Kuźmiuk: Szokująca sytuacja, która powinna spowodować dymisję przynajmniej Kierwińskiego i Siemoniaka!
1. Po wysadzeniu części toru kolejowego, a także uszkodzeniu trakcji kolejowej w innym miejscu na trasie Warszawa-Lublin w ostatnią sobotę o godzinie 21, działania instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, rozpoczęły się tak naprawdę, dopiero 12 godzin później, w niedzielę około godziny dziesiątej. O tych zdarzeniach, nazywając je wprost akcją sabotażową, poinformowała TV Republika, ale wtedy reakcja instytucji rządowych, polegała na zaprzeczaniu, a ta telewizja została oskarżona o rozsiewanie fake newsów. Premier i jego ministrowie odpowiedzialni za bezpieczeństwo pojawili się na miejscu zdarzenia, dopiero w poniedziałek rano, a więc aż 36 godzin po tych zdarzeniach i dopiero wtedy poinformowano opinię publiczną o tym ,że był to sabotaż. Żeby zatrzeć jakoś ten skandal, premier Tusk nakazał 4. ministrom, Kierwińskiemu, Siemoniakowi, Klimczakowi i Żurkowi, zorganizowanie w poniedziałek konferencji prasowej, podczas której mimo tego że trwała prawie 2 godziny , ministrowie niczego n