić lub zmienić, nawet jeśli myślimy, że jesteśmy ekspertami czy nawet biskupami. Nie. Musimy być pokorni wobec świętej liturgii takiej, jaka została nam przekazana w Tradycji Kościoła” – powiedział kardynał Robert Sarah. Edward Pentin na łamach „National Catholic Register” referuje w styczniowym wydaniu dwa przemówienia czarnoskórego kardynała, w których skrytykował on instrumentalne potraktowanie liturgii, a także zwrócił uwagę na jej „upolitycznienie” w ostatnich dziesięcioleciach.
Julian urodził się w III w. Pochodził z rzymskiej rodziny zamieszkałej w Antiochii - ówczesnej stolicy Syrii. Mając 18 lat, przymuszony przez rodziców do małżeństwa, za obopólną zgodą postanowił żyć ze swą małżonką Bazylissą w dziewictwie (podobne postanowienia w hagiografii nie należą do rzadkości). Po śmierci rodziców Julian i Bazylissa oddali się całkowicie życiu bogobojnemu. Julian założył klasztor męski, a jego żona - żeński. Niebawem Bazylissa przeniosła się do wieczności. Niektórzy hagiografowie podają, że na początku prześladowań Bazylissa, obawiając się o swoje współtowarzyszki, prosiła Pana, żeby raczej zabrał je wcześniej, niż wystawiał na próbę w czasie tortur; wszystkie miały niezwłocznie umrzeć na febrę.
Metropolita Gdański, arcybiskup Tadeusz Wojda SAC wydał oświadczenie, w związku ze zbezczeszczeniem krzyża na oczach dzieci przez nauczycielkę w szkole Kielnie.
Daniel Comboni urodził się 15 marca 1831 r. w Limone nad jeziorem Garda (północne Włochy). Jego rodzice byli prostymi rolnikami, mieli ośmioro dzieci, ale wszystkie - oprócz Daniela - zmarły w dzieciństwie lub młodości. Daniel już w latach szkolnych wykazywał talenty organizacyjne i przywódcze. Chętnie spotykał się z kolegami na wspólne odrabianie lekcji i modlitwę. Wysłano go do szkoły dla zdolnych, ale ubogich dzieci w Weronie. Szkoła miała charakter misyjny; co pewien czas przybywali do niej na odpoczynek misjonarze z Afryki.
Niech drzwi waszych domów pozostaną otwarte na Chrystusa – zaapelował Papież do Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Zapewnił też o swej bliskości z kapłanami, którzy w tych dniach odwiedzają domy wiernych. Przypomniał, że niosą oni Boże błogosławieństwo do rodzin, chorych i osób samotnych.
Sobór Watykański II, który przypadł na czas burzliwej rewolucji obyczajowej w świecie Zachodu, dziś wielu katolikom kojarzy się z początkiem kryzysu Kościoła. Większość z druzgoczących zmian w zachodnich Kościołach wprowadzono jednak nie na podstawie soborowych dokumentów, a w imię bliżej nieokreślonego „ducha soboru”, na który od lat 60. ub. wieku powołują się liberalni katolicy. Być może ostatecznie z „duchem soboru” rozprawi się wkrótce papież Leon XIV, który właśnie zainicjował poświęcony SWII cykl katechez.
Papież rozpoczyna dziś dwudniowy Nadzwyczajny Konsystorz Kardynałów, obejmujący trzy zamknięte sesje zaplanowane do czwartku. W programie przewidziano Mszę Świętą koncelebrowaną przez Papieża z kardynałami w czwartek o godz. 7.30 przy Ołtarzu Katedry św. Piotra. Obrady zwieńczy Msza Święta koncelebrowana przez Ojca Świętego z kardynałami o godz. 7.30 przy Ołtarzu Katedry św. Piotra.
„Z sercem pełnym troski śledzę rozwój sytuacji w Wenezueli. Dobro umiłowanego narodu wenezuelskiego musi przeważyć nad wszelkimi innymi względami” – powiedział Leon XIV na placu św. Piotra w niedzielę, zwracając się do pielgrzymów zebranych na odmówienie modlitwy Anioł Pański.
Rajmund, urodzony między 1170 a 1175 r. w Villafranca del Panades w pobliżu Barcelony (Hiszpania), w starej szlacheckiej rodzinie katalońskiej Peñafort, był spokrewniony z królem Aragonii. W szkole katedralnej ukończył trivium i quadrivium. Już jako dwudziestoletni młodzieniec wykładał filozofię w Barcelonie, nie otrzymując za swoją pracę wynagrodzenia. W tym też czasie wydał swoje pierwsze monumentalne dzieło: Summę prawa, podręcznik dla studentów prawa.