Benedykt XVI: Zbawienie poza Jezusem to kłamstwo - zdjęcie
16.09.19, 08:35Fot. Peter Nguyen Minh Trung via Flickr, CC BY 2.0

Benedykt XVI: Zbawienie poza Jezusem to kłamstwo

32

Fragmenty z Deklaracji "Dominus Iesus" o jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła

Niekiedy jako twierdzenia, a czasem jako hipotezy, formułowane są propozycje teologiczne, które odbierają chrześcijańskiemu objawieniu oraz tajemnicy Jezusa Chrystusa i Kościoła charakter absolutnej prawdy i zbawczej powszechności, a w każdym razie rzucają na nie cień wątpliwości i niepewności. Aby przeciwstawić się tej relatywistycznej mentalności, która rozpowszechnia się coraz bardziej, należy przede wszystkim potwierdzić ostateczny i pełny charakter objawienia Jezusa Chrystusa. Należy mianowicie mocno wierzyć w to, że w tajemnicy Jezusa Chrystusa, wcielonego Syna Bożego, który jest «drogą, prawdą i życiem» (J 14, 6), zawarte jest objawienie pełni Bożej prawdy: «Nikt nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić» (Mt 11, 27); «Boga nikt nigdy nie widział; ten jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył» (J 1, 18); «W nim bowiem mieszka cała Pełnia: Bóstwo, na sposób ciała, bo zostaliście napełnieni w Nim» (Kol 2, 9-10) (...).

Przede wszystkim należy stanowczo wierzyć w to, że «pielgrzymujący Kościół konieczny jest do zbawienia. Chrystus bowiem jest jedynym pośrednikiem i drogą zbawienia, On, co staje się dla nas obecny w Ciele swoim, którym jest Kościół; On to właśnie, podkreślając wyraźnie konieczność wiary i chrztu (por. Mk 16, 16; J 3, 5), potwierdził równocześnie konieczność Kościoła, do którego ludzie dostają się przez chrzest jak przez bramę» 77. Tej nauki nie należy przeciwstawiać powszechnej woli zbawczej Boga (por. 1 Tm 2, 4); dlatego «trzeba koniecznie łączyć wzajemnie te dwie prawdy, mianowicie rzeczywistą możliwość zbawienia w Chrystusie dla wszystkich ludzi i konieczność Kościoła w porządku zbawienia» 78.

Kościół jest «powszechnym sakramentem zbawienia» 79, ponieważ będąc zawsze w tajemniczy sposób złączony z Jezusem Chrystusem Zbawicielem i podporządkowany Mu jako Głowie, w planie Bożym ma nieodzowny związek ze zbawieniem każdego człowieka 80. Dla tych, którzy nie są w sposób formalny i widzialny członkami Kościoła, «Chrystusowe zbawienie dostępne jest mocą łaski, która, choć ma tajemniczy związek z Kościołem, nie wprowadza ich do niego formalnie, ale oświeca ich w sposób odpowiedni do ich sytuacji wewnętrznej i środowiskowej. Łaska ta pochodzi od Chrystusa, jest owocem Jego ofiary i zostaje udzielana przez Ducha Świętego» 81. Ma ona związek z Kościołem, który «swój początek bierze wedle planu Ojca z posłania (ex missione) Syna i z posłania Ducha Świętego» 82.

Mówiąc o sposobie, w jaki zbawcza łaska Boża — udzielana zawsze za pośrednictwem Chrystusa w Duchu Świętym i mająca tajemniczy związek z Kościołem — dociera do poszczególnych niechrześcijan, Sobór Watykański II ogranicza się do stwierdzenia, że Bóg udziela jej «wiadomymi tylko sobie drogami» 83. Teologia stara się pogłębić to zagadnienie. Należy popierać wysiłki teologii zmierzające w tym kierunku, ponieważ bez wątpienia pomagają one głębiej zrozumieć zbawczy plan Boży i drogi jego urzeczywistnienia. Jednak z tego co powyżej zostało przypomniane odnośnie do pośrednictwa Jezusa Chrystusa i do «szczególnej i jedynej w swoim rodzaju relacji» 84, jaką Kościół ma z Królestwem Bożym wśród ludzi — które w istocie jest Królestwem powszechnego Zbawiciela Jezusa Chrystusa — wynika jednoznacznie, że byłoby sprzeczne z wiarą katolicką postrzeganie Kościoła jako jednej z dróg zbawienia, istniejącej obok innych, to znaczy równolegle do innych religii, które miałyby uzupełniać Kościół, a nawet mieć zasadniczo taką samą jak on wartość, zmierzając co prawda tak jak on ku eschatologicznemu Królestwu Bożemu.

