Postkomunistyczny układ wciąż posiada duże wpływy - zdjęcie
10.10.14, 09:46Krzysztof Wyszkowski (fot. Gazeta Polska VOD, Youtube)

Postkomunistyczny układ wciąż posiada duże wpływy

6

„Od chwili, gdy Sąd Okręgowy w Gdańsku poinformował mnie, że proces wytoczony mi przez Lecha Wałęsę w 2005 r. ostatecznie zakończył się oddaleniem tego powództwa, z całego świata otrzymuję gratulacje, pozdrowienia, a nawet podziękowania za ujawnienie prawdy o agenturalności t.w. "Bolka" – pisze Krzysztof Wyszkowski na swojej stronie internetowej.

Dziękując wszystkim za gratulacje i wsparcie Wyszkowski stwierdza, że „z wdzięcznością przyjmuje pozdrowienia od tych osób, których prawda o najnowszej historii Polski cieszy osobiście”. Dodaje, że przez dziewięć lat zmagał się z przeciwnikiem „możnym, potężnym, bogatym i mającym jednoznaczne poparcie wielu instytucji państwowych”.

Wyszkowski pisze, że bez wsparcia wielu adwokatów, radców prawnych i nieformalnych pomocników „kłamstwo bez wątpienia zwyciężyłoby nad prawdą, ponieważ siły postkomunistycznego układu nadal posiadają w wymiarze sprawiedliwości wielkie wpływy”.

„Pamiętając o sędziach, którzy odmawiali mi prawa do obrony, nie zgadzali się na przybranie adwokata, odrzucali postępowanie dowodowe, krzyczeli na mnie i nie dopuszczali do głosu, krótko mówiąc zachowywali się jak funkcjonariusze wypełniający polecenia - jak to określił jeden z nich "mojego zwierzchnika premiera Donalda Tuska" - mam obowiązek przypomnieć dziś, że sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Barbara Malak już 31 sierpnia 2010 r. miała odwagę przeciwstawić się tej atmosferze i orzec o oddaleniu pozwu Wałęsy oraz stwierdzić, że dokonałem należytej staranności w badaniu sprawy jego agenturalności” – wyjaśnia dziennikarz.

Wyszkowski wyraził też podziękowanie wobec prac historyków Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, a także wobec opinii publicznej, której postawa miała wpływ na sędziów-„funkcjonariuszy”. Nawet oni, pisze Wyszkowski, „musieli w swych krętactwach dbać przynajmniej o pozory praworządności, które jednak stawały się skutecznym punktem zaczepienia dla prawników prowadzących moją obronę”.

Na koniec autor stwierdza, że „odsunięcie od władzy nad Polską obcej agentury jest warunkiem naszej wolności, demokracji i niepodległości”.

bjad/wyszkowski.com.pl

Komentarze (6):

anonim2014.10.10 10:05
Świat należy do wytrwałych prawda widać też.
anonim2014.10.10 13:21
komuch na komuchu jedzie i komuchem pogania w tej porąbanej Polsce
anonim2014.10.10 15:09
„odsunięcie od władzy nad Polską obcej agentury jest warunkiem naszej wolności, demokracji i niepodległości”. *** Niestety jest to niemożliwe do przeprowadzenia, zdecydowana większość polskiego społeczeństwa dała się już przerobić na homo sovieticus.
anonim2014.10.10 15:15
Existenz napisał: Szanowna ”redakcjo”, panie Wyszkowski. Proces ”o Bolka” wygrał prezydent Wałęsa. Sąd ostatecznie nakazal Wyszkowskiemu przeprosic pana Wałęse za kłamliwe nazywanie go agentem Bolkiem. Pan Wałęsa przegrał tylko poboczny proces o opłacenie owych przeprosin w TVN. *** Kombinuj, kombinuj. http://www.rp.pl/artykul/10,1147513-Walesa-ostatecznie-przegral-proces-o--Bolka-.html " Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił zażalenie Lecha Wałęsy na wyrok w procesie o ochronę dóbr osobistych z jego powództwa przeciw Krzysztofowi Wyszkowskiemu. Tym samym Lech Wałęsa ostatecznie przegrał proces o "Bolka" "Sąd Okręgowy w Gdańsku Wydział XVI Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Hanna Czerniak - Wołochowska Sędziowie: SSO Sylwia Kamińska (spr.) p. o. SSO Magdalena Chrzanowska po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2014 roku w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Lecha Wałęsy przeciwko - Krzysztofowi Wyszkowskiemu o zapłatę i skutek zażalenia - powoda na postanowienie Sądu Rejonowego w Sopocie z dnia 20 grudnia 2013 ku, sygn. akt I C 214/13 w zakresie pkt 3 i 4 postanawia: oddalić zażalenie" - brzmi orzeczenie sądu. (...) Krzysztof Wyszkowski zarzucił Wałęsie agenturalną przeszłość. Były prezydent miał współpracować ze służbami bezpieczeństwa pod pseudonimem "Bolek". W 2005 roku Wałęsa pozwał go za to do sądu. Dziś, po 9 latach, Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił zażalenie Lecha Wałęsy i obciążył go kosztami procesu. Wyrok jest prawomocny. "
anonim2014.10.10 20:08
Oczywiście jak przewidywałem GW, TVN i Polsat bały się nawet wspomnieć o orzeczeniu, bo jeszcze straciliby ogłoszenia z rządu, taka nieuczciwość dziennikarska.
anonim2014.10.11 19:37
Nikogo to nie dziwi , hartowani członkowie przestempczej organizacji są posłami w sejmie ! Pamiętają towarzyszy wypróbowanych w boju z tamtych lat .