Małżeństwo partnerskie to nic złego. Wręcz przeciwnie!
Co złego jest w małżeństwach partnerskich? Odpowiedź na to pytanie jest zapewne uzależniona od tego, jak definiujemy taki związek. Dzielenie się obowiązkami związanymi z pracami domowymi czy wychowaniem dzieci nie jest przecież czymś złym, bo trudno oczekiwać, aby w dzisiejszym świecie tylko kobieta miała prać, prasować, gotować i myć podłogi, podczas gdy mężczyzna oddaje się lekturze prasy czy oglądaniu telewizji (w końcu głowa rodziny musi odpocząć po tym, jak ciężko pracowała na utrzymanie familii...).