„Stop Anarchii!” Szefowa KRS: Musimy powiedzieć im jasno, że tego zrobić nie mogą
„My nie możemy na to pozwolić” – powiedziała szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka, komentując piątkowe zapowiedzi rządzących dot. sądownictwa.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229463
„My nie możemy na to pozwolić” – powiedziała szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka, komentując piątkowe zapowiedzi rządzących dot. sądownictwa.
Wedle medialnych doniesień, sprawca wypadku na autostradzie A1 z ub. roku, w którym zginęła trzyosobowa rodzina, Sebastian M. otrzymał w Zjednoczonych Emiratach Arabskich status rezydenta, czyli tzw. „złotą wizę”.
„Jakiekolwiek działanie na portalu X w postaci próby anulowania tej kontrasygnaty jest po prostu prawnie całkowicie bezskuteczne” – podkreślił prezydent, odnosząc się do wczorajszego oświadczenia szefa rządu.
„Będę podejmował decyzje ze świadomością ryzyka, że nie wszystkie będą odpowiadały kryteriom pełnej praworządności z punktu widzenia purystów” – oświadczył premier Donald Tusk.
Mimo zabezpieczenia Trybunału Konstytucyjnego, minister edukacji narodowej Barbara Nowacka nie planuje zatrzymać skandalicznych zmian dot. nauczania religii w polskich szkołach. Reprezentantka Koalicji Obywatelskiej oskarża przy tym polskich biskupów o „wywołanie sporu”.
Sąd w Londynie odrzucił wniosek obrony Michała Kuczmierowskiego, by ten mógł odpowiadać z wolnej stopy po wpłaceniu kaucji w wysokości 250 tys. funtów. Oznacza to, że pozostanie on w areszcie przynajmniej do 8 października. Obrona podkreśla, że zarzuty wobec byłego szefa RARS „mają podłoże polityczne i są całkowicie bezpodstawne”.
Biskup Joseph Strickland przeprosił na platformie X za zamykanie kościołów w czasie epidemii Covid-19. Zareagował w ten sposób na wpis Erica Sammonsa, redaktora naczelnego „Crisis Magazine”, który wcześniej stwierdził: „Chciałbym, aby nasi biskupi mieli świadomość błogosławieństw duchowych, jakie zostałyby uwolnione na Kościół prostymi i szczerymi przeprosinami za zamykanie publicznych Mszy w czasie Covida”.
„Trzeba jednoznacznie w interesie Polski, w Polsce i na zewnątrz przypominać o fundamentach konstytucyjnych ustroju Polski, w którym to rząd odpowiada za polską politykę zagraniczną” – przekonywał dziś premier Donald Tusk, czyniąc jednoznaczne aluzje pod adresem prezydenta Andrzeja Dudy, który nie zgadza się na niektóre kandydatury rządu na stanowiska ambasadorów.
Agresywni prowokatorzy ponownie próbowali dziś postawić przed Pomnikiem Smoleńskim wieniec, na którym umieszczono napis oczerniający śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Poseł Dariusz Matecki opublikował nagranie z tego zdarzenia stwierdzając, że funkcjonariusze policji bronili znieważającej tabliczki.
Ks. Michał Olszewski SCJ przebywa w areszcie, bo w ocenie śledczych otrzymał dotację na budowę ośrodka dla ofiar przestępstw, choć jego fundacja nie ma doświadczenia w takich przedsięwzięciach. Tymczasem wyjaśniając zasady nowego konkursu, kierowane już przez Adama Bodnara ministerstwo wyjaśnia, iż… „konkurs dotyczy otwierania nowych centrów, w związku z czym wymóg wcześniejszego doświadczenia w tym zakresie mógłby stanowić barierę trudną do pokonania dla oferenta”.
„Wycofałem swoje przeszłe podpisy z banku” – poinformował europoseł Patryk Jaki ciesząc się, że nie będzie musiał już spłacać kredytu.
Strzeżcie się tych, którzy chcą wam zmienić historię i kulturę – powiedział Papież w spontanicznym pozdrowieniu na zakończenie Eucharystii, którą sprawował dla 600 tys. wiernych w Parku Pokoju na obrzeżach stolicy Timoru Wschodniego.
„Jako córka mam prawo tutaj przyjść. Mam prawo uklęknąć, mam prawo położyć wieniec i się pomodlić” – powiedziała poseł Małgorzata Wassermann, odpowiadając na skandaliczne prowokacje przed Pomnikiem Smoleńskim.
Niestety, jak co miesiąc, grupa agresywnych prowokatorów postanowiła zakłócić dzisiejsze uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej. Główną bohaterką nikczemnych scen była znana z agresywnych manifestacji tzw. „Strajku Kobiet” czy środowisk LGBT, a ostatnio również z demonstracji „Ostatniego Pokolenia” Katarzyna Augustynek, określana w mediach jako „Babcia Kasia”.
Wstępna sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna, którego ciało odnaleziono na plebanii w Drobinie, zmarł wskutek ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej. Przyczynę niewydolności mają ustalić badania toksykologiczne.