Sekretarz generalny PO zrzekł się immunitetu - zdjęcie
22.01.18, 21:20Screenshot YouTube

Sekretarz generalny PO zrzekł się immunitetu

Poseł oraz sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej Stanisław Gawłowski zrzekł się immunitetu. Prokuratura będzie mu więc mogła postawić zarzuty, których jest aż pięć.

Sprawa jest niebagatelna, bo prokuratura zarzuca Gawłowskiemu z jednej strony korupcję, z drugiej - plagiat pracy doktorskiej. Gawłowski miał między innymi jako wiceminister środowiska w rządzie PO/PSL przyjąć dwa drogie zegarki w zamian za zapewnienie w podległym mu Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej pracy młodzieńcowi, będącemu kochankiem szefa tejże spółki.

Dodatkowo prokuratura stawia też zarzuty przyjmowania łapówek w roku 2011 podczas kampanii wyborczej.

Sekretarza generalnego obciążają głównie zarzuty byłego dyrektora Instytutu Mieczysława O. oraz jego feralnego kochanka, Łukasza L.

Gawłowski przesłał pismo do Kancelarii Sejmu, w którym zgadza się na to, aby odebrać mu immunitet. Jak sam twierdzi – obali każdy z zarzutów.

Nie zgadzam się z żadnym z zarzutów, które chce mi przedstawić prokuratura. Każdy obalę”.

- mówi Gawłowski w rozmowie z „Wyborczą”.

Zapowiada również, że nie zamierza rezygnować z funkcji partyjnych – sekretarza generalnego oraz szefa PO na Pomorzu Zachodnim.

dam/Radio zet, Wyborcza.pl