Z pewnością, różne tradycje religijne zawierają i ofiarowują elementy religijności, które pochodzą od Boga 85 i stanowią część tego, co «Duch Święty działa w sercach ludzi i w dziejach narodów, w kulturach i w religiach» 86. W istocie niektóre modlitwy i niektóre obrzędy innych religii mogą przygotowywać na przyjęcie Ewangelii, ponieważ stwarzają pewne sytuacje lub są formami pedagogii, dzięki którym ludzkie serca zostają pobudzone do otwarcia się na działanie Boże 87. Nie można im jednak przypisywać pochodzenia Bożego oraz zbawczej skuteczności ex opere operato, właściwej chrześcijańskim sakramentom 88. Z drugiej strony nie należy zapominać, że inne obrzędy, jako związane z przesądami lub innymi błędami (por. 1 Kor 10, 20-21), stanowią raczej przeszkodę na drodze do zbawienia 89.

Przez przyjście Jezusa Chrystusa Zbawiciela Bóg zechciał sprawić, aby Kościół założony przez Niego stał się narzędziem zbawienia całej ludzkości (por. Dz 17, 30-31) 90. Ta prawda wiary nie jest bynajmniej sprzeczna z faktem, że Kościół traktuje inne religie świata z prawdziwym szacunkiem, lecz równocześnie odrzuca stanowczo postawę indyferentyzmu, «nacechowaną relatywizmem religijnym, który prowadzi do przekonania, że 'jedna religia ma taką samą wartość jak inna'» 91. Jeśli jest prawdą, że wyznawcy religii niechrześcijańskich mogą otrzymać łaskę Bożą, jest także pewne, że obiektywnie znajdują się oni w sytuacji bardzo niekorzystnej w porównaniu z tymi, którzy posiadają w Kościele pełnię środków zbawczych 92. Niemniej «wszyscy (...) synowie Kościoła pamiętać winni o tym, że swój uprzywilejowany stan zawdzięczają nie własnym zasługom, lecz szczególnej łasce Chrystusa; jeśli zaś z łaską tą nie współdziałają myślą, słowem i uczynkiem, nie tylko zbawieni nie będą, ale surowiej jeszcze będą sądzeni» 93. Jest zatem zrozumiałe, że Kościół, idąc za poleceniem Pana (por. Mt 28, 19-20) i spełniając nakaz miłości do wszystkich ludzi, «głosi (...) i obowiązany jest głosić bez przerwy Chrystusa, który jest «drogą, prawdą i życiem» (J 14, 6), w którym ludzie znajdują pełnię życia religijnego i w którym Bóg wszystko z sobą pojednał» 94.

Także w dialogu międzyreligijnym misja ad gentes «tak dziś jak i zawsze zachowuje w pełni swą moc i konieczność» 95. Istotnie «Bóg 'pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy' (1 Tm 2, 4): Bóg pragnie zbawienia wszystkich poprzez poznanie prawdy. Zbawienie znajduje się w prawdzie. Ci, którzy są posłuszni natchnieniom Ducha Prawdy, znajdują się już na drodze zbawienia. Kościół jednak, któremu ta prawda została powierzona, musi wychodzić naprzeciw ich pragnieniu, aby im ją zanieść. Właśnie dlatego, że Kościół wierzy w powszechny zamysł zbawienia, musi być misyjny» 96. Dlatego też dialog, choć stanowi część misji ewangelizacyjnej, jest tylko jednym z działań Kościoła w ramach jego misji ad gentes 97. Równość, będąca podstawą dialogu, dotyczy równej godności osobistej partnerów, nie zaś treści doktrynalnych ani tym bardziej Jezusa Chrystusa — Boga, który stał się człowiekiem — w odniesieniu do założycieli innych religii. Kościół bowiem, powodowany miłością i poszanowaniem wolności 98, musi troszczyć się przede wszystkim o przepowiadanie wszystkim ludziom prawdy, objawionej w sposób definitywny przez Pana, oraz o głoszenie konieczności nawrócenia się do Jezusa Chrystusa i zjednoczenia się z Kościołem przez chrzest i inne sakramenty, co jest warunkiem pełnego uczestnictwa w komunii z Bogiem Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Zresztą przekonanie o powszechności woli zbawczej Boga nie umniejsza, lecz wzmaga powinność i konieczność przepowiadania zbawienia i nawrócenia do Pana Jezusa Chrystusa.

