Koniec Kidawy jako kandydatki KO już przesądzony?
Wygląda na to, że Małgorzata Kidawa-Błońska może wcale nie wystartować w wyborach prezydenckich. Trudno zresztą uwierzyć, że ktokolwiek w Koalicji Obywatelskiej może jeszcze liczyć na jej sukces.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231269
Wygląda na to, że Małgorzata Kidawa-Błońska może wcale nie wystartować w wyborach prezydenckich. Trudno zresztą uwierzyć, że ktokolwiek w Koalicji Obywatelskiej może jeszcze liczyć na jej sukces.
Kiedy odbędą się wybory prezydenckie? Jacek Sasin w dzisiejszej rozmowie na antenie RMF FM stwierdził, że ma nadzieję, że wcześniej niż w lipcu, jednak podkreślił, że:
Najważniejszą wiadomością wczorajszego dnia okazał się być kompromis między PiS a Porozumieniem w kwestii organizacji wyborów prezydenckich i wspólne oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego oraz Jarosława Gowina. Po tym jak informacja obiegła media, pojawiły się tysiące komentarzy, w tym polityków czy dziennikarzy. „To się nazywa sytuacja win-win” – komentuje Cezary Gmyz.
Wczoraj późnym wieczorem Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin przesłali Polskiej Agencji Prasowej wspólny komunikat, w którym poinformowali o kompromisie w kwestii zbliżających się wyborów prezydenckich. Co de facto oznacza decyzja prezesów obu partii?
Jeśli Chiny miałyby ostatecznie wyjść na dziejowym kontrakcie tak jak Trzecia Rzesza na bitwie o Ardeny, to jest jeszcze dla Zachodu jakaś nadzieja – zauważa Dariusz Gawin w felietonie napisanym specjalnie dla Teologii Politycznej.
Zakończyła się zorganizowana przez TVP debata prezydencka z udziałem wszystkich kandydatów, w tym z urzędującym prezydentem Andrzejem Dudą. Kandydaci usłyszeli pytania z zakresu pięciu różnych dziedzin życia publicznego: polityki zagranicznej, bezpieczeństwa, polityki społecznej, gospodarki i ustroju państwa.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz stojący na czele Porozumienia Jarosław Gowin doszli do kompromisu w kwestii organizacji wyborów prezydenckich.
Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda jasno zakomunikował w czasie dzisiejszej debaty prezydenckiej, że nigdy nie podpisze ustawy wprowadzającej w Polsce możliwość zawierania małżeństw przez pary jednopłciowy bądź adoptowanie przez takie pary dzieci:
W czasie dzisiejszej debaty prezydenckiej kandydat PSL Władysław Kosiniak Kamysz zadeklarował, że będzie „aktywnym prezydentem”. W swojej wypowiedzi zaatakował prezydenta Andrzej Dudę, który jego zdaniem nie wywiązał się ze swoich obietnic:
Jeszcze kilka dni temu kandydat na prezydenta Szymon Hołownia zapewniał, że jeśli wygra wybory prezydenckie, to zaraz potem złoży urząd. Zdążył już jednak zmienić zdanie. W czasie dzisiejszej debaty prezydenckiej zadeklarował, że po ewentualnej wygranej od razu złoży projekty ustaw do Sejmu.
Trwa debata prezydencka w TVP. Drugie pytanie zadane kandydatą brzmiało: „Jak wrócić do wysokiego tempa rozwoju z ostatnich lat?”, i jako pierwszy odpowiedział na nie urzędujący prezydent Andrzej Duda:
Kandydat na prezydenta PSL Władysław Kosiniak-Kamysz postanowił dziś uderzyć w urzędującego prezydenta. W programie „Express Biedrzyckiej” stwierdził, że Andrzej Duda jest „podwykonawcą Jarosława Kaczyńskiego”.
Senat przyjął uchwałę wzywającą rząd do natychmiastowego wprowadzenia w Polsce stanu klęski żywiołowej w związku z pandemią koronawirusa. Wskazano, że przesunięcie wyborów, związane z wprowadzeniem tego stanu, umożliwi koncentrację wszystkich sił politycznych, administracji samorządowej i państwowej na walce z epidemią koronawirusa.
Senat przyjął dziś uchwałę, w której wzywa rząd do natychmiastowego wprowadzenia w Polsce stanu klęski żywiołowej. Wynikające z tego przesunięcie terminu wyborów ma, zdaniem senatorów, umożliwić koncentrację wszystkich sił politycznych i administracyjnych na walce z epidemią koronawirusa.
Najprawdopodobniej jutro Sejm zagłosuje ws. specustawy o przeprowadzeniu wyborów prezydenckich w formie korespondencyjnej, którą odrzucił Senat. Poseł Porozumienia Włodzimierz Tomaszewski w rozmowie z TVP Info wyraził nadzieję, że posłowie z jego ugrupowania zagłosują razem z PiS.