Technowypalenie - pomoc dziecku w cyberpułapce
Dziesięcioletni Adaś ogląda wieczorem TikToka, aż się wyłączy. Nie smartfon. Mózg chłopca. Mama zagląda do jego pokoju co jakiś czas, aż w końcu ściąga chłopcu z głowy słuchawki i zabiera smartfon.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229463
Dziesięcioletni Adaś ogląda wieczorem TikToka, aż się wyłączy. Nie smartfon. Mózg chłopca. Mama zagląda do jego pokoju co jakiś czas, aż w końcu ściąga chłopcu z głowy słuchawki i zabiera smartfon.
Funkcjonariusze Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wraz z Wielkopolskim Wydziałem Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Poznaniu Prokuratury Krajowej rozbili grupę przestępczą zajmującą się przemytem, produkcją i handlem dużymi ilościami narkotyków w darknecie. W trakcie realizacji funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. 1770 kilogramów środków odurzających, psychoaktywnych i ich prekursorów oraz dwie linie produkcyjne.
„Nasza diagnoza odnosząca się do Platformy czy Koalicji Obywatelskiej, a także do samego Donalda Tuska po raz kolejny się potwierdza” – stwierdził prezes PiS Jarosław Kaczyński, komentując wczorajszą wizytę kanclerza Niemiec Olafa Scholza w Polsce.
Oburzenie wiernych katolików wywołała rzeźba Matki Bożej, jaką wystawiono w Katedrze Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Linzu w Austrii. Powodem zgorszenia był fakt, że Matkę Bożą przedstawiono w chwili porodu: z rozstawionymi nogami i obnażoną od pasa w dół. Jeden z wiernych postanowił wziąć sprawę w swoje ręce i odciął rzeźbie głowę, co odkryto w poniedziałek 1 lipca. Jak powiedział, zachowując anonimowość: w ten sposób „nie mogło być już więcej kwestii karykatury naszej Maryi Panny”.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego stwierdziła, że nie ma informacji wskazujących na to, że pobyt szefowej Fundacji Otwarty Dialog Ludmiły Kozłowskiej mógłby zagrażać bezpieczeństwu kraju. Po sześciu latach aktywistka została wykreślona z listy osób niepożądanych w Polsce.
Rzecznik prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak przekazała, że dzisiejsze działania w siedzibie KRS dot. akt postępowań zastępców rzecznika dyscyplinarnego sędziów powszechnych i zapewniła, że nie mają nic wspólnego z działalnością samej KRS.
Legalni zastępcy prokuratora generalnego Krzysztof Sierak, Robert Hernand, Michał Ostrowski i Tomasz Janeczek wydali oświadczenie w związku z działaniami, które Prokuratura Krajowa podjęła dziś w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa.
Red. Michał Jelonek z Telewizji Republika opublikował w mediach społecznościowych nagranie z działań policji i prokuratury w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa. „Być może dojdzie do siłowego przejęcia dokumentów” – wskazuje dziennikarz.
Portal PCh24.pl zwraca uwagę na wpisy, które w ostatnim czasie pojawiły się w mediach społecznościowych Związku Harcerstwa Polskiego i jego naczelniczki. W ostatnich dniach tzw. „miesiąca dumy” organizacja ta postanowiła wesprzeć narrację środowisk LGBT.
Do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa wszedł dziś prokurator w asyście policji. Z pojawiających się w mediach informacji wynika, że chciał przeszukać gabinet rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Piotra Schaba. „Wysłali policję i silnorękich. Spodziewamy się, że nas pobiją” – pisze w mediach społecznościowych sam sędzia Schab.
Dziś rano do siedziby KRS wszedł prokurator w asyście policji, aby przeprowadzić tam przeszukanie. Do sprawy odniosła się już przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.
„Lepiej, żeby szukał prawnika i jeśli to pójdzie w tym kierunku, to szykował się na odsiadkę” – powiedział wiceszef MSZ Andrzej Szejna, zapowiadając wniosek Lewicy o uchylenie immunitetu byłemu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.
Media zwracają uwagę, że w czasie wczorajszego spotkania premiera Donalda Tuska z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem podjęto ustalenia dot. Naftoportu w Gdańsku. Chodzi o pomoc niemieckiej rafinerii PCK Schwedt w transporcie ropy.
Media donoszą, że prokurator w asyście funkcjonariuszy policji wszedł do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa, aby przeprowadzić tam przeszukanie.
Rządowi Donalda Tuska wciąż nie udało się spełnić „100 konkretów”, które miały zostać zrealizowane w sto dni po przejęciu władzy. Media donoszą, że udało się za to wydać kilkadziesiąt milionów złotych na nagrody w dziesięciu ministerstwach.