 

Kard. Joseph Ratzinger
Prefekt

 

Abp Tarcisio Bertone SDB
Emerytowany arcybiskup Vercelli
Sekretarz

Cały tekst Deklaracji dostępny TUTAJ

Komentarze (32):

de_ent2019.09.16 15:26
Termin zbawienie to kłamstwo z założenia a reszta to typowe brednie i egzaltacja
taro2019.09.16 17:04
denat, przestan bredzic.
andrzejhahn32019.09.16 12:41
ot brednie poganskiej sekty katolickiej
Nie laik2019.09.16 10:30
Tak po ludzku, po naszemu nieteologicznie : ci co znaja Pana Jezusa to wiedza - albo Go odrzuca (potepienie), albo przyjma (zbawienie). A tych co Go nigdy nie znali - o ich losie wie TYLKO sam Pan Bog i wszelkie nasze, ludzkie spekulacja nie maja sensu. Nic nam o tym nie zostalo objawione - poza 8 blogoslawienstwami.
az2019.09.16 13:01
Pan Jezus nauczał o tym :) Mamy zapisane Jego słowa u Łukasza: "Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą"(Łk 12,47-48) Pozdr.
anonim2019.09.16 10:07
Istnieje nierozwiązany problem 2,7 mld Chińczyków, Hindusów - a są jeszcze inni.
az2019.09.16 14:54
Pan Bóg sobie poradzi z osądzeniem każdego człowieka. Sam Jezus o tym mówi: "Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą"(Łk 12,47-48) Poza tym każdy człowiek został obdarowany przez Boga taką naturą, która (dzięki rozumowi) jest zdolna odróżnić dobro od zła. A zatem realizując dobro, człowiek zdąża do Boga – swojego ostatecznego celu. I może osiągnąć zbawienie nie należąc oficjalnie do Kościoła, nie wiedząc nic o nim, o ile żyje zgodnie ze swoim sumieniem. Czyli pragnie tego wszystkiego, co jest dobre, bo w tym pragnieniu jest zawarta gotowość na przyjęcie Chrystusa i Jego Kościoła, o ile by tylko taka szansa zaistniała. A zatem, jest możliwość zbawienia poza instytucją kościelną, ale nie ma możliwości zbawienia poza Kościołem. Zauważ, że zasięg łaski zbawienia jest szerszy niż zakres widzialnej struktury Kościoła. Z tej łaski skorzystali przecież: Abel, Noe, Abraham, Izaak, Jakub, prorocy Starego Przymierza, oni należą do Kościoła. Dzięki Bogu łaska życia nadprzyrodzonego przekracza bariery czasu i przestrzeni, przekracza również granice zakreślone przez Kościół jako instytucję. Pan Jezus po to jednak przyszedł na świat, aby woda łaski Bożej dotarła do każdego, dlatego wyraźnie zaznacza: „idąc na cały świat, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” - czyli zanurzając w wodzie dającej życie, podłączając do źródła, które ciągle bije w Kościele. I wszystkie religie świata to są ludzkie ręce wyciągnięte do nieba, ale te ręce są jakby „za krótkie”, nie potrafią sięgnąć klamki domu Ojca Niebieskiego. Natomiast w chrześcijaństwie, w Kościele, mamy Rękę Boga wyciągniętą do ludzi. Stosunkowo łatwo można więc podejść i uchwycić tę Rękę.
Wojciech2019.09.18 6:24
Tak - ich problem jest taki że nie ma im kto przekazać prawdziwej wiary, by mogli wejść do nieba prostą drogą chrześcijanina. W deklaracji "Dominus Jesus" jest podana możliwa droga do zbawienia niewiernych, wymieniono 5 warunków, jak niezawiniona niemożność poznania Jezusa, życie prawem bożym...
Mikołaj 2019.09.16 9:44
