Kard. Nycz o Mazowieckim: był człowiekiem wiary, nadziei i miłości - zdjęcie
03.11.13, 15:59Tadeusz Mazowiecki (fot. Wikimedia Commons)

Kard. Nycz o Mazowieckim: był człowiekiem wiary, nadziei i miłości

18

Był człowiekiem wiary nadziei i miłości. Tą drogą wiary szedł jako człowiek swojej rodziny, jako człowiek Kościoła, Polski, Europy i świata - powiedział o zmarłym premierze Tadeuszu Mazowieckim kard. Kazimierz Nycz, rozpoczynając mszę żałobną w warszawskiej Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela.
 
Podczas homilii kard. Nycz powiedział również, że wiara nie była nigdy obok życia Mazowieckiego, ale zawsze w jego centrum. - Świeccy w Kościele to był nie tylko temat jego publicystycznych zainteresowań, to była ważna część jego życia. Współzałożyciel "Więzi", Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie, współpracownik "Znaku", "Tygodnika Powszechnego". Kościół św. Marcina przy Piwnej i jego umiłowane Laski - to miejsca i środowiska, w których pozostawił znaczną część swojego życia intelektualnego, duchowego i religijnego - powiedział kard. Nycz.
 
sm/TVN24

Komentarze (18):

anonim2013.11.3 16:44
Ważne są czyny, nie tylko słowa. Ze słowami też nie było najlepiej, zwłaszcza w młodości.
anonim2013.11.3 17:07
Powstrzymuję się. Na Sądzie Bożym już -ci on. A Miłosierdzie Boże jest nieograniczone, więc wszyscy mamy szansę, także zmarły Mazowiecki i żyjący Abp Nycz.
anonim2013.11.3 17:10
Mam nadzieję, że żałował atakowania prymasa Wyszyńskiego w latach pięćdziesiątych.
anonim2013.11.3 17:19
Kardynale Nycz : Jeszcze trochę to się rozpłaczę, no sam miód był. Mazowiecki to jeden z największych szkodników Polski i Narodu Polskiego.
anonim2013.11.3 17:21
Bardzo proszę admina o wyłączenie komentarzy przynajmniej na dobę.
anonim2013.11.3 17:27
szkoda że na homilii nic nie było o eugenice, zabijania nienarodzonych dzieci a przecież jej zwolennicy byli na tej mszy...
anonim2013.11.3 18:04
Proszę redakcję o wyłączenie komentarzy. Mamy tutaj wielu ludzi, którzy po kościele lubią kogoś uderzyć kamieniem
anonim2013.11.3 18:07
No cóż, tego się właściwie po kardynale spodziewałem, ale chyba trochę przesadził z wazeliną. "Po owocach ich poznacie", a, za przeproszeniem, Tygodnik Powszechny i Znak to chyba ś.p. Tadeusza owoce ?
anonim2013.11.3 19:20
De mortuis aut bene aut nihil ergo taceo.
anonim2013.11.3 19:59
@CP- Ja będę pamiętał, jeśli będę żył.
anonim2013.11.3 20:11
Jakoś nie przypominam sobie, ani nie słyszałem, żeby Mazowiecki wyraził choćby żal - że o skrusze nie wspomną, za publiczne domaganie się kary śmierci dla torturowanego nieludzko przez UB biskupa Kaczmarka, za domaganie się surowych kar dla watykańskich "szpiegów" z kurii krakowskiej itd, itp - szkoda że kard. Nycz nie chce o tym pamiętać - czyżby to o to "życie religijne" Mazowieckiego mu chodziło...?
anonim2013.11.3 22:05
Ktoś umarł, nich mu ziemia lekką będzie. Ale jak ma nie być komentarzy, gdy wazelina przelewa się od kilku dni?
anonim2013.11.3 23:10
Śp. T. Mazowiecki był człowiekiem wiary nadziei i miłości - taaaaaaaaaaaaaaak, zwłaszcza dla żołnierzy wyklętych..... :( Boże mój Boże...!
anonim2013.11.3 23:32
miał wiarę niczym kard. Dziwisz,,,,
anonim2013.11.3 23:36
@Nabi Prawda boli! Przecież Nycz bije się o 0,7% odpisu, żeby nie było 0,5%... Za panem prof. Wolniewiczem: czy episkopat wierzy???
anonim2013.11.4 5:35
Dziś już nikt nie pamięta, albo chce niepamiętać, że Tadeusza Mazowieckiego wyniósł do władzy zaplanowany manewr Jarosławł Kaczyńskiego. żeby nie to pierwszym premierem byłby Kuroń albo Gieremek - bo tak chciało lewactwo
anonim2013.11.4 7:55
Do boju proste chamy. Dzień bez naplucia na grób Mazowieckiego to dzień stracony.
anonim2013.11.4 8:55
@Asa- Nie szalej!