Dzieci Kaina - zdjęcie
17.02.12, 18:43

Dzieci Kaina

205

 

Mężczyzna zbliżył się do swej żony Ewy. A ona poczęła i urodziła Kaina, i rzekła: Otrzymałam mężczyznę od Pana. A potem urodziła jeszcze Abla, jego brata. Abel był pasterzem trzód, a Kain uprawiał rolę. Gdy po niejakim czasie Kain składał dla Pana w ofierze płody roli, zaś Abel składał również pierwociny ze swej trzody i z ich tłuszczu, Pan wejrzał na Abla i na jego ofiarę; na Kaina zaś i na jego ofiarę nie chciał patrzeć. Smuciło to Kaina bardzo i chodził z ponurą twarzą. Pan zapytał Kaina: Dlaczego jesteś smutny i dlaczego twarz twoja jest ponura? Przecież gdybyś postępował dobrze, miałbyś twarz pogodną; jeżeli zaś nie będziesz dobrze postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie, a przecież ty masz nad nim panować. Rzekł Kain do Abla, brata swego: Chodźmy na pole. A gdy byli na polu, Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go. Wtedy Bóg zapytał Kaina: Gdzie jest brat twój, Abel? On odpowiedział: Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego? Rzekł Bóg: Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi! Bądź więc teraz przeklęty na tej roli, która rozwarła swą paszczę, aby wchłonąć krew brata twego, przelaną przez ciebie.

 

 
Biblijny opis jest zwięzły i ubogi w szczegóły. Ale też nie jest jego celem historyczny opis zdarzeń czy ogniskowe gawędziarstwo. Tekst ten jest (głównie) przestrogą, informacją o tym co czeka każdego, kto przelewa krew brata, czyli - w szerszym kontekście - drugiego człowieka. Mit (czy też, jak kto woli, przypowieść) o Kainie i Ablu nie jest kroniką, literalnym zapisem historii, a metaforą początków rodzaju ludzkiego. Gdyby opis ten traktować dosłownie to po śmierci Abla na Ziemi żyło troje ludzi. Set wszak przyszedł na świat później: „dał mi Bóg potomka innego w zamian za Abla, którego zabił Kain.” - powiedziała do męża Ewa po jego narodzinach. Podobnie Kain „dorobił” się syna – Henocha – dopiero w ziemi Nod, gdzie osiadł po tym, jak Bóg wypędził go z jego roli. Nasuwa się jeszcze jedno pytanie – skąd się wzięła żona Kaina? I kogo bał się Kain kiedy Bóg go wypędzał? Cóż, nie da się na te pytania odpowiedzieć. Ale też odpowiadać nie trzeba bo Biblia nie jest podręcznikiem historii a drogowskazem, wskazującym jak żyć w zgodzie z Bogiem. Pismo Święte jest jak mapa, która pokazuje las, ale nie informuje o tym ile jest w nim drzew. Każda próba dosłownego odczytania musi skończyć się porażką, zgubieniem drogi, a co najmniej cofnięciem się do punktu wyjścia. Jeżeli jednak odczytamy mapę poprawnie nawet najbardziej kręta droga nie będzie dla nas straszna. Dosłowne odczytywanie całej Biblii jest wyrazem nie tylko ignorancji ale i nadużycia a to już ociera się o grzech. Bóg obdarzając ludzi rozumem postawił przed nimi wyzwanie odczytywania swojej Woli. Biblia jest przekazem uniwersalnym, przeznaczonym dla ludzi zamieszkujących wszystkie zakątki ziemi i żyjących w różnych epokach historycznych i kręgach kulturowych a jednocześnie zakorzenionym w epoce i kulturze, w której żyli autorzy natchnieni. Dlatego mówi obrazami i metaforami pochodzącymi z konkretnej kultury  a jednocześnie możliwymi do odczytania dla każdego odbiorcy. Dlatego należy odróżniać treści historyczne (np. historyczną warstwę przekazu ksiąg Królewskich, całkowicie weryfikowalną naukowo i mającą potwierdzenie  w innych źródłach) od treści będącej przedmiotem wiary a często mającej charakter metaforyczny czy symboliczny.


 
Zostawmy jednak na chwilę Biblię i zobaczmy, co na temat początków istnienia rodzaju ludzkiego mówi nauka.


 
Pomiędzy 400 tys. a 25 tys. lat temu żyły obok siebie na Ziemi dwa podgatunki istot rozumnych: obok homo sapiens sapiens, człowieka rozumnego właściwego,  występował homo sapiens neanderthalensis – człowiek neandertalski. Obydwa podgatunki (niektórzy naukowcy są zdania, że odrębne gatunki) pochodzą od wspólnego przodka żyjącego jakieś 600 tys. lat temu. Pierwsze kości neandertalczyka odkryto w niemieckiej dolinie Neanderthal (stąd nazwa) w roku 1856 i od tego momentu badacze zastanawiają się, co się z nim stało? Dlaczego zniknął? Ukuto dwie podstawowe teorie na ten temat. Pierwsza głosi, że homo sapiens i homo neanderthalensis krzyżowały się ze sobą i jeden gatunek został wchłonięty przez drugi. Teoria, przyznam, atrakcyjna, jednak jest z nią niewielki problem. Badania mitochondrialnego DNA pobranego z kopalnych kości neandertalczyka i porównanie ich z mitochondrialnym DNA człowieka współczesnego nie wykazały żadnych wspólnych alleli. Próbki do badań pobrano z kości udowej liczącej 38 tys. lat, a więc od osobnika żyjącego stosunkowo niedawno. Oczywiście badanie to nie wyklucza teorii całkowicie, mitochondrialne DNA dziedziczy się wyłącznie w linii żeńskiej. Jednak możemy mieć prawie stuprocentową pewność, że kobiety naszego gatunku nie gustowały w neandertalskich mężczyznach. Jeżeli zatem, drodzy Czytelnicy,  macie wydatny wał nadoczodołowy i twarz nieco podobną do goryla to z pretensjami możecie się udać wyłącznie do ojca, matka tutaj nie zawiniła ani krztyny... Oczywiście możliwe, a nawet dość prawdopodobne jest, że oba gatunki krzyżowały się ale związki takie dawały potomstwo bezpłodne. To wyjaśniałoby brak śladów mitochondrialnych u współczesnego człowieka. Możliwe jest również, że dotychczasowe badania objęły zbyt mała grupę i ślady krzyżowania czekają jeszcze na odkrycie. Jak by nie było teoria ta czeka jeszcze na ostateczną weryfikację.


 
Druga teoria jest znacznie ciekawsza z naszego punktu widzenia. Otóż głosi ona, że obydwa gatunki konkurowały ze sobą i walczyły. Neandertalczycy byli mniej liczni - trudno zatem się dziwić, że to oni ulegli a nasi przodkowie pozbywszy się konkurencji rozproszyli się po całym świecie. Walka ta mogła rozgrywać się z różnych przyczyn. Jedni naukowcy głoszą, że homo sapiens sapiens był po prostu agresywniejszy i usuwał osobniki w jakiś sposób mu przeszkadzające, konkurujące z nim. Pojawiła się nawet teoria, że neandertalczycy stali się… pożywieniem dla homo sapiens co w sytuacji niedoboru byłoby całkiem prawdopodobne. Niedoborami pożywiania można też wytłumaczyć walkę o tereny łowieckie i w efekcie eksterminację konkurencji czyli właśnie neandertalczyków przez silniejszych (ale niekoniecznie inteligentniejszych!) rywali.


 
Kiedy homo sapiens pozbył się rywali mogło nastąpić coś w rodzaju eksplozji demograficznej i w efekcie musiałoby dojść do  walk bratobójczych o tereny łowieckie co jeszcze  bardziej uagresywniłoby ludzi. Takie spojrzenie na sprawę wiele tłumaczy z przekazu biblijnego! Przecież jeżeli połączymy naukowe teorie z biblijnym przekazem i uznamy, że Kain i Abel są metaforą dwóch gatunków ludzkich zamieszkujących Ziemię to otrzymamy ciekawy wynik, który powie nam, że wszyscy jesteśmy dziećmi Kaina. I zrozumiemy, kogo Kain się bał: swoich współziomków, noszących to samo znamię co on. To by tłumaczyło też, dlaczego ludzie od zarania dziejów stale ze sobą walczą i nawzajem się zabijają...


 
Bóg daje nam wskazówki, mówi jak żyć, co jest dobre a co złe. Opowiada o początkach naszego rodzaju w sposób metaforyczny, pozwalający nam zrozumieć jego wolę i uniwersalny przekaz Biblii. Jednocześnie wyposaża nas w rozum i ciekawość świata, byśmy sami mogli odkryć mechanizmy, które stworzył i wprawił w ruch. I odkrywamy. Mamy coraz doskonalsze narzędzia, za ich pomocą tworzymy coraz lepsze teorie, które... potwierdzają słowa zapisane w Biblii tysiące lat temu.



Monika Nowak & Alexander Degrejt
 

Komentarze (205):

anonim2012.02.17 19:06
<p>Myślę że nauka się myli w bardzo wielu kwestiach. Przekonamy się o tym po śmierci.&nbsp; Jestem bardzo krytyczny wobec rewelacji kt&oacute;re są oparte o hipotezy. Dlatego teoria ewolucji jest bardziej hipotezą, a więc jest brana na wiarę. Ewolucja była możliwa i nadal się dzieje w obrębie gatunk&oacute;w. I o ile mi wiadomo do tej pory nikomu się nie udało potwierdzić że np. gady wyewoluowały w ssaki. Dlatego porponuję ludziom wierzącym się skupiać nad doskonaleniem się w cnotach, a nie poszukiwaniu czegoś co i tak nie jest do potwierdzenia lub obalenia.&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 20:05
<p>a co z kolejnymi dziećmi adama i ewy choćby trzecim setem</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 20:08
<p>Przepraszam ale niestety moim zdaniem tekst powyżej nie jest sp&oacute;jny i jest nielogiczny. Weźmy na to wydażenia z raju - najpierw B&oacute;g stworzył mężczyznę a potem kobietę. Skoro mężczyzna nie miał ze sobą kobiety to w jaki spos&oacute;b się rozmnażał? Ot&oacute;ż nie rozmnażał się, bo dopiero po stworzeniu kobiety błogosławi im, żeby byli płodni.</p> <p>Według mnie księga Genesis opisuje powstanie świata, ale to co rozgrywa się w raju i po jego opuszczeniu jest opisem ewolucji relacji z Bogiem a nie ewolucji człowieka.</p> <p>Dopuki nie powstała teoria ewolucji dosłowna interpretacja KS. Genezis wyrażała się w reacjonizmie. To że Kości&oacute;ł nie zaprzecza teorii ewolucji, wcale nie oznacza że nadal trzeba pr&oacute;bować za wszelką cenę pogodzić nauke z wiarą. M&oacute;wi cię cud stworzenia - tam gdzie dzieje się cud, niemożliwe staje się możliwe.</p>
anonim2012.02.17 20:12
<p>Miało być:</p> <p>wyrażała się w kreacjonizmie</p>
anonim2012.02.17 20:13
<p>1) nie widzę problemu z dosłownym zinterpretowaniem Biblii i uznaniu, że wszyscy pochodzimy od Adama i Ewy; taka interpretacja zakłada oczywiście kazirodztwo (i co z tego, czemu nie), kt&oacute;re potem ustąpiło związkom pozarodzinnym 2) homo sapiens nie był siliniejszy od neandertali; był za to bardziej intelgentny; z tego co słyszałem, epoka lodowcowa wykończyła neandertali - nie byli w stanie dostosować się do tej zmiany klimatycznej; homo sapiens - tak 3) według mnie jesteśmy potomstwem Seta; Kain zamieszkał na wsch&oacute;d od Edenu w krainie Nod - według mnie jest to furtka bardziej dla ewolucji kosmit&oacute;w, niż neandertali</p>
anonim2012.02.17 20:19
<p>@Madziar (i co z tego, czemu nie)- bo ze związk&oacute;w kazirodczych rodzi się bepłodne potomstwo</p>
anonim2012.02.17 20:27
<p>W sumie to jeszcze a propos kazirodztwa - Arka Noego - też po parze z jednego gatunku... potomstwo z takich związk&oacute;w w drugim pokoleniu r&oacute;wnież byłoby bezpłodne.</p> <p>Chyba że zadziałał tutaj B&oacute;g i sprawił cud - ludzie! Nauka nie będzie nigdy potrafiła wytłumaczyć cud&oacute;w. Tak jak nigdy nie będziemy potrafili odpowiedzieć na to co było przed wielkim wybuchem - jedyna odpowiedz to B&oacute;g.</p>
anonim2012.02.17 20:29
<p>@Surojadka -&nbsp;co dla człowieka niemożliwe, dla Boga jest możliwe</p>
anonim2012.02.17 20:29
<p>Moim zdaniem tego typu teksty powodują więcej strat niż pożytku:</p> <p>1. Mieszają porzadek teologiczny i naukowy</p> <p>2. Przez to sugerują, że nauka może coś ,,udowodnić\" w kwestiach religijnych</p> <p>3. Sprawiają wrażenie, że teologia i egzegeza biblijna musi szukać jakichś ,,uzasadnień\" w naukach szceg&oacute;łowych</p> <p>4. Wszelkie tego typu poszukiwania ateistom wydają się śmieszne i w gruncie rzeczy są ,,podkładaniem się\" poprzez zgodę na ich model wyjasniania kt&oacute;ry aboslutyzuje jeden rodzaj poznania - poznanie naukowe.</p>
anonim2012.02.17 20:30
<p>Madziar, Biblia dotyczy Ziemian a nie kosmit&oacute;w to raz. Dwa- skoro wszyscy pochodzimy od JEDNEJ pary prarodzic&oacute;w to związki pozarodzinne są niemożliwe. Tak więc kazirodztwo trwa nadal... Trzy- zgoda ziemia Nod na wsch&oacute;d od Eden- a gdzie był czy może jest ogr&oacute;d Eden? Skąd wiesz, żę homo sapiens był inteligentniejszy od Neandertalczyk&oacute;w? oni mieli przecież większą pojemność m&oacute;zgoczaszki... a o ich m&oacute;zgach nic nie wiemy bo się nie zachowały. Możę kiedyś uda się jakiegoś wytopić z lodu ale bardzo wątpię. M&oacute;wisz, że epoka lodowcowa wykończyła Neandertalczyk&oacute;w bo nie byli w stanie się przystosować- po pierwsze to jedna z licznych teorii- zresztą dość prawdopodobna ale- czy ona się kł&oacute;ci z tym co napisaliśmy? Nie byli w stanei się przystosować, więc sąsiadzi ich wybili bo oni sami osłabli... Widzias to wszystko są przypuszczenia. Przecież nigdzie nie piszemy, że tak było, tylko, że MOGŁO być, ja sama mam jeszcze inny pomysł na interpretację opowieści o Kainie i Ablu w świetle odkryć naukowych.</p>
anonim2012.02.17 20:31
<p><a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_454563\" href=\"../../../users/dane/login/midnightwalker\"><cite>@midnightwalker - zgadzam się </cite></a></p>
anonim2012.02.17 20:32
<p>Surojadka: <a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_454552\" href=\"../../../users/dane/login/surojadka\"><cite>Surojadka</cite> </a> napisał/a:</p> <p class=\"date\">piątek, 17 lutego 2012, 20:08</p> <blockquote class=\"content\" \"font-size: 13px;\"> <p>Przepraszam ale niestety moim zdaniem tekst powyżej nie jest sp&oacute;jny i jest nielogiczny. Weźmy na to wydażenia z raju - najpierw B&oacute;g stworzył mężczyznę a potem kobietę. Skoro mężczyzna nie miał ze sobą kobiety to w jaki spos&oacute;b się rozmnażał? Ot&oacute;ż nie rozmnażał się, bo dopiero po stworzeniu kobiety błogosławi im, żeby byli płodni.</p> <p>&nbsp;</p> <p>A gdzie my napisaliśmy, że Adam miał dzieci wprzed pojawieniem się Ewy?</p> </blockquote>
anonim2012.02.17 20:36
<p>@midnightwalkerdlaczego to niby miałoby byćszkodliwe? Ateista i tak zawsze będzie sięczepiał. Rzadnych porząśdfk&oacute;w tu nie mieszamy.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Gdyby tak podchodzić niekt&oacute;rych ksiąg biblijnych nie mozna by traktować jako źr&oacute;deł historycznych a przecież istocie nimi są, chocby Ksiągi Kr&oacute;lewskie.</p>
anonim2012.02.17 20:37
<p>@Moni -&nbsp; tekst jest dobry, bo pobudza do myślenia - gratuluję i dziękuję; nie miałem zamiaru wcale z nim specjalnie polemizować zresztą, gdyż to co piszecie jest możliwe, tylko przedstawić swoje interpretacje, tak przy okazji</p>
anonim2012.02.17 20:38
<p>Mkzot23- jkaie stare dane? Gdzie niby mamy te neandertalskie geny?</p>
anonim2012.02.17 20:39
<p>@Alterego... Oglądałem r&oacute;wnież Kenta Hovinda i w wielu dowodach i stwierdzeniach trudno odm&oacute;wić mu logiki. Nie wiem czy ziemia istnieje 6000 lat, &nbsp;ale teorię ewolucji obala on dosyć skutecznie. W końcu toeria ewolucji nie jest dogmatem wiary, można w nią nie wierzyć.&nbsp; A na kamieniach z Peru rzeczywiście są ludzie z dinozaurami. Jedno można mu przyznać, że wielu naukowc&oacute;w przy jego tezach wysiada.&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 20:39
<p>Madziar, wiem, po prostu odpowiedziałam na Twoje uwagi swoimi. Po to to napisaliśmy, żeby pobudzić dyskusję. Dziękuję:)</p>
anonim2012.02.17 20:40
<p>Nigdzie, czytaj co piszę dalej (wpisuję sie w to co pisał <a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_454563\" href=\"../../../users/dane/login/midnightwalker\"><cite>midnightwalker</cite></a>.)</p> <p>Chodzi mi o to że w Księdze Genezis i innych epizodach z początk&oacute;w historii ludzkości takich paradoks&oacute;w o kt&oacute;rych pisałem można by mnożyć.</p> <p>Pozważam i kończę w mojej strony dyskusję (z powod&oacute;w o kt&oacute;rych pisał r&oacute;wnież <a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_454563\" href=\"../../../users/dane/login/midnightwalker\"><cite>midnightwalker). Księga genezis to opis ewolucji relacji z Bogiem. Nie opis kżyżowania się homo erectus z neandertalis. Czy cokolwiek... </cite></a></p>
anonim2012.02.17 20:42
<p>Ostrowski, delikatnie przypominam, że istnieje wiele teorii ewolucji...</p>
anonim2012.02.17 20:42
<p><strong \" : \'Times New Roman\'; font-size: 10pt; text-align: justify;\"><span \"font-size: 11pt;\">Poligenizm</span></strong></p> <p class=\"MsoNormal\" \"margin-top: 0cm; margin-right: 0.85pt; margin-left: 0cm; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify; font-size: 10pt; : \'Times New Roman\';\"><span \"font-size: 11pt;\">Co się zaś tyczy natomiast hipotezy, tzw. poligenizmu, synom Kościoła wspomniana wyżej swoboda (pogląd&oacute;w) bynajmniej już nie przysługuje. Nie wolno bowiem wiernym Chrystusowym trzymać się takiej teorii, w myśl kt&oacute;rej przyjąć by trzeba albo to, że po Adamie żyli na ziemi prawdziwi ludzie nie pochodzący od niego, drogą naturalnego rodzenia, jako od wsp&oacute;lnego wszystkim przodka, albo to, że nazwa &bdquo;Adam\" nie oznacza jednostkowego człowieka ale jakąś nieokreśloną wielość praojc&oacute;w. Już zaś zupełnie nie widać jakby można było podobne zdanie pogodzić z tym, co źr&oacute;dła objawionej prawdy i orzeczenia kościelnego Nauczycielstwa stwierdzają o grzechu pierworodnym, jako pochodzącym z rzeczywistego upadku jednego Adama i udzielającym się przez rodzenie wszystkim ludziom, tak iż staje się on grzechem własnym każdego z nich. Pap. Pius XII, encyklika \"Humani Generis\"&nbsp;</span></p>
anonim2012.02.17 20:46
<p>Dla ewolucjonist&oacute;w pytanie: Koliber jest najmniejszym i jedynym ptakiem na ziemi, kt&oacute;ry pożywia się nektarem z kwiat&oacute;w. Czyni to dzięki niewiarygodnie wielkiej prędkości z jaką macha skrzydłami. Potrafi \"zawisnąc\" w powietrzu przez dłuższy czas i napić się nektaru. To jest jego jedyne pożywienie. Gdyby tak nie latał umarł by z głodu. Pytanie jak możliwe jest ewolucyjne dostosowanie się do takiego zachowania? Proszę mi opisać wg poszczeg&oacute;lnych etap&oacute;w możliwy scenariusz ewolucji tego ptaka :) Zmniejszanie się rozmiar&oacute;w, nauka takiego latania, pierwszy łyk nektaru . i td. Zapraszam do zabawy!&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 20:48
<p>@<a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_454577\" href=\"../../../../../users/dane/login/siloam\"><cite>Sodalitium Pianum</cite></a>: a kto powiedział, że nie od Adama? Skoro Kain i Abel są metaforami dw&oacute;ch gatunk&oacute;w, to obydwa pochodzą właśnie od Adama, czyż to nie logiczne?</p>
anonim2012.02.17 20:48
<p>@Moni ... uznaje jedynie tę wewnątrz gatunk&oacute;w zgodnie z boskim planem. Rodzaje i gatunki stworzył B&oacute;g.</p>
anonim2012.02.17 20:49
<p>dowodem tego służy Arka Noego, do kt&oacute;rej B&oacute;g zaprosił r&oacute;żne rodzaje. Jakoś nie powiedział wezmę owady a reszta wyewoluje :)</p>
anonim2012.02.17 20:50
<p>Tu z pomoca przycodzi święty Tomasz, kt&oacute;ry m&oacute;wi o skażeniu materii grzechem. Czyli o sytuacji w kt&oacute;rej mozność przerodziła sie w działanie w złym celu.</p> <p>I o tym rarto dyskutować - teologia. Nie skrępowana dywagacjami o tym ile ważył m&oacute;zg Kaina i czy Ewa chodziła na czworaka</p>
anonim2012.02.17 20:50
<p>Do Ostrowskiego pytanie: skoro B&oacute;g stworzył świat w takim kształcie jak go dziświdzimy to : 1) skąd kości dinozaur&oacute;w 2)Dlaczego na świecie wciąż pojawiają się nowe gatunki 3) jak możliwe jest hodowanie nowych ras zwierząt i odmian roślin 4) dlaczego istnieją ruchy g&oacute;rotw&oacute;rcze a linia brzegowa się zmienia</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zapraszam do zabawy;)</p>
anonim2012.02.17 20:54
<p>Aleksander Degrejt, Abel i Kain nie byli więc Twoim zdaniem biologicznymi synami Adama skoro uwypuklasz pytanie \"skąd wzieła się żona Kaina\"? &nbsp;Jeżeli pochodziła z innego plemienia to znaczy, że pr&oacute;cz Adama byli inni ludzie, a to znacznie komplikuje doktrynę o grzechu pierworodnym, kt&oacute;ry zdaniem Kościoła był właściwy wszystkim ludziom (pr&oacute;cz Chrystusa i Maryi)&nbsp;od czasu pierwszych rodzic&oacute;w.</p>
anonim2012.02.17 20:56
<p>nie ma żadnych (pewnych) dowod&oacute;w na teorię ewolucji, owszem są jakieś luźne przesłanki; na pochodzenie człowieka wprost od Adama i Ewy jest jeden, niepodważalny dow&oacute;d: Słowo Boże - Pismo Święte; ja wierzę Słowu Bożemu</p>
anonim2012.02.17 20:56
<p>@<a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_454577\" href=\"../../../../../users/dane/login/siloam\"><cite>Sodalitium Pianum</cite></a>: ja og&oacute;lnie uważam Księgę Rodzaju za metaforę, napisaną tak by &oacute;wcześni czytelnicy byli w stanie ją zrozumieć. Nie wiem czym był grzech pierworodny, wierzę Kościołowi, jednak nie uważam by chodziło o faktyczne i realne zjedzenie owocu. To też uważam za metaforę, nie wiem jednak czego.</p>
anonim2012.02.17 20:57
<p>Choć osobiście nie wierzę w dosłowne pochodzenie ludzkości od jednej pary prarodzic&oacute;w [czy może precyzyjniej się wyrażając - jestem sceptyczny] to Ty, Moni wiesz jako historyk najlepiej jak długo określone populacje ludzkie potrafią rozmnażać się przy bardzo ograniczonej puli genetycznej...</p>
anonim2012.02.17 20:57
<p>Ależ POWSTAJĄ nowe gatunki. Cięgle. A niekt&oacute;re wyginęły. I następne pytanie- skoro dosłownie traktować opis biblijny- są tam podane dokładne wymiary arki Noego. Proszę mi podac spos&oacute;b na upchnięcie tam po siedem par wszystkich gatunk&oacute;w zwierząt czystych i po dwie nieczystych. Nawet po odliczeniu wodnych, kt&oacute;re sobie w czasie potopu same poradziły a nawet ptak&oacute;w, kt&oacute;re od biedy też by mogły jakoś sobie poradzić. I jeszce jedno- czy na arce były strusie australijskie i kangury? A pingwiny? Jak się z g&oacute;ry Ararat dostały na Anterktydę i do Australii? Po drodze wysiadły?</p>
anonim2012.02.17 20:59
<p>Po przeczytaniu artykułu: Akurat mi pasują neandertale do obrazu spokojnego Abla :))))</p>
anonim2012.02.17 21:02
<p>ja chyba pochodzę od Neandertali, bo mam wydatny wał nadoczodołowy :))</p>
anonim2012.02.17 21:02
<p>Kwestią niepor&oacute;wnanie ważniejszą od sporu o arkę Noego jest obrona (dobre słowo?) doktryny o grzechu pierworodnym przy traktowaniu opisu biblijnego jako metafory...</p>
anonim2012.02.17 21:07
<p>@Ostrowski</p> <p>\"uznaje jedynie tę wewnątrz gatunk&oacute;w zgodnie z boskim planem.\"</p> <p>Pisze Pan o doborze naturalnym w obrębie gatunku, kt&oacute;ry NIE MA NIC wsp&oacute;lnego z ewolucją. Polega on na uwydatnieniu istniejących przystosowań w obrębie rodzaju (gatunku), nie tworzy niczego nowego.</p>
anonim2012.02.17 21:09
<p>@Moni 1) Zapoznaj się z teorią Kenta Hovinda o dinozaurach&nbsp;<a href=\"http://www.youtube.com/watch?v=zA8op-G_iNo\">http://www.youtube.com/watch?v=zA8op-G_iNo j</a>estem katolikiem ale dinozaury mi przeszkadzały od zawsze (biedna Doda przez nie straciła wiarę :))). Ale mogę stwierdzić za Hovindem: dinozaury mogą być sporo młodsze! 2)z ryb gady się nie pojawiają! Pies zostaje psem i nigdy nie zmieni się w kota 3) patrz wyżej selekcja (dob&oacute;r wg cech) nie jest zmianą rodzaj&oacute;w i dzieje się szybko w czasie. Ale rodzaje ewolujące z siebie nawzajem nikt nie udwodnił 4) istnieją bo B&oacute;g tak chche - nie rozumiem o co Ci chodzi. Ziemia się zmienia i rodzaje ewoluują wewnątrz siebie (przepraszam nie uczyłem się zoologii po polsku więc mogę mylić pojęcia naukowe). Ale rodzaje się nie krzyżują! Jedynie koń i osioł daje potomstwo muła ale one już nie mnożą się. Z konia słoń nie wyewoluuje! i na odwr&oacute;t!</p>
anonim2012.02.17 21:14
<p><span \"font-size: x-small;\">&gt;Mit (czy też, jak kto woli, przypowieść) o Kainie i Ablu nie jest kroniką, literalnym &gt;zapisem historii, a metaforą początk&oacute;w rodzaju ludzkiego</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Nie jest to zaden \"mit\". Nie jest to zadna \"metafora\".</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Jest to opis tego co sie naprawde wydarzylo.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">&gt;Gdyby opis ten traktować dosłownie to po śmierci Abla na Ziemi żyło troje &gt;ludzi.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Tak moze pisac tylko czlowiek o zacmionym rozumie.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Czlowiek u ktorego szwankuje elementarz logiki, elementarz myslenia.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Ksiega Rodzaju opisuje <strong>to co istotne</strong>.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Kto opanowal elementarz myslenia, ten rozumie, ze jesli wypowiem lub zapisze zdanie \"urodzil mi sie syn o imieniu Jan\", to z tego mozna wnioskowac jedynie tyle, ze urodzil mi sie syn, o imieniu Jan. Nie mozna natomiast z tej wypowiedzi wyciagac zadnych wnioskow co do innych moich dzieci, np. corek.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Z tego zdania <strong>NIE WYNIKA NIC na temat innych moich dzieci</strong>, w tym np. corek.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><strong>Moze ja chce mowic tylko o Janie, bo tylko on (z jakiegos powodu) jest istotny</strong>.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Podobnie jest z Ksiega Rodzaju. Kto umie czytac, ten zauwazy, ze Ksiega Poczatku wymienia tylko potomkow meskich. Nadto: jesli kto dodatkowo ma jeszcze rozum i posluguje sie rozumem, to od razu zauwazy, iz <strong>z wymienienia potomkow meskich nie wynika nic na temat corek</strong>. Jesli kto zas wiecej pomysli, uzywajac rozumu, ten od razu zrozumie, wymienieni potomkowie mescy nie musza byc wszystkimi potomkami meskimi.</span></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\">Slowo Boze objawia TO CO ISTOTNE.</span></strong></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\">Z uwagi na historie Zbawienie wymienia Ono to, co wazne.</span></strong></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\"> </span></strong></p> <p><span \"font-size: x-small;\">&gt;Ale też odpowiadać nie trzeba bo Biblia nie jest podręcznikiem historii a &gt;drogowskazem</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Oczywiscie, ze Biblia nie jest \"podrecznikiem historii\".</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Lecz z tego zadna miara nie wynika, ze to co wymienia Biblia jest \"na niby\" (metaforyczne).</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Nie jest podrecznikiem historii poniewaz nie jest Jej zadaniem wymienianie wszystkiego (a zreszta ktory podrecznik historii wymienia wszystko?! Czyz podrecznik nie wybiera tego co istotne?).</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><strong>Lecz poniewaz Biblia jest Slowem Bozym, a Slowo JEST Prawda, to z tego wynika, ze to co zapisano w Biblii JEST Prawda</strong>.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Te wiec wydarzenia, ktore zapisano w Biblii wydarzyly sie prawdziwie i tak, jak je zapisano.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">&gt;Każda pr&oacute;ba dosłownego odczytania musi skończyć się porażką, zgubieniem &gt;drogi,</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">To Twoja bledna wiara.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Biblie nalezy czytac doslownie, tak jak zapisano.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Kto jednak nie wierzy Bogu, ten musi czytac na niby, czyli \"symbolicznie\".</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">&gt;B&oacute;g obdarzając ludzi rozumem postawił przed nimi wyzwanie odczytywania s&gt;wojej Woli.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Kto wiec ma rozum, ten rozumie: <strong>Pan Bog NIE KLAMIE</strong> w Swoim Slowie.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">&gt;Dlatego należy odr&oacute;żniać treści historyczne (np. historyczną warstwę przekazu &gt;ksiąg Kr&oacute;lewskich, całkowicie weryfikowalną naukowo i mającą potwierdzenie &gt;w innych źr&oacute;dłach) od treści będącej przedmiotem wiary a często mającej &gt;charakter metaforyczny czy symboliczny</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><strong>To jest modernizm </strong>w \"najczystszej\" postaci (cudzyslow, gdyz modernizm jest brudny, jest smierdzaca kloaka wszelkiej herezji. Wyrazenie \"czysta postac\" oznacza tutaj <strong>esencje</strong>).</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Wiara w to, ze \"Prawda historyczna jest rozna od Prawdy Wiary\" jest modernizmem. Prosze przeczytac Swietego Piusa X, Papieza.</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">&gt;Zostawmy jednak na chwilę Biblię i zobaczmy, co na temat początk&oacute;w istnienia &gt;rodzaju ludzkiego m&oacute;wi nauka.</span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">A co to ma za znaczenie co mowi \"nauka\"?</span></span></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Czyzby \"nauka\" byla wieksza, niz Slowo Boga?</span></span></strong></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">&gt;Pomiędzy 400 tys. a 25 tys. lat temu żyły obok siebie na Ziemi dwa &gt;podgatunki istot rozumnych:</span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Po pierwsze: nigdy nie bylo nawet \"siedmiu tysiecy lat temu\". Swiat liczy nieco ponad szesc tysiecy lat.</span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Po drugie: poprosze o nazwisko tego \"medrca\", ktory \"widzial co bylo 25 tysiecy lat temu\"</span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">&gt;Druga teoria jest znacznie ciekawsza z naszego punktu widzenia. Ot&oacute;ż głosi o&gt;na, że obydwa gatunki konkurowały ze sobą i walczyły</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></span></span></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Lecz Slowo Boze podaje Prawde !</span></span></span></span></strong></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Nie \"teorie\".</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Ono mowi tak, jak bylo naprawde.</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Kto jednak Bogu nie wierzy, ten wierzy w \"teorie\".</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">&gt;Neandertalczycy byli mniej liczni - trudno zatem się dziwić, że to oni ulegli a &gt;nasi przodkowie pozbywszy się konkurencji rozproszyli się po całym świecie. &gt;Walka ta mogła rozgrywać się z r&oacute;żnych przyczyn. Jedni naukowcy głoszą, że &gt;homo sapiens sapiens był po prostu agresywniejszy i usuwał osobniki w jakiś &gt;spos&oacute;b mu przeszkadzające, konkurujące z nim. Pojawiła się nawet teoria, że &gt;neandertalczycy stali się&hellip; pożywieniem dla homo sapiens co w sytuacji &gt;niedoboru byłoby całkiem prawdopodobne.</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">To sa wszystko <strong>zmyslone opowiesci</strong>.</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Te o ktorych mowil Swiety Pawel Apostol.</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Juz dawno temu zapowiedzial: zdrowej nauki nie beda znosic, lecz zwroca sie ku zmyslonym opowiadaniom.</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">To sa wszystko <strong>swiatowe bajania </strong>(z przymiotnikiem \"naukowe\")</span></span></span></span></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Lecz Slowo Boze objawia Prawde, tak jak bylo !</span></span></span></span></strong></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></span></span></strong></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">&gt;I odkrywamy. Mamy coraz doskonalsze narzędzia, za ich pomocą tworzymy &gt;coraz lepsze teorie, kt&oacute;re... potwierdzają słowa zapisane w Biblii tysiące lat &gt;temu.</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Potwierdzacie \"przez zaprzeczanie\"!</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Golym okiem widac, ze zaprzeczacie Biblii, probujac uczynic z Ksiegi Rodzaju \"metafore\", czyli bajke.</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">I jednoczesnie mowicie, ze \"potwierdzacie\"!</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">A ja wam mowie:</span></span></span></span></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Cierpicie na obled.</span></span></span></span></strong></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">A jest to Obled Wielki, Obled Kosmiczno-LICZBOWY.</span></span></span></span></strong></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Modernizm- \"rak rozumu\".</span></span></span></span></strong></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Swierzbia was uszy do sluchania bajek, ktore zrodzily sie w umyslach bezboznych, nadetych pycha \"wiedzy\".</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Te basnie nazywacie sobie \"nauka\" i klaniacie sie im jakby bozkowi.</span></span></span></span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">To co wam napisalem jest Prawda.</span></span></span></span></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Na was wypelnia sie starodawne Proroctwo:</span></span></span></span></strong></p> <p><strong><span \"font-size: x-small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></span></span></strong></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">\"Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli<strong><sup><span \"color: #0000ff;\"> </span></sup></strong> nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obr&oacute;cą się ku zmyślonym opowiadaniom. \"</span></span></span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">(..)</span></span></span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">\"Jak Jannes i Jambres wystąpili przeciw Mojżeszowi, tak też i ci przeciwstawiają się prawdzie, ludzie o spaczonym umyśle, kt&oacute;rzy nie zdali egzaminu z wiary.\"</span></span></span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></span></span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Wy nie zdaliscie egzaminu z Wiary w Slowo, ktore JEST Bogiem i Ktore bylo na Poczatku.</span></span></span></p> <p><strong><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Najwyzszy juz czas przystapic do poprawki!</span></span></span></strong></p>