Nie potrzeba być wybitnym teologiem i papieżem , aby przeczytać to ; " «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. 7 Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca." . Bredzenie o innych możliwościach zbawienia , jest zasłona dymną na to , że z doktryny kościoła usunięto prawdę o wędrówce dusz w którą wierzyli żydzi i pierwsi chrześcijanie . Nawet już dzieci widzą ogromny zgrzyt logiczny który wynika z tego , że całe pokolenia i tłumy narodów nie miały najmniejszej szansy poznać Chrystusa , co kłóci się z głoszeniem o wszystkich przymiotach Boga jak ; Dobroć , Sprawiedliwość , Miłość i Miłosierdzie , a także Wszechmoc . Wędrówka dusz usuwa ten zgrzyt , bowiem dusza wędruje dotąd wcielając się i odchodząc nie tylko na tym świecie , ąż spocznie w Panu ! .Wędrówka dusz to nie reinkarnacja jak wielu myli , bowiem reinkarnacja dotyczy cielesności , a " człowiekowi dane jest raz żyć i umrzeć a potem sąd " .Poza tym reinkarnacja zakłada możliwość awansu i degradacji gatunkowej , co już jest kompletną brednią .
Mikołaj 2019.09.16 10:05
Poprzerabiano Pismo św pod swoje ludzkie rozumki , aby ich zdaniem pogodzić rozum z logiką . I tak to co tego dotyczy już na samym początku w ks. Rdz.przerobiono z" " Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek duszą żyjącą" . Na " Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą." .Zapomnieli przerobić to ! : " Stał się pierwszy człowiek Adama duszą żyjącą, ostatni Adama – duchem ożywiającym." .Pierwszy człowiek (Adam )to nasz gatunek z pierwszymi rodzicami , naszymi ojcami , czyli nasze alter ego .Ostatni Adam to ci których ziemska wędrówka się kończy , i mają oni Dzień Ostatni - powstają oni : Jedni na zmartwychwstanie życia z Chrystusem , a drudzy na zmartwychwstanie potępienia . Czy nie tak wam oznajmiono ?! . Kto wam zakrył prawdę o tym ? .
Mikołaj 2019.09.16 11:15
Wytłumaczę co owym redagującym przekład i wydanie Pisma św.nie pasowało . To " ... stał się człowiek duszą żyjąca" . Jak to ? -człowiek jest tą duszą i ma duszę nieśmiertelną , więc jak ona może żyć albo nie ?!. A ciemności ogarniające ich rozumy , zakryły im to ; " Bo w Nim żyjemy(życie ziemskie w organizmie ), poruszamy się(wędrówka dusz oraz rajski przebyt) i jesteśmy(Spoczywamy w Bogu lub jak kto woli rozumieć , jesteśmy Jego obrazem widzialnym i podobnym , tak w niebie jak i na ziemi ), jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: "Jesteśmy bowiem z Jego rodu" . Ci " tłamacze " nie pojęli ,że życie to tylko jeden ze stanów istnienia dusz.Ten werset nie obejmuje jeszcze jednego stanu , którym porwanie przez diabła i uprowadzenie na zatracenie i tzw. śmierć duszy . Śmierć duszy polega na odebraniu woli , pamięci wiecznej i łączności z Bogiem: oto sens zatracenia mylonego z potępieniem wiecznym .Potępienie wieczne nie jest na ziemiach zatracenia(doliny jęku !) lecz w piekłach ognistych .
Mikołaj 2019.09.16 13:11
Gdy Jezus mówił o wielkim ucisku , powiedział że ten czas zostanie skrócony ze względu na wybranych , bo nikt by nie ocalał . Nie tylko nikt by nie ocalał , ale i nie ocalałyby Jego słowa, co widać po tym ,że nie rozumiecie co do was mówię !.
az2019.09.16 13:40
@Mikołaj - W ewangelii wg św.Łukasza wyraźnie pisze: "Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą".