Ks. Sławomir Kostrzewa: W czasach kryzysu bądź wierny swojemu powołaniu
Ks. Sławomir Kostrzewa: W czasach kryzysu bądź wierny swojemu powołaniu
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Ks. Sławomir Kostrzewa: W czasach kryzysu bądź wierny swojemu powołaniu
PIERWSZE CZYTANIE Wschodzi Gwiazda z Jakuba
Chrześcijanie oddając cześć męczennikom pierwszych stuleci zwracali szczególną uwagę na tych, którzy „z racji swojego wieku lub słabości płci wyraziściej ujawnili potęgę Bożej łaski oraz spontaniczność swojego chrześcijańskiego poświęcenia” (H. Fros). Do takich osób należy św. Łucja, dziewica i męczennica.
Pochodzenie i istnienie obrazu Matki Bożej z Guadalupy jest wielką tajemnicą. Po wieloletnich badaniach naukowych dla każdego nieuprzedzonego i otwartego na prawdę człowieka staje się oczywiste, że obraz ten jest dziełem samego Boga.
Wielu z nas zastanawia się, czy jest życie po śmierci. Ci, którzy dochodzą do wniosku, że „musi” coś po niej być, pytają: „jak tam jest i czy będą tam szczęśliwi”? Skąd mogą nabrać pewności, że trafią do nieba a nie do czyśćca czy piekła? Odpowiedzi na te pytania mają swój początek w grzechu praojców i zbawieniu ludzkości przez Jezusa Chrystusa.
Radość trzeciej niedzieli Adwentu „Gaudete” to temat rozważań wielu kapłanów. Podczas modlitwy Anioł Pański papież Franciszek także przypomniał o jej znaczeniu. Franciszek pobłogosławił figurki Pana Jezusa, czyli „Bambinelli”, przyniesione przez dzieci na Plac św. Piotra z przeznaczeniem do domowych żłóbków bożonarodzeniowych. Przed odmówieniem maryjnej modlitwy Ojciec Święty zwrócił uwagę, że zarówno człowiek, jak i każda ludzka wspólnota ma potrzebę radości. Jednak o jaką radość chodzi w przypadku chrześcijan?
W dniu 12 grudnia 2021 r., o godzinie 7.45, w 86. roku życia, w 63. roku kapłaństwa i w 37. roku biskupstwa, podczas sprawowanej przy jego łóżku Mszy Świętej, odszedł do Pana Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Stanisław NOWAK arcybiskup senior archidiecezji częstochowskiej.
W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany `Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca». Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?». Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną.
We francuskich gazetach „La Tribune de l'Art” i „Le Figaro” opublikowano manifest w sprawie zachowania tradycyjnego charakteru katedry Notre Dame. Pod manifestem podpisało się 105 reprezentantów tamtejszego środowiska artystycznego, naukowego, akademickiego, medialnego i związanego z administracją publiczną.
Pochodzenie i istnienie obrazu Matki Bożej z Guadalupy jest wielką tajemnicą. Po wieloletnich badaniach naukowych dla każdego nieuprzedzonego i otwartego na prawdę człowieka staje się oczywiste, że obraz ten jest dziełem samego Boga.
Ludzie nie lubią, gdy Bóg...
Pierwszym człowiekiem, który nie umarł, był Henoch, wspomniany w Księdze Rodzaju. „Gdy Jered miał sto sześćdziesiąt dwa lata, urodził mu się syn Henoch. A po urodzeniu się Henocha Jered żył osiemset lat i miał synów i córki. Jered przeżył ogółem dziewięćset sześćdziesiąt dwa lata, i umarł. Gdy Henoch miał sześćdziesiąt pięć lat, urodził mu się syn Metuszelach. Henoch po urodzeniu się Metuszelacha żył w przyjaźni z Bogiem trzysta lat i miał synów i córki. Ogólna liczba lat życia Henocha: trzysta sześćdziesiąt pięć. Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg.” (Rdz. 5,18-24). O Henochu wspomina też Księga Syracha, ukazując go jako jedną z chwalebnych postaci w historii ludzkości. „Henoch podobał się Panu i został przeniesiony jako przykład nawrócenia dla pokoleń.” (Syr. 44,16)
Chciałem zaproponować Wam udział w takich szczególnych rekolekcjach adwentowych, które będą oparte na siedmiu tak zwanych wielkich antyfonach. Ale zanim przejdziemy do tego, czym te antyfony są, dlaczego są wielkie, dlaczego są „o” – bo tak się nazywają – i dlaczego właśnie w oparciu o nie warto odbyć czas bardziej intensywnych przygotowań do celebracji Świąt Bożego Narodzenia, koniecznym wprowadzeniem jest przypomnienie sobie tego, czym w ogóle jest Adwent.
„Sakramentalna tajemnica spowiedzi jest nienaruszalna. Spowiednik ma obowiązek zachować w tajemnicy to, co zostało wyznane podczas spowiedzi. Nie ma wtedy ani prawa, ani obowiązku złożenia doniesienia do władz kościelnych i państwowych” – tłumaczy uznany kanonista ks. prof. Piotr Majer.