anonim2012.02.17 21:15
<p>@Ostrowski: 1) to proszę pokazać mi małego t-rexa czy brontozaura. Hovind twierdzi, że dinozaury były większe bo dłużej żyły przed potopem a jak wiadomo gady rosną całe życie.</p> <p>2) Nie tylko koń i osioł, r&oacute;wnież na ten przykład tygrys z lwem. I tu już nie zawsze są bezpłodne.</p> <p>3) Twierdzenie, że B&oacute;g tak chce nie jest wyjaśnieniem. Dlaczego torbacze i stekowce żyją wyłącznie na terenie Australi? Dlaczego nie ma ich gdzie indziej? </p>
anonim2012.02.17 21:15
<p><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">AD, \"ja og&oacute;lnie uważam Księgę Rodzaju za metaforę\" Czyli grzech pierworodny też ma być metaforyczny? To może Ewangelię też należy \"og&oacute;lnie uważać za metaforę\", a w związku z tym r&oacute;wnież Odkupienie?&nbsp;</span></p>
anonim2012.02.17 21:15
<p>@AlexS.. Właśnie czyli mikroewolucja, dob&oacute;r naturalny! Amen. Cała reszta opiera się na wierze! A to już bałwochwalstwo! Wierzę to ja w Boga i Bogu czyli Biblii. NIE MA dowod&oacute;w na teorię ewolucji! NIE MA! JEst to hipoteza, kt&oacute;rą za Chiny nie mogą udowodnić. Bo nie ma p&oacute;łgad&oacute;w-p&oacute;łssak&oacute;w! Bo nie ma p&oacute;łryr-p&oacute;łgad&oacute;w i td. Nie ma pośrednich ogniw! &nbsp;</p>
anonim2012.02.17 21:18
<p>Gatunkiem pośrednim pomiędzy gadem i ssakiem są na ten przykład stekowce...</p>
anonim2012.02.17 21:20
<p>Kompletnie błędna interpretacja . Owszem , Biblia opisuję metaforycznie realne konflikty między ludźmi . Natomiast wyraźnie jak byk - piszę o Kainie - osiadłym rolniku i Ablu - pasterzu koczowniku . Historia ludzkości to ciągły konflikt osiadłych rolnik&oacute;w i koczowniczych pasterzy . Doskonale zresztą znany w Polsce . Areną tych walk była w czasach nowożytnych wszakże też Ukraina .&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 21:28
<p>@AlexD 1)Hovind twierdzi że Noe zabrał do arki dzieci dinozaur&oacute;w :) a po potopie wygineły. 2) to są koty jednak cały czas, kt&oacute;re być może mają tego samego przodka - dużego kota :) 3) nie twierdzę że ewolucji nie ma w og&oacute;le, jest w skali mikro i to jest do udowodnienia, natomiast tej wielkiej ewolucji na razie nikt nie udowodnił, bo nie ma rodzaj&oacute;w pośrednich w żadnych wykopaliskach. Szczeg&oacute;lnie jeśli chodzi o ssaki.&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 21:30
<p>Takie pseudonaukowe gdybanie. Ale brnijmy dalej: neandertalczyk to inny gatunek, nie m&oacute;gł więc być biblijnym Ablem. Z tego samego powodu, dla kt&oacute;rego szympans też nim nie m&oacute;gł być.</p>
anonim2012.02.17 21:32
<p>Elrond: skoro to był inny gatunek i nie miał nic wsp&oacute;lnego to skąd się wziął i po co? Po co B&oacute;g stwarzał dwa odrębne gatunki rozumne?</p>
anonim2012.02.17 21:37
<p>Ostrowski: a co ze stekowcami? Mają cechy gad&oacute;w i ssak&oacute;w... I można je oglądać na żywo, nie trzeba kopać.</p>
anonim2012.02.17 21:48
<p>\"Interpretowanie\" Ksiegi Rodzaju \"w swietle osiagniec tzw. \'nauki\' (to basnie i zmyslone opowiadania!)\" jest bledem modernizmu potepionym przez Papieza Swietego Piusa X.</p> <p>Prosze przeczytac ponizsze:</p> <p>---------------------------------------</p> <h4>Stosunek między nauką a wiarą: jedna jest drugiej obca</h4> <p><a name=\"akp16\"><span \"color: cornflowerblue; font-size: xx-small;\"><strong> 16. </strong></span></a> Mamy tedy, Czcigodni Bracia, aż nadto danych, by poznać dokładnie, jaki stosunek ustanawiają moderniści między wiarą a nauką, rozumiejąc przez tę ostatnią także i historię.</p> <p>A najpierw, przedmiot wiary jest całkiem obcy dla przedmiotu nauki, jeden od drugiego zupełnie oddzielony. Wiara odnosi się tylko do tego, co nauka sama dla siebie uznaje za niepoznawalne. Stąd dla każdej osobne pole działania: nauka obraca się w świecie fenomen&oacute;w, gdzie nie masz miejsca dla wiary; wiara przeciwnie, zajmuje się rzeczami boskimi, kt&oacute;re nauka całkiem ignoruje. Przeto oczywiście, między wiarą i nauką nie może być nigdy starcia, bo, skoro każda pozostaje w swym miejscu ich drogi spotkać się nie mogą, ani też skrzyżować.</p> <p>A jeśliby kto zarzucił, że przecież zdarzają się w świecie widzialnym rzeczy, kt&oacute;re wkraczają w dziedzinę wiary, jak np. człowieczeństwo Jezusa Chrystusa, to temu przeczą. Bo, twierdzą oni, chociaż są to fenomeny, to jednak o ile są przeniknięte życiem wiary, oraz o ile przez tę wiarę zostały przemienione i odmienione wedle opisanego wyżej sposobu - są wyjęte ze świata zmysłowego i przeniesione do świata boskiego. Tak więc pytającemu dalej, czy Chrystus prawdziwie cuda zdziałał i przyszłość przejrzał w proroctwach, czy żył prawdziwie i wstąpił do niebios - tak pytającemu zaprzeczy nauka, potwierdzi wiara. Mimo to nie będzie między nimi walki ani sprzeczności: ten, co przeczy, to filozof m&oacute;wiący do filozof&oacute;w i rozważający Chrystusa jedynie w Jego rzeczywistości dziejowej; ten zaś, co twierdzi, to wierzący wśr&oacute;d wierzących, rozważający życie Chrystusowe, jako na nowo przeżywane przez wiarę i w wierze.</p> <h4>Formuły wiary podporządkowane nauce: sprzeczność dla nauczania katolickiego</h4> <p><a name=\"akp17\"><span \"color: cornflowerblue; font-size: xx-small;\"><strong> 17. </strong></span></a> Sądziłby jednak mylnie ten, ktoby z tego wszystkiego wyprowadzał wniosek, że między nauką a wiarą nie ma żadnej zależności. Co do nauki - to tak; inaczej jednak rzecz się ma z wiarą, kt&oacute;ra ma ulegać nauce nie z jednego ale z trzech powod&oacute;w.</p> <p>Pierwszy jest ten, że w każdym fakcie religijnym, z wyjątkiem rzeczywistości pierwiastka bożego i doświadczenia, kt&oacute;re posiada o niej wierzący - wszystko inne, szczeg&oacute;lniej zaś formy religijne, nie wychodzi z zakresu fenomen&oacute;w, a więc nie jest wyodrębnione z dziedziny nauki. Może przeto wierzący usunąć się ze świata, jeżeli zapragnie; skoro jednak i jak długo pozostaje na świecie, nie może nigdy, czy chce, czy nie chce, wyzwolić się z pod praw, badań, sąd&oacute;w nauki czy też historii.</p> <p>Po wt&oacute;re, chociaż powiedziano, że B&oacute;g jest przedmiotem jednej tylko wiary, to jednakże odnosi się to tylko do rzeczywistości boskiej, nie zaś do idei Boga. Idea bowiem Boga podlega nauce; gdyż rozwijając się w porządku logicznym, jak twierdzą, dosięga absolutu i ideału. Stąd filozofia czyli nauka poznawania idei Boga ma prawo ją miarkować w jej ewolucyjnym rozwoju lub poprawiać, o ile tego zajdzie potrzeba. Stąd wyrażenie modernist&oacute;w, że rozw&oacute;j religijny powinien się zgadzać z rozwojem moralnym i umysłowym, a nawet, jak naucza jeden z ich mistrz&oacute;w, powinien im ulegać.</p> <p>Wreszcie, po trzecie, człowiek nie znosi w sobie żadnej dwoistości, dlatego też wewnętrzna konieczność pcha wierzącego do takiej wiary i nauki, iżby wiara nie odstępowała od pojęcia, jakie nauka podaje o wszechświecie.</p> <p>Okazuje się więc z tego, że nauka jest zupełnie niezależna od wiary, natomiast wiara, pomimo wszelkich tłumaczeń o jej odrębności od nauki, podlega najzupełniej tej ostatniej.</p> <p><strong>To wszystko, Czcigodni Bracia, stoi w zupełnej sprzeczności z tym, co nam podał Nasz poprzednich, Pius IX, nauczając, że \"filozofia w rzeczach należących do religii ma być służebnicą a nie panią, ma nie rozkazywać, w co trzeba wierzyć, ale rozumym posługiwaniem obejmować, nie dociekać tajemnic Bożych, ale je ze czcią i pokorą rozważać\"<a name=\"t011\"></a><a title=\"zobacz przypis\" href=\"http://www.nonpossumus.pl/encykliki/Pius_X/pascendi_dominici_gregis/II.php#p011\"><sup><span \"font-size: x-small;\">11</span></sup></a> . Moderniści ten porządek całkiem wywracają. </strong>Toteż do nich mogą być zastosowane te słowa naszego poprzednika Grzegorza IX, kt&oacute;re odnoszą się do kilku &oacute;wczesnych teolog&oacute;w: \"niekt&oacute;rzy wśr&oacute;d was, pociągnięci duchem pr&oacute;żności, usiłują przekroczyć granice wskazane przez Ojc&oacute;w Kościoła: naginając znaczenia Pisma świętego do doktryn racjonalistycznej filozofii, do pysznego okazywania swej wiedzy, ale nie ku pożytkowi słuchaczy... Uwiedzeni r&oacute;żnością błędnych doktryn, zamieniają niejako głowę na ogon, a kr&oacute;lową usiłują poddać rozkazom służebnicy\"<a name=\"t012\"></a><a title=\"zobacz przypis\" href=\"http://www.nonpossumus.pl/encykliki/Pius_X/pascendi_dominici_gregis/II.php#p012\"><sup><span \"font-size: x-small;\">12</span></sup></a> .</p> <p>&nbsp;</p> <p>(...)</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>W egzegezie znowu odr&oacute;żniają egzegezę teologiczną i pasterską od egzegezy naukowej i historycznej. Podobnie wychodząc z założenia, że nauka wcale nie zależy od wiary, gdy rozprawiają o filozofii, historii, krytyce, w przer&oacute;żny spos&oacute;b - nie wstydząc się pod tym względem iść w ślady Lutra, zdradzają swą pogardę dla nauki katolickiej, Ojc&oacute;w Kościoła, Sobor&oacute;w powszechnych, dla najwyższego urzędu nauczycielskiego w Kościele; upominani i to, skarżą się, że się ich wolność krępuje. <strong>Wreszcie, wyznając zasadę, że wiara winna być podporządkowana nauce, otwarcie i przy każdej sposobności napadają na Kości&oacute;ł i oskarżają go o to, iż nie chce podporządkować swych dogmat&oacute;w pod zdania filozof&oacute;w i dopasować się w tym względzie do ich twierdzeń.</strong> To też usiłują odrzucić teologię dawniejszą a na jej miejsce chcą wprowadzić inną nowożytną, bardziej powolną mrzonkom filozof&oacute;w.</p> <p>&nbsp;</p> <table width=\"50%\" border=\"0\"> <tbody> <tr> <td bgcolor=\"lavender\"></td> </tr> </tbody> </table> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>----------------------</p> <p><a href=\"http://www.nonpossumus.pl/encykliki/Pius_X/pascendi_dominici_gregis/II.php\">http://www.nonpossumus.pl/encykliki/Pius_X/pascendi_dominici_gregis/II.php</a></p> <p>-------------------------------------</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Przeswiadczenie, ze Slowo Boze ma sie nagiac do \"odkryc nauki\" jest bledem modernizmu.</p> <p>Jest <strong>szatanskim odwroceniem Porzadku myslenia</strong>.</p> <p>To \"nauka \" ludzka, ludzkie wymysly i domysly musza sie naginac do Objawienie Bozego.</p>
anonim2012.02.17 21:56
<p>@AlexanderDegrejt: czy był rozumny, to ciężko powiedzieć. Naczelne też potrafią się posługiwać narzędźmi. Nie ma zresztą tu dyskusji, nawet nauka twierdzi, że to inny gatunek. Po co Pan B&oacute;g stwarzał? Nie wiem. Gdybym wiedział, to nie co chciał Pan B&oacute;g, to... Może po to, aby nasi przodkowie widzieli r&oacute;żnicę między ludźmi z zwierzętami.&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 22:07
<p>Było dokładnie tak, jak opisuje Słowo Boże.</p> <p>Pan B&oacute;g stworzył Adama z gliny i tchnął weń ducha.</p> <p>Z żebra Adama stworzył Ewę.</p> <p>Kain zabił Abla, bo był zazdrosny o jego ofiarę.</p> <p>Kain był bratem Abla, a obaj byli dziećmi Adama i Ewy.</p> <p>Adam żył około osiemset lat, i miał syn&oacute;w i c&oacute;rki. Wielu syn&oacute;w i wiele c&oacute;rek.</p> <p>Dzieci Adama miały wiele syn&oacute;w i c&oacute;rek za życia Adama, a żyły nawet tysiąc lat.</p> <p>Idiotyczna teoria ewolucji została wielokrotnie ostatecznie obalona i funkcjonuje jedynie w sferze bajek, zaś złoczyńcy uczynili z niej religię ewolucji sprzeciwiającą się Bogu.</p> <p>Wszyscy ludzie pochodzili i pochodzą od Adama i Ewy, nigdy nie było żadnych neandertalczyk&oacute;w, tudzież podobnych wynalazk&oacute;w \"mędrc&oacute;w teorii ewolucji\".</p> <p>Byli jedynie ludzie i małpy człekokształtne o zupełnie odmiennej budowie.</p> <p>Kości przypisane neandertalczykom, to albo kości małp (zdarzało się, że świni nawet), albo ludzi takich jak my, choć czasem mogą być zniekształcone przez wypadki losowe lub chorobę.</p> <p>Wszelkie wizualizacje neandertalczyk&oacute;w i australopitekocośtam, to jedynie wymysły rysownik&oacute;w.</p> <p>Teoria ewolucji, kt&oacute;ra została obalona, jest nie do pogodzenia ze Słowem Bożym i wiarą w Jezusa Chrystusa.</p>
anonim2012.02.17 22:09
<p>Elrond: Neandertalczycy nie tylko posługiwali się narzędziami (pomijając już to, że nie były one tak prymitywne jak te używane przez naczelne) ale r&oacute;wnież używali ubrań, tworzyli biżuterię i wierzyli w życie pozagrobowe (na co dowodem są poch&oacute;wki).</p>
anonim2012.02.17 22:12
<p>\"Kości przypisane neandertalczykom, to albo kości małp (zdarzało się, że świni nawet), albo ludzi takich jak my, choć czasem mogą być zniekształcone przez wypadki losowe lub chorobę.\" - bzdura. Wyekstrachowane z tychże kości DNA jest zupełnie odmienne od ludzkiego. A ich właściciele bylu ubrani w sk&oacute;ry, mieli na sobie biżuterię, w grobach znajdywano narzędzia i... kwiaty.</p>
anonim2012.02.17 22:16
<p>@Alex D Ciekawe są te stekowce. Nie jestem zoologiem. Ale jest to ciekawe zwierzę owszem. Szczerze powiem nie wiedziałem o ich istnieniu :)&nbsp; Ale mi chodzi o wykopaliskowe łańcuchy. Gdyby ewolucja była faktem, było ich mn&oacute;stwo.</p>
anonim2012.02.17 22:20
<p>Ostrowski, problem z kopalnianymi znaleziskami jest taki, że w miejscach, w kt&oacute;rych najgwałtowniej rozwijało się życie jest zbyt wilgotny klimat by znaleźć cokolwiek. Kości szympans&oacute;w czy goryli też się nie znajduje, choć są przecież nam wsp&oacute;łczesne. Wilgoć i temperatura je po prostu bardzo szybko niszczą. A co dopiero szczątki liczące tysiące lat.!</p>
anonim2012.02.17 22:26
<p>Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja tak interpretuję Pismo Święte.</p>
anonim2012.02.17 22:27
<p>Też jestem zwolennikiem dokładnego traktowania Słowa Bożego! Nauka będąc najczęściej tworem ateist&oacute;w może być manipulowana (i jest manipulowana) w związku z czym, dowody te są słabsze od Biblii. Teoria ewolucji odciąga nasze dzieci od wiary kt&oacute;ra zbawia, chociaż jest jedynie hipotezą, kt&oacute;ra uwiarygadnia naukę. Bez niej nauka leży. Przykro mi ale wierzę tylko w nauki przyrodnicze oparte o empirię a nie hipotezy bez poparcia. Nie potrzebuję wiary w teorię ewolucji skoro mam wiarę w Boga.&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 22:28
<p>No to lecimy:</p> <p>\"Człowiek z Nebraski to idealny przykład o tym, jak ewolucjoniści dopisują do znalezisk własne, chore i wypaczone teorie nie mające nic wsp&oacute;lnego z rzeczywistością. W 1922 roku Henry Fairfield Osborn, dyrektor American Museum of Natural History, ogłosił, że w okolicach Snake Brook w Zachodniej Nebrasce znalazł skamieniały ząb należący do zaginionego ogniwa ewolucji. Z jednego zęba, stworzono całego małpoluda wraz z żoną i udowadniano że jest to gatunek człowieka, pochodzący od małpy! Zdjęcie wraz z zębem, dawało ewolucjonistom niezbity dow&oacute;d na prawdziwość teorii ewolucji. Na uwagi, że niemożliwe jest odtworzenie całej postaci na podstawie jednego zęba, odpowiadano agresją. Dopiero po 5 latach, udowodniono, że ząb ten należał do wymarłego gatunku świni! Po tym fakcie, zdjęcie wraz z zębem zniknęło z naukach ewolucjonist&oacute;w, wcześniej żadne argumenty nie przemawiały do darwinowc&oacute;w.\"</p>
anonim2012.02.17 22:31
<p>@Ostrowski</p> <p>Tak trzymać.</p>
anonim2012.02.17 22:32
<p>AlexSailor3: Ale tu nie chodzi o zęby! Tu chodzi o kompletne poch&oacute;wki, kt&oacute;re odkrywano w r&oacute;żnych częściach Europy i Azji. Człowieka neandertalskiego znamy z kompletnych szkielet&oacute;w, nikt nigdy nie pr&oacute;bował go odtworzyć tylko na podstawie zęba czy dużego palca u lewej nogi.</p>
anonim2012.02.17 22:33
<p>Ja to publikuję, by się pośmiać. Bo fanatycznych wyznawc&oacute;w szatańskiej religii ewolucji i tak nie przekonam.&nbsp;</p> <p>\"Człowiek z Piltdown został znaleziony w 1912 roku przez znanego angielskiego lekarza i paleontolog Charlesa Dawsona. Czaszkę wraz z osobną żuchwą znaleziono w okolicach miasteczka Piltdown. Wykopaliska datowano na 500 tys. lat i wmawiano, że jest to niezbity dow&oacute;d na to, że pochodzimy od małpy. Na podstawie znaleziska, powstało około 500 prac doktorskich, gorliwie broniących teorii Darwina. Dopiero po 40 latach fałszerstwo ujawnił w 1953 roku Wiener w przeprowadzonej szczeg&oacute;łowej analizie. Czaszka należała do zwykłego człowieka zmarłego około 500 lat temu a żuchwa do martwej niedawno małpy. Po tym odkryciu, człowiek z Piltdown zniknął z nauk ewolucjonist&oacute;w, niemniej przez 40 lat był ich niezbitym dowodem na to, że byliśmy kiedyś małpoludami.\"</p>
anonim2012.02.17 22:36
<p>@AD</p> <p>Pan myśli. Jeśli takie cuda robiono na podstawie zęba świni, to jakie z \"kompletnymi poch&oacute;wkami\".</p> <p>Tak, wiele szkielet&oacute;w wymarłych małp znajdowane jest do dzisiaj. Świni zresztą też.</p>
anonim2012.02.17 22:39
<p>Jak pisałem wcześniej, to co nazywane jest neandertalczykiem (znaleziska), to zniekształceni przez chorobę ludzie:</p> <p>\"Neandertalczyk to kolejny chory wytw&oacute;r ewolucjonist&oacute;w, o tyle gorszy że dalej jest nam wmawiane, że są to kości ogniwa ewolucji. Co ciekawe neandertalczyk&oacute;w znajduje się tylko w Europie. Ich gł&oacute;wną cechą jest zgięty kręgosłup oraz o 13 % powiększona część czaszki. Darwinowcy twierdzą, że zgięty kręgosłup jest dowodem na to, że człowiek ten powstał z małpy, a czaszka świadczy o tym, że jadł większe ilości mięsa. Są głusi na argumenty (tak jak w poprzednich przypadkach), kt&oacute;re już 50 lat temu zostały przedstawione i obalają ich teorię. Krzywy kręgosłup oraz cały szkielet świadczą o tym, że są to kości ludzi chorych na altretyzm, stąd krzywy kręgosłup. Łuki brwiowe są kośćmi kt&oacute;re nigdy nie przestają rosnąć, stąd w znalezionych czaszkach kości łukowe są większe. Neandertalczyk to nic innego jak starzy schorowani ludzie.\"</p> <p>Albo małpy.</p>
anonim2012.02.17 22:40
<p>I te świnie były ubrane, miały na sobie biżuterię, poch&oacute;wki miały ślady ceremioniału pogrzebowego? Gratuluję odkrycia zaginionego gatunku inteligentnego wieprza. Nobel będzie, jak nic.</p>
anonim2012.02.17 22:40
<p>Całe dorosłe życie słyszę od \"młodych wykształconych\", że staram się być świętszy od Papieża... Alex Sailor mnie przebija... jakieś 500 tys lat ;D</p>
anonim2012.02.17 22:41
<p>@Autorzy: \"<span \" : verdana, geneva; font-size: small; text-align: justify;\">Nasuwa się jeszcze jedno pytanie &ndash; skąd się wzięła żona Kaina? I kogo bał się Kain kiedy B&oacute;g go wypędzał? C&oacute;ż, nie da się na te pytania odpowiedzieć. Ale też odpowiadać nie trzeba bo Biblia nie jest podręcznikiem historii a drogowskazem, wskazującym jak żyć w zgodzie z Bogiem.\" &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;nie do końca tak jest. WSZYSCY ludzie są potomkami Adama i Ewy, więc z grubsza wiemy, kim była żona Kaina - jego siostrą, oraz kim byli ci, kt&oacute;rych się bał - jego krewnymi. proponuję przeczytać Encyklikę Humani Generis, aby rozwiać wątpliwości.</span>&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 22:41
<p>Zniekształceni przez chorobę ludzie mieliby ludzkie DNA. A nie mają. Ot, cały problem z Hovindem, dużo gada ale mało w tym sensu.</p>
anonim2012.02.17 22:42
<p>Swoją drogą, dlaczego B&oacute;g przyjął ofiarę Abla a wzgardził ofiarą Kaina, skoro obydwaj ofiarowali to, co było efektem ich ciężkiej pracy?</p>
anonim2012.02.17 22:42
<p>No to dalej:</p> <p>\"Dr Dubois żyjący w latach 1858-1940 wyjechał na Jawę w Indonezji, znalazł tam małpią czaszkę, 3 ludzkie zęby i kość udową ludzką. Stworzył z tego kolejnego małpoluda. Ewolucjoniści uczyli o tym przez 30 lat, głosząc że jest to kolejny przykład przemiany małpy w człowieka. Dopiero po 30 latach, wyszło na jaw, że jest to oszustwo a kości nie należą do małpoluda. Z głoszenia tej nauki zrezygnowano, gdyż dłużej już nie dało się kłamać.\"</p>
anonim2012.02.17 22:46
<p>&gt;Ostrowski, problem z kopalnianymi znaleziskami jest taki, że w miejscach, w kt&oacute;rych &gt;najgwałtowniej rozwijało się życie jest zbyt wilgotny klimat by znaleźć cokolwiek.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ktos to widzial?</p> <p>Ktos widzial co bylo \"tysiace lat temu\" i ze \"bylo wilgotno\"?</p> <p>Niech przyjdzie jakis madrala \"naukowiec\". Dam mu zeskrobiny z podeszw moich butow do \"zbadania\". I niech mi powie co robilem miesiac temu. Niech np. mi powie \"czy nosilem bizuterie\". Skoro \"wie\", ze \"neandertalczycy nosili tysiace lat temu\", to niech mi powie czy ja nosilem miesiac temu i jaka?</p> <p>&gt;Wyekstrachowane z tychże kości DNA jest zupełnie odmienne od ludzkiego.</p> <p>Zatem nie sa to szczatki ludzkie.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;A ich właściciele bylu ubrani w sk&oacute;ry, mieli na sobie biżuterię,</p> <p>Ktos to widzial?</p> <p>&gt;w grobach znajdywano narzędzia i... kwiaty.</p> <p>W niektorych krajach nadal czcza zwierzeta (np. swiete krowy).</p> <p>W starozytnym egipcie mumifikowano koty i zdaje sie, ze wrzucano kotom ( i innym zwierzetom) rozne przedmioty do grobow.</p> <p>Czy wiec z \"wykopalisk\" wynika, ze \"koty nosily bizuterie i poslugiwaly sie przedmiotami\"?</p> <p>[U mnie na dzialce mam \"zwierzecy cmentarz. Zakopalem tam miedzy innymi moje koty, ktore mialem. Jesli zakopalem kota z jego obroza, ktora nosil na szyi, to kto wie czy za iles tam lat jakis medrek \"naukowiec\" nie dojdzie do wniosku, ze \"to zwierze nosilo bizuterie, musialo wiec byc rozumne?! ]</p> <p>W czasach poganskich balwochwalstwo bylo \"na porzadku dziennym\".</p> <p>Ludzie czcili drzewa, gory. Takze i zwierzeta.</p> <p>Mogli wiec czcic i czlekopodobne malpy.</p> <p>(Nedza rozumu ludzkiego nie zna granic)</p> <p>Mogli im zbudowac grobowce, mogli nawrzucac tam kwiatow i np. \"bizuterii\".</p> <p>Mogli?</p> <p>Czy nie?</p> <p><strong>Czy historia slyszala o przypadkach oddawania czci zwierzetom?</strong></p> <p>Prosze mi teraz powiedziec:</p> <p>Dlaczego moje domysly sa mniej prawdopodobne, niz <strong>fantazje</strong> \"naukowcow\", ktorzy \"widza\" jak to neandertalczycy poslugiwali sie narzedziami i \"nosili bizuterie\"?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, ze ci, ktorzy \"wiedza co bylo tysiace lat temu\" zupelnie nie<strong> sa zdolni pojac iz ich \"wiedza\" jest jedynie ich wiara. Ich domyslem, ich spekulacja.</strong></p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>To jest nedza rozumu ludzkiego czlowieka \"epoki rozumu\" !</strong></p> <p>Nic ponadto !</p> <p>Gdy nie odroznia sie domyslow od pewnikow- to jest nedza rozumu.</p> <p>To wlasnie jest Obled Wielki Babilonu Wielkiego i Nowego Egiptu.</p> <p>Zwrocili sie ku zmyslonym opowiadaniom, a Prawde Objawiona wysmiewaja.</p> <p>Przyjdzie na nich kara Boza !</p>
anonim2012.02.17 22:50
<p>@Ostrowski wydajesz się tutaj być czołowym reprezentantem kreacjonizmu,</p> <p>powiedz mi dlaczego pośr&oacute;d licznych znalezisk dinozaur&oacute;w w skałach triasu sprzed 230 mln lat nie znaleziono ani jednego małutkiego gatunku człowiekopodobnego, nawet hominida nie znaleziono, nie m&oacute;wiąc o homo erectusie czy neandertalczyku, a najstarsze znaleziska tychże można datowac na jedyne 1,5 mln lat lub milion z kawałkiem ?</p> <p>Za to dinozaur&oacute;w mamy zatrzęsienie wielkie. Amonit&oacute;w też.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 22:55
<p>@mj</p> <p>Gdym dzieckiem był, sąsiad, prosty chłop m&oacute;wił. Tacy mądrzy, wiedzą jaka była pogoda miliard lat temu, a nie potrafią trafnie powiedzieć w telewizorze jaka będzie jutro.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 22:58
<p>\"Ślady st&oacute;p w popiele wulkanicznym w Laetoli to kolejny przykład zakłamania ewolucjonist&oacute;w. Ślady datuje się na 3,75 mln lat. Ślady ludzi obecnie żyjących na ziemi są identyczne, ewolucjoniści odrzucają to ponieważ wierzą, że człowiek wtedy był małpoludem. W muzeach oraz na wystawach, do ślad&oacute;w dołącza się całe postacie małpoludzkie, mimo że ślady są takie same jak wsp&oacute;łczesne.\"</p> <p>Oczywiście nie można m&oacute;wić o żadnych milionach lat, to tylko wyznawcy lucyferiańskiej religii ewolucji sobie je wymyślili.</p>
anonim2012.02.17 23:00
<p> <p>Protestuję. Dość już mj. Nauka ma metody badawcze, kt&oacute;re jeśli p&oacute;jdziesz na studia, będziesz m&oacute;gł poznać i zweryfikować. Fakt, że trafiają się w nauce szuje, kt&oacute;rzy dla sławy/korzyści majątkowych etc. publikują kłamstwa, albo że znani naukowcy w przeszłości grubo się pomylili co do stanu rzeczy nie może być argumentem przeciwko nauce jako takiej.</p> <p>Nie trzeba wszystkiego zobaczyć, żeby się o tym wypowiadać. Ba! Być specjalistą. Są inne narzędzia badawcze.</p> <p>Nie, nie jestem zwolennikiem teorii ewolucji. Ma ona poważne wady. Ale proszę Cię, nie wmawiaj sobie, że B&oacute;g jest na tyle głupi, że potrafi opisywać rzeczy tylko dokładnie tak jak stoją. B&oacute;g napisał wspaniałą opowieść o naszych początkach, ale to nie jest kronika wydarzeń, tylko przypowieść!</p> </p>
anonim2012.02.17 23:06
<p>@Edwardo B&oacute;g stworzył świat - to uznaje! Biblia jest Słowem Boga Żywego to r&oacute;wnież uznaje. Rodow&oacute;d Jezusa jest przedstawiony w NT do Adama.&nbsp; A wiesz że znajdowano ślady st&oacute;p ludzi obok ślad&oacute;w łap dink&oacute;w? Albo kamienie z Peru na kt&oacute;rych ludzie są przedstawieni obok dinozaur&oacute;w. Posłuchaj Hovinda&nbsp;<a href=\"http://www.youtube.com/watch?v=zA8op-G_iNo\">http://www.youtube.com/watch?v=zA8op-G_iNo</a>.</p> <p>@Alex D Proszę nie upodabniaj się do pseudonaukowc&oacute;w-lewicowc&oacute;w. Chodzi mi o wieszanie etykiet: Hovind gada i td. Spierajmy się na argumenty a nie etykiety i epitety.&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 23:11
<p>&gt;powiedz mi dlaczego pośr&oacute;d licznych znalezisk dinozaur&oacute;w w skałach triasu sprzed 230 &gt;mln lat</p> <p>&nbsp;</p> <p>Mowienie o \"milionach/miliardach lat\" jest to jeden z waznych objawow Obledu kosmiczno-LICZBOWEGO.</p> <p>Wielkie LICZBY w glowach nadetych pycha \"wiedzy\".</p> <p>O glupcy !</p> <p>[Gdyby mieli rozum, to by rozumieli, chocby ze <strong>nie istnieje zadna metoda\"wyliczania\" wieku \"czegos tam\". </strong>Istnieja tylko spekulacje oparte na nieweryfikowalnych zalozeniach.]</p> <p><strong>Swiat liczy nieco ponad 6 tysiecy lat.</strong></p> <p>Z Biblii- na pewno nie wynikaja \"miliony lat\", lecz najwyzej tysiace.</p> <p>[Dowod- Rodowod Pana Jezusa od Adama, syna Bozego. Ten Rodowod staje sie bezsensem, jesli \"prawda sa milardy lat\"].</p> <p>Zas wiek swiata objawil Duch Blogoslawionej Annie Katarzynie Emmerich.</p> <p>Mowienie o wielkiej LICZBIE lat jest to <strong>jedno z wielkich klamstw </strong>tego czasu.</p> <p>LICZBA jest Znakiem tego czasu.</p> <p>LICZBA, ktorej sie klaniaja, bardziej niz Slowu Boga.</p> <p>LICZBA Bestii- LICZBA czlowieka.</p>
