Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego a rosyjskie zagrożenie - zdjęcie
05.11.14, 17:02fot. Wikipedia

Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego a rosyjskie zagrożenie

1

21 października 2014 r. rząd przyjął nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego RP. Dokument po podpisaniu przez Prezydenta RP zastąpi obowiązującą jeszcze formalnie w Polsce Strategię Bezpieczeństwa Narodowego RP z 2007 r. podpisaną przez ś.p. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Obecne opracowanie nowej strategii bezpieczeństwa narodowego nastąpiło z bardzo dużym opóźnieniem – przypomina na portalu Defence24.pl dr Artur Jagnieża. Ekspert zwraca uwagę, że fakt ten jest niepokojący w kontekście wybuchu wojny rosyjsko-gruzińskiej w sierpniu 2008 r. oraz rezygnacją USA z koncepcji budowy tarczy antyrakietowej w Polsce w wersji zaproponowanej przez republikanów.

Równolegle w tym czasie zaostrzył się konflikt polityczny w Polsce w którym ś.p. Prezydent RP Lech Kaczyński był coraz częściej bezpardonowo atakowany. Fakt ten nie sprzyjał klimatowi do podjęcia prac nad opracowaniem nowej strategii bezpieczeństwa narodowego. Katastrofa smoleńska 10 kwietnia 2010 roku która w praktyce stała się pogromem polskiego podsystemu kierowania obronnością państwa na ponad pół roku zahamowała jakiekolwiek prace nad sporządzeniem nowej strategii” - pisze Jagnieża.

Sytuacja ta zmieniła się pod koniec 2010 r., kiedy opublikowano Zarządzenie nr 29/2010 Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego z dnia 17 grudnia 2010 r. w sprawie przeprowadzenia Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego. Zgodnie z deklaracją zawartą zarządzeniu celem Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego były „całościowa ocena stanu bezpieczeństwa narodowego Rzeczpospolitej Polskiej i sformułowanie wniosków dotyczących strategicznych celów i sposobów działania państwa w dziedzinie bezpieczeństwa oraz przygotowania systemu bezpieczeństwa narodowego”. Jednak mimo przyjętego harmonogramu prac zawartego w „Regulaminie Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego” prace nad końcowym dokumentem opóźniły się o ponad rok i ostatecznie zakończyły się dopiero we wrześniu 2012 r. kiedy dokument trafił na ręce Prezydenta RP, który z kolei w czerwcu 2013 r. doprowadził do opublikowania Białej Księgi Bezpieczeństwa Narodowego RP. „Dopiero we wrześniu 2013 r. weszło w życie Zarządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 4 września 2013 r.  w sprawie Międzyresortowego Zespołu do spraw Opracowania Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej (M.P. 2013 z 6 września 2013 roku, poz. 719). Zgodnie z nim przewodniczący Międzyresortowego Zespołu miał w terminie do 30 listopada 2013 r. przedstawić Radzie Ministrów projekt nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej. Termin ten także nie został dotrzymany, co świadczy o kompletnej bezkarności urzędników państwowych” -wylicza Artur Jagnieża.

 Autor analizy zwraca uwagę, że powstałe opóźnienie zbiegło się w czasie z wybuchem wewnętrznego konfliktu na Ukrainie. „Krwawe starcia w Kijowie jakie miały miejsce w lutym 2014 r. między zwolennikami Wiktora Janukowycza a demonstrantami, ucieczka urzędującego prezydenta Ukrainy do Rosji, zmiana władz konstytucyjnych w Kijowie,  aneksja Krymu dokonana przez Rosję na przełomie lutego i marca 2014 r. oraz wybuch z inspiracji Moskwy rebelii wywołanej przez rosyjskich separatystów na południu Ukrainy musiały spowodować zasadniczą zmianę oceny bezpieczeństwa Polski w środowisku międzynarodowym” -pisze Jagnieża.

Niezależnie od prac nad nową strategią bezpieczeństwa narodowego, zgodnie z treścią Uchwały Nr 67 Rady Ministrów z dnia 9 kwietnia 2013 r. w sprawie przyjęcia „Strategii rozwoju systemu bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej 2022” na stronie 11 nie znajdziemy adnotacji, że wśród analiz charakteru współczesnego środowiska bezpieczeństwa międzynarodowego w perspektywie najbliższych lat główne wyzwania i zagrożenia dla Polski w pierwszej kolejności będą związane z puszkinowską Rosją lub Białorusią z jej dyktatorem A. Łukaszenką, ale ze „skalą zaangażowania Stanów Zjednoczonych Ameryki w bezpieczeństwo europejskie” - wskazuje ekspert.

Analizując treść nowej strategii bezpieczeństwa narodowego na początku możemy skonstatować, iż wśród szesnastu wymienionych na początku celów strategicznych w dziedzinie bezpieczeństwa nie umieszczono celu fundamentalnego jakim powinno być w pierwszej kolejności zapewnienie obrony terytorium państwa i obywateli. Znalazło się natomiast dla przykładu miejsce dla celu strategicznego jakim jest „prowadzenie efektywnej polityki rodzinnej oraz dostosowanie polityki migracyjnej do nowych wyzwań” - niepokoi się analityk.

W nowej strategii zdaniem Jagnieżni znajduje się oczywiście wiele trafnych zapisów. „Strategia celnie diagnozuje zagrożenia w postaci pojawienia się cyberzagrożeń nowego typu (punkty 31, 47, 57), istnienia w Europie źródeł potencjalnej destabilizacji (punkt 35), utrzymywania się tendencji spadkowej wielkości budżetów obronnych państwa NATO i UE (punkt 39), reorientacji amerykańskiej polityki zagranicznej w kierunku Azji i Pacyfiku (punkt 40), osłabienia roli OBWE (punkt 45), osłabienia reżimu kontroli zbrojeń (punkt 46), potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego (punkty 47, 60), pogarszającej się sytuacji demograficznej Polski (punkt 51), a także zwiększenia aktywności obcych służb wywiadowczych (punkt 56)”-pisze autor analizy.

Strategia Bezpieczeństwa Narodowego jest niewątpliwie jednym z najważniejszych dokumentów w państwowych. „Przykład ostatnich kilku lat pokazał po raz kolejny, iż myślenie strategiczne o bezpieczeństwie Polski musi wystrzegać się życzeniowości, natomiast powinno kierować się osadzonym w realiach interesem państwa i Narodu, nawet gdyby Naród ze swojej perspektywy tych zagrożeń nie dostrzegał. Właściwe widzenie skali zagrożeń państwa jest powinnością jego elit. Z tego względu rozwiązania zaproponowane w nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego RP już niedługo zweryfikuje życie”- konkluduje autor.

Ra/Defence24.pl

Komentarze (1):

anonim2014.11.5 21:22
Donald Tusk i Bronisław Komorowski jako podejrzani doprowadzili do skrajnego osłabienie polskich sił zbrojnych. Podejrzani winni stanąć przed powołanym w tym celu Trybunałem Narodowym.