(Łk 12,47-48) A zatem Pan Bóg sobie "poradzi" z osądzeniem każdego człowieka i absurdem jest pisanie o jakiejś "wędrówce dusz" - o tym Biblia katolicka nie naucza! Głową Kościoła powszechnego jest Jezus Chrystus i w Jego Kościele jest żywa asystencja Ducha Świętego, o czym zapewnił nas sam Jezus: "To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem". (J14,25-26) I to co jest zapisane w Piśmie Św. nie zostało zmanipulowane czy przerobione pod publiczkę, chyba że masz na myśli przekłady Biblii wg Świadków Jehowy, innych sekt, czy też Pismo okrojone przez Lutra. Poza tym nasi pra-rodzice Adam i Ewa sprzeniewierzyli się Bogu i zerwali z nim przymierze. Natomiast Nowy Adam to Jezus Chrystus - sam nasz Pan i Zbawiciel, który stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej, naprawił przeobficie nieposłuszeństwo Adama. Natomiast "nową Ewą" jest Maryja, czyli Ta, która pierwsza i w jedyny sposób skorzystała ze zwycięstwa odniesionego przez Chrystusa nad grzechem: Ona została zachowana od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, a w czasie całego swojego życia ziemskiego, dzięki specjalnej łasce Bożej, nie popełniła żadnego grzechu. I nie ma też żadnego "odebrania woli , pamięci wiecznej". Każdy byt osobowy, stworzony przez Boga jest obdarzony duchem - czyli rozumem wiecznym, pamięcią wieczną i wieczną wolną wolą. I Pan Bóg tego nie odbiera, ani się z tego daru nigdy nie wycofa, ponieważ jest Miłością i stworzył wszystkie byty z miłości do życia wiecznego. Szatan jako pierwszy, odrzucając zależność, w przekonaniu iż jest doskonały, zaprzeczył Rzeczywistości i odtąd istnieje w kłamstwie. A w Bożej obecności kłamstwo obnaża się i unicestwia, nie może go być; aby więc istnieć nadal, odszedł od Boga. Istnieje w nieskończonej pustce zaprzeczenia, gdzie nienawiścią wypełnia nicość swojej egzystencji. Lecz Pan Bóg nie niszczy swoich stworzeń. I on powstał z miłości i wie o tym. Wie, co posiadał, a co odrzucił, i ta świadomość jest wieczystą udręką. Ale on odrzuca Boże przebaczenie, a to dlatego, że tak bardzo został ubogacony, że czuje się nieskończenie wspaniały i dumny. Dar istnienia przyjął za swoją zasługę i pycha zaślepiła go. Szatan jest zjednoczony z nieskończoną liczbą stworzeń pozostających w stanie buntu, nienawiści i kłamstwa. Bóg jednak podtrzymuję ich istnienie. Tak naucza Kościół katolicki !
Mikołaj 2019.09.16 16:38
Czy ja nie znam doktryny kościoła którego jestem członkiem , że mi te pozorne prawdy przytaczasz ?! .Nie kłam ! - Wędrówka dusz jest w Biblii katolickiej , tylko nie widzą jej tam ci , którzy nie chcą zobaczyć !.Podczas nocy nad światem(" gdy ludzie spali" ) antychryst nasiał mnóstwo chwastów pośród pszenicy i poszedł . Czy nie tak w przypowieści powiedział Jezus ? .Nowy Adam to Chrystus w swoim mistycznym ciele(ze swoimi członkami w Chrystusie ) , a nie sam Jezus . Owszem Jezus jest pierwszym spośród umarłych , którzy zostali wskrzeszeni . Adam znaczy Człowiek , a Nowy Adam znaczy Nowy Człowiek .Prawdą jest że Bóg wyprowadził cały nasz rodzaj z jednego człowieka , ale nie był to człowiek o imieniu Adam .Przez wieki judaizmu i chrześcijaństwa język przenośny alegorii i metafor z ks. Rdz. ludzie wpoili jako język nośny , zn. dosłowny . I te " mądrości " które tutaj wypisujesz , to pochodna tego procesu .Zaprzeczysz że żydzi wierzyli w wędrówkę dusz ? .Nawet nie próbuj , bo jest tego dziesiątki śladów w ST i NT , a Jezus tego nie kwestionował , bo nie obala się czegoś z czym się zgadzamy .Podam tylko przykład związany z Jezusem ; " Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» 14 A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków»5. 15 Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» 16 Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego»." .Który z tych proroków według waszej doktryny jeszcze żył , aby Jezus nim mógł być choćby w najmniejszym prawdopodobieństwie ? .Żydzi wierzyli w wędrówkę dusz poddaną snu śmierci wiecznej , a obudzenie z tego snu nazywali " powstaniem " . I jest tego krocie przykładów w całej Biblii !.