anonim2012.02.17 23:12
<p>i dlatego Pan Jezus m&oacute;wi o błogosławionych prostaczkach między innymi :) wolę się poniżyć do chłopa ze wsi niż dorobić Abla i Kaina do Homo Sapiens i neandertalczyk&oacute;w. Przesada! Patrz rodow&oacute;d Jezusa. Czy rodow&oacute;d Jezus to też przenośnia?</p>
anonim2012.02.17 23:13
<p>@Alexander: Skoro mieli inne DNA to nie byli ludźmi. Nie było też krzyż&oacute;wek, a jeśli jednak były, to były bezpłodne.&nbsp; Skoro neandertalczycy przegrali rywalizację z ludźmi, znaczy, że nie byli wystarczająco rozumni ale nie znaczy to, że byli naszymi braćmi! Jakoś kiepsko (i protestancko) wygląda mi strojenie nauki w ubranka religii. Szkodzi to obojgu.</p>
anonim2012.02.17 23:14
<p>Dawno dawno temu ))))))) tak się zaczyna bajka o ewolucji (Hovind)&nbsp; Czyli 20,30,50 - 250 mln lat temu. Skąd te liczby?&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 23:19
<p>@Gotowin</p> <p>Na Arkę Noe wprowadzał zwierzęta. Jak je upakował, nie wiem. Wiem natomiast, że gdyby wszystkie sześć miliard&oacute;w ludzi upakować ściśle, to zmieścili by się w sześcianie o boku 300m!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!</p> <p>A jakie wymiary miała Arka?</p> <p>300 łokci x 50 łokci x 30 łokci.</p> <p>Prawdopodobnie ludzie byli znacznie więksi, ale niech tam łokieć będzie i p&oacute;ł metra.</p> <p>To daje 150m x 25m x 15m, to jest sześcian o boku 38 m.</p> <p>Ktoś liczył, że ludzie i WSZELKIE zwierzęta żyjące obecnie na świecie zmieszczą się upchane w sześcianie o boku 1000m.</p> <p>Niczego tu nie udowadniam. Jedynie bawię się i pokazuję skalę oraz stosunki.</p> <p>Teraz powierzchnia: np. 6 pokład&oacute;w dla zwierząt i jeden dla ludzi o powierzchni 2,25ha i 3750m2.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 23:21
<p>Dendrochronolodzy opracowali ciągłe skale dendrochronologiczne sięgające nawet blisko 10,5 tys. lat wstecz (dęby z południowych Niemiec). - czyli o jakieś cztery tysiące lat przed stworzeniem świata... Ale dendrochronologii też zapewne nie uznajecie i twierdzicie, że się myli albo świadomie kłamie?</p>
anonim2012.02.17 23:24
<p>Bo bez tego dawno dawno temu teoria ewolucji leży. Ziemia musi mieć miliardy lat żeby ze skał i prehistorycznej zupy \"narodziło się życie\". I DNA samo się ułożyło. I cała reszta... Bujda! Pic na wodę - fotomontaż. B&oacute;g w swoim Słowie objawił rodow&oacute;d Jezusa. Kain i Abel są rzeczywistymi postaciami! Kain popełnił pierwsze morderstwo, kt&oacute;re wołało o pomstę do Nieba. Sodoma i Gomora są rzeczywiste! Potop miał miejsce! I Adaś z Ewką są naszymi prarodzicami. A datownie jest błedne, metoda C14 działa tylko w warunkach laboratoryjnych. Nie wierzę w hipotezy prawdopodobne!</p>
anonim2012.02.17 23:28
<p>&gt;Ale proszę Cię, nie wmawiaj sobie, że B&oacute;g jest na tyle głupi, że potrafi opisywać rzeczy &gt;tylko dokładnie tak jak stoją.</p> <p>To Ty wmawiasz sobie, ze Pan Bog jest \"zlosliwym szaradzista\" i bawi sie z nami w lamiglowki slowne i \"alegorie\".</p> <p>Tak sobie wmawiasz, bo <strong>bardziej wierzysz w ludzkie opowiesci.</strong></p> <p><strong>Bo \"naukowe\".</strong></p> <p><strong>[</strong>Slowa \"naukowe\" jest dzisiaj bardzo silnym <strong>zakleciem</strong>. Wielka jest jego <strong>moc razenia rozumow ludzkich</strong>. Moc hipnotyzowania, <strong>przerazania, paralizowania rozumu</strong> i zwodzenia narodow!]</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;B&oacute;g napisał wspaniałą opowieść o naszych początkach, ale to nie jest kronika &gt;wydarzeń, tylko przypowieść!</p> <p>&nbsp;</p> <p>Pan Jezus wywodzi sie od Adama, syna Bozego- patrz Rodowod w Ewangelii.</p> <p>Pan Jezus choc opowiadal przypowiesci, <strong>to jednak Sam nie byl przypowiescia</strong>.</p> <p>Podobnie i Jego Przodkowie, co do ciala.</p> <p>Golym okiem widac, ze Ksiega Rodzaju jest (takze) kronika Stworzenia.</p> <p>Dzien pierwszy, dzien drugii...itd</p> <p>Ze Ty nie wierzysz Bogu- to Twoj problem.</p> <p>&nbsp;</p> <p>[W ktorym miejscu Ksiega Rodzaju \"staje sie przypowiescia\" (lub przestaje byc)?</p> <p>Czy Abraham tez jest \"przypowiescia\"? Pokaz mi to tajemnicze miejsce w Bozym Slowie, z ktorego wynika, ze Ksiega Poczatku jest \"przypowiescia\"! Pan Jezus-Slowo Wcielone, to Slowo, <strong>ktore bylo na Poczatku, KTORE STWORZYLO SWIAT- </strong>gdy opowiadal przypowiesci to wprost mowil \"posluchajcie przypowiesci\" lub podobnie. Albowiem Bog nie jest zlosliwy- lecz <strong>WPROST MOWI</strong>. Bog mowi, czlowiek nie wierzy. Bo czlowiek bardziej wierzy samemu sobie, swemu \"rozumowi\", swoim LICZBOM.]</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ja jednak wierze, ze <strong>Bog ani nie klamie, ani sie nie myli.</strong></p> <p><strong>Ludzie zas klamia i myla sie.</strong></p> <p><strong>Zwlaszcza ci, ktorzy Mu nie wierza.</strong></p> <p>Czy zauwazyles choc to, ze wspolczesne \"nauki\" wychodza z rozumow ludzi, ktorzy Mu nie wierza?</p> <p><strong>Jakze wiec moga byc prawdziwe?</strong></p>
anonim2012.02.17 23:33
<p>@Alex D Nie wiem o tej metodzie. Ale to znowu \"dawno dawno temu\". Tutaj historycy naukowcy nie mogą dociec prawdy o Jedwabnem czy pogromach Żyd&oacute;w, Kości&oacute;ł już w og&oacute;le oczerniony tak że po porstu jest instytucją pedofili i morderc&oacute;w Indian.&nbsp; Bardziej wierzę w ingerencję Kudłatego w te sprawy. Trudno jestem zacofany :)</p>
anonim2012.02.17 23:36
<p>Panie Degrejt, po raz kolejny pisze pan głupoty.</p> <p>Niech pan już zakończy tę ślepą wiarę w ewolucjonizm.</p> <p><strong>Ewolucjonizm nie jest nauką jest religią!</strong></p> <p>Tylko w Chrystusie jest prawda.</p>
anonim2012.02.17 23:36
<p>@mj ... agree 100%</p>
anonim2012.02.17 23:38
<p>Że zacofany bym się nie ośmielił powiedzieć, bo wtedy o sobie musiałbym wydać dokładnie taką samą opinię. Wszak wierzę (ba, ja jestem pewien) w to, ze B&oacute;g stworzył świat i wszystko co na nim jest. Tylko wizję tego stworzenia mamy inną, ale to chyba nie pow&oacute;d by brać się za łby. A podyskutować zawsze miło.</p> <p>Co do ingerencji kudłatego... to trzeba by było dopuścić ją we wszystkich dziedzinach nauki. Tylko, że wtedy musielibyśmy przyjąć postawę amisz&oacute;w, a to chyba nie o to biega, co nie?</p>
anonim2012.02.17 23:40
<p>@ADegrejt</p> <p>Jaka uczona nazwa: \"dendrochronolodzy\". Nawet nie wiedziałem, że można się tak nazwać i żyć całkiem wygodnie. Rozumiem, że jest to \"nauka\" zajmująca się określaniem czasu na podstawie \"badania\" drzew.</p> <p>Pan nie czuje śmieszności.</p> <p>No i oczywiście \"opracowali\", aa, aaa, aaaa ( tu miejsce na pokłony - wiadomo, nauka). Pewnie tak samo jak teorię o wyginięciu białych niedźwiedzi na skutek ocieplenia klimatu o 2 st. w ciągu kilkudziesięciu lat.</p> <p>Przypomnę, że r&oacute;wnież niemieccy naukowcy, antropolodzy, zajmowali się badaniami rasowymi dobitnie twierdząc, że są narody pan&oacute;w i podludzi.</p> <p>Ci pierwsi to \"typy\" aryjskie, ci drudzy, to Słowianie w tym Polacy.</p> <p>Nie minęło p&oacute;ł wieku i okazało się, że to właśnie Polacy są dwa razy bardziej \"aryjscy\" niż Niemcy.</p> <p>No ale wiadomo - uczeni niemieccy. C&oacute;ż, każdy ma prawo do pomyłki, a co dopiero \"dendrochronolodzy\".</p> <p>Ależ mi się to słowo podoba.</p> <p>Tak, nabijam się. Na poważnie pisze @mj i to wystarczy.</p>
anonim2012.02.17 23:44
<p>Drogi mj, skoro uważasz, że Pismo Św. należy rozumieć dosłownie, to czy potrafisz wyjaśnić rozbieżności w rodowodach Jezusa jakie znajdujemy w Ewangelii św. Mateusza i św. Łukasza? I druga kwestia: jeśli opis stworzenia m&oacute;wi rzeczywiście o \"dniach\" w naszym dzisiejszym rozumieniu, to wyjaśnij mi proszę dlaczego dopiero czwartego dnia stworzył B&oacute;g ciała niebieskie: \"Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; <a name=\"W15\"></a><span class=\"werset\">15&nbsp;</span>aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią&raquo;. I stało się tak. <a name=\"W16\"></a><span class=\"werset\">16&nbsp;</span>B&oacute;g uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. <a name=\"W17\"></a><span class=\"werset\">17&nbsp;</span>I umieścił je B&oacute;g na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; <a name=\"W18\"></a><span class=\"werset\">18&nbsp;</span>aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności\". Stało się to czwartego dnia; jak więc liczone były trzy wcześniejsze dni? Na jakiej podstawie nazywane były dniami?</p> <p>I jeszcze jedna sprawa: w pierwszym opisie stworzenia powiedziane jest, że trzeciego dnia stworzył B&oacute;g rośliny, a dopiero sz&oacute;stego dnia człowieka (i to od razu jako mężczyznę i niewiastę). Natomiast w drugim opisie stworzenia powiedziane jest, że kiedy B&oacute;g stworzył niebo i ziemię nie było jeszcze na ziemi roślin, bo \"Pan B&oacute;g nie zsyłał deszczu na ziemię i nie było człowieka, kt&oacute;ry by uprawiał ziemię&nbsp;<span class=\"werset\"></span>i r&oacute;w kopał w ziemi, aby w ten spos&oacute;b nawadniać całą powierzchnię gleby -&nbsp;<span class=\"werset\"></span>wtedy to Pan B&oacute;g ulepił człowieka z prochu ziemi człowieka\". I dopiero potem posadził ogr&oacute;d w Edenie, w kt&oacute;rym umieścił człowieka. Jak rozumieć te rozbieżności?</p>
anonim2012.02.17 23:48
<p>@Ostrowski</p> <p>Jako ciekawostkę podam, że kilka miesięcy temu \"uczeni\" dowiedzieli się doświadczalnie o jakimś tam promieniowaniu, kt&oacute;rego źr&oacute;dłem jest Słońce, kt&oacute;re zmienia czas połowicznego rozpadu izotop&oacute;w.</p> <p>I tu dopiero zaczyna się zabawa. Ubaw po pachy. A takie dobre datowanie było.</p> <p>To nic, że skalowane warstwami, a warstwy czasem połowicznego rozpadu.</p> <p>A tu jeszcze to.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 23:51
<p>@Jarosław Moser</p> <p>No dobrze, a gdzie te rozbieżności? Co Panu nie pasuje?</p>
anonim2012.02.17 23:59
<p>AS3 http://www.biblia.wortale.net/77-Skad-roznica-w-rodowodach-Jezusa-przedstawionych-przez-ewangelistow-Mateusza-i-Lukasza-oraz-niedokladnosci-w-pokoleniach-rodowodu-przedstawionego-przez-Mateusza.html</p>
anonim2012.02.18 0:04
<p>@AlexSailor3: \"W<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">iem natomiast, że gdyby wszystkie sześć miliard&oacute;w ludzi upakować ściśle, to zmieścili by się w sześcianie o boku 300m\". A ten głupi Stalin o tym nie wiedział i kopał ze swoim NKWD za duże doły na polskich jeńc&oacute;w oraz przeciwnik&oacute;w politycznych. A do ściłego pakowania uzywał spychaczy. Podobnież Niemcy, zamiast palić mogli wszystkich pakować ściśle.&nbsp; Aż się boję, że ludzkość może się jeszcze wiele nauczyć od dzisiejszych \"naukowc&oacute;w\".&nbsp;</span></p>
anonim2012.02.18 0:05
<p>@Jarosław Moser</p> <p>Dalej nie wiem o co Panu chodzi??</p> <p>\"<span id=\"tresc_strony\"><span \" : Verdana; color: #000000; font-size: x-small;\">Ewangelista Mateusz podaje rodow&oacute;d Mesjasza prześledzeniem kolejnych <span \"text-decoration: underline;\"> przodk&oacute;w J&oacute;zefa</span>, przybranego ojca Jezusa (Mateusza 1:16), zaś ewangelista Łukasz przedstawia rodow&oacute;d Jezusa <span \"text-decoration: underline;\"> ze strony jego matki</span>, wiodący przez Dawida i Abrahama aż do Adama.\"</span></span></p> <p><span id=\"tresc_strony\"><span \" : Verdana; color: #000000; font-size: x-small;\">?? </span></span></p>
anonim2012.02.18 0:07
<p>@Jarosław M .. Tam wszystko wyjaśnione jest :) w tym linku. Niemniej dowodzą one pochodzenia Jezusa od rzeczywistych prarodzic&oacute;w, kt&oacute;rych B&oacute;g stworzył.</p>
anonim2012.02.18 0:08
<p>Dobrze, a co z dwoma r&oacute;żnymi opisami stworzenia?&nbsp; W jednym rośliny najpierw, w drugim najpierw ludzie... Kt&oacute;ry traktować literalnie, a kt&oacute;ry nie?</p>
anonim2012.02.18 0:08
<p>@Elrond</p> <p>Z całym szacunkiem, ale nie widzę związku ani z tematem, ani z moją wypowiedzią.</p>
anonim2012.02.18 0:13
<p>&gt;Drogi mj, skoro uważasz, że Pismo Św. należy rozumieć dosłownie, to czy potrafisz &gt;wyjaśnić rozbieżności w rodowodach Jezusa jakie znajdujemy w Ewangelii św. Mateusza i &gt;św. Łukasza?</p> <p>Jeden jest ze strony Matki, drugi z (przybranego!) ojca. Reszta wyjasniona jest w przypisie w Biblii Tysiaclecia.</p> <p>&gt;I druga kwestia: jeśli opis stworzenia m&oacute;wi rzeczywiście o \"dniach\" w naszym &gt;dzisiejszym rozumieniu, to wyjaśnij mi proszę dlaczego dopiero czwartego dnia stworzył &gt;B&oacute;g ciała niebieskie:</p> <p>&gt;Stało się to czwartego dnia; jak więc liczone były trzy wcześniejsze dni? Na jakiej &gt;podstawie nazywane były dniami?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Na takiej:</p> <p>Zamknij sie w pokoju i rozbij wszystkie zegary. A <strong>czas bedzie nadal plynal swoim rytmem.</strong></p> <p>Slowo \"dzien \"ma dwa znaczenia (w kazdym chyba jezyku): dzien-jasny dzien,</p> <p>dzien- miara czasu-doba- dwadziescia cztery godziny.</p> <p>Gdyby cos przeslonilo dzisiaj slonce (np. calkiem ciemne chmury)- czas nadal plynalby swoim rytmem. Watpisz w to?</p> <p>Pierwszy dzien swiata trwal wiec tyle samo czasu, ile od czwartego dnia potrzebuje slonce do okrazenia ziemi.</p> <p>Dzien trwal dzien.</p> <p>Coz trudnego do zrozumienia?</p> <p>Gdyby rozbito w Twoim pokoju wszystkie zegary, a Ty przelezalbys zamkniety w pokoju przez godzine, i gdyby po godzinie wniesiono zegar do Twego pokoju- to Twoje serce w ciagu godziny \"bez zegarow\" uderzyloby (mniej wiecej) tyle samo razy, co w czasie \"godziny z zegarem\".</p> <p>&gt;jeszcze jedna sprawa: w pierwszym opisie stworzenia powiedziane jest, że trzeciego &gt;dnia stworzył B&oacute;g rośliny, a dopiero sz&oacute;stego dnia człowieka (i to od razu jako &gt;mężczyznę i niewiastę). Natomiast w drugim opisie stworzenia powiedziane jest, że &gt;kiedy B&oacute;g stworzył niebo i ziemię nie było jeszcze na ziemi roślin, bo \"Pan B&oacute;g nie &gt;zsyłał deszczu na ziemię i nie było człowieka, kt&oacute;ry by uprawiał ziemię i r&oacute;w kopał w &gt;ziemi, aby w ten spos&oacute;b nawadniać całą powierzchnię gleby - wtedy to Pan B&oacute;g ulepił &gt;człowieka z prochu ziemi człowieka\". I dopiero potem posadził ogr&oacute;d w Edenie, w &gt;kt&oacute;rym umieścił człowieka. Jak rozumieć te rozbieżności?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nie ma zadnych rozbieznosci.</p> <p>Gdzie Ty je widzisz?</p> <p>Pierwszy opis- kronika Stworzenia (chronologia).</p> <p>Drugi opis- sens stworzenia.</p> <p>Czy Ty w ogole rozumiesz znaczenie slow?</p> <p>Rozwaz sobie taki przyklad:</p> <p>Czesto, np. w kazaniach slyszy sie takie (lub podobne) zdanie:</p> <p>....a kiedy (gdy) czlowiek zgrzeszyl, Bog poslal Swego Syna...itd.</p> <p>Lecz przeciez kto ma rozum, nie zrozumie tego zdania w ten sposob, \"Bog poslal Swego Syna <strong>dokladnie wtedy, w tym samym czasie</strong>, gdy (kiedy) czlowiek (Adam) zgrzeszyl\".</p> <p>Zgadza sie?</p> <p>Dlaczego wiec nie rozumiesz Pisma?</p> <p>Golym okiem widac, ze Drugi Opis nie jest chronologia, lecz mowi o celu i sensie Stworzenia.</p> <p>[Podobnie jak przytoczone przeze mnie zdanie (z kazania) nie mowi o chronologii, tylko o sensie i celu Odkupienia.]</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>Dlaczego wy Slow Bozych nie rozumiecie ?!</strong></p> <p><strong>(</strong>Bo brak wam Wiary. Zrozumienie rodzi sie z Wiary. Ty zas nie wierzysz. Posuwasz sie wiec nawet do myslenia, ze w Slowie sa \"sprzecznosci\"- udowodniles to przeciwstawiajac Pierwszy Opis ,Drugiemu)</p>
anonim2012.02.18 0:13
<p>Na prawdę fajna dyskusja :) Dziękuję wszystkim za kulturę. Jakoś się obeszło bez szyderc&oacute;w. W Niebie się dowiemy jak było :) Dobranoc!&nbsp;</p>
anonim2012.02.18 0:13
<p>@AS3, @Ostrowski; No tak, wszystko wyjaśnione, z tym że pod koniec tekstu pada zdanie: \"<span id=\"tresc_strony\"><span \" : Verdana; color: #000000; font-size: x-small;\">Genealogie ukazane przez Mateusza i Łukasza <strong> nie są</strong> kronikami rodowodowymi.\" </span></span></p> <p>No więc sa to rodowody czy nie są? I dlaczego każdy pogaje inne osoby - proszę spokojnie i uważnie prześledzić obydwa. Jeśli mam przyjmować Pismo dosłownie, to kt&oacute;ry z tych dw&oacute;ch rodowod&oacute;w jest prawdziwy i dlaczego nie są identyczne. Tłumaczenie, że tu rodow&oacute;d J&oacute;zefa, a tam Maryi jest sprzeczne z samym tekstem źr&oacute;dłowym.</p> <p>Ale pytanie skierowałem do mj. I od niego oczekuję odpowiedzi.</p> <p><span id=\"tresc_strony\"><span \" : Verdana; color: #000000; font-size: x-small;\">&nbsp;</span></span></p> <p><span id=\"tresc_strony\"><span \" : Verdana; color: #000000; font-size: x-small;\"> </span></span></p>
anonim2012.02.18 0:22
<p>@AlexanderDegrejt</p> <p>Ja żadnej sprzeczności nie widzę. A nawet gdybym widział, to raczej sądziłbym, że po prostu nie rozumiem, bo Pismo podaje prawdę.</p> <p>Pierwszy opis jest chronologiczny i jasny, z czasem podanym w dniach stworzenia.</p> <p>Najpierw rośliny, p&oacute;źniej człowiek.</p> <p>Z drugiego opisu nie wynika inna kolejność, bo pewnie o to panu chodzi.</p> <p>Nie wynika jednak.</p>
anonim2012.02.18 0:23
<p>@mj. \"Rozbij zegary, a czas będzie nadal płynął swoim rytmem\"? Oj spało się chyba na lekcjach fizyki. Newton rzeczywiście głosił taki błędny pogląd o jednostajnym i stałym tempie upływu czasu wszędzie i zawsze, ale Eisntein udowodnił, że jest inaczej.</p> <p>No dobrze. Ale jeśli uważasz, że coś wyjaśniłeś, to poroszę jeszcze o jedno wyjaśnienie. Dlaczego w Starym Testamencie dwukrotnie cytowany jest dekalog i za każdym razem w innym brzmieniu. Kt&oacute;ry dekalog podyktował B&oacute;g, a kt&oacute;ry zmyślili Żydzi. Czy mam dostarczyć linki? &nbsp;</p>
anonim2012.02.18 0:33
<p>@mj. I przy okazji. Jesli m&oacute;wimy o dniu stworzenia rozumianym dosłownie jako 24-godzinna doba, to co zrobić z następującym fragmentem Listu Piotrowego: \"Umiłowani, niech to jedno nie będzie dla was tajne, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień.\" Rozumieć to dosłownie czy metaforycznie?</p>
anonim2012.02.18 0:38
<p>&gt;@mj. \"Rozbij zegary, a czas będzie nadal płynął swoim rytmem\"? Oj spało się chyba na &gt;lekcjach fizyki. Newton rzeczywiście głosił taki błędny pogląd o jednostajnym i stałym &gt;tempie upływu czasu wszędzie i zawsze, ale Eisntein udowodnił, że jest inaczej.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ty teraz (tak wynika z powyzszego- skoro zaprzeczasz/krytykujesz moje \"rozbij zegary...itd\") glosisz absurd, wedle ktorego \"<em>czas plynie dlatego, ze istnieja zegary</em>\".</p> <p>Znow nie zrozumiales co napisalem?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Dlaczego w Starym Testamencie dwukrotnie cytowany jest dekalog i za każdym razem &gt;w innym brzmieniu. Kt&oacute;ry dekalog podyktował B&oacute;g, a kt&oacute;ry zmyślili Żydzi.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Brzmienie moze byc rozne.</p> <p>Sens taki sam.</p> <p>W Slowie Bozym nie ma sprzecznosci.</p> <p>Sprzecznosci sa w Twoim rozumie.</p> <p>(Zle rozumiesz Slowo i widzisz sprzecznosci).</p>
anonim2012.02.18 0:48
<p>@Jarosław Moser</p> <p>To piszesz pan, że się przykazania nie zgadzają?</p> <p>A jak się to ma do tematu?</p> <p>Tak&nbsp; jak 1Krn 4:4?</p> <p>Albo 2Mach 6:1-6, zwłaszcza 6:4 z tym sp&oacute;jnikiem?</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.18 0:49
<p>&gt;\"Umiłowani, niech to jedno nie będzie dla was tajne, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc &gt;lat, a tysiąc lat jak jeden dzień.\" Rozumieć to dosłownie czy metaforycznie?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Doslownie.</p> <p>Jest bowiem napisane \"dzien <strong>JAK</strong> tysiac lat, tysiac lat <strong>JAK</strong> jeden dzien\".</p> <p>Nie jest zas napisane \"dzien <strong>rowna sie </strong>tysiac lat, tysiac lat <strong>rowna sie </strong>dzien\".</p> <p>Lecz napisane jest \"<strong>JAK</strong>\".</p> <p>\"Jak\"- uzywa sie wtedy, gdy podkresla sie <strong>PODOBIENSTWO</strong>.</p> <p>[\"Rowna sie\"- gdy podkresla sie <strong>tozsamosc</strong>].</p> <p>Czemu ja mam Cie uczyc znaczenia slow?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Sens tych Slow jest wiec taki:</p> <p>U Boga jeden dzien moze byc podobny tysiacom lat u czlowieka, gdyz Bog w jeden dzien moze dokonac tego czego czlowiek nie uczyni i w milion- jak np. w jeden dzien stworzyl slonce. I tysiac lat ludzkich jest jak jeden dzien u Boga, bo coz to jest nawet i miliard lat wobec Wiecznosci? (To nawet nie jest jak jeden dzien.)</p> <p>Slowo Boze nalezy wiec rozumiec doslownie.</p> <p>I <strong>dokladnie.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p>Lecz dlaczego ja Ci mam wyjasniac Pismo?</p> <p>Jakim znowu pytaniem mnie zaatakujesz?</p> <p><strong>Nabierz Wiary, a otworzy Ci sie rozum!</strong></p>
anonim2012.02.18 0:54
<p>@mj. Nie twierdzę, że czas płynie dlatego, że istnieją zegary, tylko zaprzeczam koncepcji, że czas płynie niezależnie od sposobu jego mierzenia, bo właśnie temu zaprzeczył Einstein. Więc wydaje mi się, że to raczej ty nie zrozumiałeś tego co napisałem.&nbsp;&nbsp;</p> <p>\"Brzmienie moze byc rozne. Sens taki sam.\" Ale ty przekonujesz cały świat, że nie chodzi&nbsp; t y l k o&nbsp; o sens, ale o dosłowne literalne rozumienie całego tekstu Pisma Świętego.&nbsp; Więc przeczysz tu sam sobie.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Czekam cały czas na wyjaśnienie dotyczące rozumienia dnia u Pana - wg Listu św. Piotra.&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.18 1:03
<p> <p>@mj Niestety, manię to chyba Ty masz. I nie obrażaj się. Uważasz, że masz monopol na prawidłową interpretację Pisma. Ufam, że Kości&oacute;ł napełniony Duchem Świętym daje mi lepsze rozumienie Pisma niż sam mogę wymyślić. Tobię radzę to samo.</p> <p>I jeszcze jedno. Proszę nie sugeruj takich rzeczy, że uważam Jezusa za przypowieść, bo jest to przypinanie etykiet rozm&oacute;wcy a\'la Agora. Jezus żył na prawdę i żyje nadal. W Pięcioksięgu zaś B&oacute;g chce nam przekazać uniwersalne prawdy, jak to że jesteśmy Stworzeni przez Jego Zamysł (lepienie Człowieka), że mamy w swoim życiu do wykonania misję (idźcie i zaludniajcie Ziemię), że B&oacute;g błogosławi tym kt&oacute;rzy są mu posłuszni (długość życia podawana dla niekt&oacute;rych przodk&oacute;w Jezusa). To są mądrości kt&oacute;re nie pochodzą ode mnie.</p> <p>Czy Adam istniał naprawdę? Wierzę, że tak. Czy to oznacza, że Świat MUSI mieć kilka tysięcy lat? Brak związku! Bo czy miałoby sens podawać św Łukaszowi wszystkich 25000 przodk&oacute;w Jezusa począwszy od Adama? Jeśli by ich tyle było, nie miało by to sensu. A jeśli było ich dokładnie tyle, co podane? OK, ale dla wyznawania wiary i naśladowania Chrystusa nie robi to r&oacute;żnicy. Nie to jest istotą naszej wiary!</p> </p>
anonim2012.02.18 1:06
<p>A więc jednak rozumieć metaforycznie? I Pan Jezus też nauczał w przypowieściach, kt&oacute;rych nie należy rozumieć dosłownie? Dlaczego więc tak się upierasz, że całe Pismo należy rozumieć dosłownie? Nie dostrzegasz sprzeczności? To dzięki wierze można wydobyć istotny sens Pisma, a nie na drodze dosłownej interpretacji. Mistrzami dosłownej interpretacji są Świadkowie Jehowy i do jakich wniosk&oacute;w doszli? Mnie zarzucasz brak wiary? Dojrzyj belkę w swoim oku. Ty nie wierzysz w Boga tylko we własny rozum, we własną interpretację Pisma. I we własną sprawiedliwość i nieomylność. Zupełnie jak faryzeusze. Przykro mi to m&oacute;wić.</p>
anonim2012.02.18 1:08
<p>Powyższy post skierowany jest do niejakiego mj.</p>
anonim2012.02.18 1:17
<p> <p>Zauważyłem, Jarosławie. Zastanawiam się nad naszym mj i myślę, że ma prawo żyć w takim przekonaniu. Tak dalece posunięta ufność może się nawet Panu podobać. W końcu upodobał sobie maluczkich i niedoskonałych.</p> <p>Z drugiej strony trzeba przyznać, że jednak grzeszy pychą tak lekko odsądzając od wiary swoich rozm&oacute;wc&oacute;w.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Złapię też go za sł&oacute;wko (w końcu lubi być taki dosłowny):</p> <p>\"I tysiac lat ludzkich jest jak jeden dzien u Boga, bo coz to jest nawet i miliard lat wobec Wiecznosci?\"</p> <p>Może właśnie ten \"jeden dzień\" był miarą Boga, a naszą miliardy?</p> </p>
anonim2012.02.18 4:45
<p>mj napisał: \" Biblie nalezy czytac doslownie, tak jak zapisano. \"</p> <p> Interpretacja bardzo podobna do głoszonej przez świadk&oacute;w Jehowy. Odczytując Biblię dosłownie, mamy: wtedy to Pan B&oacute;g ulepił człowieka z prochu ziem (Rdz 2, 7a), to ja się zapytam - a rączki p&oacute;źniej umył? Bowiem jeśli lepił, to przecież się pobrudził.</p>
anonim2012.02.18 11:36
<p>Mit? Pismo Święte?</p> <p><span class=\"verse-ref\"> <strong>Mt 23:35</strong> <span class=\"bible_name\">bw</span> </span> <span class=\"verse-txt\" \"cursor: default;\">\"</span>W&oacute;wczas przem&oacute;wił Jezus do tłum&oacute;w i do swych uczni&oacute;w tymi słowami:(...)<span class=\"verse-txt\" \"cursor: default;\">Aby obciążyła was cała sprawiedliwa krew, przelana na ziemi - od krwi sprawiedliwego <span class=\"match\">Abla</span> aż do krwi Zachariasza, syna Barachiaszowego, kt&oacute;rego zabiliście między świątynią a ołtarzem.\"</span></p> <p><span class=\"verse-txt\" \"cursor: default;\">Jezus chyba myślał, że Abel był prawdziwą postacią. Biedny... nie wiedział, że to mit...</span></p> <p><span class=\"verse-txt\" \"cursor: default;\">Mitem jest w takim razie cały Stary Testament a jeżeli Stary to i Nowy. </span></p> <p><span class=\"verse-ref\"> <strong>1Kor 15:45</strong> <span class=\"bible_name\">bw</span> </span> <span class=\"verse-txt\" \"cursor: default;\">\"Tak też napisano: <span class=\"match\">Pierwszy</span> <span class=\"match\">człowiek</span> Adam stał się istotą żywą, ostatni Adam stał się duchem ożywiającym.\"</span></p> <p><span class=\"verse-txt\" \"cursor: default;\">Jeśli pierwszy człowiek jest mitem to i ostatni. Taka mądra filozofia zrobiła z Drogi, Prawdy i Życia mitologię. </span></p>
anonim2012.02.18 11:41
<p>Jeżeli przyjmiemy hipotezę, że Kain i Abel reprezentują dwa odrębne (pod)gatunki, to pojawia się problem: jakie gatunki reprezentują Adam i Ewa? A jeśli nie byli to \"homo sapiens sapiens\" to jak tą tezę pogodzic z prawdą o Nowym Adamie i Nowej Ewie? Ja tam łatwiej sobie przyswoję wytłumaczenie, kt&oacute;re opisuje prarodzic&oacute;w i ich syn&oacute;w jako szersze grupy ludzi, np. plemiona.</p> <p>~</p> <p>A co do samej ewolucji - zdaje się, że są mocne przesłanki za tą teorią. Np tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=i1fGkFuHIu0</p> <p>Ciekawy jestem, czy np argument o retrowirusie można uznać za dow&oacute;d w sensie naukowym?</p> <p>A dogmat o jednym pierwszym organizmie jednokom&oacute;rkowym, kt&oacute;ry zapoczątkował całe to ewolucyjne drzewo. Dlaczego ta pierwsza kom&oacute;rka powstała tylko raz? Skoro mogła samorzutnie powstać w zupie aminokwas&oacute;w i materii nieożywionej, to właściwie dlaczego nie więcej razy, przypadkowo, co jakiś czas? Przecież warunki dla życia na Ziemi, także dla jego powstania, były (i nadal są?) nie gorsze niż te parę miliard&oacute;w lat temu. Czy założenie, że pierwotne organizmy żywe powstają w ten spos&oacute;b wielokrotnie, zapoczątkowując kolejną sekwencję pokoleń, nie zgadza się z og&oacute;lnymi zasadami ewolucji przez dob&oacute;r naturalny?</p>
anonim2012.02.18 12:17
<p>Kolejni nawiedzeni ewolucjo-katole, kt&oacute;rzy pr&oacute;bują udowodnić, że Biblia jest zgodna z <strong>teorią</strong> ewolucji. Tym, kt&oacute;rzy uważają, że kazirodztwo doprowadziłoby do bezpłodności przypominam, że przed grzechem pierworodnym nie było śmierci ani cierpienia i chor&oacute;b.</p> <p>Protestuję r&oacute;wnież przeciwko obdzieraniu pierwszych ludzi z godności i robieniu z nich zezwierzęconych kreatur zjadających neandertalczyk&oacute;w. Jest to ewidentny przejaw ignorancji, naturalizmu a także grzechu.</p> <p>Uważam za bluźnierstwo sprowadzanie przekaz&oacute;w biblijnych do rangi mitycznych opowiastek nie mających nic wsp&oacute;lnego z rzeczywistością, kt&oacute;rych zadaniem jest jedynie cośtam symbolizować (nie wiadomo co, autorzy sugerują, że teorię ewolucji).</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.18 12:38
<p>@Nowonar</p> <p>Wyć się chce. Protestanci, zielonoświątkowcy i inni, kt&oacute;ych już nawet wymieniać nie chcę, są mądrzejsi w tej podstawowej kwestii od nas.</p> <p>Tragedia. Ludzie, katolicy, po prostu NIE WIERZĄ.</p> <p>Nawet to, że najprawdopodobniej znaleziono Arke Noego nikogo nie wzrusza.</p> <p>A można tam pojechać, dotknąć, zobaczyć.</p> <p>Prawdę pisze @mj. To jest defekt myślenia, jakieś zaćmienie umysł&oacute;w Ludu Bożego. Nawet może nie zaćmienie ale zaburzenie postrzegania rzeczywistości.</p> <p>Na c&oacute;ż zda się s&oacute;l zwietrzała, chyba tylko na wyrzucenie i podeptanie przez pogan - a ci juz są u bram.</p>
anonim2012.02.18 13:18
<p>\"<span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">Stworzył więc B&oacute;g człowieka na sw&oacute;j obraz,</span><span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">&nbsp;</span></p> <p><span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">na obraz Boży go stworzył:&nbsp;</span><br \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\" /></p> <p><span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">stworzył mężczyznę i niewiastę.</span><span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">&nbsp;</span>\" według teto świętego zdania, nie możemy pochodzić od małp KROPKA</p>
