Uwaga
1. Skoro rząd Tuska nie realizuje obietnic wyborczych, a w zasadzie od momentu powstania zajmuje się przede wszystkim sam sobą, to potrzebna jest narracja jak za PRL-u, o tym ,że jesteśmy jednak potęgą. W latach 70-tych , w czasie rządów Edwarda Gierka, byliśmy 10. gospodarką świata, choć wszystko się już sypało, a pod koniec tego okresu, nie byliśmy już w stanie spłacać swoich zagranicznych długów, a w sklepach brakowało podstawowych artykułów spożywczych. Teraz premier Tusk jego minister od finansów i gospodarki Andrzej Domański w każdym udzielonym wywiadzie i bardzo często we wpisach na portalach społecznościowych podkreślają, że właśnie staliśmy się 20. gospodarką świata i z tego faktu ma wynikać zadowolenie ogółu Polaków.