W opublikowanym oświadczeniu Cenckiewicz podkreślił, że jego decyzja ma na celu „uwolnienie Urzędu Prezydenta RP od nieustannej presji i ingerencji”, które – jak zaznaczył – wynikały z jego konfliktu z obecnym rządem. „Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska (…) złożyłem rezygnację ze stanowiska Sekretarza Stanu – Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego” – napisał.
Jednocześnie były szef BBN nie zamierza wycofywać się z życia publicznego. Wręcz przeciwnie – zapowiedział intensyfikację działań politycznych. „W nowej roli będę jeszcze mocniej rozliczał obecny antypaństwowy wandalizm rządu, robiąc wszystko, by misja prof. Przemysława Czarnka zakończyła się sukcesem” – zadeklarował, podkreślając, że chce wykorzystać swoje doświadczenie zdobyte w administracji państwowej i kampaniach wyborczych.
Na tę deklarację szybko odpowiedział sam Przemysław Czarnek, który w mediach społecznościowych napisał: „Bardzo dziękuję Profesorze za deklarację współpracy w walce o zwycięstwo Polski. Razem do zwycięstwa!”. Wcześniej polityk odnosił się również do wspólnych rozmów z Cenckiewiczem, wskazując na ich współpracę w kontekście spraw gospodarczych i bezpieczeństwa.
W swoim wpisie Cenckiewicz szeroko odniósł się także do przyszłości sceny politycznej w Polsce, sugerując możliwość powstania nowego układu rządowego. Jak zaznaczył, „Polska potrzebuje jedności patriotów”, a przyszłość widzi w budowie szerokiej koalicji prawicowej. W jego ocenie „powodzenie tej trudnej misji jest naszą racją stanu”.
Bardzo dziękuję Profesorze za deklarację współpracy w walce o zwycięstwo Polski. Razem do zwycięstwa!✌️🇵🇱 https://t.co/OyaCi9g0WM
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) April 23, 2026
Drogi Ministrze Sławku @Cenckiewicz, dziękuję za ważne rozmowy także o sytuacji Łucznika w Radomiu.
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) April 22, 2026
Walczymy razem o zwycięstwo Polski.
✌️👏🇵🇱 pic.twitter.com/aHIjlxCf7g