anonim2012.02.18 13:23
<p>wysoce prawdopodobne jest że teoria ewolucji została poczęta w umysłach ludzkich przez samego szatana, po to by wypr&oacute;bować naszą wiarę przed Bogiem; nie naginajmy Biblii do teorii naukowych, tylko na odwr&oacute;t: naginajmy teorie naukowe do Biblii; Biblia jest Prawdą, teorie naukowe - w najlepszym przypadku - przybliżeniem prawdy, w najgorszym - czystym kłamstwem</p>
anonim2012.02.18 13:32
<p>Pp. Nowak i Degrejt traktują tekst biblijny swobodnie. Czynią słusznie, ale chyba nie wyciągają konsekwencji ze swego podejścia, bo tęż swobodę można zastosować do innych części Biblii, a wtedy wiarygodność Biblii upada jak domek z kart. Przynajmniej jednak autorzy nie zaprzeczają nauce jak nawiedzony Kent Hovind. Jak można forsować w jego fundamentalne stwierdzenie, że Ziemia liczy 6000 lat? Wystarczy np. wziąć pod uwagę czas powstawania węgla kamiennego, by obalić pogląd tego hochsztaplera. Hovind Biblią obalił teorię ewolucji? No pewnie, zwłaszcza że Biblia nadaje się do tego jak pięść do nosa. Ten hochsztapler najwyraźniej nie zauważył, że Pismo zawiera dwa sprzeczne opisy stworzenia świata. Po prawdzie prawie wszyscy czytelnicy Pisma też nie chcą tego zauważyć.</p>
anonim2012.02.18 13:42
<p>P. Madziar pisze: \"wysoce prawdopodobne jest że teoria ewolucji została poczęta w umysłach ludzkich przez samego szatana, po to by wypr&oacute;bować naszą wiarę przed Bogiem; nie naginajmy Biblii do teorii naukowych, tylko na odwr&oacute;t: naginajmy teorie naukowe do Biblii; Biblia jest Prawdą, teorie naukowe - w najlepszym przypadku - przybliżeniem prawdy, w najgorszym - czystym kłamstwem\". Wygląda na to, że wywija Biblią niczym maczugą, ale niczego z Biblii nie rozumie, np. tego, że teksty w niej zawarte obfitują w sprzeczności. 4 Ewangelie to teksty napisane niczym reportaże naocznych świadk&oacute;w, Madziarze? Nie zawierają poważnych problem&oacute;w? Jeśli nie zawierają, to skąd wzięły się zażarte wielowiekowe dysputy wok&oacute;ł pojedynczych sł&oacute;w ewangelicznych? Zwalasz teorię ewolucji na barki szatana, ale czy w og&oacute;le zastanawiałeś się nad tym, jak szatan jest Biblii opisywany i co w niej robi?</p>
anonim2012.02.18 13:43
<p>co do wieku, to pamiętajmy że jeden dzień dla Boga jest jak tysiąc lat, czyli nasze miary naukowe tutaj nie obowiązują; 6000 lat r&oacute;wnie dobrze może oznaczać 5 miliard&oacute;w lat, czyli tyle co prognozuje <strong>obecnie </strong>nauka</p>
anonim2012.02.18 13:45
<p>\"</p> <p>\"Stworzył więc B&oacute;g człowieka na sw&oacute;j obraz,&nbsp;</p> <p>na obraz Boży go stworzył:&nbsp;</p> <p>stworzył mężczyznę i niewiastę.&nbsp;\" według teto świętego zdania, nie możemy pochodzić od małp KROPKA\" - stworzył według kt&oacute;rego opisu z Księgi Rodzaju - według rozdziału pierwszego czy według rozdziału drugiego? Opis&oacute;w tych nie da się ze sobą pogodzić.</p>
anonim2012.02.18 13:45
<p>Soil, niezupełnie masz rację. Wiele ksiąg biblijnych to faktyczne kroniki, traktowane zresztą jako naukowe źr&oacute;dła. Tak jak przy czytaniu Ewangeli trzeba oddzielić treść metaforyczną (przypowieści) od opis&oacute;w prawdziwych wydarzeń, tak trzeba postępować z całym Pismem. Nikt nie traktuje przecież dosłownie przypowieści o talentach, ale śmierć, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie, wskrzeszenie Łazarza, cud w Kanie - to prawdziwe wydarzenia opisane przez świadk&oacute;w.</p>
anonim2012.02.18 13:46
<p>\"co do wieku, to pamiętajmy że jeden dzień dla Boga jest jak tysiąc lat, czyli nasze miary naukowe tutaj nie obowiązują; 6000 lat r&oacute;wnie dobrze może oznaczać 5 miliard&oacute;w lat, czyli tyle co prognozuje <strong>obecnie </strong>nauka\" - jasne, 2 dodać 2 daje 22:-)</p>
anonim2012.02.18 13:52
<p>Pismo Święte jest natchnione przez Ducha Świętego, tak więc jest przekazem czystej Prawdy - źr&oacute;dłem problem&oacute;w są błędne interpretacje ludzkie</p>
anonim2012.02.18 13:53
<p>P. Alexandrze Degrejt, co tedy uczynić np. z zakończeniem Ewangelii Markowej, w kt&oacute;rym stoi, że kobiety poszły do grobu, zobaczyły, że jest pusty, usłyszały kilka sł&oacute;w od młodzieńca i uciekły, nikomu niczego nie m&oacute;wiąc. A jeśli nikomu niczego nie powiedziały, to skąd autor wiedział, co się stało? Powstaje spory problem.</p>
anonim2012.02.18 13:59
<p>\"Pismo Święte jest natchnione przez Ducha Świętego, tak więc jest przekazem czystej Prawdy - źr&oacute;dłem problem&oacute;w są błędne interpretacje ludzkie\" - ani chybi, ale fragmenty pochwalające niewolnictwo są godne poklasku? albo zakończenie psalmu 137: \"Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci\"? Albo jeszcze fragmenty o tym, by wyłupić sobie oko lub odrąbać sobie rękę, jeśli komu one przeszkadzają?</p>
anonim2012.02.18 14:12
<p>@Soil, 1. niewolnicy byli często traktowani jak obecnie się traktuje najemnik&oacute;w lub służbę domową; system był zły, ale można było w nim być dobrym człowiekiem tzn. traktować niewolnik&oacute;w z szacunkiem godnym każdego człowieka 2. B&oacute;g czasami przejawia gniew ludziom nieposłusznym Jego woli - stąd warto być człowiekiem bogobojnym i posłusznym 3. jak najbardziej powinieneś to sobie zrobić, jeśli Ci przeszkadzają&nbsp;</p>
anonim2012.02.18 14:17
<p>Tekst dla mnie bzdurny. Te bajki po pierwsze nie mają nic wsp&oacute;lnego z nauką, po drugie nawet nauka - w sensie opisu świata, nie ma wiele do powiedzenia wierze.&nbsp;Nauka m&oacute;wi: wszystko, co żyje,&nbsp;walczy o zachowanie swego życia, wiara m&oacute;wi: kto chce zachować swoje życie, straci je. &nbsp;Poza tym rzeczywistość jest zwodnicza, co nie oznacza, że B&oacute;g jest zwodzicielem, bo&nbsp;dotyczy to sprawy naprawdę nieistotnych z punktu widzenia zbawienia, kt&oacute;re mogą stać się jednak dla pysznych pokusą. Np. przez tysiące lat ludzie mieli prawo sądzić, że Ziemia jest płaska. Czy B&oacute;g ich oszukał? Nie,&nbsp;bo nie ma to znaczenia dla zbawienia.&nbsp;B&oacute;g m&oacute;gł stworzyć&nbsp;na przykład świat ze szkielatami dinozaur&oacute;w i jest to dla niekt&oacute;rych pokusa do odrzucenia jego Słowa. Czy to oznacza, że jest kłamcą? Żadną miarą, bo po pierwsze kamień może posłużyć do zbudowania domu ale i do rozbicia komuś głowy. Po drugie człowiek miał czynić sobie ziemię poddaną, a nie po pr&oacute;żnicy &nbsp;zgłębiać jej tajniki (pierwsze i drugie przykazanie Dekalogu!). Po co ludzie marnują czas na&nbsp;badanie życia owad&oacute;w, wielki wybuch, te wszystkie popularne przyrodnicze programy,&nbsp;kt&oacute;re&nbsp;czyta Czub&oacute;wna, podczas gdy większość z nich nie przeczytała nawet w całości Biblii? A przecież&nbsp;z każdego niepotrzebnego słowa i czynu będziemy rozliczeni. Dla bałwochwalc&oacute;w, miłośnik&oacute;w zwierząt, przyrody,&nbsp;dinozaury są pokusą, ale nasz Pan powiedział jasno, by być przebiegłym i zarazem niewinnym. Modlimy się przecież: i nie w&oacute;dź nas na pokuszenie.&nbsp;W końcu, czy grzech pierworodny, nie był pragnieniem wiedzy, pragnieniem nie wynikającym z jakiegoś braku, ale po prostu z pychy? Czy drzewo poznania jest drzewem życia, czy śmierci?</p>
anonim2012.02.18 15:12
<p>&gt;@mj. Nie twierdzę, że czas płynie dlatego, że istnieją zegary, tylko zaprzeczam koncepcji, &gt;że czas płynie niezależnie od sposobu jego mierzenia, bo właśnie temu zaprzeczył Einstein.</p> <p>Po pierwsze teoria wzglednosci Einsteina jest falszywa.</p> <p>Po drugie: zalozmy nawet, ze jest prawdziwa, to i tak Einstein nie twierdzil, ze \"uplyw czasu zalezy od sposobu mierzenia\", lecz jedynie tyle, ze \"uplyw czasu zalezy od ukladu odniesienia, od obserwatora\". Ponadto: \"czas wlasny (zgodnie z ta teoria) plynie zawsze tak samo.\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;\"Brzmienie moze byc rozne. Sens taki sam.\" Ale ty przekonujesz cały świat, że nie &gt;chodzi t y l k o o sens, ale o dosłowne literalne rozumienie całego tekstu Pisma &gt;Świętego. Więc przeczysz tu sam sobie.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ja sobie nie przecze. Lecz Ty masz zacmiony rozum. (Bo duch zlosliwosci dziala przez Ciebie- <strong>duch niewiary </strong>w Slowo, ktore JEST Bogiem).</p> <p>Popatrz:</p> <p>\"Bog ma byc pierwszy- absolutnie we wszystkim na pierwszym miejscu\".</p> <p>i</p> <p>\"Bog jest absolutnie najwazniejszy\".</p> <p>Oba zdania- brzmia rozne.</p> <p><strong>A sens maja taki sam- bo oba sa rownowazne </strong>(sprawdz, ze z pierwszego wynika drugie, a z drugiego pierwsze. Na tym zas polega rownowaznosc: a&lt;=&gt;b. Jezeli zachodzi \"takie cos\"- takie dwukierunkowe wynikanie, to zdania sa rownowazne- maja taki sam sens. Jedno mozna zastapic drugim, bez zadnej szkody logicznej. Elementarz logiki.)</p> <p>Nie sa to wiec zdania takie same (kazde brzmi inaczej), lecz sa rownowazne- maja jeden sens.</p> <p>[Podobnie jest z jezykami- <strong>kazdy brzmi inaczej</strong>- lecz sens np. \"Holy Trinity\" jest taki sam jak sens \"Trojca Swieta\".]</p> <p>Czy wiec pierwsze ze zdan \"nalezy rozumiec w przenosni\"?</p> <p>A moze drugie nalezy \"rozumiec metaforycznie\".</p> <p>Doslownosc rozumienia - jedna kwestia.</p> <p>Sens- druga.</p> <p>Jedno drugiemu nie przeczy, gdyz kazde jest innego rodzaju.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;A więc jednak rozumieć metaforycznie?</p> <p>???!!!</p> <p>&gt;I Pan Jezus też nauczał w przypowieściach, kt&oacute;rych nie należy rozumieć dosłownie?</p> <p>Nalezy rozumiec absolutnie doslownie.</p> <p>Jesli opowiadal przypowiesc o synu marnotrawnym, to nalezy ja rozumiec doslownie: byl ojciec, byl syn i tak dalej. Kazda opowiesc nalezy rozumiec doslownie.</p> <p>Ty jednak mieszasz dwie rzeczy:</p> <p>Czym innym jest opowiesc, czyms innym moral opowiesci.</p> <p>Dlatego przypowiesc o synu marnotrawnym nalezy rozumiec doslownie, tak jak brzmi.</p> <p>I wyciagnac z niej moral.</p> <p>Lecz moral nie jest wcale sprzeczy z doslownoscia opowiesci, tylko z niej wynika.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Dlaczego więc tak się upierasz, że całe Pismo należy rozumieć dosłownie? Nie &gt;dostrzegasz sprzeczności?</p> <p>&nbsp;</p> <p>A gdzie widzisz \"sprzecznosc\"?</p> <p>Jesli widzisz, to mi pokaz te \"sprzecznosc\".</p> <p><strong>Pismo nalezy czytac TAK JAK JEST NAPISANE.</strong></p> <p>A co to znaczy \"czytac tak, jak napisane\"?</p> <p>To znaczy czytac w ten sposob:</p> <p><strong>Boze \"tak\" znaczy TAK.</strong></p> <p><strong>Boze \"nie\" znaczy NIE.</strong></p> <p>Tak tak; nie nie.</p> <p>Jesli ktos z Bozego \"tak\" czyni \"nie\".</p> <p>Albo z Bozego \"nie\" czyni \"tak\".</p> <p>To taki ktos <strong>PRZEKRECA</strong> sens Slowa Bozego.</p> <p>Jesli wiec Bog objawia: stwotrzylem swiat w szesc dni, siodmego odpoczalem, to czlowiek moze jedynie powiedziec \"<em>TAK Panie Boze. Ty tak mowisz wiec tak stworzyles</em>\".</p> <p>Jezeli Bog objawia Swym Slowem: \"Stworzylem kobiete z zebra mezczyzny\", to czlowiek powinien powiedziec jedynie tak: \"<em>Tak Panie Boze, tak wlasnie stworzyles, bo tak mowisz, a Ty nie klamiesz, nie zmyslasz i nie bawisz sie z nami w slowne rebusy</em>\".</p> <p>Jezeli Pan objawial \"Syn Czlowieczy zmartwychwstanie dnia trzeciego\", to ten kto ma rozum moze jedynie mowic\" <em>Tak Panie Jezus, Ty jestes Mesjasz Syn Boga Zywego, jesli Ty tak mowisz, to znaczy, ze tak sie stanie, bo Ty nie klamiesz, ani nie przechwalasz sie, nie mowisz takze za pomoca lamiglowek slownych, lecz WPROST objawiasz</em>\".</p> <p><strong>To jest wlasciwa postawa czytania Slowa Bozego.</strong></p> <p>Gdy Bog mowi \"tak\"- przytakiwac Bogu calym sercem i rozumem.</p> <p>Gdy mowi \"nie\"- calym soba zaprzeczac temu czemu i Bog zaprzecza.</p> <p>To sobie rozwazajcie dniem i noca ludzie malej wiary:</p> <p>Apostolowie dlatego nie wiedzieli o czym On mowi, gdy mowil ze bedzie zabity i zmartwychwstanie, gdyz mala byla ich Wiara, <em>nie miescilo im sie w glowie</em>, by mozna tak po prostu i doslownie zmartwychwstac dnia trzeciego. Poniewaz wiec \"interpretowali\" wedle swoich malych rozumow, to nie rozumieli.</p> <p>Gdyby zas nie \"interpretowali\", ale po prostu uwierzyli, to nie byliby zaskoczeni pedzac do pustego grobu.</p> <p><strong>Tak, jak Matka Boza, ktora po prostu przyjmowala z Wiara to, co Bog mowi- przytakiwala Bogu. Dlatego wszystko dobrze rozumiala.</strong></p> <p>Otoz ja wam mowie ludzie malej wiary, o rozumach chorych na raka modernizmu:</p> <p><strong>Wy za malo WIERZYCIE, a za duzo \"interpretujecie\" !</strong></p> <p><strong>Zacznijcie PO PROSTU wierzyc w to, co Bog mowi, a wtedy otworzy sie wam rozum i zrozumiecie. I nie bedziecie musieli \"interpretowac\" (to jest PRZEKRECAC Boze \"tak\" w diabelskie \"nie\", a Boze \"nie\" w szatanskie \"tak\")</strong></p> <p>Jesli Bog objawia, ze Pan Jezus mial Rodowod od Adama syna Bozego, to znaczy ze mial i ze mial dokladnie i doslownie taki, jak Bog objawia.</p> <p>Jesli zas Syn Czlowieczy mial Rodowod dokladnie taki, jak objawil- to znaczy, ze cale te basnie o \"ewolucji\" i o \"miliardach lat\" sa zwyklym szatanskim klamstwem.</p> <p>Celem tego klamstwa jest zachwiac Wiara czlowieka.</p> <p>Po to opowiada sie te opowiesci:</p> <p>By zaprzeczac Bogu i podwazac Slowo Boze.</p> <p><strong>Po to one wszystkie powstaly.</strong></p> <p>Ci, ktorzy je stworzyli nie powiedza wam tego, gdyz to sa ich najskrytsze intencje i zamysly ich najbardziej skrywane motywy.</p> <p><strong>Lecz ja odslaniam wam ich motywy, by wam otworzyly sie oczy</strong>.</p> <p>To bowiem jest przebieglosc Lucyfera!</p> <p>Gdyby walczyl z Biblia wprost krzyczac \"<em>Biblia to bajka</em>\" osiagnalby mniejszy efekt, niz gdy udaje, ze \"nie o to chodzi\" i opowiada opowiesci sprzeczne ze Slowem.</p> <p>Natura ludzka jest bowiem taka, ze czlowiek jakby \"odruchowo\" bierze w obrone tego ktory jest atakowany lub to co jest atakowane i wyszydzane. Gdyby wiec diabel wprost mowil: \"walcze z Biblia\"- wzrastalaby sympatia ludzi do Biblii. <strong>On jednak jest wezem, ktory wprost nigdy nie mowi</strong> (w Odroznieniu od Boga!!!), lecz <strong>jezyk ma rozdwojony</strong>. <strong>I chodzi on kretymi drogami</strong>. Dlatego udaje on, ze <em>nie chodzi o atakowanie Biblii</em>, tylko ze chodzi o \"cos innego\", to znaczy o \"odkrywanie Prawdy\".</p> <p>Ludzie nabieraja sie na ten chwyt. W umyslach ludzi o slabej wierze zachodzi taki proces myslowy: \"zaraz zaraz to co mowi nauka jest sprzeczne z Biblia, zatem Biblia to tylko taki sobie tam mit\". Poniewaz ludzie ci \"sami dochodza do tego olsnienia i tego skojarzenia\", to poczytuja sobie to za \"znak wielkiej rozumnosci\" (sami potrafili skojarzyc, ze jedno drugiemu zaprzecza!). Powieksza sie wowczas ich pycha i odchodza od Boga.</p> <p><strong>Diabel uzyskuje wiekszy efekt walczac PODSTEPNIE, niz walczac z otwarta przylbica!</strong></p> <p><strong>T</strong>aka jest zasada dzialania diabla- on z zasady walczy zakladajac maske i udajac, klamiac.</p> <p><strong>Gdy bowiem podnosi przylbice, to ukazuje sie twarz Bestii.</strong></p> <p><strong>A na te twarz nawet najwiekszy glupiec sie nie nabierze.</strong></p> <p>Dlatego to sobie zapamietajcie, ludzie malej wiary:</p> <p><strong>Gdyby szatan otwarcie uderzal w Biblie, odnioslby odwrotny efekt.</strong></p> <p><strong>Zawsze bowiem, gdy diablu \"puszczaja nerwy\" i gdy przestaje sie maskowac, gdy wprost atakuje- zawsze wowczas bliska jest jego kleska.</strong></p> <p><strong>O</strong>bjawilem wam Tjemnice wielu z \"nauk\" tego czasu:</p> <p>Powstaly one po to, by zaprzeczac Slowu Bozemu, by zachwiac Wiara czlowieka, by wbijac czlowieka w pyche.</p> <p>Jesli wy nawet tego teraz nie rozumiecie, jesli \"nie miesci sie wam w glowie\"- to z cala pewnoscia poznacie potem. Najpozniej na Koncu.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Mistrzami dosłownej interpretacji są Świadkowie Jehowy i do jakich wniosk&oacute;w doszli?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nie chodzi o to by \"byc mistrzem <strong>interpretacji</strong>\".</p> <p>Lecz by dazycy do tego, aby stac sie <strong>MISTRZEM WIARY</strong>.</p> <p>Dlaczego wy niczego nie rozumiecie?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Czy nie rozumiesz Przyjacielu?</p> <p><strong>Jezeli ktos \"interpretuje\", to znaczy ze NIE WIERZY.</strong></p> <p><strong>Kto bowiem wierzy, po prostu- ten nie musi \"interpretowac\".</strong></p> <p>Dlatego Apostolowie nie wiedzieli o czym On mowi, gdy mowil o Zmartwychwstaniu.</p> <p>Bo \"interpretowali\", a nie wierzyli.</p> <p>Gdyby bowiem po prostu i doslownie uwierzyli, ze zmartwychwstanie i ze trzeciego dnia, to by zrozumieli.</p> <p>I znaliby to co sie stanie zanim sie stalo.</p> <p>Czyz nie tak?</p> <p><strong>Wy wiec nie znacie ani tego co sie stalo, ani tego co dzieje sie teraz ani nie poznajecie co nadchodzi, bo brak wam Wiary , bo \"interpretujecie\" !</strong></p> <p><strong>Uwierzcie Bogu!</strong></p> <p><strong>Przestancie \"interpretowac\", a otworzy sie wam rozum i zrozumiecie co bylo, co jest i poznacie to co nadchodzi zanim nadejdzie.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p>&gt;Mnie zarzucasz brak wiary?</p> <p>Tak.</p> <p><strong>Jestes niewiernym psem.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p>&gt;Dojrzyj belkę w swoim oku. Ty nie wierzysz w Boga tylko we własny rozum, we własną i&gt;nterpretację Pisma.</p> <p>Ja nie \"interpretuje\".</p> <p><strong>Ja po prostu wierze.</strong></p> <p>Przyjacielu!</p> <p><strong>To nie ja zaprzeczam Slowu Bozemu, Ksiedze Rodzaju, lecz Ty!</strong></p> <p>To Ty wierzysz w te basnie (zwane \"nauka\" i gloszone po swiecie), ktore sa <strong>SPRZECZNE</strong> ze Slowem Bozym.</p> <p>Nie zauwazyles tego?!</p> <p>To nie ja, to Ty!</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;I we własną sprawiedliwość i nieomylność. Zupełnie jak faryzeusze. Przykro mi to &gt;m&oacute;wić</p> <p>&nbsp;</p> <p>Glupcze!</p> <p>Ja wierze Bogu!</p> <p>Nie wierze we wlasny rozum, lecz w Slowo Boze.</p> <p>Jesli On powiedzial \"stworzylem swiat w szesc dni, a kobiete z zebra Adama\", to ja nie musze tego \"rozumiec\" i nie musze sie pytac \"jak to mozliwe?\", lecz <strong>PO PROSTU WIERZE ZE TAK BYLO.</strong></p> <p>A poniewaz tak bylo, bo Bog nie klamie i nie myli sie, a zawsze wprost mowi, bo jest Bytem doskonale prostym, to znaczy, ze wszystko to swiatowe, ktore wrzeszczy i skrzeczy, ze \"bylo inaczej\" musi byc od diabla.</p> <p>Ja nie musze \"rozumiec\" Dziela Bozego.</p> <p>Ja przyjmuje Jego Slowo.</p> <p>Tak tak; nie nie.</p> <p>To wy uzywacie tego co nazywacie \"rozumem\" (choc go nie macie, gdyz Rozum Prawdziwy rodzi sie ze Zdrowej Wiary) do przekrecania i zaprzeczania Jego Slowom.</p> <p><strong>To wy jestescie faryzeuszami!</strong></p> <p><strong>Tak, wy jestescie niewiernymi psami.</strong></p> <p><strong>Tymi, ktorzy przekrecaja Slowa Boga.</strong></p> <p><strong>Mam zupelna pewnosc, ze tak jest, ze sie nie myle.</strong></p> <p>Jesli teraz sklamalem, mowiac \"mam pewnosc\"- niech bede przeklety, niech bedzie przekleta moja dusza, niech z piekla nigdy nie wyjde!</p> <p>Dlatego wam to napisalem, byscie poznali, ze <strong>jestescie parszywymi i niewiernymi psami, bo nie wierzycie Slowu, ktore JEST Bogiem, lecz ludzkim zmyslonym opowiadaniom, zwanym \"nauka\"</strong>.</p> <p>Byscie poznali, ze napisalem wam Prawde.</p> <p><strong>Nie boje sie bowiem postawic wlasnej duszy na Prawde</strong>, <strong>gdyz to zadne ryzyko</strong>.</p> <p><strong>Po to wiec wam to napisalem: dla Prawdy.</strong></p> <p><strong>Dla was!</strong></p> <p><strong>Dla waszego opamietania!</strong></p> <p>Nie zas po to by sie \"chwalic i wywyzszac\", gdyz o to mnie oskarzacie.- ze \"jestem pyszny\"</p> <p>Ja jednak ani sie nie chwale, ani nie wywyzszam, lecz <strong>PO PROSTU PISZE PRAWDE</strong>.</p> <p><strong>To co napisalem jest Prawda.</strong></p> <p>Bledu w tym nie ma.</p> <p>Wszyscy to kiedys poznacie.</p> <p>Najpozniej na Koncu.</p>
anonim2012.02.18 15:25
<p>@mj. <span \" : Times New Roman; font-size: medium;\">\"Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!; a kto by się dopuścił zab&oacute;jstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: \"Bezbożniku\", podlega karze piekła ognistego.\" (Mt 5,21-22). </span></p> <p>&nbsp;</p> <p><span \" : Times New Roman; font-size: medium;\"> </span></p>
anonim2012.02.18 15:35
<p>&gt;Może właśnie ten \"jeden dzień\" był miarą Boga, a naszą miliardy?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nie.</p> <p>Poniewaz Pan Bog stal sie Czlowiekiem i JEST Czlowiekiem.</p> <p>Dzien z zycia Boga-Syna Bozego, Syna Czlowieczego, Czlowieka- to taki sam dzien jak dzien z zycia Jego Przodkow, ktorych wymienia Slowo w Rodowodzie.</p> <p>Bog dziala w swiecie.</p> <p>Od Poczatku.</p> <p>Dlatego miary i slowa sa wspolne.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Wierzyc, ze w Rodowodzie Panskim znajduje sie jakas \"malpa\", czy inne zwierze (a tak glosi bozek \"ewolucji\")- to jest diabelskie szyderstwo i kpina szatanska.</p> <p><strong>Bluznierstwo niewyobrazalne!</strong></p> <p>&nbsp;</p> <p>Powiedzcie mi ludzie malej wiary!</p> <p>Jezeli wedle waszych <strong>urojen</strong> \"czlowiek powstal ze zwierzecia\", to <strong>dlaczego Pan Bog wprost tego nie objawil w Swoim Slowie. Dlaczego w Jego Slowie zwierzeta sa oddzielone od czlowieka? </strong>Zwierzeta biegaja sobie juz po Raju (szosty dzien), a Bog bierze i lepi czlowieka z ziemi, <span \"text-decoration: underline;\">nie ze zwierzecia</span>. <strong>Dlaczego wiec Bog \"tak kreci w Swym Slowie\"</strong> (tak bowiem nalezy przyjac jesli Prawda jest powstanie czlowieka ze zwierzecia- wowczas Slowo Boga Zywego jest kretactwem, klamstwem, nieprawda)?</p>
anonim2012.02.18 18:33
<p>Madziarze, przeczytaj sobie jeszcze raz, co napisałeś, i zastan&oacute;w się. Biblia promuje samookaleczenie - Kości&oacute;ł nasz też to czyni? Doprawdy? Albo czy mogę chwycić dzieci człowieka, kt&oacute;rego nie lubię, i rozkwasić im gł&oacute;wki o chodnik? Taki sens wypływa z natchnionego tekstu? Zadaję te pytania, by ktoś, kto wywija Biblią niczym maczugą, pomyślał o treści Biblii.</p> <p>mj, dokładnie przeczytaj dwa pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju. Pomieszczono tam dwa opisy stworzenia świata, na dodatek nieprzystające do siebie. W pierwszym rozdziale mężczyzna i kobieta powstali w tym samym momencie, a w drugim rozdziale pomieszczono historię Adama i Ewy. Od wiek&oacute;w komentatorzy wykonują st&oacute;jki na śledzionie, by zharmonizować te sprzeczne fragmenty.</p>
anonim2012.02.18 19:11
<p>mj, dokładnie przeczytaj dwa pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju. Pomieszczono tam dwa opisy stworzenia świata, na dodatek nieprzystające do siebie. W pierwszym rozdziale mężczyzna i kobieta powstali w tym samym momencie, a w drugim rozdziale pomieszczono historię Adama i Ewy. Od wiek&oacute;w komentatorzy wykonują st&oacute;jki na śledzionie, by zharmonizować te sprzeczne fragmenty.</p> <p>&nbsp;</p> <p>-------------------------------</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nie ma zadnych sprzecznosci.</p> <p>Gdzie Ty widzisz jakies \"sprzecznosci\"?</p> <p>Czy Ty Przyjacielu w ogole rozumiesz co to jest sprzecznosc?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;W pierwszym rozdziale mężczyzna i kobieta powstali w tym samym momencie</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Pokaz wiec, ze wedlug pierwszego opisu powstali \"w tym samym momencie\".</p>
anonim2012.02.18 20:00
<p>\"Glupcze! Ja wierze Bogu! Nie wierze we wlasny rozum, lecz w Slowo Boze. Jesli On powiedzial \"stworzylem swiat w szesc dni, a kobiete z zebra Adama\", to ja nie musze tego \"rozumiec\" i nie musze sie pytac \"jak to mozliwe?\", lecz <strong>PO PROSTU WIERZE ZE TAK BYLO.\"</strong></p> <p>Mędrcze, a zatem jeśli Pismo m&oacute;wi, że nietoperz to ptak (Kpł 11,19), a owady mają cztery nogi (Kpł 11,20) to ty bez słowa wierzysz, że tak jest. Przecież Pismo jest w całości i dosłownie Słowem Bożym i mylić się nie może!&nbsp; Ej chłopie, weź ty się ogarnij i opamiętaj. I nie oczekuje więcej post&oacute;w ode mnie. Jest poziom dyskursu poniżej kt&oacute;rego nie zwykłem schodzić.&nbsp;<strong> </strong></p>
anonim2012.02.18 22:44
<p>&gt;Mędrcze, a zatem jeśli Pismo m&oacute;wi, że nietoperz to ptak (Kpł 11,19), a owady mają cztery &gt;nogi (Kpł 11,20) to ty bez słowa wierzysz, że tak jest.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ptakami nazwal Adam istoty skrzydlate, latajace.</p> <p><strong>To Adam nazwal jako pierwszy.</strong></p> <p>Coz to wiec ma za znaczenie, ze diabel potem tworzy sobie wlasne \"klasyfikacje\", swoje \"nauki\"?</p> <p>Czy nie wiesz, ze <strong>diabel zmienia znaczenie slow?</strong></p> <p><strong>Diabel zmienia znaczenie slow!</strong></p> <p>Lecz powiadam Ci <strong>glupcze</strong>:</p> <p><strong>W Wiecznosci nie bedzie zmieniania slowa</strong>.</p> <p>Lecz bedzie mialo taki sam sens, jedno znaczenie.</p> <p>Coz bowiem dobrego w zmienianiu sensu slowa?</p> <p>Czy nie widzisz, iz tylko nieporozumienia pomiedzy ludzmi?</p> <p>Bo gdyby diabel nie wymyslal \"swych znaczen\" - Ty, <strong>niewierny pies </strong>nie mialbys swoich \"argumentow\".</p> <p>Wtedy slowo \"ptak\"- znaczyloby to co na Poczatku- istote skrzydlata, latajaca.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Czy nie wiesz <strong>niedowiarku</strong>, iz pomieszanie jezykow <strong>zrodzila ludzka PYCHA?</strong></p> <p>Budowali wieze Babel, bo chcieli dosiegnac Nieba, dla chwaly ludzkiej, nie na chwale Boza budowali.</p> <p>Dlatego Bog ich pokaral pomieszaniem jezykow.</p> <p>Ty jednak nie mozesz tego wiedziec, bo Ty <strong>w to NIE WIERZYSZ </strong>!</p> <p>Wierzysz w zmyslone opowiesci, w inna wersje historii, w te \"naturalistyczno-racjonalistyczna\".</p> <p>Ja Ci jednak powiadam, a mowie Ci Prawde:</p> <p><strong>To co ogladasz jest to drugi Babel.</strong></p> <p><strong>Niebawem bedziecie ogladac wieksze pomieszanie.</strong></p> <p><strong>A nawet juz widac!</strong></p> <p>Bedzie to calkowite pomieszanie rozumow, sposobu myslenia.</p> <p><strong>Jak pierwszy Babel zrodzil pomieszanie jezykow, tak drugi zrodzil Obled Wielki.</strong></p> <p>To co Ty ogladasz.</p> <p>Sa dwa rodzaje ludzi, moj Przyjacielu:</p> <p>Ci, ktorzy mysla po Bozemu, jak Bog mysli- tak tak; nie nie.</p> <p>I ci, ktorzy mysla \"ponadto\"- ponad \"tak tak; nie nie\"- ktorzy usiluja \"godzic \'tak\' z \'nie\' \"</p> <p>Tacy jak Ty- usilujacy dopasowac Slowo Boze do szatanskich bredni, ktore Mu zaprzeczaja.</p> <p>Ci, ktorzy mysla jak diably- beda wytepieni z powierzchni ziemi, tak jak tepi sie plugawe robactwo, ktore nadmiernie sie rozmnozylo.</p> <p><strong>Przyjacielu, to na co patrzysz- to jest Nowy Babel.</strong></p> <p><strong>Nowa wieza ludzkiej pychy.</strong></p> <p><strong>A jest to pycha \"wiedzy\".</strong></p> <p>&nbsp;</p> <p>[Pan Bog nazwal obcowanie dwoch mezczyzn obrzydliwoscia.</p> <p>Lecz potem przyszedl diabel i nazwal po swojemu- \"kochaniem inaczej\".</p> <p>Albowiem diabel musi zmieniac znaczenie slow i tworzyc wlasna \"nauke\".</p> <p>By niedowiarki nadete pycha \"wiedzy\" mialy swoje \"argumenty\".]</p> <p>&nbsp;</p> <p>Lecz kto ma rozum, ten rozumie:</p> <p>To Bog stworzyl swiat.</p> <p>A gdy Adam nazywal zwierzeta- byl w Lasce Bozej, przed upadkiem.</p> <p>Dlatego<strong> to jak Adam nazwal wazniejsze jest niz to, co potem zmieniono.</strong></p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;a owady mają cztery nogi (Kpł 11,20) to ty bez słowa wierzysz, że tak jest.</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>Zapewniam Cie Przyjacielu iz bylo i jest tak, jak Pan Bog mowi.</strong></p> <p>W przyszlosci to poznasz.</p> <p>Wy (nadeci pycha \"wiedzy\") nazywacie \"nogami\" wszystkie odnoza owadow.</p> <p>I na tym polega cala \"niezgodnosc\".</p> <p>Lecz to Pan Bog najlepiej zna swiat i lepiej wie jak nazywac.</p> <p>Niektore malpy chodza na czterech \"odnozach\" (konczynach).</p> <p>Dlaczego wiec nie mowicie, ze \"maja cztery nogi\"?</p> <p>A moze raczej maja \"cztery rece\", bo tylne konczyny malp chwytaja galezie podobnie jak ich przednie?</p> <p>Wy (nadeci pycha \"wiedzy\") nazwaliscie sobie u owadow \"nogami\", to co noga nie jest.</p> <p>Czy widziales kiedys muche?</p> <p>Przyjrzyj sie kiedys musze i popatrz jak ona zaciera przednie odnoza.</p> <p>Przyjrzyj sie konikowi polnemu.</p> <p>Przyjrzyj sie dokladnie!</p> <p><strong>Nazwaliscie sobie \"nogami\" (za natchnieniem diabla) wszystkie odnoza owadow.</strong></p> <p><strong>Lecz Bog nazwal inaczej- tylko tylne sa nogami.</strong></p> <p><strong>To cala tajemnica \"niezgodnosci\"</strong></p> <p>Jest tak, jak Bog mowi.</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>Pan Bog lepiej wie, jak nazywac prawidlowo.</strong></p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Przecież Pismo jest w całości i dosłownie Słowem Bożym i mylić się nie może!</p> <p>&nbsp;</p> <p>Tak.</p> <p>Czy wiec twierdzisz, ze \"moze sie mylic\"?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;nie oczekuje więcej post&oacute;w ode mnie. Jest poziom dyskursu poniżej kt&oacute;rego nie &gt;zwykłem schodzić.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Czy Ty, <strong>wilku w skorze baranka </strong>myslisz, ze nikt Cie nie poznaje?</p> <p>Ze nikt nie wie, iz<strong> jestes po to by zwodzic i macic i klamac</strong>?</p> <p>Przyjacielu- kto mowi, ten sie zdradza.</p> <p>Lepiej wiec zebys milczal.</p> <p>Dlatego zrob tak, jak napisales.</p>
anonim2012.02.18 23:15
