12.10.18, 08:20

Wielka klęska Moskwy. Ukraińska Cerkiew niezależna

Synod Patriarchatu Ekumenicznego Konstantynopola, który obraduje za zamkniętymi drzwiami w Stambule (dawniej Konstantynopolu) przywrócił formalnie na łono Cerkwi prawosławnej nieuznawanego od lat 90. patriarchę Ukraińskiej Cerkwi Patriarchatu Kijowskiego Filareta oraz arcybiskupa Makarego, głowę Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej uznając uzależnienie w przeszłości ukraińskiego prawosławia od Moskwy za niezgodne z prawem kanonicznym – twierdzi ukraińska agencja UNIAN.

To kolejny krok do oficjalnego nadania przez Konstantynopol autokefalii całej Cerkwi ukraińskiej.

Do internetu wyciekł zapis rozmowy między patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem (na zdjęciu) a patriarchą Moskwy i Wszechrusi Cyrylem, która odbyła się 31 sierpnia na temat właśnie Ukrainy. Został opublikowany na łamach greckiego prawosławnego portalu Orthodoxia.info. Nikt na razie nie podważył ich autentyczności. Z dialogu wynika, że Patriarchat Ekumeniczny uważa, że Ukraina nie stanowi przedmiotu jurysdykcji Moskwy, natomiast Patriarchat Moskwy i Wszechrusi uważa wręcz Rosjan i Ukraińców za jeden kraj i naród.

Patriarchat Konstantynopolitański zlikwidował akcję Listu Synodalnego z 1686 r., który podporządkował Metropolię Kijowską Patriarchatowi Moskiewskiemu. Jest to określone w decyzji o wynikach spotkania Synodu Patriarchatu Konstantynopola.

Ogólnie rzecz biorąc, zgodnie z wynikami spotkania Synodu, podjęto decyzję, w której stwierdza się, że Patriarchat Ekumeniczny kontynuuje procedurę udzielania autokefalii Ukraińskiemu Kościołowi Prawosławnemu.

mod/kresy24.pl, jagiellonia.org