Mikołaj 2019.09.16 17:16
To było na temat wędrówki dusz , natomiast twoje dalsze wywody to już kompletnie ludzkie mądrości , które można nazwać eufemizmami . Funkcjonuje ich w nauczaniu kościoła co niemiara , aż nieraz nie mogę słuchać kazań w kościele .Wybacz ale nie da się czytać twoich argumentów , bo nawet nie rozumiesz , co to jest duch ,istota , stworzenie lub byt . Twoje pisanie jest podobne do broszurkowych mądrości , których nie można ani przyjąć ani odrzucić .Zależy kto co przez to rozumie . Chcesz pouczać tego o Bożej Rodzicielce , który z radości poruszył się w łonie Elżbiety na głos Maryi ? . Albo Boga ,że nie wie co robi , gdy wam wysyła serwisanta , jedynego po i przed Chrystusem ?!. Owszem czynią tak wszyscy , którzy wzięli sobie znamię Bestii na rękę lub czoło , ale ty chyba nie chcesz mieć z nimi udziału ? .
az2019.09.16 20:20
@Mikołaj - Nie ma w KK takich pojęć jak "wędrówka dusz". Owszem w żydowskiej mistyce (w karamizmie i kabale) do najważniejszych koncepcji związanych z duchem należą dybuk oraz wędrówka dusz. Ale nie ma to nic wspólnego z doktryną katolicką! To co zostało przeze mnie napisane, jest zgodne z nauczaniem KK i pisząc wszystko, zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności za każde wypowiedziane przeze mnie słowo przed Panem Bogiem. O duszy i duchu ludzkim proszę sobie posłuchać ks.prof.Tadeusza Guza: https://youtu.be/gxdRoRM3uck I daruj sobie ataki w moją stronę, czyli pisanie o znamieniu Bestii na ręce i czole. Niech odpowiedzią na te twoje sądy wobec mnie, będą słowa z Pisma Św.: "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata. Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały." (Mt 7,1-6) Amen!
Mikołaj 2019.09.16 21:15
Tak wam w tych ludzkich rozumkach Bestia wytłumaczyła , że prawda o życiu wiecznym to tajemnica zastrzeżona tylko dla świętych ! .I na tym we wiekach ciemności nad światem oparto doktrynę kościoła , która mi tu serwujesz ! . Rzekomo pod wpływem i prowadzeniem Ducha Świętego i " nieomylnego" papieża w kwestiach wiary . To przez wasze zaślepienie dostaliście teraz takiego papieża , który potyka się na każdym kroku nawet w kwestiach prostych dla profanów , przez co hierarchia i teolodzy są zdruzgotani . Temu tez zaprzeczysz ? . Szafa tych " szafarzy tajemnic" jest prawie pusta - mają tam trochę starego wina . Nie cytuj wersu , według którego nie wiadomo kto ma belkę w oku a kto drzazgę - ty czy ja ? .Podaj choć jedno zdanie z Pisma , z którego wynika , iż należy " obcinać uszy " słuchającym , tak jak uczynił to Piotr Maluchowi w znaku na nim .
Mikołaj 2019.09.16 21:23
Malchusowi
az2019.09.17 10:06
Wymyślasz niestworzone historie na mój temat i piszesz z wielką pogardą o mnie, jako twoim rozmówcy. Czy Pismo Święte cię tego nauczyło? Podaj jakiś przykład, gdzie tak należy traktować osobę, z którą się rozmawia i z którą się nie zgadzasz? Niczego mi dzięki Bogu żadna Bestia nie „wytłumaczyła” i dziękuję każdego dnia, że będąc członkiem Świętego, Apostolskiego Kościoła Katolickiego jestem na mojej drodze nawrócenia i mogę żyć w łasce uświęcającej, dzięki czemu jestem w coraz większej światłości. Każdy człowiek został powołany do świętości