<p>@mj. Tak, tak, nadal wywyższaj siebie i poniżaj innych - upajaj się swoją wiarą przenoszącą g&oacute;ry i znajomością wszystkich tajemnic. I nie przejmuj się tym, że nie ma w tobie miłości. Bo c&oacute;ż miłość ma wsp&oacute;lnego z chrześcijaństwem?</p>
anonim2012.02.18 23:22
<p>mj: ja mam do Ciebie tylko jedno pytanie. Czy w &oacute;smym dniu po Twoich narodzinach odjęto Ci ciało Twojego napletka? Bo jeżeli nie, jeżeli nie jesteś obrzezany, to oznacza, że nie jesteś człowiekiem bożym wedle Starego Testamentu, kt&oacute;ry tak literalnie każesz wszystkim odczytywać.</p>
anonim2012.02.18 23:25
<p>Po pierwsze, mj, nie jestem twoim przyjacielem. Po drugie, uważam, że istnieje poważna sprzeczność między fragmentem: \"Stworzył więc B&oacute;g człowieka na sw&oacute;j obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym B&oacute;g im błogosławił, m&oacute;wiąc do nich: &laquo;Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi&raquo;\" (Rdz 1,27-28), a opisem z Rdz 2,4-27, gdzie B&oacute;g najpierw tworzy mężczyznę, a p&oacute;źniej kobietę jako jego towarzyszkę gier i zabaw, ale nie zachęca ich do rozmnażania się. Nie widać rozziewu? Moim zdaniem redaktorzy skompilowali r&oacute;żne teksty, kt&oacute;re napisali r&oacute;żni ludzie w r&oacute;żnych epokach. Godzi się dodać kolejny nieprzyjemny dla zwolennik&oacute;w nieomylności Biblii szczeg&oacute;ł: \"A przy tym Pan B&oacute;g dał człowiekowi taki rozkaz: &laquo;Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz&raquo; (Rdz 2,16-17). B&oacute;g m&oacute;wi Adamowi nieprawdę, bo kiedy ten spożywa owoc z drzewa poznania dobra i zła, wcale nie umiera, tylko bierze Ewę w obroty. Naprawdę nie da się się tego zauważyć? Najciekawsze jednak jest w Rdz 3,22: \"Po czym Pan B&oacute;g rzekł: &laquo;Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki&raquo;\". Człowiek jak \"My\"? Czyli kto? Czyżby to był tylko pluralis maiestatis, czy raczej trudny do przełknięcia zaimek zdradzający żydowski politeizm (np. psalmy noszą wyraźne ślady wielob&oacute;stwa)? Poza tym człowiek, kt&oacute;ry miał paść trupem po zjedzeniu owocu z drzewa poznania, nie umarł, a m&oacute;gł zjeść owoc z drzewa życia i osiągnąć nieśmiertelność. Ale stałby się wtedy nieznośną konkurencją dla \"Nich\". Opowieść o Prometeuszu przedstawia podobny konflikt między ludźmi a siłami nadprzyrodzonymi, a przecież nikt nie wierzy, że Prometeusz wykradł bogom ogień, że sęp wyszarpywał nieszczęsnemu herosowi wątrobę itd. Ale w odr&oacute;żnieniu od mitu greckiego opowieść o Adamie i Ewie to czysta Prawda. Tylko czemu ta Prawda gryzie się wewnętrznie? Ani chybi, służę siłom ciemności, skoro forsuję takie bluźnierstwa:-). Mogę z tego sposobu postponowania niewygodnych tez pokpiwać, ale jest gorzej, ludzie - przedstawiam znane od dawna poglądy krytyk&oacute;w i historyk&oacute;w Biblii (por&oacute;wnaj dzieła Margaret Barker, Roberta Eisenmana i innych), nie podszepty duch&oacute;w nieczystych.</p>
anonim2012.02.18 23:26
<p>Jarosław Moser: zostaw. Owady mają cztery odn&oacute;ża, nietoperze są ptakami, Słońce krąży wok&oacute;ł Ziemi a Księżyc świeci własnym światłem. A! Jeszcze teoria względności jest kłamliwa, grawitacja nie ma związku z masą a gwiazdy wcale nie są oddalone o tysiące lat świetlnych tylko wiszą na firmamencie całkiem blisko, na wyciągnięcie ręki. Ja już nie dyskutuję, bo mnie \"rence opadneły\".</p>
anonim2012.02.18 23:51
<p>Bardzo bawi mnie opowiadanie o tym, że dla Boga jeden dzień oznacza tysiąc lat. Skoro tak, czemu nie oznacza biliona albo tryliona lat? Czemu mamy sobie żałować? Skoro B&oacute;g posiada wszechmoc, czy potrafi dla kaprysu zawiesić obowiązywanie zasady zachowania energii, prawa powszechnego ciążenia, zmienić stałą Stefana-Boltzmanna albo stałą struktury subtelnej?</p>
anonim2012.02.18 23:59
<p>Soil, a powiesz mi po ile dzisiaj funt? Odpowiesz, czy najpierw musisz zapytać jaki funt? Brytyjski, Irlandzki... Nazwa ta sama, dwie r&oacute;żne wartości. Proste? I dokładnie tak samo jest w tym przypadku, boży dzień wcale nie musi być tej samej długości co ludzki.</p>
anonim2012.02.19 0:14
<p>&gt;@mj. Tak, tak, nadal wywyższaj siebie i poniżaj innych</p> <p>Ja siebie nie wywyzszam.</p> <p>To wy ponizacie Slowo Boze, uwazajac za cos mniejszego, niz \"nauka\".</p> <p><strong>Czyz nie kazecie Slowu, ktore stworzylo swiat naginac sie do \"olsnien\" nauki?</strong></p> <p>Ponizajac Slowo- <strong>sami siebie ponizacie</strong>.</p> <p>Ja wiec was nie ponizam, <strong>lecz wy sami, nie wierzac Bogu</strong>.</p> <p>Ja tylko mowie wam Prawde.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;- upajaj się swoją wiarą &gt;przenoszącą g&oacute;ry i znajomością wszystkich tajemnic.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Wiara moja daje mi radosc, lecz nie dlatego, ze \"moja\".</p> <p><strong>Tylko dlatego, ze Kosciola.</strong></p> <p>Tak samo wierzyli Patriarchowie, Prorocy, Apostolowie i Swieci Bozy.</p> <p>Swiety Piotr nie wierzyl w \"ewolucje\" i w \"miliardy lat\", lecz tak jak ja w szesc dni i w siodmy dzien odpoczynku.</p> <p>Podobnie Apostolowie.</p> <p>Podobnie np. Bl. Anna Katarzyna Emmerich, ktorej Duch objawil takze i Poczatek.</p> <p>Masz watpliwosci?</p> <p>Jestem wiec w dobrym towarzystwie.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Po drugie:</p> <p>Nigdy nie mowilem, ze znam wszystkie tajemnice.</p> <p>To raczej wy mowicie, ze \"znacie co bylo w pierwszych nanosekundach istnienia swiata, miliardy lat temu\" lub, ze \"wiecie ze neandertalczycy nosili bizuterie\" i inne takie <strong>glupstwa</strong>, ktore nazywacie \"nauka\" i uwazacie za wazniejsze, niz Slowo Boga.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;I nie przejmuj się tym, że nie ma w &gt;tobie miłości. Bo c&oacute;ż miłość ma wsp&oacute;lnego z &gt;chrześcijaństwem?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Jesli kto Bogu nie wierzy, to jest klamca.</p> <p>I nie moze kochac.</p> <p>Bo klamca kochac nie umie.</p> <p>Wy macie slowo \"milosc\" na ustach i trupi jad w swych wnetrzach.</p> <p>Poniewaz <strong>to wy jestescie tymi, ktorzy przekrecaja Slowo Boze</strong>.</p> <p>Wiec faryzeuszami.</p> <p>Faryzeuszem jest kazdy kto przekreca i wypacza Slowo Boga.</p> <p>Pan Jezus zaswiadczyl.</p> <p>Jakze wy mozecie mowic Prawde, jesli Slowu Boga nie wierzycie?</p>
anonim2012.02.19 0:33
<p> <p>@mj O urojenia raczej siebie podejrzewaj. Nie napisałem nigdzie, że człowiek pochodzi od małpy, nie napisałem, że teoria ewolucji jest prawdziwa. Gdy zaś napisałem \"Może właśnie ten \"jeden dzień\" był miarą Boga, a naszą miliardy?\" Miałem na myśli tamten moment opisany w Piśmie, a nie to, że B&oacute;g był a teraz go nie ma.</p> <p>Wniosek: nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, zakładasz że rozm&oacute;wcy coś myślą i opisujesz to jako fakty i na tej podstawie obrzucasz i obelgami o bluźnierstwa, kłamstwa, duch niewiary, że nie wspomnę o reszcie.</p> <p>Jeśli ktoś przekręca Słowa Pisma to jesteś nim właśnie TY.</p> <p>Wypij szklankę wody, przeproś uprzejmie i wtedy wr&oacute;cimy do dyskusji.</p> </p>
anonim2012.02.19 0:34
<p>&gt;Owady mają cztery odn&oacute;ża,</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nie cztery odnoza, tylko <strong>cztery nogi</strong>.</p> <p>Nie umiesz czytac?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt; nietoperze są ptakami,</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zaswiadczyl Pan Bog, ktory mowil do Mojzesza.</p> <p>Slowo \"ptak\" mialo od Poczatku inne znaczenie, niz to wspolczesne, \"naukowe\".</p> <p>Lecz diabel musi zmieniac znaczenia slow.</p> <p>Tworzyc wlasne.</p> <p>Bys Ty mogl miec \"argument\".</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Słońce krąży wok&oacute;ł Ziemi</p> <p>Tak.</p> <p>Sprawdz jutro, gdy wstanie dzien.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;a Księżyc świeci własnym światłem.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nie wiem, jakim swiatlem swieci. (To wy mowicie, ze \"wiecie, ze nie wlasnym\"). Ja zas nigdy nie napisalem \"swieci wlasnym\", lecz <strong>tylko tyle ze swieci</strong>.</p> <p>Nie umiesz czytac ze zrozumieniem, czy celowo wypaczasz?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;A! Jeszcze teoria względności jest kłamliwa,</p> <p>Jest falszywa, bledna.</p> <p>&gt;grawitacja nie ma związku z masą</p> <p>Nigdy tak nie napisalem<strong> klamliwy psie</strong>.</p> <p>Napisalem: \"masa nie jest pierwsza przyczyna sily grawitacji\".</p> <p><span \"text-decoration: underline;\">Nie</span> napisalem: \"masa nie ma zwiazku z grawitacja\".</p> <p>Czy Ty <strong>klamliwy pyszalku </strong>rozumiesz ze \"byc pierwsza przyczyna\" nie jest tym samym co \"miec zwiazek\"?</p> <p>Naucz sie klamco wpierw czytac ze zrozumieniem!</p> <p>Jakze Ty mozesz zrozumiec Slowo Boze, jesli Ty czytac nie umiesz?</p> <p>Jak mozesz zrozumiec Boze, jesli nie rozumiesz nawet ludzkiego?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;a gwiazdy wcale nie są oddalone o tysiące lat świetlnych</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ja <strong>klamliwy psie </strong>nigdy nie napisalem czegos takiego.</p> <p>Lecz tyle napisalem: wam sie jedynie<strong> wydaje</strong>, ze \"znacie odleglosci do gwiazd\".</p> <p>Wroc (do naszego sporu) i sprawdz!</p> <p>Sprawdz <strong>i odszczekaj swoje klamstwo</strong>.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;tylko wiszą na firmamencie całkiem blisko, na wyciągnięcie ręki.</p> <p>&nbsp;</p> <p>I tego rowniez nigdy nie napisalem.</p> <p>Bedziesz <strong>psie</strong> rozliczony przez Boga z kazdego klamstwa.</p> <p>Chyba, ze odszczekasz.</p> <p>Masz odwage przeprosic za klamstwo?</p> <p>Jesli zas piszesz Prawde, jesli \"ja tak napisalem\"- <strong>to pokaz to !</strong></p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Ja już nie dyskutuję, bo mnie \"rence opadneły\".</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ty nie dyskutujesz, lecz <strong>klamiesz</strong>.</p> <p>Przekrecasz cudze slowa i <strong>szydzisz</strong>.</p> <p><strong>Jestes klamca.</strong></p> <p>\"Rece Ci opadly\", <strong>a sumienie Cie nie pali</strong>?</p>
anonim2012.02.19 0:39
<p>@mj To ci się trafił wpis! Haha. Oskarżasz o brak czytania ze zrozumieniem, gdy ja wytknąłem ci to samo minutę wcześniej. Gratuluję niefartu.</p>
anonim2012.02.19 0:48
<p>Ja <strong>nie</strong> zaprzeczam pierwszemu zdaniu. Lecz <strong>drugiemu</strong>, Zaprzeczam temu, ze \"zrodlem sily grawitacji jest masa\" - to są Twoje słowa, Twoje własne z dyskusji pod poprzednim tekstem na ten temat. Zatem sam właź pod st&oacute;ł i szczekaj.</p>
anonim2012.02.19 0:49
<p>W sumie to dobrze, że mj daje upust wyobraźni. Dzięki niemu \"Fronda\" zyskuje element humorystyczny.</p> <p>Alexandrze, dzień powinien znaczyć to, co dla nas oznacza, nie tysiąc lat czy więcej. Co powiesz na te słowa Jezusa: \"Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie<span class=\"st\"><em></em>\" (Mk 13,30)? Jezus wskazał na kt&oacute;re pokolenie - swoich słuchaczy czy jakieś inne? </span></p>
anonim2012.02.19 0:57
<p>Po pierwsze, mj, nie jestem twoim przyjacielem. Po drugie, uważam, że istnieje poważna sprzeczność między fragmentem: \"Stworzył więc B&oacute;g człowieka na sw&oacute;j obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym B&oacute;g im błogosławił, m&oacute;wiąc do nich: &laquo;Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi&raquo;\" (Rdz 1,27-28), a opisem z Rdz 2,4-27, gdzie B&oacute;g najpierw tworzy mężczyznę, a p&oacute;źniej kobietę jako jego towarzyszkę gier i zabaw, ale nie zachęca ich do rozmnażania się. Nie widać rozziewu?</p> <p>---------------------------------</p> <p>Nie wiem co to \"rozziew\".</p> <p>Lecz wiem <strong>CO TO JEST SPRZECZNOSC</strong>.</p> <p>A Ty?</p> <p>Czy Ty Przyjacielu rozumiesz <strong>co to jest sprzecznosc?</strong></p> <p>Jezeli rozumiesz, to <strong>pokaz mi SPRZECZNOSC</strong>.</p> <p>Nie \"rozziew\", bo nie wiem (dokladnie) co to.</p> <p>Lecz <strong>sprzecznosc.</strong></p> <p><strong>--------------------</strong></p> <p>przy tym Pan B&oacute;g dał człowiekowi taki rozkaz: &laquo;Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz&raquo; (Rdz 2,16-17). B&oacute;g m&oacute;wi Adamowi nieprawdę, bo kiedy ten spożywa owoc z drzewa poznania dobra i zła, wcale nie umiera, tylko bierze Ewę w obroty.</p> <p>---------------------------</p> <p>Adam umarl.</p> <p>Tak, jak Bog zapowiedzial.</p> <p>Niechybnie.</p> <p>----------------------------------</p> <p>Po czym Pan B&oacute;g rzekł: &laquo;Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki&raquo;\". Człowiek jak \"My\"? Czyli kto?</p> <p>--------------------------</p> <p>&nbsp;</p> <p>Trojca Swieta.</p> <p>Trzy Osoby Boze- Jeden Bog.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Opowieść o Prometeuszu przedstawia podobny konflikt między ludźmi a siłami &gt;nadprzyrodzonymi, a przecież nikt nie wierzy, że Prometeusz wykradł bogom ogień, że &gt;sęp wyszarpywał nieszczęsnemu herosowi wątrobę itd.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Mylisz sie.</p> <p>Jest wielu, ktorzy wierza.</p> <p>A zwlaszcza ci, ktorzy wladaja dzis swiatem- Lucyferianie, nowi poganie.</p> <p>Np. ci, ktorzy oddaja czesc Molochowi w Bohemian Grove, lub ci, ktorzy zapalaja znicz olimpijski.</p> <p>Przyjrzyj sie, jak wyglada zapalanie znicza- ze wyglada tak, jak opisuja starozytne misteria na czesc starych bogow (to demony).</p> <p>Otoz przyjacielu- wielu dzis nadal wierzy w to wszystko.</p> <p>Lecz to jest zakryte, bo to klamcy i swiatu mowia co innego- ze \"nie o to chodzi\".</p> <p>Swiatu mowia, a mrugaja okiem do swoich.</p> <p>Coz Ty jednak z tego mozesz zrozumiec, jezeli Ty wierzysz klamcom i w klamstwo?</p> <p>---------------------------------------------</p> <p>--Ale w odr&oacute;żnieniu od mitu greckiego opowieść o Adamie i Ewie to czysta Prawda.</p> <p>---------------------</p> <p>&nbsp;</p> <p>Tak.</p> <p>-------------------------</p> <p>Tylko czemu ta Prawda gryzie się wewnętrznie?</p> <p>--------------------------------</p> <p>&nbsp;</p> <p>Pokaz choc jedna sprzecznosc.</p> <p>----------------------------------------</p> <p>Ani chybi, służę siłom ciemności, skoro forsuję takie bluźnierstwa:-).</p> <p>--------------------------------------</p> <p>&nbsp;</p> <p>Dokladnie TAK.</p> <p>---------------------------------------</p> <p>Mogę z tego sposobu postponowania niewygodnych tez pokpiwać, ale jest gorzej, ludzie - przedstawiam znane od dawna poglądy krytyk&oacute;w i historyk&oacute;w Biblii (por&oacute;wnaj dzieła Margaret Barker, Roberta Eisenmana i innych), nie podszepty duch&oacute;w nieczystych</p> <p>--------------------------------</p> <p>&nbsp;</p> <p>Duchy nieczyste najczesciej (prawie zawsze) mowia przez ludzi.</p> <p>Patrz np. opetani przez demona.</p> <p><strong>Przez kazdego czlowieka, ktory zaprzecza Slowu Bozemu mowi wiec diabel.</strong></p> <p><strong>To proste Przyjacielu !</strong></p> <p>Prawdziwosc moich slow <strong>poznasz z cala pewnoscia</strong>.</p> <p>Najpozniej w godzinie swej smierci.</p>
anonim2012.02.19 1:03
<p> <p>Po pierwsze jesteśmy w sieci i obowiązuje nas netykieta (kt&oacute;erj notorycznie nie przestrzegasz). Per Pan zwraca się tu do os&oacute;b, kt&oacute;re przedstawiły się jako osoba publiczna/szanowana (np. p. Piotr Strzembosz, kt&oacute;ry tutaj bywa), lub na szacunek zasłużyły.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Wszystkich wzywam do nieczytania i niekomentowania post&oacute;w mj, dop&oacute;ki nie przeprosi.</p> </p>
anonim2012.02.19 1:15
<p>&gt;\"Zaprzeczam temu, ze \"zrodlem sily grawitacji jest masa\" - to są Twoje słowa, Twoje &gt;własne z dyskusji pod poprzednim tekstem na ten temat.\"</p> <p>Tak.</p> <p>A to sa Twoje:</p> <p>\"grawitacja nie ma związku z masą\"</p> <p>Ktore <strong>mi przypisywales</strong>.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Rozwaz wiec teraz <strong>klamliwy psie</strong>, czy \"byc zrodlem\" znaczy to samo co \"miec zwiazek\"!</p> <p>&nbsp;</p> <p>By Ci ulatwic rozwazanie podam Ci przyklad:</p> <p>Goraczka \"moze <strong>miec zwiazek </strong>z choroba zakazna i czesto ma (nawet najczesciej)\".</p> <p>Czy wiec goraczka jest \"<strong>zrodlem</strong> choroby zakaznej\"?</p> <p>&nbsp;</p> <p>[Ty nawet nie rozumiesz znaczenia slow.</p> <p>Nie rozumiesz np. co to jest zaleznosc przyczynowo-skutkowa (przyczyna, zrodlo).</p> <p>A co to jest wspolwystepowanie. Ja nawet zaczalem wam to tlumaczyc w tamtym watku. Lecz przeciez niczego nie zrozumieliscie.]</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Zatem sam właź pod st&oacute;ł i szczekaj.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ja nie klamie.</p> <p><strong>To Ty jestes klamca.</strong></p>
anonim2012.02.19 1:21
<p>Proszę o ustosunkowanie się Alexandra i innych rozm&oacute;wc&oacute;w do mojego apelu. mj złamał zasady i musi ponieść konsekwencje. Otwieramy nowe pytania, lub zamykamy dyskusję. W kązdym razie nie komentujemy mj. Co wy na to?</p>
anonim2012.02.19 1:26
<p>Dawid: mj nie ma co komentować, wylazło z niego chamstwo i tyle. A na dalszą dyskusję, nawet pomiędzy zwolennikami skrajnych teorii jestem jak najbardziej otwarty. W końcu przecież po to jest forum, żeby dyskutować :)</p>
anonim2012.02.19 1:33
<p>Rozziew jest tym samym co sprzeczność. Między pierwszym rozdziałem Księgi Rodzaju a drugim rozdziałem istnieje poważna sprzeczność. Dawno temu krytycy tekstu doszli do wniosku, że Rdz 1 i Rdz 2 powstały w r&oacute;żnych okresach i w r&oacute;żnych miejscach, styl tekst&oacute;w zdecydowanie się r&oacute;żni. W pierwszym rozdziale wyraźnie zarysowuje się tendencja monoteistyczna, a w drugim - politeistyczna.</p> <p>Przez ciebie, mj, przemawia brak szacunku dla polskich znak&oacute;w diakrytycznych, polskiej gramatyki. I nie nazywaj mnie przyjacielem, chyba że to słowo nic dla ciebie nie znaczy. Ale uważam, że twoje spusty sur&oacute;wki ubarwiają \"F\" mniej więcej na taką modłę, na jaką złośliwcy przekręcają nazwę Burnell Baptist na Burn in Hell Baptist.</p> <p><strong>Przez kazdego czlowieka, ktory zaprzecza Slowu Bozemu mowi wiec diabel. </strong>- no ładnie, czyli diabeł m&oacute;wi przez większą liczbę ludzi niż B&oacute;g, bo ludzi na świecie jest 7 miliard&oacute;w, a chrześcijan - około 2,5 miliarda. Niechrześcijanie w liczbie około 4,5 miliarda z zasady zaprzeczają Słowu Bożemu, bo nie wyznają chrześcijaństwa, a więc w minimalnym stopniu nie zgadzają się ze Słowem Bożym.<strong> </strong></p>
anonim2012.02.19 1:34
<p>Do pana Degrejta: <strong></strong></p> <p><strong>&bdquo;Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.&rdquo;</strong></p> <p>List do Kolosan 2.8,</p>
anonim2012.02.19 1:56
<blockquote><span class=\"Apple-style-span\"><em>&bdquo;</em><span class=\"apple-style-span\"><em><span \"font-size: 10pt; line-height: 115%;\">Nie zakazuje więc kościelny Nauczycielski Urząd, by teoria ewolucjonizmu, o ile bada, czy ciało pierwszego człowieka powstało z istniejącej poprzednio, żywej materii - że bowiem dusze stwarzane są bezpośrednio przez Boga, tego niewątpliwie uczy nas katolicka wiara - stała się przedmiotem dociekań i dyskusji uczonych obydwu oboz&oacute;w, zgodnie z obecnym stanem nauk ludzkich i świętej teologicznej wiedzy. Te dyskusje jednak powinny być tak prowadzone, żeby racje obydwu stron, tak zwolennik&oacute;w jak przeciwnik&oacute;w ewolucjonizmu roztrząsane były i oceniane poważnie, z miarą i umiarkowanie, a nadto, żeby obie strony gotowe były poddać się sądowi Kościoła, kt&oacute;remu Chrystus zlecił obowiązek, zar&oacute;wno autentycznego wykładania Pisma, jak strzeżenia dogmat&oacute;w wiary.</span></em></span><span class=\"apple-style-span\"><span \"font-size: 10pt; line-height: 115%;\">&rdquo; - Pius XII \"</span></span></span><span \"line-height: 115%;\"><em>&bdquo;Humani generis&rdquo; (1950\" \"</em></span><span class=\"apple-style-span\"><em><span \"font-size: 10pt; line-height: 115%;\">Analiza metody stosowanej w r&oacute;żnych dziedzinach wiedzy pozwala pogodzić ze sobą dwie wizje, kt&oacute;re mogłyby się wydawać całkowicie sprzeczne. Nauki doświadczalne z coraz większą dokładnością badają i opisują wielorakie przejawy życia umieszczając je na skali czasowej. Moment przejścia do sfery duchowej nie jest przedmiotem obserwacji tego rodzaju. Może ona jednak ujawnić - na płaszczyźnie doświadczalnej - cały zesp&oacute;ł bardzo ważnych oznak specyficzności istoty ludzkiej. Natomiast doświadczenie poznania metafizycznego, samoświadomości i zdolności do refleksji, sumienia i wolności czy wreszcie doświadczenie estetyczne i religijne należą do sfery analizy i refleksji filozoficznej, podczas gdy teologia odkrywa ich sens ostateczny, zgodny z zamysłem Stw&oacute;rcy.\" - </span></em><span \"font-size: 10pt; line-height: 115%;\">Jan Paweł II To dedykuję tym, kt&oacute;rzy twierdzą, że ewolucjoniści i Kości&oacute;ł stoją w opozycji, na przeciwnych barykadach i nigdy nie będzie między nimi zgody. A tym, kt&oacute;rzy dosłownie czytają Pismo Święte radzę podciągnąć się w hermeneutyce. Ot, tyle. </span><em></em></span></blockquote>
anonim2012.02.19 2:05
<p>No i o takich wpisach można dyskutować.</p>
anonim2012.02.19 3:00
<p>Wpis beletrystycznie - fajoski (to najlepsze słowo), ale merytorycznie ...po prostu słaby.</p> <p>A jeśli chodzi o mikroewolucję, to owszem jest niezaprzeczalna. Ale jeśli chodzi o makroewolucję, to cokolwiek by tu wpisywali nie wiem jak światli, typu Mkzot23, to jest nieudowodniona. I jako taka, z naukowego punktu widzenia nie niczym innym, jak hipotezą (wymagającą dopiero dowodu).</p> <p>Pozdrawiam</p>
anonim2012.02.19 10:04
<p><a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_454540\" href=\"../../../users/dane/login/mkzot23\"><cite>Mkzot23</cite></a> jest Pan ingnorantem. Ewolucja nie została udowodniona. Jest cały czas hipotezą, nie teorią. Na obecną chwilę jest najlepszą hipotezą jednak TYLKO hipotezą. W nauce aby coś uznać za teorię trzeba jakiegoś potwierdzenia. Paleontologia sugeruje, że gatunki ewoluowały w inne jednak jak dotąd nie udokumentowano ani jednego takiego przypadku. Potwierdzenie oznacza udokumentowanie istnienia dw&oacute;ch osobnych gatunk&oacute;w oraz forma pośredniej, kt&oacute;ra powinna mieć możliwość płodnego krzyżowania się z nimi. Jak dotąd wykazano istnienie w przeszłości gatunk&oacute;w być może ewoluowały jeden w drugi. Także obecna nauka nie zanotowała stworzenia nowego gatunku. Człowiek wyhodował liczne rasy zwierząt jednak żadnego nowego gatunku. W dalszym ciągu możemy skrzyżować każde dwa psy, konie czy inne zwierzęta. Tak więc p&oacute;ki nie będzię dowodu to hipoteza pozostaje hipotezą.&nbsp;</p> <p>Nazywając innych ignorantami wykazyje się Pan wiarą w ewolucję, a nie podstawami naukowymi.</p>
anonim2012.02.19 10:16
<p>Moni.</p> <p>Podaj mi proszę JEDEN udokumentowany przykład powstania nowego gatunku. Jak nie odr&oacute;żniasz rasy od gatunku to proponuję korepetycje z biologii.</p> <p>Odnośnie Twojego pytania do Ostrowskiego -świat nie jest statyczny więc pytanie jest źle sformułowane i niczego nie udowadnia. R&oacute;wnie dobrze m&oacute;głbym stwierdzić, że ogrodnik kłamie m&oacute;wiąc, że stworzył jakiś ogr&oacute;d dając mi opis kwitnących kwiat&oacute;w, a ja oglądałbym go zimą.</p>
anonim2012.02.19 11:00
<p>Falsyfikacyjna masa krytyczna teorii ewolucji została już dawno przekroczona. Jeszcze Darwin, m&oacute;gł tłumaczyć niezgodność zapisu kopalnego (z dominacją staz) z teorią ewolucji, niedoskonałościami tegoż zapisu. Ale dzisiaj wiemy o nim znacznie więcej i dalej ma się on nijak do ewolucji. Stazy, stazy, stazy i jeszcze raz stazy. Nie ma żadnych przejść międzygatunkowych. Ewolucjoniści wolą o tym nie wspominać, a jako wytłumaczenie tego faktu podają bardzo mętne i śmieszne hipotezy ( http://creationism.org.pl/eksplozja_kambryjska_nieuchwytna ).</p> <p>Teoria ewolucji postuluje, że po Ziemi biegało kiedyś tysiące r&oacute;żnych mutant&oacute;w. Pytam się, gdzie one są? Czemu ich nie odkopujemy? Archeopteryx? Ha ha! Przecież to mit. On nie dowodzi niczego. Latimeria? Ona pływa przecież do dziś.</p> <p>Dlaczego podczas eksplozji kambryjskiej w zapisie kopalnym pojawiły się niemalże wszystkie obecne dzisiaj gatunki? Hmmm? Niekt&oacute;rzy ewolucjoniści postulują, że od 500 mln lat ewolucja nie zachodzi. Bardzo interesujące.</p> <p>A zastan&oacute;wmy się jeszcze nad jednym faktem. Skoro Ziemia ma ponoć miliony lat to znaczy, że kiedyś księżyc (kt&oacute;ry oddala się od Ziemi parę centymetr&oacute;w rocznie), niegdyś latał tuż nad Ziemią.</p> <p>Ewolucjonizm trzyma się dlatego, że stał się alkahestem (uniwersalnym rozpuszczalnikiem), kt&oacute;ry przeżarł naczynie z nalepką \"Biologia\", przelewając się do \"Fizyki\" (WW), \"Religii\" (swobodna interpretacja Księgi Rodzaju [pan Degrejt]), \"Geologii\"(datowanie skał na podstawie założeń TE), \"Nauk społecznych\" (darwinizm społeczny, marksizm). Trzyma się r&oacute;wnież dlatego, że jest podszyta ideologią - naturalizmem naukowym. Rezygnacja z niej byłaby dla ewolucjonist&oacute;w, nie do przyjęcia, oznaczała by rezygnację ze scjentyzmu i ateizmu, jako oficjalnej doktryny.</p> <p>Panie Degrejt dlaczego pan wyprowadza rodow&oacute;d człowieka od małpy, a nie od Adama i Ewy (o homo sapiens i neandertalyczku polecam: http://harunyahya.us/other/polish/books/falszerstwa_ewolucji/falszerstwa_ewolucji_12.php ). Na siłę pr&oacute;buje pan dopasować teorię ewolucji do Pisma Świętego. Tylko ośmiesza pan słowa Jezusa Chrystusa (kt&oacute;ry wielokrotnie powoływał się na autentyczne wydarzenia z Księgi Rodzaju) i wreszcie wciska pan ludziom nieprawdę.</p> <p>Pańskie nieudolne pr&oacute;by pogodzenia TE z Pismem, może wyjaśnić cytat Teilharda:</p> <p> \"Czy ewolucja jest teorią, systemem czy przypuszczeniem? <strong>O wiele więcej - stanowi og&oacute;lne założenie, do kt&oacute;rego trzeba nagiąć wszystkie teorie, wszystkie przypuszczenia, wszystkie systemy; muszą się z nim zgadzać, jeśli mają być wyobrażalne i prawdziwe. Ewolucja to światło wyjaśniające wszystkie fakty, droga, po kt&oacute;rej muszą podążać wszystkie systemy myśli - oto czym jest ewolucja\"</strong>.</p>
anonim2012.02.19 11:08
<p>&nbsp;</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\">@mj. Trudno, będę niekonsekwentny i jeszcze raz odpowiem na tw&oacute;j wpis.</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\">&nbsp;</p> <p>Piszesz: &bdquo;Ja siebie nie wywyzszam.</p> <p>To wy ponizacie Slowo Boze, uwazajac za cos mniejszego, niz \"nauka\".&rdquo;</p> <p><strong>&bdquo;Czyz nie kazecie Slowu, ktore stworzylo swiat naginac sie do \"olsnien\" nauki?&rdquo; </strong></p> <p><strong>&bdquo;</strong>Ja tylko mowie wam Prawde.&rdquo;</p> <p> </p> <p>Po pierwsze nie &bdquo;wy&rdquo;; nie zamierzam odpowiadać w imieniu żadnych &bdquo;wy&rdquo; tylko własnym.</p> <p> </p> <p>Po drugie: pokaż mi w kt&oacute;rym miejscu uważam Słowo Boże za mniejsze niż nauka i w kt&oacute;rym miejscu każę &bdquo;naginać się Słowu do olśnień nauki&rdquo;? Jeśli tego nie wykażesz to znaczy, że ty jesteś kłamliwym psem (używając twojego słownika).</p> <p> </p> <p>Po trzecie: zastanawiałeś się może kiedyś nad faktem, iż Pismo Święte jest Słowem Bożym, a Słowo Wcielone <strong>&bdquo;nauczało w przypowieściach&rdquo;</strong>. Jeżeli więc nauczało w przypowieściach na stronach Nowego Testamentu, to czy nie mogło także przypowieściami zasłonić takich tajemnic jak powstanie świata i człowieka? Przypowieści te zawierają istotny sens, jakim jest powstanie świata i człowieka z woli Boga, lecz opisanie szczeg&oacute;łowej &bdquo;mechaniki&rdquo; stworzenia byłoby zapewne dla ludzi niezrozumiałe, a z duchowego punktu widzenia niepotrzebne. Niestety na twoim przykładzie widać, że są ludzie kt&oacute;rzy chwytają się kurczowo dosłownego znaczenia sł&oacute;w, jakby Biblia była podręcznikiem historii, biologii czy fizyki &ndash; a nimi nie jest! - i broniąc fanatycznie swojej ślepej dosłowności pielęgnują w sobie ducha pychy i pogardy wobec bliźniego. Zważ człowieku, że istnieją dwa gł&oacute;wne zwycięstwa szatana; pierwsze &ndash; gdy ludzie przestają w niego wierzyć i ma pełną swobodę działania, a drugie &ndash; gdy ludzie wyolbrzymiają jego moc, zr&oacute;wnując ją niemal z mocą Boga, wtedy muszą podejrzewać wszystkich i wszystko o wpływ szatański tracąc w ten spos&oacute;b ducha ufności, pokoju i serdecznej braterskiej zażyłości, zastępując to wszystko oschłym formalizmem, paranoją podejrzeń i nienawiścią wobec każdego, kto &bdquo;nie jest z nami&rdquo;. Wtedy też wierzący potrzebują w swoim mniemaniu obrony zbrojnego ramienia państwa świeckiego i podobnie jak Lefevbre zaczynają nawoływać do sojuszu z tronem, tworzenia państw wyznaniowych, obrastania w dobra ziemskie i sojusze polityczne. To jest nie mniej zdradzieckie zwycięstwo szatana niż wmawianie ludziom, że szatana nie ma. I Kości&oacute;ł stał się Nierządnicą, kiedy obdarowany przez kr&oacute;la Francji ziemią zaczął budować potęgę Państwa Kościelnego i opierać swoją siłę na sojuszach politycznych. Wcześniej jeszcze dał się wciągnąć w polityczne machinacje Justyniana Wielkiego i kolejnych bizantyjskich władc&oacute;w. Wielka Nierządnica na siedmiu wzg&oacute;rzach to był Kości&oacute;ł &bdquo;cudzołożący&rdquo; z kr&oacute;lestwami ziemskimi, zamiast polegać tylko na Bogu i budować w sercach chrześcijan kr&oacute;lestwo Niebieskie. I Opatrzność Boża mądrze skarciła Kości&oacute;ł odbierając mu w 1870 roku włości ziemskie i każąc wr&oacute;cić do swojej prawdziwej, duchowej misji. Ale tacy jak ty, jak lefebryści, czy jak publicyści opętani duchem tego świata, podniecający się walką polityczną, medialnymi aferami i problemami finansowymi (a władza, sława i bogactwo to właśnie pokusy świata) pr&oacute;bują zawr&oacute;cić koło historii i wepchnąć z powrotem Kości&oacute;ł w bagno politycznych rozgrywek i medialnych skandali.</p> <p> </p> <p>Więc nie m&oacute;w, że m&oacute;wisz Prawdę. Prawdę m&oacute;wi Pismo Święte &ndash; ty głosisz jedynie własne pokrętne poglądy.</p> <p> </p> <p>Piszesz: &bdquo;Wiara moja daje mi radosc, lecz nie dlatego, ze \"moja\".</p> <p><strong>Tylko dlatego, ze Kosciola.</strong></p> <p>Tak samo wierzyli Patriarchowie, Prorocy, Apostolowie i Swieci Bozy.&rdquo;</p> <p> </p> <p>Tak? To dlaczego z takim uznaniem wyrażasz się o lefebrystach, suspendowanych i wiernych postawie ekskomunikowanego arcybiskupa? Czy to jest wiara Kościoła? Przeciwna postanowieniom Soboru i decyzjom papieża? Zapewne i ty wierzysz w bzdurną teorię, że po Soborze Watykańskim II Kości&oacute;ł popadł w kryzys. To znaczy, że przed SV2 w Kościele nie było żadnych kryzys&oacute;w? Że wszelkie problemy wynikały z zewnętrznych atak&oacute;w? Że nie było niewoli awiniońskiej, schizmy papieży, nadużyć renesansowych papieży? Czy nie rozumiesz, że gdyby papież Aleksander VI był świętym papieżem, a jego syn, Cesare Borgia, nie był krwawym tyranem, kt&oacute;rego ojciec przygotowywał do roli świeckiego władcy Państwa Kościelnego, to nikt by za Lutrem nie poszedł? A jeśli tak nie było, jeśli te wszystkie historie są wymysłem jakichś &bdquo;kłamliwych ps&oacute;w&rdquo;, to za co Jan Paweł II chciał przepraszać w imieniu Kościoła?</p> <p> </p> <p> </p> <p>Reszta twoich &bdquo;argument&oacute;w&rdquo; albo znowu skierowana jest do jakichś &bdquo;wy&rdquo;, albo w og&oacute;le nie kwalifikuje się do komentarza.</p>
