Katolicy coraz częściej atakowani. Czas zaostrzyć prawo
Dziennik ,,Rzeczpospolita'' informuje, że w Polsce nader często dochodzi do obrażania wiary katolickiej.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Dziennik ,,Rzeczpospolita'' informuje, że w Polsce nader często dochodzi do obrażania wiary katolickiej.
Julia Maria urodziła się w wielodzietnej rodzinie hrabiowskiej 17 kwietnia 1865 r. w Loosdorf koło Wiednia. Była rodzoną siostrą bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, powszechnie nazywanej matką czarnej Afryki, założycielki sióstr klawerianek, beatyfikowanej przez Pawła VI w 1975 roku. W latach 1874-1883 Julia Maria kształciła się w Instytucie Najświętszej Maryi Panny prowadzonym przez Panie Angielskie w austriackim Sankt Polten. W roku ukończenia nauki przybyła wraz z rodziną do nabytego przez ojca majątku w Lipnicy Murowanej koło Bochni.
Najwyższe trofeum darem dla Maryi. Piłkarze Realu Madryt, drużyny, która zwyciężyła w Lidze Mistrzów, ofiarowali puchar zdobyty podczas sobotniego finału w Kijowie Matce Bożej z katedry Almudena. Trofeum przed figurą Maryi prezentował kapitan drużyny Sergio Ramos, zaś obrońca Marcelo Vieira złożył kwiaty.
Pierwsza konferencja wygłoszona przez ks. Piotra Glasa na Jasnej Górze dla uczestników ogólnopolskich rekolekcji Bractwa Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polski. Ks. Glas, cytując wypowiedzi pasterzy Kościoła, określa stan wiary współczesnego Kościoła. Przypomina także słowa świętych, m.in. Ludwika de Montford , którzy wskazywali na Maryję jako niezawodną pomoc dla Kościoła w najtrudniejszych czasach.
- Pierwsze marsze już sie odbyły. Co weekend, przez całe lato aż do października, w jakimś mieście w Polsce odbywa się marsz dla życia i rodziny, a łącznie w skali roku jest to prawie 162 miasta - mówiła Sylwia Zborowska z Centrum Inicjatyw dla Życia i Rodziny
Jak się modlić, żeby być wysłuchanym? O. Adam Szustak OP
Protestanci, którzy chcą przyjmować Komunię świętą, powinni zostać katolikami, mówi kardynał Franciz Arinze. Purpurat ten to emerytowany biskup nigeryjskiego Onitshy oraz prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w latach 2002-2008.
"Każda irlandzka parafia powinna wydać oświadczenie w tę niedzielę: "jeśli głosowałeś tak, powstrzymaj się od przyjmowania komunii aż do spowiedzi z prawdziwie skruszonym sercem"-napisał wczoraj jeden z irlandzkich księży, odnosząc się do referendum dotyczącego liberalizacji prawa aborcyjnego.
W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą o
W Irlandii zwyciężyła kultura hiperindywidualizmu – powiedział prezes Papieskiej Akademii Życia, komentując wyniki wczorajszego referendum, w którym Irlandczycy, zdecydowaną większością głosów opowiedzieli się za zniesieniem konstytucyjnej ochrony życia nienarodzonych.
„Gdybym musiał ocenić teologiczny wymiar tego dokumentu, wystawiłbym mu ocenę mierną”, tak o wytycznych niemieckiego episkopatu w sprawie możliwości przyjmowania Komunii Świętej przez protestanckich współmałżonków wypowiedział się ks. prof. Karl-Heinz Menke, emerytowany profesor dogmatyki na Uniwersytecie w Bonn i członek Międzynarodowej Komisji Teologicznej.
dziwią się kuropatwy co chodzą parami wszystkie na plotki schodzące się wrony lipcowe gwiazdozbiory Rak i Lew na niebie [...] że Bóg jest jeden i nigdy samotny (ks. Jan Twardowski, "Zdziwienie")
Marta Robin (1902-1981) jest jedną z największych mistyczek i stygmatyczek XX wieku. W każdy piątek przeżywała dramat męki i śmierci Chrystusa, na jej ciele pojawiały się krwawiące stygmaty ran Zbawiciela. Najbardziej jednak bulwersował opinię publiczną i świat nauki udokumentowany fakt, że przez 50 lat jedynym pokarmem Marty Robin był Jezus w Eucharystii.
- Komunia Święta jest jak lekarstwo, jak antybiotyk. Dlatego przyjmujmy Pana Jezusa, stając się jego Tabernakulum - mówi ks. Piotr Glas w 6. odcinku rekolekcji „Niepokonani. Walcz i zwyciężaj!”.