i do tej świętości nas Pan Bóg zaprasza każdego dnia. I to ze względu na Jezusa Kościół jest rzeczywistością świętą i stałym świadectwem tego, że Bóg zbawia ludzi, mimo iż są oni grzesznikami. Taka jest właśnie natura Kościoła – święty dzięki Jezusowi i zarazem ciągle potrzebujący oczyszczenia. Natomiast dogmat o papieskiej nieomylność oznacza, że papież jest nieomylny tylko wówczas, gdy naucza w określony sposób tzn. „ex cathedra” , a nie, że jest nieomylny cały czas. Papieże bardzo rzadko powołują się na ten autorytet, a jeśli to robią, to tylko gdy głoszą coś ostatecznie wiążącego dla całego Kościoła, jak np. kiedy ogłaszają dogmaty. A zatem nieomylność dotyczy tylko doktryny wiary, a nie świątobliwości papieża. Każdy ze znanych mi papieży, w tym również Franciszek, pokornie przyznaje, że jest grzeszną osobą, która potrzebuje Bożej łaski i spowiada się tak jak każdy katolik. I prawdą jest, że Duch Święty działa w Chrystusowym Kościele i tak pozostanie aż do końca świata, bo zapewnił nas o tym sam Pan Jezus „bramy piekielne go nie przemogą” (Mt 16,18). To oznacza również, że każdy papież ma pełną asystencję Ducha Świętego, dzięki której nie zmienią się DOGMATY – czyli PRAWDY będące drogowskazami naszej katolickiej wiary. To jest istota papieskiej nieomylności. Co wiesz na temat serca papieża Franciszka, że ośmielasz się rzucać w niego kamieniami? Co wiesz na temat wpływu i nacisków pewnych Kardynałów na papieża, czy wpływu tych ludzi na poprzednich papieży??? Atakując Papieża, atakujesz samego Jezusa, bo to On ustanowił ten urząd i to Jezus z jakichś powodów dopuszcza wydarzenia, które mają miejsce, po to żeby pewne trudne sprawy, które od dawna rozkładały Kościół od środka, wyszły wreszcie na światło dzienne. Kościół musi się oczyścić z masonerii, satanistów i osób, które walczą z samym Bogiem – a zatem ten „proces” będzie bardzo bolesny. Z twoim pytaniem odnośnie „obcinania uszu”, to jest kompletny odlot! Piotr chciał bronić Jezusa przed zbirami, którzy przyszli po niego do ogrodu Getsemani i taki był powód, że sięgną po miecz – to jest prawidłowa odpowiedź. Pan Jezus powstrzymuje Piotra, ponieważ przyszła Jego Godzina i był gotowy do poświęcenia się za nas, dlatego powiedział: "Schowaj swój miecz do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną. Czy myślisz, że nie mógłbym prosić Ojca mojego, a zaraz postawiłby mi więcej niż dwanaście zastępów aniołów?" (Mt 26,52)
Mikołaj 2019.09.17 11:10
Każdy kto odpierał fałszywe zarzuty w sądzie wie , że aby obalić jedno zdanie w sądzie , trzeba napisać lub powiedzieć co najmniej 10 zdań . I to temu u ciebie ten słowotok , aby zakrzyczeć i pokryć pianą to , co jasno wyłuszczyłem . Pośród truizmów teologicznych wplatasz to co nie pochodzi od Boga ale od ludzi !. To pełną " asystencje Ducha św.miał ten papież , który kazał uśmiercić swojego szwagra , przez wbicie mu w głowę gwoździa ? . Albo ten który uczynił dom na Lateranie domem rozpusty ? !.Gdzie rzucam kamieniami we Franciszka ?!. Stwierdziłem tylko ,że dostaliście takiego papieża , an jakiego zasłużyliście .Twoje tłumaczenie z tym moim " kompletnym odlotem " tylko potwierdza to , co wcześniej przypuszczałem .Nie masz nawet zielonego pojęcia o głębi słowa Bożego . I ty widzisz w moim oku belkę ?
Mikołaj 2019.09.16 21:38