anonim2012.02.19 12:05
<p>@Miks, proszę bardzo: furu (pyszczak) Jezioro Wiktoria, r&oacute;wnież Jezioro Tanganika. Podobne procesy zachodzą r&oacute;wnież w innych miejscach. W miarę zmian środowiskowych powstają nowe GATUNKI a nie rasy czy odmiany. I dziej się to niemal na naszych oczach.</p> <p>&nbsp;</p> <p>I teraz to ja odsyłam na korepetycje;)</p>
anonim2012.02.19 13:29
<p>Nie dyskutujcie z <strong>mj. To jest prowokator</strong>. Pr&oacute;buje się tu z nas, katolik&oacute;w nabijać. Potem to się pojawi na jakimś antykatolickim portalu czy blogu. Cytuje wyrwane z kontekstu fragmenty encykliki Humane Generis częściowo odwracając jej sens, a potem będzie gdzieśtam pisał, że \"katole\" to własnej wiary nie znają. Cytat z encykliki: \"Nie zakazuje więc kościelny Nauczycielski Urząd, by teoria ewolucjonizmu, o ile bada, czy ciało pierwszego człowieka powstało z istniejącej poprzednio, żywej materii - że bowiem dusze stwarzane są bezpośrednio przez Boga, tego niewątpliwie uczy nas katolicka wiara - stała się przedmiotem dociekań i dyskusji uczonych obydwu oboz&oacute;w, zgodnie z obecnym stanem nauk ludzkich i świętej teologicznej wiedzy.\"</p>
anonim2012.02.19 13:39
<font size=\"3\" face=\"Times New Roman\"> </font><p \"margin: 0cm 0cm 0pt;\" class=\"MsoNormal\"><font size=\"3\" face=\"Times New Roman\">Teza o tym, że <i \"mso-bidi-font-style: normal;\">Homo sapiens</i> to Kain, a <i \"mso-bidi-font-style: normal;\">Homo neandertalsis</i> to Abel, jest tak zabawna, że przypomina mi inny „naukowy dowcip z brodą”. Ten o pchle, której rosyjski uczony urywał kolejne nogi, po czym zawsze krzyczał „dawaj!!!”, a wtedy pchła skakała (tylko oczywiście coraz krócej). A po wyrwaniu ostatniej pary nóg pchła nie reagowała na krzyki, więc Rosjanin uznał, że ogłuchła. Znam inne podobne zabawne tezy pseudonaukowców (np. o tym, że dinozaury były tak głupie, że z tej głupoty wymarły). Uważam, że szanowni autorzy pomylili się z powołaniem, publikując ten artykuł na „fronda.pl” zamiast wysłać go np. na „dobryhumor.info” lub „komediowo.pl”. Państwu Nowak i Degrejt polecam książkę Herberta Wendta „...I wieloryb wysadził Jonasza na ląd”. Wendt przekonywująco (i w pełni naukowo) wyjaśnia tam wiele faktów opisanych w Piśmie Świętym. Bo Biblia to literatura faktu, choć nie wszystko trzeba brać dosłownie, gdyż jest tam wiele tzw. „opowiadań mądrościowych” (np. o stworzeniu świata, w tym człowieka). Ale żałosna próba udowadniania wszystkiego „na siłę” do niczego nie prowadzi. </font></p><font size=\"3\" face=\"Times New Roman\"> </font><p \"margin: 0cm 0cm 0pt;\" class=\"MsoNormal\"><font size=\"3\" face=\"Times New Roman\">Ale do rzeczy – oba gatunki (ew. podgatunki), czyli neandertalczyk oraz człowiek rozumny, w niczym nie pasują do opowiadań o Ablu i Kainie. „Dobry” neandertalczyk był takim samym kanibalem, jak „zły” człowiek rozumny (są na to liczne dowody kopalne). Po prostu, oba zjadały się nawzajem, a nawet polowały na przedstawicieli własnego gatunku (podgatunku). Silniejszy i o większym mózgu, europejski neandertalczyk wyginął nie dlatego, że był „mniej liczny” (bo to jest skutek, a nie przyczyna). Po prostu, <span \"mso-spacerun: yes;\">&nbsp;</span><i \"mso-bidi-font-style: normal;\">H. neandertalsis</i> był bardziej konserwatywny i zacofany (np. miał prymitywniejszą broń) i tylko dlatego został wytępiony przez imigranta z Afryki, czyli człowieka rozumnego. Przy czym oba gatunki konkurowały nie tyle o tereny łowieckie (bo zwierząt było wtedy w bród, a ludzi mało), co o jaskinie, których było (i jest) niewiele. Dlatego walka na śmierć i życie między konkurentami stała się nieunikniona. Poza tym, neandertalczyk i człowiek rozumny na pewno się „nie lubili” i traktowali nawzajem jak zwierzęta. Czy można im się temu dziwić, skoro tak bardzo różnili się wyglądem? I skąd my to znamy??? Ano stąd, że „cywilizowany” człowiek rozumny od zawsze znał rasizm, a np. nazistom wystarczały urojone różnice (lub nawet ich zupełny brak), by uznać siebie za nadludzi, a pozostałych za podludzi.</font></p><font size=\"3\" face=\"Times New Roman\"> </font><p \"margin: 0cm 0cm 0pt;\" class=\"MsoNormal\"><font size=\"3\" face=\"Times New Roman\">Gdzie tu autorzy znaleźli pole do moralnych, teologicznych, filozoficznych, antropogenicznych i przyrodniczych rozważań biblijnych z udziałem Abla i Kaina, pozostaje tajemnicą Państwa Nowak i Degrejt. Przypominam im tylko o „brzytwie Ockhama”, by nie tworzyć bytów bez potrzeby (bo można wtedy stworzyć potwora, jak powieściowy dr Frankenstein...).</font></p><font size=\"3\" face=\"Times New Roman\"> </font><p \"margin: 0cm 0cm 0pt;\" class=\"MsoNormal\"> xml:namespace prefix = o ns = \"urn:schemas-microsoft-com:office:office\" /><o:p><font size=\"3\" face=\"Times New Roman\">&nbsp;</font></o:p></p><font size=\"3\" face=\"Times New Roman\"> </font>
anonim2012.02.19 13:48
<p>My piszemy jak mogło być a pan Darek5 pisze jak było... homo sapiens to rasista a neandertalczyk to konserwatysta... i wszystko jasne...</p>
anonim2012.02.19 14:33
<p>&gt;Proszę o ustosunkowanie się Alexandra i innych rozm&oacute;wc&oacute;w do mojego apelu. mj złamał &gt;zasady i musi ponieść konsekwencje.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zadnych zasad nie lamie, tylko nazywam rzeczy po imieniu.</p> <p>Ten klamca przekrecal, wypaczal i wyszydzal to, co ja (w innym miejscu) napisalem.</p> <p>Dla was jednak wazniejsza jest \"delikatnosc mowy\".</p> <p>Wroc do tego, co on napisal.</p> <p>Lub do tego, co skomentowalem.</p> <p><strong>Czy ten klamca pokazal, ze ja pisalem wedlug jego przekrecenia i szyderstwa?</strong></p> <p>Dla was jednak wazniejsza jest \"delikatnosc slowa\".</p> <p>Klamstwo- bez znaczenia, \"lagodna mowa\"- to jest dla was wazne.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Wy zaprzeczacie Slowu Bozemu.</p> <p>I dla was jest to \"nic\".</p> <p>Lecz jednoznaczne slowo was boli.</p> <p>To was drazni.</p> <p>Przeciw Bogu mozna wypisywac brednie- <strong>jak wy bluznicie </strong>(\"teoria ewolucji\" <strong>jest to niebywale bluznierstwo</strong> przeciw Slowu, ktore JEST Bogiem i stworzylo swiat).</p> <p>Lecz gdy ktos napisze przeciw czlowiekowi- o wtedy sie bardzo oburzacie!</p> <p>Tym samym sami udowadniacie kto jest waszym bogiem.</p> <p>Jest nim czlowiek, jego \"rozum\" i jego wymysly.</p>
anonim2012.02.19 15:22
<p>@mj ... przestań z tym \"niewiernym psem\" i głupcem. M&oacute;wisz jak muzułmanin! To u &nbsp;nich pies jest zwierzęciem nieczystym, i tak nazywają Żyd&oacute;w i Chrześcijan.&nbsp; Jeżeli człowiek błądzi nawet, to nie jest żwierzęciem. A mądrość jesr Darem Ducha Świętego. </p>
anonim2012.02.19 18:30
<p>Pustelnik: nie tylko Jan Paweł II, ale r&oacute;wnież Pius XII a dziś Benedykt XVI. Wybaczcie zatem, ale Papieże są dla mnie większym autorytetem niż goście głoszący, że Ziemia ma 6000 lat a Słońce krąży wok&oacute;ł niej.</p>
anonim2012.02.19 19:22
<p>@Pustelnik Tyle że mj stawia znak r&oacute;wnania pomiędzy nieprawdziwością teorii ewolucji a swoją wersją interpretacji Księgi Rodzaju. Nie jest w stanie przyjąć, że może być błędem jednocześnie ewolucjonim i jego interpretacja Pisma.</p>
anonim2012.02.19 20:09
<p>Po co Fronda.pl publikuje pseudonaukowe, ewolucjonistyczne bzdety? Czyżby tekst był za głupi nawet na \"Arkę Noego\" albo \"Tygodnik Powszechny\"? Bardzo proszę redakcję Frondy, żeby patrzyła co przyjmuje i publikuje.</p>
anonim2012.02.19 20:58
<p>&gt;Po drugie: pokaż mi w kt&oacute;rym miejscu uważam Słowo Boże za mniejsze niż nauka i w &gt;kt&oacute;rym miejscu każę &bdquo;naginać się Słowu do olśnień nauki&rdquo;? Kazesz odczytywac (nazywasz to&nbsp;\"interpretowaniem\")&nbsp;Slowo, ktore JEST Bogiem i stworzylo swiat w \"swietle\" tzw. \"odkryc nauki\". Nauka \"odkryla ewolucje\"- wy probujecie \"pogodzic\" to \"odkrycie\"ze Slowem. Zeby tylko \"pogodzic\"! Nauka \"odkryla wielki wybuuch\"- juz zabieracie sie do <strong>DOPASOWYWANIA Biblii do tej naukowej \"iluminacji\"! </strong>Itp. Itd. <strong>Wy tlumaczycie Slowo Boze zakladajace, ze to \"naukowe olsnienie\" jest prawdziwe!</strong> Nie ma wiec tu nawet mowy o \"godzeniu\", lecz <strong>o podporzadkowaniu</strong>. <strong>Otoz Przyjaciele, pisze wam to z milosci do was:</strong> <strong>Macie chore rozumy. Gdyz trzeba na odwrot. </strong>Czy \"nauka jest Bogiem\"? Jesli \"nauka\" jest Bogiem- klaniajcie sie \"nauce\"! Jesli Slowo Boze Nim JEST- klaniajcie sie Slowu! <strong>Czy Boga stawia sie na drugim, czy na pierwszym miejscu? </strong>Czy Apostol Milosci (ktora tak bardzo uwielbiacie miec na waszych ustach) zaswiadczal, ze \"nauka (rozum ludzki) jest Bogiem\"? Czy raczej, ze Slowo, <strong>przez ktore wszystko sie stalo</strong>? Czy Ojciec Kosciola, Swiety Augustyn mowil, ze \"nauka ma byc na pierwszym miejscu, ze rozum ludzki jest pierwszy\"? Czy raczej tak mowil \"gdy Bog jest na pierwszym miejscu- wszystko jest na wlasciwym miejscu\"? Czy Sw. Pius X, Papiez nie napisal w swojej encyklice iz nauka ma byc sluzebnica Teologii, nie na odwrot? Czy tenze Wielki Swiety- <strong>najwiekszy w ostatnim czasie</strong>- nie napisal \"omnia instaurare in Christo\"? Lekcewazycie sobie mnie i moje slowo, <strong>choc pisze wam Prawde.</strong> Dlaczego jednak lekcewazycie Swietych Kosciola, dwa tysiace lat Tradycji? Gdyby \"nauka\" oglosila wam, ze \"jest naukowo udowodnione iz Pan Jezus nie zmartwychwstal i nie mogl rozmnozyc chleba, ani chodzic po wodzie\" czy tez byscie \"zreinterpretowali Slowo\" <strong>POD DYKTANDO \"naukowego OBJAWIENIA\"? </strong> Tak oto postawiliscie sobie na pierwszym miejscu <strong>bozka rozumu ludzkiego</strong>- Religie LICZBOWO-Rozumowa <strong>i nawet tego nie zauwazacie !</strong> Ja otwieram wam oczy, bo pisze Prawde. Dlatego mnie nie lubicie. &gt;Po trzecie: zastanawiałeś się może kiedyś nad faktem, iż Pismo Święte jest Słowem &gt;Bożym, a Słowo Wcielone <strong>&bdquo;nauczało w przypowieściach&rdquo;</strong>. Jeżeli więc nauczało w &gt;przypowieściach na stronach Nowego Testamentu, to czy nie mogło także &gt;przypowieściami zasłonić takich tajemnic jak powstanie świata i człowieka? Slowo Wcielone dokonywalo Cudow <strong>DOSLOWNIE,</strong> nie w przenosni. A gdy mowilo w przypowiesciach, to <strong>WPROST MOWILO, ZE W PRZYPOWIESCIACH (\"posluchajcie przypowiesci \"itp)</strong>. Gdy Pan Jezus opowiadal przypowiesc- wszyscy wiedzieli, ze opowiada przypowiesc, <strong>bo wprost mowil. Pokaz mi wiec, ze jest wprost powiedzaine iz Ksiega Poczatku to \"alegoria\"! </strong>Otworzze Przyjacielu Ksiege i czytaj! Wprost jest napisane , iz mowa jest o tym co Slowo Przedwieczne uczynilo. To, ze Ty jestes malej wiary- nie zmienia faktu iz Pan Bog nie oszukuje czlowieka, lecz wprost mowi. Wprost objawil, ze zmartwychwstanie. I tak uczynil. Nie rozumieli co On objawia nie dlatego, ze \"nie umieli zinterpretowac\" <strong>TYLKO WLASNIE DLATEGO ZE \"INTERPRETOWALI !</strong> <strong>Gdyby doslownie przyjeli, co powiedzial, to by rozumieli i wiedzieli. </strong>&gt;Przypowieści te zawierają istotny sens, jakim jest powstanie świata i człowieka z &gt;woli Boga, <strong>Pokazze mi Przyjacielu jakikolwiek dowod, ze to sa \"przypowiesci\" !</strong> Bo ja Ci latwo moge pokazac dowod na to, ze gdy Pan nauczal w przypowiesciach, to&nbsp;wprost zapowiadal, ze mowi przypowiesci. Pokaz mi&nbsp;cos w Slowie, co swiadczyloby o tym, ze Ksiega Poczatku jest \"przenosnia\". <strong>Pokaz mi cos innego oprocz Twoich zapewnien! </strong> Ty mi pokazujesz wybierajac z tego, co oderwalo sie od&nbsp;Boga ! Z \"nauki\" czlowieczej, ktora sama krzyczy, ze \"nalezy wyjasniac swiat jakby Boga nie bylo\". Czy nie wiesz, ze taki jest tzw \"paradygmat\" nauki? Nie poznajesz wiec mowy diabla? <strong>Ktoz to chce wyjasniac bez Boga i Jego Slowa?</strong> Czyz przypadkiem nie \"pan wiedzy\", waz starodawny, ktory podsunal&nbsp;Ewie owoc z drzewa, ktorego owoce nadawaly sie do \"zdobywania wiedzy\"? <strong>Czyz to nie jest glos&nbsp;prastarego klamcy?</strong> Dlaczego jestescie slepcami? Dlaczego glusi jestescie ? Dlatego, ze \"nie lubicie mnie i tego co pisze\"? Przyjaciele- nie bedzie to dla was zadnym usprawiedliwieniem w godzinie smierci. Wy lubicie sie powolywac na Bl. Jana Pawla II i slowa, ktore (podobno)&nbsp; napisal, ze \"teoria ewolucji jest czyms wiecej\". Otoz ja Przyjaciele mowie wam: Nie wiadomo czy on to naprawde napisal. Rozwazcie jednak inne jego slowa: \"Wielkim bledem nauki wspolczesnej jest to, ze ona probuje wyjasniac swiat, jakby Boga nie bylo i jakby On niczego nie objawil\". Jan Pawel II Papiez, Blogoslawiony. &nbsp;&gt;lecz opisanie szczeg&oacute;łowej &bdquo;mechaniki&rdquo; stworzenia byłoby zapewne dla &gt;ludzi &gt;niezrozumiałe, a z duchowego punktu widzenia niepotrzebne. Sprzecznosci miedzy \"nauka\",a Biblia nie dotycza \"szczegolow\". Lecz spraw ogolnych, fundamentalnych. Juz sie o to zapytalem, jeszcze raz powtorze: Gdyby Pan Bog stworzyl \"czlowieka ze zwierzecia\" , jak <strong>bredzi bozek ewolucji</strong>, to <strong>dlaczego mialby tego wprost nie objawic? </strong>&gt;a z duchowego punktu widzenia niepotrzebne Poczatek tego wszystkiego jest bardzo potrzebny ! Czyz nie o to pyta caly swiat? Jaki byl Poczatek? Jaki bedzie Koniec? Jaki to wszystko ma sens? To sa kluczowe i wazne pytanie. Kto mowi, ze sa one \"niepotrzebne\"- ten zwyczajnie nie pomyslal nad tym, co mowi lub swiadomie klamie. Przeciez Ksiega Rodzaju <strong>to PIERWSZE SLOWO </strong>jakie Pan skierowal do ludzi ! <strong>Wy podwazacie juz PIERWSZE SLOWO!</strong> (Nie wierzycie przeciez, ze \"na poczatku Bog stworzyl niebo i ziemie\", bo wasz bozek \"naukowy\" mowi inaczej, a wy jemu bardziej wierzycie). Zastanowcie sie: Jezeli Pan Bog myli sie juz w pierwszym Slowie, ktore skierowal do ludzi, juz w pierwszym zdaniu ktore kazal zapisac, to <strong>PO CO W OGOLE ZAWRACAC SOBIE GLOWE Jego nastepnymi slowami?</strong> <strong>Po co czytac ksiazke, ktora bredzi i bladzi juz w pierwszym zdaniu?! </strong>Jakze przebiegly jest Lucyfer ! Dlatego wlasnie zaatakowal juz pierwsze zdanie Objawione przez Boga ! &gt;jakby Biblia była podręcznikiem historii, biologii czy fizyki &ndash; a nimi nie jest! Slowo Boze JEST Prawda. Czy Ty rozumiesz powyzsze zdanie? Czy Ty rozumiesz co to jest Prawda? Coz wiec ma za znaczenie, czy \"jest podrecznikiem, czy nie jest\"? ! <strong>Wystarczy, ze JEST PRAWDA! </strong> <strong>N</strong>azywaj sobie jak chcesz- \"podrecznik, nie podreczki\". <strong>Lecz liczy sie to, ze JEST PRAWDA !</strong> To wystarcza Przyjacielu. <strong>Prawda wieksza jest niz kazdy podrecznik, czy \"nie-podrecznik\".</strong> &gt;Zważ człowieku, że istnieją dwa gł&oacute;wne zwycięstwa szatana; pierwsze &ndash; gdy ludzie &gt;przestają w niego wierzyć i ma pełną swobodę działania, a drugie &ndash; gdy ludzie &gt;wyolbrzymiają jego moc, zr&oacute;wnując ją niemal z mocą Boga, wtedy muszą &gt;podejrzewać wszystkich i wszystko o wpływ szatański tracąc w ten spos&oacute;b ducha &gt;ufności, pokoju i serdecznej braterskiej zażyłości, zastępując to wszystko oschłym &gt;formalizmem, paranoją podejrzeń i nienawiścią wobec każdego, kto &bdquo;nie jest z &gt;nami&rdquo;. Twoje niemadre wywody&nbsp;rozbija jedno zdanie Slowa Bozego: \"A cała ziemia w podziwie powiodła wzrokiem za Bestią, i pokłon oddali Smokowi, \" Rozumiesz Przyjacielu? Slowo Boze nie tylko przestrzega, ze diabel moze zwiesc nawet caly swiat, lecz <strong>ZASWIADCZA iz tak wlasnie sie stanie ! Ze tak musi sie stac! </strong>Coz wiec znaczy Twoj <strong>pokretny belkot</strong>, Twoja <strong>niewiara</strong>? Jak teraz \"zinterpretujesz\" Slowo Boze, by wyszlo, ze \"wcale nie cala ziemia i wcale nie Smokowi\"? Przyjacielu, diabel nie tylko moze wszystkich oszukac, lecz wlasnie oszukuje (niemal wszystkich)! <strong>Dzieje sie tak zawsze wtedy, gdy ludzie traca Zdrowa Wiare </strong>&gt;wtedy muszą podejrzewać wszystkich i wszystko o wpływ szatański tracąc w ten &gt;spos&oacute;b ducha ufności, pokoju i serdecznej braterskiej zażyłości, zastępując to &gt;wszystko oschłym formalizmem, paranoją podejrzeń i nienawiścią wobec każdego, &gt;kto &bdquo;nie jest z nami Ten belkot rozbijaja proste Slowa Panskie: <span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"><span \"font-size: small;\">&nbsp;\"</span></span></strong></span>Srzeżcie się fałszywych prorok&oacute;w, kt&oacute;rzy przychodzą do was w owczej sk&oacute;rze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami\" <strong>.</strong> To Pan Jezus przestrzegal przed wilkami w skorze owiec. Ty jednak piszesz takie glupstwa, poniewaz Mu nie wierzysz. Bo gdybys Mu wierzyl- mialbys rozum. Wtedy bys rozumial: <strong>Jesli przestrzegal- znaczy, ze tacy istnieja !</strong> <strong>Dlaczego mialby przestrzegac przed tym czego nie ma? </strong>&gt;Więc nie m&oacute;w, że m&oacute;wisz Prawdę. Prawdę m&oacute;wi Pismo Święte &ndash; ty głosisz jedynie &gt; &gt;własne pokrętne poglądy Na czym polega \"pokretnosc\" moich pogladow? Czy na tym, ze gdy Bog mowi \"stworzylem swiat w&nbsp;szesc dni\", to ja mowie\" swiat zostal stworzony w szesc dni\"? <strong>To jest \"pokretnosc\"?</strong> A moze raczej to jest pokretnosc: \"wcale nie w szesc dni, bo nauka udowodnila, ze swiat ma miliardy lat\"? To wy przekrecacie Slowo Boze i jeszcze macie czelnosc mnie zarzucac \"pokretnosc\"! Otoz wiedzcie, ze na Koncu tego wszystkiego to wy, a nie ja bedziecie sie tlumaczyc z pokretnosci i niewiary! <strong>Ja bowiem pisze Prawde, a nie przekrecam tego, co Pan objawil.</strong> <strong>Lecz przyjmuje&nbsp; bez zadnego \"ale\". Jakze ja moge sie mylic, jesli ja jedynie powtarzam to, co Bog objawil ?! </strong>&gt;Zapewne i ty wierzysz w bzdurną teorię, że po Soborze Watykańskim II Kości&oacute;ł &gt;popadł w kryzys. To nie \"bzdurna teoria\", to Prawda. Jedz sobie do Paryza. Tam zobaczysz <strong>ohyde spustoszenia</strong>- w tym puste koscioly. W tym samym Paryzu wstap sobie do&nbsp; znienawidzonych lefebrystow. Zobaczysz pelny kosciol. &gt;A jeśli tak nie było, jeśli te wszystkie historie są wymysłem jakichś &bdquo;kłamliwych ps&oacute;w&rdquo;, Tak wlasnie jest. &gt;to za co Jan Paweł II chciał przepraszać w imieniu Kościoła? za grzechy ludzi Kosciola.</p>
anonim2012.02.19 21:46
<p>@mj Dużo w twoich słowach Prawdy ale nie cała. Pełne kościoły nie są świadectwem Prawdzie ale np. gorliwości opartej na strachu. B&oacute;g natomiast pragnie naszej Miłości a nie strachu.&nbsp;&nbsp;</p>
anonim2012.02.19 21:54
<p>Redakcjo, może zamiast pocić się nad teoriami naukowymi lepiej poszukać kontrargument&oacute;w? byłoby ciekawiej. Ktoś zarzucił nazwiskiem Hovind. Trudno mi się wypowiadać na jego temat, wiem jednak że wiele sceptyk&oacute;w uważa, iż jego wyzsze wykształcenie jest ,m&oacute;wiąc delikatnie w dziedzinie nauki, niewystarczające. Proponuję zainteresować sie takimi osobami jak np<span class=\"st\"> dr. Dennis Swift czy</span> Dr Patton, wybitny archeolog o szerokim wykształceniu, członek stowarzyszenia geologicznego Ameryki. Odkrył m.in. najdłuższy szlak odcisk&oacute;w dinozaur&oacute;w w lizbie 157 i.... opisuje znaleziska potwierdzające koegzystencję tych stworzeń z...ludźmi. To nie jest waga lekka w temacie, warto o tym napisać...Frondo!</p>
anonim2012.02.19 21:54
<p>mj to kolejny frustrat, kt&oacute;rego drażnią zmiany w Kościele. Na dodatek nieszczęśnik nie ma zielonego pojęcia o Biblii, tak jak duża część dyskutant&oacute;w \"F\". Wywija Pismem niczym cepem, przy okazji masakrując samo Pismo. Jemu i podobnym dedykuję zakończenie psalmu 137: \"Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci\" (chodzi o dzieci c&oacute;ry Babilonu). Czy chrześcijanin tego powinien pragnąć?</p>
anonim2012.02.19 22:18
<p>&gt;@mj Dużo w twoich słowach Prawdy ale nie cała. Pełne kościoły nie są świadectwem &gt;Prawdzie ale np. gorliwości opartej na strachu. B&oacute;g natomiast pragnie naszej Miłości a nie &gt;strac.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>Znakomita wiekszosc ludzi przychodzi do Boga ze strachu przed zatraceniem w piekle</strong>.</p> <p><strong>Milosc nie jest poczatkiem, ale SZCZYTEM</strong>.</p> <p>Jak w zyciu nie dochodzi sie do wielkiego bogactwa \"od razu\", jednym skokiem, ale stopniowo pomnazajac to co sie ma, <strong>tak podobnie postepuje sie w Cnotach Bozych</strong>.</p> <p>Nikt nie rodzi sie z doskonala Miloscia.</p> <p><strong>Najwieksi nawet Swieci uczyli sie Milosci.</strong></p> <p><strong>Dlatego jest ZASADA: poczatkiem drogi do Boga jest lek przed zatraceniem duszy w piekle.</strong></p> <p>Pismo Sw. jasno zaswiadcza: Bojazn Boza poczatkiem Madrosci.</p> <p>Jezeli wiec bojazn Boza jest poczatkiem, jasny to dowod, ze nie jest ona szczytem.</p> <p>Jezeli jednak jest poczatkiem- to znaczy iz bez niej w ogole nie ma Madrosci, bo przed poczatkiem \"czegos\"- nie ma tego \"czegos\".</p> <p>Dlatego glupcem jest kazdy kto nie boi sie Boga.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Lepiej jest przyjsc do Boga ze strachu, niz w ogole.</p> <p>&nbsp;</p> <p>O tym, ze wiekszosc ludzi wraca do Boga z powodu strachu przed zatraceniem w piekle swiadczy Przypowiesc o synu marnotrawnym.</p> <p><strong>Syn nie wrocil do ojca z milosci do ojca!</strong></p> <p><strong>Lecz dlatego, ze ZLE MU BYLO</strong>, ze jadal to co swinie, a potem zabraklo nawet i tego.</p> <p><strong>I bal sie, ze umrze z glodu.</strong></p> <p>Gdyby dalo sie trwonic majatek w nieskonczonosc, z nierzadnicami- nie przyszedlby do ojca.</p> <p>Czy przychodzil wtedy, gdy sie bawil z cudzoloznicami?</p> <p>Wtedy nawet nie myslal o Bogu, bo dobrze mu bylo.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nie jest wiec doskonala motywacja taka motywacja jaka mial syn marnotrawny.</p> <p><strong>Lecz lepsza taka, niz zadna.</strong></p> <p><strong>Bo Bog przyjmuje nawet taki niedoskonaly odruch serca.</strong></p> <p>Wybiega na spotkanie i uczy Milosci.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Lepsze wiec koscioly wypelnione tymi, ktorzy sie boja Boga, niz puste koscioly niewypelnione tymi, ktorzy niczego sie nie boja, wiec sa poza, bo \"im nie zalezy\".</p> <p>\"Obyś był zimny albo gorący! <span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"> </span></strong></span>A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>A i Pan Jezus objawil Sw. Faustynie:</p> <p>W piekle najwiecej jest tych, ktorzy nie wierzyli, ze ono istnieje.</p> <p>Zatem tych, ktorzy Boga sie nie bali.</p> <p>Jesli bowiem nie wierzyli, ze pieklo istnieje, ze jest Boza Sprawiedliwosc- nie mogli sie tego bac.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zarzucacie \"tradycjonalistom\", ze \"przychodza bo sie boja\".</p> <p>I uwazacie, ze \"lepiej jest w ogole nie przychodzic\", niz przychodzic ze strachu.</p> <p>Lecz ja wam mowie: <strong>temu przeczy Pismo i Objawienia Swietych</strong>.</p> <p>Lepiej jest przyjsc do Boga ze strachu, niz wcale nie przyjsc.</p> <p>Kto przyjdzie ze strachu (jak syn marnotrawny)- do tego Pan Bog wybiegnie, <strong>gdy bedzie jeszcze daleko</strong> (od doskonalosci, ktora JEST Milosc!), <strong>bo tak zaswiadcza Pismo</strong>. Tego obejmie, przyodzieje w nowa szate, urzadzi uczte i nauczy jak kochac prawdziwie.</p> <p>Kto jednak w ogole nie przyjdzie- jak sie nauczy?!</p> <p>Kto go nauczy?</p> <p>Kto w ogole nie przyjdzie- zginie z glodu, bo wieprze zjedza mu pokarm.</p>
anonim2012.02.19 22:25
<p>@mj &nbsp;Drogi Bracie, jak czytałem twoje posty to w wielu rzeczach merytorycznie chciałem i mogłem Ci przyznać zbieżność z tym co sam myślę. Też wierzę i chcę wierzyć każdemu Słowu Boga.&nbsp; Jak wcześniej zauważyłem to co mnie uderzyło, to to że braci w Wierze (nawet bładzących nazywasz \"niewiernymi psami\"... Muzułmanie też wyzywają w ten spos&oacute;b nas i są gotowi zabijać w imię \"jedynej i niepodważalnej prawdy o Mahomecie\", są ludźmi wiary ale nie Miłości.&nbsp; Najważniejsze co mamy robić na ziemi jest nie tylko dbanie o Prawdę za wszelką cenę ale PEŁNIENIE WOLI OJCA. Jak to czynić? Powiem we własnym imieniu: szukam tego ale znam receptę, kt&oacute;rą wskazuje chociażby św. Ignacy Loyola. Wszystko co czynisz czy m&oacute;wisz lub myślisz ma być dobre NA POCZĄTKU, W ŚRODKU I NA KOŃCU! Bo B&oacute;g sam jest Dobry! On pragnie naszej Miłości do Niego! Bo sam darzy nas nieskończoną Miłością.&nbsp; Dlatego nie może być złych środk&oacute;w w osiągnięciu pozornie dobrych cel&oacute;w. Kości&oacute;ł więc jest święty i bramy piekielne Go nie przemogą. Wszelkie wątpliwości co do poprawności i zgodności Soboru Watykańskiego II są przeciwko Kościołowi, i obecności Ducha Świętego w Kościele. Dlatego są ODSTĘPSTWEM I HEREZJĄ! Patrz: ksiądz Natanek. Gorliwy kapłan ale pobłądził, bo stracił cnotę pokory i posłuszeństwa. Pycha o kt&oacute;rej m&oacute;wisz każe Ci nazywać innych \"niewiernymi psami\", kt&oacute;rzy ni dostąpią Zbawienia. Mam Dar widzenia rzeczy w Pradzie w tym i samego siebie. Więc m&oacute;wię Ci popadłeś w atywizm i zaczynasz popadać w herezję poprzez Pychę! R&oacute;b z tym co chcesz. Com powiedział - powiedziałem. Pan Jezus nigdzie nie powiedział że Jego Kości&oacute;ł zbłądzi, lecz że przetrwa do końca świata.&nbsp; Dlatego jeżeli Ty uważasz że u&nbsp;<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 14px;\">&nbsp;</span><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 14px;\">lefebrystow Prawda jest objawiona w bardziej pełny spos&oacute;b niż w Jedenym, Apostolskim i Powszechnym Katolickim Kościele Chrystusowym to jesteś w błędzie! Tak zrodziło się wiele herezji, kt&oacute;re w końcu doprowadziły do większego zła.&nbsp; W ten spos&oacute;b nie jestem pewien że osiągniesz Zbawienie, popadając w aktywizm.&nbsp; Bo B&oacute;g rozliczy nas z Miłości! W twoich postach nie zauważyłe chęć \"budowania braci\" ale potępienia. Kim że Ty jesteś żeby potępiać, i wydawać wyroki?&nbsp; </span><span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">&nbsp;</span><a \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\" name=\"W29\"></a><span class=\"werset\" \"font-weight: bold; font-size: 15px; : tahoma; line-height: 20px; text-align: justify;\">29&nbsp;</span><span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym.&nbsp;</span><a \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\" name=\"W30\"></a><span class=\"werset\" \"font-weight: bold; font-size: 15px; : tahoma; line-height: 20px; text-align: justify;\">30&nbsp;</span><span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego</span><sup \" : tahoma; line-height: 20px; text-align: justify;\"><a class=\"przypis\" \"color: #0000ff; font-weight: bold; font-size: 11px;\" href=\"http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1031#P7\">7</a></sup><span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">, kt&oacute;rym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia.&nbsp;</span><a \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\" name=\"W31\"></a><span class=\"werset\" \"font-weight: bold; font-size: 15px; : tahoma; line-height: 20px; text-align: justify;\">31&nbsp;</span><span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">Niech zniknie spośr&oacute;d was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważenie - wraz z wszelką złością.&nbsp;</span><a \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\" name=\"W32\"></a><span class=\"werset\" \"font-weight: bold; font-size: 15px; : tahoma; line-height: 20px; text-align: justify;\">32&nbsp;</span><span \" : tahoma; font-size: 14px; line-height: 20px; text-align: justify;\">Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i B&oacute;g nam przebaczył w Chrystusie. </span><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 14px;\">Ef 4.29-32 Czy swoją mową budowałeś braci? czy doskonaliłeś w cnocie? Czy ostrzyłeś miecz Wiary, Nadziei i Miłości? Myślę że nie bardzo. Zasmuczasz Ducha Bożego Bracie Drogi! Zastan&oacute;w się czy chcesz pełnić Wolę Boga czy swoją?&nbsp; &nbsp;</span></p>
anonim2012.02.19 22:55
<p>i jeszcze jedno, wszystko co napisałem do Ciebie @mj, napisałem z Miłości do Ciebie.</p>
