'Chcemy, by w Polsce było najpierw jak we Włoszech, a w końcu tak jak w Niemczech' - zdjęcie
17.09.18, 12:09zdj. screen Youtube/Prawo i Sprawiedliwość

'Chcemy, by w Polsce było najpierw jak we Włoszech, a w końcu tak jak w Niemczech'

Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu Radiu Szczecin. W minioną niedzielę w Szczecinie odbyła się konwencja Zjednoczonej Prawicy. W wywiadzie Kaczyński podkreślił, że ze strony jego partii "jest wola i przeświadczenie, że Polska musi zadbać o Pomorze Zachodnie". 

W ocenie lidera partii rządzącej, poprzednie rządy zaniedbały tę część Polski, a można odbudować gospodarkę morską i zbudować na Pomorzu Zachodnim "naprawdę nowoczesne rolnictwo". Jarosław Kaczyński zwrócił również uwagę, że ta część Polski ma duże walory turystyczne, które warto wykorzystać. 

"Trzeba pamiętać, że te ziemie są w naszych granicach od 73 lat. To bardzo dużo w wymiarze ludzkiego życia, ale w wymiarze historycznym to nie jest dużo. Jedyny sposób, żeby tu nie mogło się stać nic dla nas nieszczęśliwego, to jest to żeby Pomorze było silne. Żeby szybko rosło w siłę gospodarczą, ale także integrowało się i tworzyło własną tradycję i kulturę"- przekonywał były premier. 

Przy tej okazji lider Prawa i Sprawiedliwości nakreślił również priorytety rządu Zjednoczonej Prawicy. Jak tłumaczył, obóz Dobrej Zmiany chce, aby Polska szybko nadrobiła różnicę- choć coraz mniejszą, to wciąż widoczną- między naszym krajem a bogatymi krajami Europy Zachodniej. 

"Tu nawet nie chodzi o przeciętną europejską, bo do tej przeciętnej wchodzą takie kraje, dużo biedniejsze niż Polska, np. Bułgaria. Nam chodzi po prostu o to, żeby w Polsce było przynajmniej najpierw tak, jak we Włoszech, później tak jak we Francji, a w końcu tak jak w Niemczech. Może później jeszcze jak w Holandii"-tłumaczył polityk.

W ocenie Jarosława Kaczyńskiego, partie polityczne powinny działać na wszystkich szczeblach. Mogłyby łączyć w swoich szeregach również ludzi szczególnie zainteresowanych działalnością w samorządach. Duże ugrupowania "mogą pomóc" samorządowi, gdyż są w stanie "integrować różnego rodzaju działania". 

"Na przykład jeśli w gminie trzeba budować, poprawiać drogę, to są potrzebne pieniądze z centrali. Centrala to z kolei rząd, pewne środki bardzo poważne ma samorząd wojewódzki, pewne sprawy (…) to kompetencja powiatu. To wszystko się ze sobą łączy i dobra jest współpraca"- tłumaczył Kaczyński. Były premier wskazał, że taka współpraca jest łatwiejsza w ramach zintegrowanych struktur. Polityk zastrzegł, że nie kwestionuje  „prawa obywateli naszego kraju, żeby sobie tworzyli komitety lokalne”.

"To się przyjęło. Polacy uważają, że to jest część ich wolności i my na pewno nie będziemy tej wolności odbierali. Natomiast mamy prawo mówić, jakie bywają tego skutki"- podkreślił prezes Prawa i Sprawiedliwości, od razu zastrzegając, że nie zamierza sugerować, iż wszyscy samorządowcy z takich komitetów działają źle. 

"Wielu działa dobrze, to są porządni ludzie i porządni samorządowcy, ale bywa różnie"- ocenił. 

yenn/Radio Szczecin, Fronda.pl