To wzrost o ponad 2 miliony w ciągu zaledwie roku i skok o niemal 25 milionów w porównaniu z rokiem 2010, kiedy liczba ta wynosiła 40 milionów. Eksperci wskazują dwa główne powody tej zmiany: trwająca wojna na Ukrainie oraz długofalowe procesy demograficzne, które od lat napędzają przepływy ludności w kierunku Europy Zachodniej.
Niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o przyjmowanie migrantów, pozostają Niemcy. Mieszka tam około 18 milionów osób urodzonych poza UE, co stanowi ponad jedną piątą całej ludności kraju. Tommaso Frattini, jeden z autorów raportu, podkreślił, że Niemcy dominują zarówno w liczbach bezwzględnych, jak i w relacji do wielkości populacji. Ostatnio kraj ten przyjmuje przede wszystkim przybyszów z Afganistanu i Syrii.
Najdynamiczniejszy wzrost liczby migrantów odnotowuje jednak Hiszpania. Rządzony przez lewicową koalicję kraj przyjął ostatnio około 700 tysięcy osób, a łącznie żyje tam już 9,5 miliona migrantów spoza UE – w dużej mierze z Wenezueli.