anonim2012.02.19 22:59
<p>Dla zwolennik&oacute;w dosłownego rozumienia Księgi Rodzaju... Encyklika (przedsoborowa) Piusa XII Divino afflante Spiritu: <strong>\"Kto posiada właściwe pojecie o natchnieniu biblijnym, ten bynajmniej dziwić się nie będzie, że u biblijnych autor&oacute;w, jak i innych dawnych, spotykamy się z pewnymi formami przedstawień i opis&oacute;w, z pewnymi właściwościami, zwłaszcza język&oacute;w semickich, z opisami, kt&oacute;re można by nazwać \"przybliżonymi\", pewnymi hiperbolicznymi wyrażeniami, nieraz nawet paradoksalnymi, kt&oacute;re mają na celu tym większe podkreślenie rzeczy.\"</strong></p>
anonim2012.02.19 23:11
<p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>@mj. &bdquo;<span \"font-size: small;\">Otworzze Przyjacielu Ksiege i czytaj! Wprost jest napisane , iz mowa jest o tym co Slowo Przedwieczne uczynilo.(...) </span><strong><span \"font-size: small;\">Pokazze mi Przyjacielu jakikolwiek dowod, ze to sa \"przypowiesci\".</span></strong></p> <p><strong><span \"font-size: small;\"><span \"font-weight: normal;\">Ot&oacute;ż pokażę ci istotną przesłankę. Po pierwsze odpowiedz mi na pytanie: kto opisał stworzenie? Kto to widział? Kto przy tym był? Kto opisał historię Adama i Ewy? Adam? A może Ewa? Kto opisał historię Kaina i Abla? Kain? Kto jest narratorem opowieści o potopie? Skąd to się wzięło? </span></span></strong></p> <p><strong><span \"font-size: small;\"><span \"font-weight: normal;\">Nie wiem czy wiesz, iż według tradycji żydowskiej początkowo przekazywano ustnie historię narodu począwszy od dziej&oacute;w Abrahama. Zauważ, że w historii Abrahama po raz pierwszy pojawia się historyczne miejsce &ndash; Ur Chaldejskie. Wcześniej mamy miejsca o niejasnej lokalizacji. A zatem historia narodu zaczynała się od Abrahama i jego historia była początkiem przekazu ustnego, kt&oacute;ry z pokolenia na pokolenie przekazywano wzbogacając go o kolejne ważne wydarzenia, aż do czasu spisania Pięcioksięgu i dalszych ksiąg w czasach drugiej niewoli babilońskiej. Opis stworzenia świata, człowieka, upadku prarodzic&oacute;w, historię Kaina i Abla, potopu i wieży Babel dołączono p&oacute;źniej. Tradycja żydowska m&oacute;wiła, iż wizję tych wydarzeń miał Mojżesz w czasie dwumiesięcznego pobytu na G&oacute;rze Synaj, kiedy to Pan podarował mu Kamienne Tablice, objawił strukturę Namiotu Spotkania i wiele innych rzeczy opisanych w Pięcioksięgu. Była w og&oacute;le tradycja, Że cały Pięcioksiąg napisał Mojżesz. Ale jak Mojżesz m&oacute;gł opisać swoją własną śmierć? A więc musiał to pisać kto inny, a raczej układać &ndash; bo początkowo przekazywano to w tradycji ustnej. A jednak badania archeologiczne XX wieku doprowadziły do odkrycia tabliczek klinowych, na kt&oacute;rych spisane były mity sumeryjskie i babilońskie, w brzmieniu prawie identycznym, jak te, kt&oacute;re znamy z Biblii. Np. prawie identyczny opis potopu znajdujemy jako fragment poematu o Gilgameszu. Zamiast Noego jest tam Utnapisztim, zaś zamiast Jahwe &ndash; bogowie sumeryjscy, kt&oacute;rzy obdarzyli Utnapisztima nieśmiertelnością w nagrodę za jego posłuszeństwo. Rzecz w tym, że sumeryjski opis potopu jest znacznie starszy od tekstu z Księgi Rodzaju. W kulturze Sumer&oacute;w m&oacute;wiono o kr&oacute;lach przedpotopowych i popotopowych &ndash; to był ważny element ich historii. Do dzisiaj w dolinie Tygrysu i Eufratu, gdzie mieściło się państwo sumeryjskie, archeologowie odkrywają ślady wielkiej powodzi, kt&oacute;ra utrzymywała się przez dłuższy czas. Mieszkańcy tego rejonu świata mogli rzeczywiście sądzić, że wszystkie lądy ziemi zostały zalane. W Księdze Rodzaju gł&oacute;wna zmiana dotyczyła zastąpienia politeizmu monoteizmem. Żydzi opisali potop wstawiając zamiast bog&oacute;w &ndash; Jedynego Boga. Jakby chcieli napisać &ndash; ok. wasze mity mogą kryć ziarno prawdy, ale na pewno działo się to za sprawą jedynego prawdziwego Boga, a nie b&oacute;stw waszego panteonu. Znaleziono też mit babiloński m&oacute;wiący o tym, że bogowie stworzyli pierwszego człowieka, aby był ich niewolnikiem i za nich produkował żywność, kt&oacute;rą poprzez całopalenia człowiek miał bog&oacute;w karmić. Gdy zaś się zbuntował, wypędzili go i pozbawili nieśmiertelności. Odkryto też mit przypominający historię Kaina i Abla. A zatem do dziś nie ma pewności skąd wzięły się opowieści poprzedzające historię Abrahama. Czy zobaczył je w wizji Mojżesz, czy zostały przejęte i zmodyfikowane w duchu monoteizmu od innych lud&oacute;w. Co do autorstwa Ewangelii nie mamy wątpliwości. Znamy autora każdej z nich. Natomiast co do autorstwa ksiąg Starego Testamentu, a zwłaszcza Pięcioksięgu, a najbardziej pierwszych 11 rozdział&oacute;w księgi Genesis takiej pewności nie ma. Czy w samym tekście znajdujemy informację kto go napisał? A ktoś napisać musiał, albo dołączyć do tradycji ustnej, kt&oacute;ra poprzedzała pisemną. </span></span></strong></p> <p> </p> <p><strong><span \"font-size: small;\"><span \"font-weight: normal;\">Jako osoba wierząca &ndash; mimo, iż masz co do tego wątpliwości &ndash; przyjmuję, że B&oacute;g chciał, aby te opowieści znalazły się w Księdze Rodzaju i taką czy inną drogą one się tam znalazły. Jednak sprzeczności logiczne między pierwszym a drugim opisem stworzenia utwierdzają mnie w przekonaniu, że są to jedynie przypowieści, a nie relacje ściśle historyczne. Zwłaszcza jeśli mowa o sześciu dniach stworzenia. Zauważ, że nawet Pan Jezus używał pewnych sł&oacute;w w znaczeniu metaforycznym. Np. kiedy m&oacute;wił: &bdquo;Kto we mnie wierzy choćby umarł, żyć będzie&rdquo;, albo &bdquo;zostaw umarłym grzebanie ich umarłych&rdquo; to stosował tu podw&oacute;jne znaczenie sł&oacute;w życie i śmierć. Można być żywym biologicznie, a umarłym duchowo i odwrotnie; umierając w sensie biologicznym możemy pozostać żywi duchem. Ponieważ dusza jest nieśmiertelna. Kiedy Pan Jezus m&oacute;wi: &bdquo;B&oacute;g jest Bogiem żywych, nie umarłych&rdquo; - stwierdza, iż dla Boga wszyscy żyją jako dusze; albo wcielone, albo po oddzieleniu od umarłego ciała. A zatem nie jest to przypowieść, a jednak słowa mają sens alegoryczny. Bo przecież m&oacute;wiąc &bdquo;pozostaw umarłym grzebanie ich umarłych&rdquo; nie ma na myśli, aby trupy kopały groby dla trup&oacute;w. I tak samo jest z owymi sześcioma dniami. Moim zdaniem chodziło tu raczej o religijne uprawomocnienie siedmiodniowego tygodnia. Generalnie początek Księgi Rodzaju nastręcza największe trudności interpretacyjne. I to nie tylko w naszych czasach. Kiedy św. Augustyn pierwszy raz sięgną po Biblię &ndash; jeszcze przed swoim nawr&oacute;ceniem &ndash; to przeczytawszy pierwsze rozdziały księgi Genesis uznał to za &bdquo;bajki dla starych bab&rdquo;. Oczywiście to wszystko nie jest dowodem w sensie naukowym, religijnym, ani prawnym. Jest to raczej przesłanka. I jeszcze jedna przesłanka. </span></span></strong></p> <p> </p> <p><strong><span \"font-size: small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"font-weight: normal;\">Nie wiem czy znasz relację</span></span></span></strong> <span \"font-style: normal;\"><span \"font-weight: normal;\">o doświadczeniu mistycznym jakie przeżył zatwardziały ateista, Howard Storm, w 1985 roku. Ten amerykański wykładowca uczelni artystycznej był akurat w Paryżu z grupą student&oacute;w (na obozie naukowym), gdy miał perforację żołądka, wylądował w szpitalu i stracił przytomność. Po chwili stał poza swoim ciałem. Tak zaczęło się jego dramatyczne doświadczenie. Nie będę tu referował szczeg&oacute;ł&oacute;w. Chcę odnieść się tylko do jego rozmowy z niebiańskimi przyjaci&oacute;łmi, do kt&oacute;rych dotarł po wyratowaniu go przez Jezusa z ciemności, w kt&oacute;rą zwabiony został a potem torturowany przez chmary aroganckich, brutalnych istot. Ot&oacute;ż w rozmowie z owymi świetlanymi przyjaci&oacute;łmi (niekt&oacute;rzy wydawali mu się być zmarłymi krewnymi) Storm poruszył też wątek Biblii. Oto stosowny fragment jego relacji: </span></span></p> <p>&bdquo;Kiedy przegląd [całego życia] zakończył się zapytali mnie: \"Czy chciałbyś o coś zapytać?\" Ja miałem mn&oacute;stwo pytań. Zapytałem na przykład: \"Jak to jest z Biblią?\" Oni odpowiedzieli: \"Co cię interesuje?\" Spytałem czy jest prawdziwa a oni odpowiedzieli, że tak. Spytałem dlaczego kiedy pr&oacute;bowałem ją czytać wszystko co dostrzegałem to mn&oacute;stwo sprzeczności. Wr&oacute;ciliśmy znowu do przeglądu życia. Do miejsca, na kt&oacute;re nie zwr&oacute;ciłem poprzednio uwagi. Pokazali mi jak kilka razy otwierałem Biblię i czytałem ją właśnie z zamiarem wyszukiwania sprzeczności i problem&oacute;w. Pr&oacute;bowałem udowodnić sobie, że nie było warto jej czytać.</p> <p>Stwierdziłem, że Biblia nie miała dla mnie sensu. Powiedzieli mi, że zawiera ona prawdę duchową i że powinienem ją czytać w spos&oacute;b duchowy by zrozumieć jej sens. Powinna ona być czytana jak modlitwa. Poinformowali mnie, że nie jest ona jak inne książki. Powiedzieli mi także (p&oacute;źniej odkryłem, że tak było w rzeczywistości), że kiedy czyta się ją w duchu modlitwy ona m&oacute;wi do ciebie. Odkrywa się przed tobą i nie musisz już nad nią pracować.&rdquo;</p> <p><strong><span \"font-size: small;\"><span \"font-weight: normal;\">Dokładnie tak samo pojmuję Pismo Święte. To nie jest podręcznik historii, biologii, ani fizyki. To jest KSIĘGA DUCHOWA i nie należy jej odczytywać jako dosłownej relacji o historii i strukturze świata materialnego, kt&oacute;ry tak się ma do świata duchowego jak powierzchnia oceanu do jego głębi. (Zaś Howard Storm po tamtym przeżyciu nawr&oacute;cił się i poświęcił życie służbie Bożej.)</span></span></strong></p> <p> </p>
anonim2012.02.19 23:12
<p>wytłuszczenia niezamierzone</p>
anonim2012.02.20 0:34
<p>&gt;Jak wcześniej zauważyłem to co mnie uderzyło, to to że braci w Wierze</p> <p>&nbsp;</p> <p>To <strong>nie sa </strong>moi bracia w wierze.</p> <p>Bo oni wierza na odwrot.</p> <p><strong>Oni maja inna wiare !</strong></p> <p>Jakze wiec moga byc \"moimi bracmi w wierze\"?</p> <p>O czym Ty w ogole mowisz?</p> <p>[Czy zydzi, ktorzy mowia \"On (Pan Jezus) nie jest Mesjaszem\" tez sa moimi \"bracmi w wierze\"?</p> <p>A moze islamisci, ktorzy glosza \"Mahomet wiekszy jest niz Pan Jezus\" tez sa \"bracmi w wierze\"?]</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>Oni sa heretykami- tkwia w kloace modernizmu.</strong></p> <p><strong>To najwieksza z herezyj.</strong></p> <p>Zaswiadczyl Papiez- Pius X, zaswiadczyl Swiety Papiez.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;(nawet bładzących nazywasz \"niewiernymi psami\"... Muzułmanie też wyzywają w ten &gt;spos&oacute;b nas i są gotowi zabijać w imię \"jedynej i niepodważalnej prawdy o Mahomecie\",</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>\"Na zewnątrz są <strong>psy</strong>, guślarze, rozpustnicy, zab&oacute;jcy, bałwochwalcy i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje.\"</p> <p><strong>To jest Slowo Boze.</strong></p> <p>Nie podoba Ci sie nazywanie rzeczy po imieniu?</p> <p>Uwazasz to za \"wyzywanie\"?</p> <p>&nbsp;</p> <p><span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\">\" </span></strong></span>Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, <strong>obłudnicy</strong>, (...) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, <strong>obłudnicy</strong>, bo obchodzicie morze i ziemię, żeby pozyskać jednego (...)<span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"> </span></strong></span>Biada wam, <strong>przewodnicy ślepi,</strong> kt&oacute;rzy m&oacute;wicie:(...) <strong>Głupi i ślepi!</strong> C&oacute;ż bowiem jest ważniejsze, złoto czy przybytek, kt&oacute;ry uświęca złoto? (....) <span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"> </span></strong></span><strong>Przewodnicy ślepi</strong>, kt&oacute;rzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda! <a name=\"W25\"></a><span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"> </span></strong></span><span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"> </span></strong></span>(...) <strong>Faryzeuszu ślepy!</strong> (...)<span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"> </span></strong></span>Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, <strong>obłudnicy!</strong> Bo <strong>podobni jesteście do grob&oacute;w pobielanych</strong>, kt&oacute;re z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i <strong>wszelkiego plugastwa</strong>. <span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"> </span></strong></span>Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz <strong>wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości</strong>. <a name=\"W29\"></a><span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"> </span></strong></span>(...) Przez to sami przyznajecie, że <strong>jesteście potomkami tych, kt&oacute;rzy mordowali prorok&oacute;w!</strong> <span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"> </span></strong></span>Dopełnijcie i wy miary waszych przodk&oacute;w!<span class=\"werset\"><strong><span \"font-size: small;\"> </span></strong></span><strong>Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle? \"</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p><strong>W</strong>ytluscilem Ci Przyjacielu \"<strong>wyzwiska\", ktorych uzywa Pan Jezus.</strong></p> <p>Czy w Nim tez nie bylo Milosci, bo nazywal swoich rozmowcow np. \"wezami, plemieniem zmij\"?</p> <p>Przyjacielu, uruchom rozum:</p> <p>Jezeli w Nim byla jednak Milosc (a zdaje sie, ze temu nie zaprzeczysz)- oto masz dowod jednoznaczny, iz mozna kogos nazwac nawet \"wezem i zmija\" i <strong>mozna Z MILOSCI</strong>.</p> <p>Bo czy Pan Jezus nienawidzil faryzeuszy, czy raczej ich kochal?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Jak wy niczego nie rozumiecie !</p> <p>Dla was liczy sie gladka mowa, mowa lagodna, mowa pochlebstw.</p> <p><strong>Lecz twardych slow sie boicie.</strong></p> <p>Mowicie takze, ze wierzycie w Ewangelie, lecz <strong>wcale nie zauwazacie, iz jezyk Ewangelii nie jest gladka mowa.</strong></p> <p>Otoz ja wam mowie Przyjaciele, a nie myle sie:</p> <p><strong>To waz mowi jezykiem pochlebstw.</strong></p> <p><strong>Bog zas chloszcze rozga Prawdy.</strong></p> <p><strong>A jest to rozga zelazna.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p>&gt;Najważniejsze co mamy robić na ziemi jest nie tylko dbanie o Prawdę za wszelką cenę &gt;ale PEŁNIENIE WOLI OJCA.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Owszem.</p> <p>Lecz kto zaprzecza Prawdzie- ten nie moze pelnic woli Ojca.</p> <p>Jak moze pelnic wole Ojca, ten kto Mu zaprzecza, kto Mu nie wierzy?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Wszelkie wątpliwości co do poprawności i zgodności Soboru Watykańskiego II są &gt;przeciwko Kościołowi, i obecności Ducha Świętego w Kościele. Dlatego są &gt;ODSTĘPSTWEM I HEREZJĄ!</p> <p>&nbsp;</p> <p>W takim razie wielu z kardynalow i biskupow (nie tych \"lefebrystycznych\", tylko tych \"oficjalnych\") jest heretykami i odstepcami.</p> <p>Poniewaz wielu juz domaga sie od Papieza wypowiedzi na temat \"interpretacji\" SWII.</p> <p>Ponadto Przyjacielu: za czasow Sw. Atanazego byl sobor, na ktorym uchwalono tezy arianskie. Wiekszosc biskupow, prawie wszyscy popadli w herezje arianska.</p> <p>Nadto Przyjacielu: nawet pierwszy Papiez - Piotr zostal zrugany przez Sw Pawla, gdy pobladzil.</p> <p>Jeszcze wiecej Przyjacielu: drzewo poznaje sie po owocach. Jedz sobie do krajow dorzecza Renu, tam gdzie wladali prorocy renscy (biskupi z tych krajow, ktorzy zdominowali SWII, pod dyktando ktorych przebiegal SWII).</p> <p>Jedz i skosztuj owocow!Patrz \"na wiosne Kosciola\", ktora oni zapowiadali, w wyniku zmian ktore chcieli wprowadzac (i wprowadzili).</p> <p>&gt;Patrz: ksiądz Natanek. Gorliwy kapłan ale pobłądził, bo stracił cnotę pokory i &gt;posłuszeństwa.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ksiadz Natanek ma racje.</p> <p>Bladza biskupi, Ksiazeta Kosciola.</p> <p>To oni przede wszystkim sa pyszni.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Mam Dar widzenia rzeczy w Pradzie w tym i samego siebie.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nie masz zadnego daru.</p> <p>Tylko diabel Cie zwodzi.</p> <p>Gdybys bowiem mial \"dar widzenia w Prawdzie\", to to bys rozumial, iz<strong> nikt nie jest dobrym sedzia samego siebie.</strong></p> <p><strong>To jest Prawda!</strong></p> <p><strong>Ty zas wlasnie powiedziales, iz samego siebie tez widzisz w Prawdzie!</strong></p> <p>Zaden Swiety Bozy nigdy nie wyrokowal o samym sobie.</p> <p><strong>Nawet Pan Jezus Sam o Sobie nie swiadczyl.</strong></p> <p>Kto bowiem ma rozum, ten rozumie: nemo iudex in causa sua.</p> <p>Nikt siebie samego dobrze ocenic nie moze.</p> <p>&nbsp;</p> <p>[Dlatego tez (miedzy innymi) Pan wystapil przeciw zasadzie zemsty.</p> <p>I nawolywal do nadstawiania policzka.]</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>Po tym wiec poznaje, ze diabel Cie zwodzi, ze jestes klamca.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p>&gt; Pan Jezus nigdzie nie powiedział że Jego Kości&oacute;ł zbłądzi, lecz że przetrwa do końca &gt;świata.</p> <p>&nbsp;</p> <p>\"Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>Jak Ty niczego dobrze nie rozumiesz!</p> <p><strong>Jego Kosciol Swiety mylisz z biskupami!</strong></p> <p><strong>Lecz bramy piekielne nie przemoga Kosciola jedynie ze wzgledu na Skale, na Piotra.</strong></p> <p>Pan zaswiadczyl- tylko Piotr jest nieomylny.</p> <p>Wiekszosc biskupow moze trwac w herezji- jak bylo na przyklad za czasow Sw. Atanazego.</p> <p>Jak jest w czasie Wielkiej Apostazji.</p> <p>To jest dzisiaj.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Dlatego jeżeli Ty uważasz że u lefebrystow Prawda jest objawiona w bardziej pełny &gt;spos&oacute;b niż w Jedenym, Apostolskim i Powszechnym Katolickim Kościele Chrystusowym &gt;to jesteś w błędzie!</p> <p>&nbsp;</p> <p>U \"lefebrystow\", jak ich nazywasz zachowana jest Nieomylna Nauka Kosciola.</p> <p>Gdyz oni mowia to co Kosciol zawsze mowil (przed soborem).</p> <p><strong>Nie moga sie wiec mylic, gdyz znaczyloby to, ze Kosciol zawsze sie mylil.</strong></p> <p>To zas co Ty nazywasz jako \"Jeden Powszechny Katolicki Kosciol\" jest jedynie <strong>Kosciolem posoborowym.</strong></p> <p><strong>\"Lefebrystom\"</strong> zarzucacie pyche.</p> <p>Lecz to jest dopiero pycha: wierzyc, ze Kosciol bladzil az do soboru, a \"narodzil sie dopiero na soborze\".</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;W twoich postach nie zauważyłe chęć \"budowania braci\" ale potępienia.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Bo jestes slepy!</p> <p>ALe powiedz mi lepiej Przyjacielu: co zauwazyles w tych Slowach Pana Jezusa, w ktorych jest o wezach i zmijach? W tych, ktore zacytowalem Ci powyzej?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Kim że Ty jesteś żeby potępiać, i wydawać wyroki?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ja nikogo nie \"potepiam\". I nie wydaje zadnych \"wyrokow\".</p> <p><strong>Ja po prostu pisze Prawde.</strong></p> <p>Powiedz mi jednak Przyjacielu: kogo potepia Pan Jezus, gdy mowi o grobach pobielanych pelnych trupiego jadu? Albo czy w ogole potepia, <strong>czy raczej mowi powodowany Miloscia?</strong></p> <p>Przyjacielu, jesli chcesz znac Mowe Milosci- to czytaj wlasnie te Slowa, ktore Ci wyzej podalem!</p> <p><strong>\"</strong>Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle? \"- <strong>to JEST Mowa Milosci !</strong></p> <p><strong>-----------------------</strong></p> <p>29 Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym. 30 I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego7, kt&oacute;rym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. 31 Niech zniknie spośr&oacute;d was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważenie - wraz z wszelką złością. 32 Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i B&oacute;g nam przebaczył w Chrystusie. Ef 4.29-32</p> <p>-----------------------</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zacytowales mi Swietego Pawla.</p> <p>Bardzo dobrze.</p> <p>Teraz ja Ci wytlumacze, <strong>jak stosuje sie w praktyce zalecenia Swietego Pawla</strong>.</p> <p><strong>A wytlumacze Ci, cytujac jak Pawel MOWIL Z MILOSCIA :</strong></p> <p>\"O, <strong>synu diabelski</strong>, <strong>pełny wszelkiej zdrady i wszelkiej przewrotności, wrogu wszelkiej sprawiedliwości, </strong>czyż nie zaprzestaniesz wykrzywiać prostych dr&oacute;g Pańskich?</p> <p>Przyjacielu, <strong>to wlasnie jest \"mowa budujaca, wyswiadczajaca dobro sluchajacym\"!</strong></p> <p><strong>To powiedzial Swiety Pawel do maga Elimasa, a mowil to z Miloscia.</strong></p> <p>Czyz Pawel moglby zaprzeczac Pawlowi?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>Mowic Prawde- to jest pierwsza oznaka Milosci</strong>.</p> <p>Jesli kto jest diablem- trzeba mu powiedziec, ze jest diablem.</p> <p>Jesli wezem wijacym sie w klamstwie- trzeba mowic mu, ze jest wezem.</p> <p>Jesli grobem pobielanym- grobem pobielanym.</p> <p>Trzeba mowic Prawde, a nie gladkie slowa.</p> <p>Mile slowka, slodkie klamstwa - to mowi Ksiaze Klamstwa.</p> <p>Tego jednak chca sluchac ludzie malej wiary.</p> <p>Prawdy- nie.</p> <p>Bo Ona jest wymagajaca.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Pytam sie was obludnicy:</p> <p>Czyz nie zaprzestaniecie wykrzywiac prostego Slowa Bozego?</p>
anonim2012.02.20 8:43
<p><strong>&gt;Ot&oacute;ż pokażę ci istotną przesłankę.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p><strong>I</strong> nie pokazales zadnej.</p> <p>Prosilem Cie <strong>o dowod z Pisma</strong>.</p> <p>A Ty opowiadasz mi o mitach sumaryjskich i babilonskich.</p> <p>Przyjacielu, mity te sa <strong>POZA SLOWEM BOZYM</strong>.</p> <p>Czy rowniez i w \"ich swietle\" mamy \"interpretowac Slowo, ktore JEST Bogiem\"?</p> <p>(Ty wlasnie to czynisz!)</p> <p>Czy takze i do tych mitow ma sie nagiac Slowo ?</p> <p>&nbsp;</p> <p>To jest dopiero kuriozum: domagac sie by Slowo nagielo sie do\"nauki ludzkiej\"- juz jest szalenstwem. Lecz domagac sie by nagielo sie do mitow poganskich !? <strong>Jak to w ogole nazwac? Jezeli to pierwsze jest szalenstwem, to czyz to drugie nie jest juz jawnym dowodem Obledu Wielkiego?</strong></p> <p><strong>&gt;Kto jest narratorem opowieści o potopie? Skąd to się wzięło? </strong></p> <p><strong> </strong></p> <p><strong>Z</strong> natchnienia Duchem Prawdy.</p> <p>Duch Prawdy wlewa Prawde.</p> <p>Prosto do rozumu.</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>&gt;A jednak badania archeologiczne XX wieku doprowadziły do odkrycia tabliczek &gt;klinowych, na kt&oacute;rych spisane były mity sumeryjskie i babilońskie, w &gt;brzmieniu prawie identycznym, jak te, kt&oacute;re znamy z Biblii. Np. prawie &gt;identyczny opis potopu znajdujemy jako fragment poematu o Gilgameszu. &gt;Zamiast Noego jest tam Utnapisztim, zaś zamiast Jahwe &ndash; bogowie &gt;sumeryjscy, kt&oacute;rzy obdarzyli Utnapisztima nieśmiertelnością w nagrodę za &gt;jego posłuszeństwo. </strong></p> <p><strong> </strong></p> <p>Poczatek swiata byl <strong>jeden i ten sam- taki JAKI BYL</strong>.</p> <p>Bo Prawda jest jedna.</p> <p>Po swiecie kraza wiec rozne opowiesci- <strong>bo taki jest czlowiek</strong>, ze mowi do drugiego czlowieka i opowiada mu co sie stalo.</p> <p>Poniewaz jednak dziala diabel- wszystkie niemal opowiesci znieksztalcaja Prawde.</p> <p><strong>Biblia zas JEST Prawdziwa Opowiescia, dzieki Lasce Bozej, dzieki Duchowi Prawdy.</strong></p> <p><strong>T</strong>o Przyjacielu podobne do zabawy w \"gluchy telefon\".</p> <p>Co powiedziane na Poczatku (wskutek niedoskonalosci ludzkich- bledow w slyszeniu i rozumieniu- czyli przez dzialanie diabla. Bo bledy sa od diabla)- wyjdzie na koncu jako znieksztalcone.</p> <p>Lecz to, ze w \"gluchym telefonie\" najczesciej wychodzi znieksztalcone i wypaczone <strong>nie oznacza jeszcze tego, ze \"w ogole nie ma mozliwosci by wyszlo prawdziwe\"!</strong></p> <p>Otoz Przyjacielu wlasnie Biblia jest tym przekazem, ktory dzieki Lasce Ducha Prawdy przetrwal bez zafalszowania.</p> <p><strong>Jest to Prawdziwa Opowiesc.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p><strong>&gt;Rzecz w tym, że sumeryjski opis potopu jest znacznie &gt;starszy od tekstu z &gt;Księgi Rodzaju. </strong></p> <p><strong> </strong></p> <p><strong>Hi</strong>storia ZSRR spisywana w ZSRR, czy w PRL jest starsza, niz ta spisywana i przekazywana np. dzisiaj. A przeciez zdaje sie, ze wierzycie, iz to ta wspolczesnie spisywana jest prawdziwsza? Czyz nie tak?</p> <p>Dlaczego wy rozumu nie uruchamiacie?</p> <p><strong>Dlaczego dla was \"wczesniej spisane\" jest tozsame z \"prawdziwsze\"?</strong></p> <p><strong>J</strong>akze przebiegly jest szatan, jak wy jestescie glupi!</p> <p>Wlasnie dlatego diabel nakazuje <strong>pyszalkom</strong> \"spisywac, spisywac i spisywac, najlepiej w wykuwac w kamieniu\".</p> <p>Bo potem <strong>glupcy</strong> uwierza, ze skoro \"wczesniejsze, to wazniejsze.\"</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>Lecz mity poganskie sa zafalszowanymi opowiesciami, a Biblia jest Prawdziwa Opowiescia.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p><strong> </strong></p> <p><strong>&gt;Natomiast co do autorstwa ksiąg Starego Testamentu, a zwłaszcza &gt;Pięcioksięgu, a najbardziej pierwszych 11 rozdział&oacute;w księgi Genesis takiej &gt;pewności nie ma.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p>Alez jest pewnosc! Kto ma Wiare, ma tez i rozum. Te zas dwa skrzydla daja mu pewnosc niezachwiana: <strong>Autorem jest Duch Swiety</strong>.</p> <p><strong>Coz to wiec ma za znaczenie kto byl piorem w Reku Boga ?</strong></p> <p>Ty po prostu nie wierzysz, ze <strong>Autorem JEST Duch Prawdy </strong>i dlatego piszesz to, co piszesz.</p> <p>Ty mozesz powtarzac \"Pismo natchnione, Pismo natchnione...\" !</p> <p>Tak przeciez modernisci powtarzaja.</p> <p>Lecz Ty ani w to nie wierzysz, <strong>ani nie rozumiesz co to oznacza i co z tego wynika</strong>.</p> <p><strong>Powtarzasz, a nie rozumiesz jaki jest sens tego co powtARZASz</strong>.</p> <p>Uswiadomze sobie wreszcie Przyjacielu, co wynika z tego prostego zdania, ze <strong>Duch Prawdy jest Autorem Biblii !!!</strong></p> <p><strong>Czy Duch Prawdy moglby podawac falsz, blad?</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p><strong> </strong></p> <p>&gt;Howard Storm, w 1985 roku. Ten amerykański wykładowca uczelni artystycznej był &gt;akurat w Paryżu z grupą student&oacute;w (na obozie naukowym), gdy miał perforację &gt;żołądka, wylądował w szpitalu i stracił przytomność. Po chwili stał poza swoim ciałem.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Prawie zawsze doswiadczenie tego rodzaju sa mamieniem diabelskim.</p> <p>Jezeli zas nauka jaka on wyciagnal z tego \"doswiadczenia mistycznego\" jest to iz \"nie nalezy doslownie traktowac Ksiegi Rodzaju\"- to nie ma juz zadnej watpliwosci.</p> <p>Nie wiem wiec jaka on wyciagnal z tego nauke, co zasugerowaly mu \"istoty niebianskie\".</p> <p>Bo Ty mowisz o swojej nauce, swoim rozumieniu.</p> <p>Wiem jednak, ze Apostol Pawel mowil by nie wierzyc nawet aniolowi z nieba, gdyby ten glosil Ewangelie inna od prawdziwej.</p> <p><strong>I wiem, ze slowa Pawla tez nalezy czytac doslownie</strong>.</p>
anonim2012.02.20 9:59
<p>&nbsp;</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\"><span \"font-size: small;\">@mj. Bracie, pokaż mi w kt&oacute;rym miejscu przeczę, że Autorem Biblii jest Duch Prawdy! Czy ja naginam tekst Pisma Świętego do nauki i mit&oacute;w pogańskich? Czy samo wspominanie o odkryciach archeologicznych jest od razu naginaniem? Czytaj ze zrozumieniem, bracie! Chcesz dowodu z Pisma? A więc rozważ dwa fragmenty. </span></p> <p \"margin-bottom: 0cm;\">&nbsp;</p> <ol> <li> <p \"margin-bottom: 0cm;\"><span \"font-size: small;\">W ewangelii wg św. Jana Duch Prawdy napisał: &bdquo;Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa.&rdquo; A zatem jeśli prawda przyszła dopiero przez Jezusa Chrystusa, to w Starym Testamencie nie było pełnej prawdy.</span></p> </li> <li> <p \"margin-bottom: 0cm;\"><span \"font-size: small;\">Mimo to już w Starym Testamencie znajdziesz znamienne słowa Boga, zapisane w Księdze Izajasza: &bdquo;Myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana. - Bo jak niebiosa g&oacute;rują nad ziemią, tak drogi moje - nad waszymi drogami i myśli moje - nad myślami waszymi&rdquo; (Iz 55,8-9). Czy możesz więc utrzymywać, że tak wielka tajemnica Bożej wszechmocy, jak stworzenie świata i człowieka, byłaby możliwa do ścisłego opisania w spos&oacute;b uchwytny dla ludzkiej myśli?</span></p> </li> </ol> <p \"margin-bottom: 0cm;\">&nbsp;</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\"><span \"font-size: small;\">Bracie, z tonu twoich wypowiedzi &ndash; mimo pewnego jego złagodnienia w trakcie tej naszej &bdquo;dysputy&rdquo; - oraz z ciągłego wracania do formuły &bdquo;wy&rdquo; widzę, że ty nie jesteś otwarty na dialog, tylko wszystkich ludzi uważasz za głupc&oacute;w, a siebie i Lefevbre\'a za jedynych sprawiedliwych, więc dalsza rozmowa nie ma żadnego sensu.</span></p> <p \"margin-bottom: 0cm;\">&nbsp;</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\"><span \"font-size: small;\">Powiem jeszcze tylko na zakończenie, że pełne kościoły lefebryst&oacute;w we Francji nie są żadnym argumentem. C&oacute;ż znaczy tłum? Czy to nie tłum najpierw krzyczał Panu &bdquo;Hosanna!&rdquo;, a kilka dni p&oacute;źniej ten sam tłum krzyczał &bdquo;Ukrzyżuj!&rdquo;? A czy w latach 80. polskie kościoły nie były pełne? Ale były pełne nie z miłości do Boga, ale z nienawiści do komunist&oacute;w. A z czego wynikała ta nienawiść? Czy nie z pożądania materialnego luksusu, kt&oacute;ry widziano na Zachodzie? Zobacz co się stało z polską opozycją, gdy komuniści odeszli. Uważasz, że Lefebvre był święty? Odmawiając posłuszeństwa Papieżowi i negując Sob&oacute;r, a zatem zaprzeczający asystencji Ducha Świętego? Pamiętasz o kt&oacute;rym grzechu powiedział Pan, że nie będzie odpuszczony ani w tym wieku, ani w przyszłym? </span></p> <p \"margin-bottom: 0cm;\">&nbsp;</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\"><span \"font-size: small;\">Można podziwiać siłę twojej wiary, m&oacute;wię szczerze. Ale czy nie wiesz co Apostoł Narod&oacute;w powiedział o wierze? &bdquo;</span><em><span \"font-size: small;\"><span \"font-style: normal;\">Choćbym miał wiarę</span></span></em><span \"font-size: small;\"> tak wielką że g&oacute;ry m&oacute;głbym przenosić i choćbym znał wszystkie języki a miłości bym nie miał - byłbym nikim&rdquo;. Jeśli więc twoja wiara daje ci poczucie, że masz prawo - wbrew miłości &ndash; poniżać i obrażać ludzi, to zastan&oacute;w się, czy jest w tym Duch tego, kt&oacute;ry powiedział o sobie: &bdquo;Przyjdźcie do Mnie wszyscy, kt&oacute;rzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem...&rdquo;</span></p> <p \"margin-bottom: 0cm;\">&nbsp;</p> <p \"margin-bottom: 0cm;\"><span \"font-size: small;\">Z Bogiem bracie. </span></p>
anonim2012.02.20 12:06
<p>@Jarosław Moser ... Mając odmienne spojrzenie na stworzenie świata oraz negując ewolucję w postaci \"naukowej\", nie mniej jestem całkowicie zbieżny z twoimi wnioskami co do wypowiedzi @mj. Podziwiam jego wiarę, ale nie widze Miłości do mnie i innych braci. A dzisiejsze Słowo wg mnie wprost na temat: <span \" : \'Times New Roman\'; font-size: medium;\">(Jk 3,13-18)</span><br \" : \'Times New Roman\'; font-size: medium;\" /><span \" : \'Times New Roman\'; font-size: medium;\">Kto spośr&oacute;d was jest mądry i rozsądny? Niech wykaże się w swoim nienagannym postępowaniu uczynkami dokonanymi z łagodnością właściwą mądrości. Natomiast jeżeli żywicie w sercach waszych gorzką zazdrość i skłonność do kł&oacute;tni, to nie przechwalajcie się i nie sprzeciwiajcie się kłamstwem prawdzie. Nie na tym polega zstępująca z g&oacute;ry mądrość, ale mądrość ziemska, zmysłowa i szatańska. Gdzie bowiem zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i wszelki występek. Mądrość zaś /zstępująca/ z g&oacute;ry jest przede wszystkim czysta, dalej, skłonna do zgody, ustępliwa, posłuszna, pełna miłosierdzia i dobrych owoc&oacute;w, wolna od względ&oacute;w ludzkich i obłudy. Owoc zaś sprawiedliwości sieją w pokoju ci, kt&oacute;rzy zaprowadzają pok&oacute;j.</span>&nbsp;</p>
anonim2012.02.20 12:37
<p>&gt;mj. Bracie, pokaż mi w kt&oacute;rym miejscu przeczę, że Autorem Biblii jest Duch Prawdy!</p> <p>Przeciez Ci napisalem.</p> <p>Wy (modernisci) nie czynicie tego wprost.</p> <p>Wy nawet powtarzacie \"Pismo natchnione, Pismo natchnione...\".</p> <p>Lez poniewaz modernizm jest choroba rozumu, <strong>ktora polega na sprzecznosciach</strong>, to majac na ustach \"Pismo natchnione przez Boga\" kazecie sie temu Pismu klaniac \"naukowym objawieniom\".</p> <p>Przeczytajze encyklike Swietego Papieza Piusa X o herezji modernizmu!</p> <p>Tam masz wszystko opisane.</p> <p>Nawet jesli wy wprost nie zaprzeczacie, to zaprzeczacie nie wprost albo przynajmniej tak sie zachowujecie jakbyscie wierzyli, ze to \"nauka\" jest bozkiem.</p> <p>Bowiem zrozumienie tej Prawdy, ze Autorem Biblii jest Duch Prawdy wyklucza mozliwosc naginania Slowa (nazywacie to \"interpretowaniem\") do olsnien \"nauki\" ludzkiej i to <strong>nauki bezboznej </strong>(ktora sama mowi, ze \"chce wyjasniac bez Boga\", ze \"chce nie miec nic do Boga, ani zeby Bog mial cos do niej\")</p> <p>Wspolczesny swiat mysli, ze Biblie trzeba \"interpretowac\" uwzgledniajac \"zdobycze nauki\".</p> <p>Jest na odwrot !</p> <p><strong>To zdobycze nauki trzeba weryfikowac Slowem Bozym !</strong></p> <p><strong>Co sprzeczne- wyrzucac jak smierdzace lajno.</strong></p> <p><strong>Nawet gdyby caly swiat wdychal opary tych ekskrementow i byl nimi upojony.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p>Przyjacielu.</p> <p>Przemina epoki i czasy i wszystkie ludzkie wymysly rozbija sie o te jedna \"ksiazke\", o Biblie !</p> <p>Odejdzie nasza epoka wraz ze swymi urojeniami (ktorym klania sie caly swiat).</p> <p><strong>A Biblia zwyciezy, bo JEST Prawda i JEST Slowem Bozym</strong>.</p> <p>Ksiega Zycia.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;A zatem jeśli prawda przyszła dopiero przez Jezusa Chrystusa, to w Starym &gt;Testamencie nie było pełnej prawdy.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Owszem.</p> <p>Pelnia Prawdy to Slowo Wcielone.</p> <p>Lecz to, ze Stary Testament nie zawiera calej Prawdy- <strong>nie znaczy iz zawiera falsz</strong>.</p> <p>Albowiem Duch Prawdy nie podaje falszu.</p> <p>Nawej jesli podaje niecale i stopniowo, tak jak dane bylo Objawienie- <strong>nie podaje falszu !</strong></p> <p><strong>Bo JEST Duchem Prawdy, falszem sie brzydzi.</strong></p> <p><strong>Nawet najmniejszym.</strong></p> <p><strong> </strong></p> <p><strong> </strong></p> <p>&gt;Myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana. - &gt;Bo jak niebiosa g&oacute;rują nad ziemią, tak drogi moje - nad waszymi drogami i myśli moje &gt;- nad myślami waszymi&rdquo; (Iz 55,8-9).</p> <p>&nbsp;</p> <p>Najlepiej wlasnie widac to na przykladzie wspolczesnego swiata.</p> <p>Caly (niemal) wierzy w \"ewolucje\".</p> <p>Bo mysli ludzkie nie sa myslami Bozymi.</p> <p>A jednak Przyjacielu zauwaz!</p> <p>Ta mysl- to co zapisal Izajasz na rozkaz Boga- <strong>wlasnie jest Mysla Boza</strong>.</p> <p><strong>I jest takze mysla czlowieka</strong>, bo Izajasz byl Bozy, bo MIAL WIARE.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Czy możesz więc utrzymywać, że tak wielka tajemnica Bożej wszechmocy, jak &gt;stworzenie świata i człowieka, byłaby możliwa do ścisłego opisania w spos&oacute;b uchwytny &gt;dla ludzkiej myśli?</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zaden Cud Boga nie bedzie nigdy \"w pelni objety rozumem ludzkim\".</p> <p>Nie moze skonczone objac Nieskonczonego.</p> <p>Lecz czyz z tego w jakis sposob ma wynikac, ze \"Bog zwodzil w Ksiedze Rodzaju\"?</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Bracie, z tonu twoich wypowiedzi &ndash; mimo pewnego jego złagodnienia w trakcie tej &gt;naszej &bdquo;dysputy&rdquo; - oraz z ciągłego wracania do formuły &bdquo;wy&rdquo; widzę, że ty nie jesteś &gt;otwarty na dialog,</p> <p>&nbsp;</p> <p>Tak.</p> <p>Na \"dialog\" jestem zamkniety.</p> <p>Lecz jestem otwarty na Prawde.</p> <p>Powiedz Prawde, a ja Ci bede przytakiwal!</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;tylko wszystkich ludzi uważasz za głupc&oacute;w,</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nie uwazam tak.</p> <p>Nie klamie.</p> <p>Owszem, wydaje sie ze rzeczywiscie czasem mnie ponosi i uderzam ostrym slowem.</p> <p>Moze zbyt ostrym?</p> <p><strong>Przepraszam wiec szczerze wszystkich, jesli czuja sie urazeni</strong>.</p> <p>A jednak- tu rowniez nie klamie- nie ponosi mnie dlatego bym \"gardzil wami\", lecz dlatego <strong>ze nie moge scierpiec, gdy slysze lub czytam, jak przekreca sie Prawde</strong>.</p> <p>Dobrze zdaje sobie z tego sprawe, ze Bog pozwolil mi poznac wiele rzeczy, ktore zakryl przed innymi.</p> <p>Dlatego nie mam watpliwosci- <strong>jezeli</strong> ja w ogole kiedys wejde do Raju- to wpierw bede sie musial dlugo tlumaczyc.</p> <p>Komu bowiem wiecej dano, od tego wiecej wymagac beda.</p> <p>Dlatego wielu z was nawroci sie i wejdzie do Nieba od razu.</p> <p>A <strong>ja wstretny i tchorzliwy pies</strong> bede muisal stac i kolatac do bram i pokutowac. I cierpiec.</p> <p>Wy juz tam bedziecie (wielu z was, bo nie wszyscy), a ja bede musial czekac!</p> <p>I to tez jest Prawda.</p> <p>Napisalem wam Prawde.</p> <p>Nie bede bowiem ani wywyzszony, ani ponizony z tego powodu, co mi dano.</p> <p>Bo nie ma zadnej zaslugi z mojej strony.</p> <p>Lecz sadzony bede z tego, czy wypelnialem Jego Wole.</p> <p>Musze wiec pisac to, co pisze, bo musze pisac Prawde.</p> <p>Lecz to mi niczego nie dodaje.</p> <p><strong>Chyba tylko powieksza moja kare.</strong></p> <p><strong>A</strong> jednak to co pisze jest Prawda!</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Ale były pełne nie z miłości do Boga, ale z nienawiści do komunist&oacute;w.</p> <p>Ja wowczas, a bylem wtedy bardzo mlody- chodzilem nie \"z nienawisci do komunistow\" lecz z obowiazku. Gdyz sumienie mowilo mi \"tak trzeba\".</p> <p>Nie wierze w to, co napisales.</p> <p>To nie byl najwazniejszy motyw dla ludzi.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Jeśli więc twoja wiara daje ci poczucie, że masz prawo - wbrew miłości &ndash; poniżać i &gt;obrażać ludzi, to zastan&oacute;w się, czy jest w tym Duch tego, kt&oacute;ry powiedział o sobie</p> <p>&nbsp;</p> <p>Dlaczego twierdzisz, ze ja \"ponizam ludzi\"?</p> <p>Czy Pan Jezus tez ponizal faryzeuszy mowiac im, ze sa plemieniem zmij?</p> <p>Czy oni raczej sami sie ponizyli przez to, ze odeszli od Prawdy, wypaczyli Jego Slowo?</p> <p>Ja nikogo nie chce \"ponizac\".</p> <p>I nikogo nie \"ponizam\".</p> <p>Pisze Prawde, bo tak mam napisac.</p> <p>Jezeli wiec to co pisze \"poniza was\"- miejcie pretensje do Prawdy!</p> <p>Jezeli zas pisze cos falszywego- to mi udowodnijcie falsz.</p>
anonim2012.02.20 13:51
<p><strong>Kurs - jak czytać Pismo Swięte</strong>, (w myśl oficjalnego nauczania Kk - dop. m&oacute;j) <span \"text-decoration: underline;\">http://www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po/?cat=417</span></p> <p> Fragment: \"<em>Lectio divina &ndash; czytanie Słowa Bożego (określenie z Reguły św. Benedykta, podejmowane często w nauce Kościoła, parokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego) wymaga stosowania dodatkowej pomocy: zaglądania do komentarzy i innych książek. One bowiem czynią bardziej przystępnym i zrozumiałym słowo Boże, pisane specyficznym językiem ludzi sprzed tysięcy lat.</em>\"</p> <p> <span \"text-decoration: underline;\">http://www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po/?p=4498</span></p>
anonim2012.02.20 13:53
<p>/okropnie teraz się wkleja teksty/</p> <p>&nbsp;</p> <p>Jestem zdania, że mj wyraźnie pomylił wyznania. On jest przecież czystej wody fundamentalistą chrześcijańskim - i fajnie, niech tylko nie deklaruje się katolikiem.</p> <p>&nbsp;</p> <p> Jeżeli mieli byśmy dosłownie interpretować Słowo Boże, nie bacząc na nauczanie Kościoła, to przede wszystkim zupełnie inaczej powinna wyglądać Eucharystia, a Komunia bezwarunkowo powinna być podawana pod dwoma Postaciami, oczywiście konsekrowany powinien być chleb, a nie opłatek.</p> <p>&nbsp;</p> <p> Bowiem nasz Pan powiedział:</p> <p>&nbsp;</p> <p> \" Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje, kt&oacute;re za was i za wielu będzie wydane. \"</p> <p>&nbsp;</p> <p> \" Bierzcie i pijcie z niego wszyscy. To jest kielich Krwi mojej, Nowego i Starego Przymierza, kt&oacute;ra za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzech&oacute;w.</p> <p>&nbsp;</p> <p> Ile razy będziecie spożywać ten chleb i pić z tego kielicha, \"</p>
anonim2012.02.20 13:56
<p><strong>Kurs - jak czytać Pismo Swięte</strong>, (w myśl oficjalnego nauczania Kk - dop. m&oacute;j)</p> <p>&nbsp;</p> <p> <span \"text-decoration: underline;\">http://www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po/?cat=417</span></p> <p> Fragment:</p> <p> \"Lectio divina &ndash; czytanie Słowa Bożego (określenie z Reguły św. Benedykta, podejmowane często w nauce Kościoła, parokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego) wymaga stosowania dodatkowej pomocy: zaglądania do komentarzy i innych książek. One bowiem czynią bardziej przystępnym i zrozumiałym słowo Boże, pisane specyficznym językiem ludzi sprzed tysięcy lat.\"</p> <p>&nbsp;</p> <p> <span \"text-decoration: underline;\">http://www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po/?p=4498</span></p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Admin - usuń zdublowany (źle wklejony) komentarz!!!</p>
anonim2012.02.20 14:59
<p>@Klara Nie bez kozery wzywałem do nieczytania i niekomentowania wpis&oacute;w mj. R&oacute;wnież dlatego, że on nie czyta naszych. Z rzadka odpowie na jakiś argument (kt&oacute;ry mu wygodniej) i drze mordę dalej. On nie przyszedł tu dyskutować, tylko się wyżyć. Daremne twoje wysiłki.</p>
anonim2012.02.20 15:01
<p>@mj</p> <p>Skoro podajesz się za katolika tradycji przedsoborowej, to powinieneś wiedzieć, że katolicyzm opiera się na Słowie i Tradycji. Tradycja katolicka m&oacute;wi, że Słowo Boże należy interpretować zgodnie z gatunkiem literackim danego fragmentu. To nie jest posoborowa nowość, bo już św. August - Doktor Kościoła, o tym pisze, ale zdaje się, że to odrzucasz. W dyskusji rządasz \"dowod&oacute;w z Pisma\", jakbyś rozmawiał na spotkaniu ewangelik&oacute;w. Nauczycielski Urząd Kościoła masz chyba za nic, skoro ktoś kto dopuszcza ewolucjonizm, jak Pius XII, to dla Ciebie niewierny pies. Swoje prywatne objawienia o tym, kt&oacute;re części Pisma Świętego należy interpretować dosłownie, stawiasz wyżej.</p> <p>Jeżeli Ty tak na serio wszystko piszesz, to <strong>dedykuję Ci słowa Piusa X, bo pasują do Ciebie jak ulał.</strong> \"Trzy są gł&oacute;wne przeszkody, kt&oacute;re w swych dążeniach spotykają na drodze: filozofia scholastyczna, powaga Ojc&oacute;w Kościoła i Tradycja, i urząd nauczycielski Kościoła. <strong> Przeciwko temu walczą najzawzięciej.</strong>\"</p>
anonim2012.02.20 15:03
<p>żądasz. :)</p>
anonim2012.02.20 15:42
<p>@mj ... teraz i siebie zaczynasz poniżać. A przyjęcie Ducha Bożego polega przede wszystkim na przebaczeniu innym, sobie i Bogu (tym co Boga w czyms obwiniali).&nbsp; Przebaczenie jest kluczem tego żeby przyjąć Ducha Świętego i Jezusa jako swojego OSOBISTEGO Pana i Zbawiciela. A w&oacute;wczas staniesz się nowym człowiekiem. Sam&nbsp; B&oacute;g Cie pouczy w Duchu jak pełnic Jego Wolę. Polecam Ci życiorys Św. Ignacego Loyoli. On bardzo długo sie męczył ze sobą, ponieważ nie m&oacute;gł sobie przebaczyć. Bardzo Ci polecam rekolekcje ignacjańskie&nbsp;<a href=\"http://odnowa.jezuici.pl/index.php?page=rekolekcje\">http://odnowa.jezuici.pl/index.php?page=rekolekcje</a>. Bo z Bogiem da się żyć w zażyłości. B&oacute;g ma w sobie 2 pierwiastki: męski - gwałtowny, porywczy i dziki (sprawiedliwy i karzący), ale tez żeński, kt&oacute;ry chce żebyśmy Go miłowali z całego serca, uwielbiali i m&oacute;wili czułe wyznania. I dlatego cała Prawda Ci objawiona (bądź nie) może się okazać mniej ważna niż twoja osobista Miłość do dobrego Ojca. Hej bracie czy Ty wiesz że jesteśmy dziećmi Boga i braćmi Kr&oacute;la? Nie bądź ponurakiem! Nieś ludziom radość i Dobrą Nowinę.&nbsp; Przypomnij sobie jak Pan Jezus bardzo kochał Łazarza, Martę, Marię Magdalenę... Jak Piotr z Miłością kładł się na ramieniu Boga. A więc tego B&oacute;g pragnie, bardziej. Prawdę da się powiedzieć z Miłości do człowieka! Naprawdę. Modlę się o to żeby B&oacute;g Ci objawił swoje MIŁOSIERDZIE, żebyś przestał się Go bać. B&oacute;j się lepiej GRZECHU a nie Boga! Kiedy przyobleczesz się w Nowego Człowieka staniesz się dziedzicem Boga a nie niewolnikiem. Bracia @mj potrzebuje naszego modlitewnego wsparcia. Prośmy Pana Jezusa żeby mu objawił swoją Miłość. Ja się juz modlę.&nbsp;</p>
anonim2012.02.20 15:47
<p>tu jeszcze raz link&nbsp;<a href=\"http://odnowa.jezuici.pl/index.php?page=rekolekcje\">http://odnowa.jezuici.pl/index.php?page=rekolekcje</a></p>
anonim2012.02.20 16:14
<p>@Pustelnik</p> <p>Termin \"fundamentalizm chrześcijański\" odnosi się do protestant&oacute;w. Klara ma rację - mj głosi tu (zakładając, że wypowiada się na serio) poglądy sprzeczne z tradycją Kościoła (r&oacute;wnież) przedsoborowego. Są one natomiast zgodne z duchem protestantyzmu z początku ubiegłego wieku.</p>
anonim2012.02.20 20:14
<p>@Pustelnik</p> <p>Czy Ty niedowidzisz? Przecież mj rżnie przed nami Proroka, tyle, że na 100% nie katolickiego.</p> <p>Moim zdaniem - albo czubek, albo wziął sobie na cel w Kk mieszać.</p>
anonim2012.02.20 20:21
<p>@AlexSailor3: bredzisz acz oczy bolą. zał&oacute;żmy, że statystyczny człowiek waży 50 kg. Gęstość ciała to 1,1 kg/dm3. Zatem objętość ciała to 55 dm3 czyli 0,055 m3. Sześcian o boku 300 m ma objętość 27 mln m3. Dzielimy to przez objętość człowieka i wychodzi - ta! dam! 490 mln \"upakowanych\" ludzi.</p>
anonim2012.02.20 20:59
<p>mj zachowuje się jak typowy radykał, kt&oacute;ry nigdy nie zadał sobie trudu, by dokładnie przeczytać choćby część Biblii. Jak napisałem wcześniej, nie zdaje sobie sprawy (jak zdecydowana większość chrześcijan) ze straszliwych trudności, kt&oacute;rych nastręcza lektura Pisma. Przykład: nie da się pogodzić sławetnych genealogii ewangelicznych, choć najtęższe umysły usiłowały.</p>
anonim2012.02.20 22:55
<p>jak dla mnie @mj ma jednak&nbsp;w większości rację</p>
anonim2012.02.20 23:22
<p>&gt;Z rzadka odpowie na jakiś argument (kt&oacute;ry mu wygodniej) i drze mordę dalej.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zwroc uwage Przyjacielu, ze ja rozmawiam z wami wszystkimi na raz.</p> <p>Wszyscy (w zasadzie) jestescie przeciwko temu, co pisze.</p> <p>Ja rozmawiam wiec z wieloma.</p> <p>Zauwaz, jak duzo napisalem.</p> <p>To dlatego, ze rozmawiam z wieloma i wlasnie staram sie odpowiedziec na wiele zarzutow.</p> <p>Nie moge jednak na wszystkie, gdyz mam tez inne sprawy w swoim zyciu.</p> <p>Wy chcecie bym ja odpowiadal na wasze.</p> <p>A ja mam propozycje na odwrot:</p> <p>Udowodnijcie mi blad, falsz!</p> <p>To uczciwe- bo was jest wiecej.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Nauczycielski Urząd Kościoła masz chyba za nic, skoro ktoś kto dopuszcza &gt;ewolucjonizm, jak Pius XII, to dla Ciebie niewierny pies.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Nie napisalem, ze Pius XII to niewierny pies.</p> <p>Lecz o Tobie napisze: <strong>Ty jestes parszywym klamca</strong>, wlasnie zarzuciles mi to czego nie zrobilem.</p> <p><strong>Pius XII nigdy nie dopuscil ewolucjonizmu</strong>.</p> <p><strong>Przeczytaj jego slowo ze zrozumieniem! </strong></p> <p>&gt;Jeżeli Ty tak na serio wszystko piszesz, to <strong>dedykuję Ci słowa Piusa X, bo pasują do &gt;Ciebie jak ulał.</strong> \"Trzy są gł&oacute;wne przeszkody, kt&oacute;re w swych dążeniach spotykają na &gt;drodze: filozofia scholastyczna, powaga Ojc&oacute;w Kościoła i Tradycja, i urząd nauczycielski &gt;Kościoła. <strong> Przeciwko temu walczą najzawzięciej.</strong>\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>Szczyt bezczelnosci!</p> <p>To wy(modernisci) negujecie to wszystko!</p> <p>Czy Ojcowie Kosciola wierzyli w \"ewolucje\" i w \"miliardy lat\"?</p> <p>Do takiego klamstwa sie posuniecie?</p> <p>Czy Urzad Nauczycielski Kosciola poblogoslawil ewolucje?</p> <p>Pokazze mi <strong>nieomylne rozstrzygniecie </strong>mowiace, ze \"w ewolucje trzeba lub chocby, ze MOZNA wierzyc\"!</p> <p>To modernisci, a nie ja kwestionuja tomizm.</p> <p>Gdyz caly modernizm to zaprzeczenie tak tak; nie nie.</p> <p>Bo modernizm to \"tak i nie w tym samym\".</p> <p>&nbsp;</p> <p>Jestes wiec bezczelny w swoim klamstwie i niezrozumieniu.</p>
anonim2012.02.20 23:47
<p>&gt;B&oacute;g ma w sobie 2 pierwiastki: męski - gwałtowny, porywczy i dziki (sprawiedliwy i &gt;karzący), ale tez żeński, kt&oacute;ry chce żebyśmy Go miłowali z całego serca, uwielbiali i m&oacute;wili &gt;czułe wyznania</p> <p>&nbsp;</p> <p>To jest bredzenie oparte na <strong>zaczadzeniu rozumu przez filozofie wschodnia</strong>.</p> <p>Pan Bog jest Ojcem.</p> <p>Jest Synem.</p> <p>I jest Duchem Swietym, ktory od Nich pochodzi.</p> <p>Do Kazdego z Trzech mowimy \"Pan\", a nie \"Pani\".</p> <p>[\"Pani\" zwracamy sie do Matki Bozej, ktora jest cala zbudowana z Ich Laski.]</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p><strong>To diabel jest androgyniczny- mesko-zenski Baphomet.</strong></p> <p>Dlatego tez od diabla pochodzi wszelkie poplatanie w sferze tzw. \"seksu\".</p> <p>A takze i filozofia o \"dwoch pierwiastkach\".</p> <p>Wy w ogole niczego dobrze nie rozumiecie.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&gt;Bracia @mj potrzebuje naszego modlitewnego wsparcia. Prośmy Pana Jezusa żeby mu &gt;objawił swoją Miłość. Ja się juz modlę.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ty sie za mnie nie modl.</p> <p>Gdyz Ty jestes wilkiem w skorze baranka.</p> <p><strong>Ja Cie poznaje wezu</strong>.</p> <p>To Ty potrzebujesz mojej modlitwy, a nie ja Twojej.</p>
anonim2012.02.21 10:00
<p class=\"MsoNormal\" \"margin-right: 0.85pt; line-height: normal;\"><strong><span \"font-size: 11pt;\">Pius XII - Humani generis cz. III </span></strong></p> <p class=\"MsoNormal\" \"margin-right: 0.85pt; line-height: normal;\"><strong><span \"font-size: 11pt;\">30. Poligenizm</span></strong></p> <p><span \"font-size: 11pt;\">Co się zaś tyczy natomiast hipotezy, tzw. poligenizmu, synom Kościoła wspomniana wyżej swoboda bynajmniej już nie przysługuje. Nie wolno bowiem wiernym Chrystusowym trzymać się takiej teorii, w myśl kt&oacute;rej przyjąć by trzeba albo to, że po Adamie żyli na ziemi prawdziwi ludzie nie pochodzący od niego, drogą naturalnego rodzenia, jako od wsp&oacute;lnego wszystkim przodka, albo to, że nazwa &bdquo;Adam\" nie oznacza jednostkowego człowieka ale jakąś nieokreśloną wielość praojc&oacute;w. Już zaś zupełnie nie widać jakby można było podobne zdanie pogodzić z tym, co źr&oacute;dła objawionej prawdy i orzeczenia kościelnego Nauczycielstwa stwierdzają o grzechu pierworodnym, jako pochodzącym z rzeczywistego upadku jednego Adama i udzielającym się przez rodzenie wszystkim ludziom, tak iż staje się on grzechem własnym każdego z nich.</span></p> <p>I pozamiatane!<span \"font-size: 11pt;\">&nbsp;</span></p> <p><span \"font-size: 11pt;\"> </span></p>
anonim2012.02.21 15:31
<p> &gt; Nie napisalem, ze Pius XII to niewierny pies. A ja (zakładając poniekąd Tw&oacute;j spos&oacute;b wnioskowania) nie napisałem, że Ty tak napisałeś. &gt; Pius XII nigdy nie dopuscil ewolucjonizmu. <strong>Nie zakazuje więc kościelny Nauczycielski Urząd, by teoria ewolucjonizmu</strong>, o ile bada, czy ciało pierwszego człowieka powstało z istniejącej poprzednio, żywej materii - że bowiem dusze stwarzane są bezpośrednio przez Boga, tego niewątpliwie uczy nas katolicka wiara - <strong>stała się przedmiotem dociekań i dyskusji</strong> uczonych obydwu oboz&oacute;w, zgodnie z obecnym stanem nauk ludzkich i świętej teologicznej wiedzy. <strong>Te dyskusje jednak powinny być tak prowadzone, żeby racje obydwu stron, tak zwolennik&oacute;w jak przeciwnik&oacute;w ewolucjonizmu roztrząsane były i oceniane poważnie, z miarą i umiarkowaniem</strong>, a nadto, żeby obie strony gotowe były poddać się sądowi Kościoła, kt&oacute;remu Chrystus zlecił obowiązek, zar&oacute;wno autentycznego wykładania Pisma, jak strzeżenia dogmat&oacute;w wiary. Są jednak tacy, co niestety tej swobody dyskusji nierozważnie i zbyt śmiało nadużywają, przemawiając takim tonem, jakby dotychczasowe odkrycia i oparte na nich rozumowania dawały już zupełną pewność, że ciało ludzkie w swym pierwszym początku wyszło z istniejącej uprzednio i żywej materii, i jakby źr&oacute;dła Bożego objawienia niczego nie zawierały, co w tej zwłaszcza kwestii jak największej domaga się ostrożności i umiarkowania. &gt; Czy Ojcowie Kosciola wierzyli w \"ewolucje\" i w \"miliardy lat\"? Być może przez pierwszy dzień stworzenia należy rozumieć wszelki czas, być może wszystkie przemijające wieki są zawarte w tym słowie. &gt; Do takiego klamstwa sie posuniecie? To Ty nazywasz kłamstwami, co nie pasuje do Twojego rozumowania. W sprawach, o kt&oacute;rych m&oacute;wi Pismo Święte, a kt&oacute;re są niejasne i przekraczają nasze horyzonty, możliwe są niekiedy r&oacute;żne interpretacje bez zagrożenia dla wiary, kt&oacute;rą otrzymaliśmy. &gt; Czy Urzad Nauczycielski Kosciola poblogoslawil ewolucje? Nie. Nie ma to znaczenia. Nie pobłogosławił też elektromagnetyzmu a z komputera korzystasz. &gt; Pokazze mi nieomylne rozstrzygniecie mowiace, ze \"w ewolucje trzeba lub chocby, ze MOZNA wierzyc\"! Nie ma takiego dokumentu r&oacute;wnież w sprawie elektromagnetyzmu czy grawitacji. Nikt nie ma obowiązku \"wierzyć\" w ewolucję, ale nie ma też nikt prawa nazywać \"niewiernymi psami\" tych, kt&oacute;rzy taki pogląd wyznają, bo należy oceniać racje obu stron \"powaznie, z miarą i umiarkowaniem\".</p>
anonim2012.02.21 15:35
<p>&gt; Nie napisalem, ze Pius XII to niewierny pies.</p> <p>A ja (zakładając poniekąd Tw&oacute;j spos&oacute;b wnioskowania) nie napisałem, że Ty tak napisałeś.</p> <p>&gt; Pius XII nigdy nie dopuscil ewolucjonizmu. <strong> </strong></p> <p><strong>Nie zakazuje więc kościelny Nauczycielski Urząd, by teoria ewolucjonizmu</strong>, o ile bada, czy ciało pierwszego człowieka powstało z istniejącej poprzednio, żywej materii - że bowiem dusze stwarzane są bezpośrednio przez Boga, tego niewątpliwie uczy nas katolicka wiara - <strong>stała się przedmiotem dociekań i dyskusji</strong> uczonych obydwu oboz&oacute;w, zgodnie z obecnym stanem nauk ludzkich i świętej teologicznej wiedzy. <strong>Te dyskusje jednak powinny być tak prowadzone, żeby racje obydwu stron, tak zwolennik&oacute;w jak przeciwnik&oacute;w ewolucjonizmu roztrząsane były i oceniane poważnie, z miarą i umiarkowaniem</strong>, a nadto, żeby obie strony gotowe były poddać się sądowi Kościoła, kt&oacute;remu Chrystus zlecił obowiązek, zar&oacute;wno autentycznego wykładania Pisma, jak strzeżenia dogmat&oacute;w wiary. Są jednak tacy, co niestety tej swobody dyskusji nierozważnie i zbyt śmiało nadużywają, przemawiając takim tonem, jakby dotychczasowe odkrycia i oparte na nich rozumowania dawały już zupełną pewność, że ciało ludzkie w swym pierwszym początku wyszło z istniejącej uprzednio i żywej materii, i jakby źr&oacute;dła Bożego objawienia niczego nie zawierały, co w tej zwłaszcza kwestii jak największej domaga się ostrożności i umiarkowania.</p> <p>&gt; Czy Ojcowie Kosciola wierzyli w \"ewolucje\" i w \"miliardy lat\"?</p> <p>Być może przez pierwszy dzień stworzenia należy rozumieć wszelki czas, być może wszystkie przemijające wieki są zawarte w tym słowie.</p> <p>&gt; Do takiego klamstwa sie posuniecie?</p> <p>To Ty nazywasz kłamstwami, co nie pasuje do Twojego rozumowania.</p> <p>W sprawach, o kt&oacute;rych m&oacute;wi Pismo Święte, a kt&oacute;re są niejasne i przekraczają nasze horyzonty, możliwe są niekiedy r&oacute;żne interpretacje bez zagrożenia dla wiary, kt&oacute;rą otrzymaliśmy.</p> <p>&gt; Czy Urzad Nauczycielski Kosciola poblogoslawil ewolucje?</p> <p>Nie. Nie ma to znaczenia. Nie pobłogosławił też elektromagnetyzmu a z komputera korzystasz.</p> <p>&gt; Pokazze mi nieomylne rozstrzygniecie mowiace, ze \"w ewolucje trzeba lub chocby, ze MOZNA wierzyc\"!</p> <p>Nie ma takiego dokumentu r&oacute;wnież w sprawie elektromagnetyzmu czy grawitacji. Nikt nie ma obowiązku \"wierzyć\" w ewolucję, ale nie ma też nikt prawa nazywać \"niewiernymi psami\" tych, kt&oacute;rzy taki pogląd wyznają, bo należy oceniać racje obu stron \"powaznie, z miarą i umiarkowaniem\".</p>
anonim2012.02.21 16:29
<p>\"<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">Ty sie za mnie nie modl. </span><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">Gdyz Ty jestes wilkiem w skorze baranka. </span><strong \"padding: 0px; margin: 0px;\">Ja Cie poznaje wezu</strong><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">. </span><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">To Ty potrzebujesz mojej modlitwy, a nie ja Twojej.</span>\" ------------------------------------------------------------ każdy potrzebuje modlitwy, bo każdy jest grzesznikiem - Ty też @mj jej potrzebujesz; mam zatem propozycję do Ciebie - zamiast wyzywać i osądzać, m&oacute;dl się za Ostrowskiego, by się mu za ten dobry uczynek względem siebie zrewanżować ------------------------------------------------------------&nbsp; \"<em \"font-weight: bold; font-style: normal; : arial, sans-serif; line-height: 16px; font-size: small;\">Nie sądźcie</em><span \"color: #222222; : arial, sans-serif; line-height: 16px; font-size: small;\">, abyście&nbsp;</span><em \"font-weight: bold; font-style: normal; : arial, sans-serif; line-height: 16px; font-size: small;\">nie byli sądzeni</em><span \"color: #222222; : arial, sans-serif; line-height: 16px; font-size: small;\">\" ---------------------------------------------------------------------------- pozdrawiam&nbsp;</span></p>
anonim2012.02.21 16:45
<p>@mj - Twoje słowa są podszyte dosyć oczywistą pychą, brakiem szacunku i samokontroli - możesz mieć inne zdanie, ale nie musisz reagować pogardą wobec każdego kto choć odrobinę się z Tobą r&oacute;żni - żaden uczeń Chrystusa nie powinien oceniać człowieka, tylko jego czyny, żaden uczeń Chrystusa nie powinien reagować agresją na agresję, Pan Jezus uczył by zło dobrem zwyciężać, i by modlić się za swoich nieprzyjaci&oacute;ł; pamiętaj, nikt nie ma monopolu na prawdę, tylko B&oacute;g, każdy z nas może się mylić, i się myli, jesteśmy tylko ludźmi; powinieneś jak najszybciej przeprosić tu wszystkich za swoje ataki personalne, kt&oacute;re służą jedynie ZŁEMU DUCHOWI, przed kt&oacute;rym wszystkich tutaj regularnie przestrzegasz (i słusznie); z Bogiem</p>
anonim2012.02.22 21:53
<p>Ludzie!!! Czy wy sobie zdajecie sprawę w jakich oparach absurdu i głupoty dyskutujecie o ewolucji, &nbsp;kt&oacute;rą sprowadzacie w swoim bożym prymitywizmie do \"człowiek powstał z małpy\" - Antek &nbsp;błądzący w smoleńskiej mgle, to przy was geniusz intelektu i racjonalizmu!!!</p>