Jeszcze jedno : Nie podawaj mi linków do słuchania mistrzów relatywizmu religijnego , bo ja już ich dawno słyszałem . Niemal każde zdanie u nich podszyte jest fałszem ! .Swego czasu przysłuchiwałem się biskupowi o inicjałach APD, który biadał nad zepsuciem i brakiem wiary , i zwracał się do braci w kapłaństwie aby; cytuję: " wyciągnąć armaty armaty ukryte w kwiatach " . Z tego tłumu tylko ja go posłuchałem choć nie jestem kapłanem , bo zrozumiałem jego mowę . Reszcie " obciął uszy ". Jeśli nie uczynił tego tobie , to udowodnij odkrywając jego kryptosłowie . Zobaczymy kto ma belkę a kto drzazgę w oku .
az2019.09.17 17:30
Cytujesz jakieś wpisy sprzed 3 lat, które łatwo znaleźć w sieci i nie bardzo rozumiem o co ci chodzi? Oto ten fragment: „Dosyć dawno temu przysłuchiwałem się głosowi wołającemu na puszczy. Był to głos biskupa o inicjałach APD.W swoim kazaniu bolał nad szerzącym się złem i laicyzacją społeczeństwa. Na koniec wystosował apel do braci w kapłaństwie, aby cytuję "wciągnąć armaty ukryte w kwiatach". Ze słuchających go ,chyba tylko ja go zrozumiałem. Czemu ?. Bo "obciął" uszy słuchaczom, czego Jezus zabronił czynić Piotrowi. Wyjaśnię. Słowo Boże rzucone w glebę najpierw obumiera (nabiera wody i pęcznieje ,aż zamieni się w zalążek źdźbła i kiełek)-w człowieku jest tym postanowienie aby to przyjąć i zastosować. Następnie wschodzi -widać to na tym człowieku po zmianie w życiu. Potem rośnie -coraz większe efekty w doskonałości. Wykształca kłos-jest gotów do wydania plonu, czyli rozumie co ma czynić jako człowiek i co jest złem a co jest dobrem. Uwaga: Teraz musi zakwitnąć (o tym mówił biskup) -wykazać się dojrzałością ucznia, a jest nią dogłębne zrozumienie sensu nauki Mistrza i Nauczyciela. Cdn.” Całość: https://www.pch24.pl/zapomniane-ciekawostki-zielonych-swiatek,43276,komentarze.html
Mikołaj 2019.09.17 20:33
Zgadza się , to mój dawny wpis na tamtym portalu , co tylko dowodzi o prawdziwości tego epizodu .Te " armaty" można znaleźć tam w ciągu dalszym .Pisałem o tym w dyskusji także na innych portalach .Niniejszym obchodzisz zadanie korzystając z wyszukiwarek , zamiast go rozwiązać .
az2019.09.18 8:04
To są jakieś twoje przemyślenia i co ja niby mam w związku z tym rozwiązywać? Z tego co napisałeś zainteresował mnie "biskup ADP" i wystarczyło tylko wpisać taką frazę w wyszukiwarkę, żeby ten tekst się "objawił". Google nie rozwiązują zagadek i nie podają odpowiedzi na twoje dylematy :)) Pozdr.
Mikołaj 2019.09.18 8:25
To mój dylemat czy jego ? .A skoro biskupa , to powinien być także twój .
Muzułmanie2019.09.16 9:25
Zbawienie poza Allahem to kłamstwo!
Martin Marco2019.09.16 9:46
Wasz allah, to dla każdego chrześcijanina nikt inny jak tylko szatan...Apokalipsa zawiera informacje na temat pojawienia się islamu i fałszywego proroka ...jak również informacji, iż islam zniknie...bo będzie dane oczyszczenie... Objawienia Alicji Lenczewskiej, która rozmawiała z Chrystusem (uznane oficjalnie przez Kościół) mówią wprost o tym, iż Islam zniknie jako religia...
Aron Herszfeld2019.09.16 10:24
To sekta katolicka jako wielka nierzadnica zniknie sekciarzu wiec sie nie wywyzszaj
Martin Marco2019.09.16 12:03
Chrześcijaństwo nigdy nie zniknie, choć wielu by chciało...Muzułmanie stanowią "młot Boga" na zidiociałą-zlewaczałą Europę (aborcja, eutanazja, LGBT, itd.)...Trwa "podmiana" ludności...Zwróćcie uwagę, iż tam gdzie wzrasta ilość ateistów (lewaków) rośnie również ilość muzułmanów...którzy ostatecznie nawrócą się na chrześcijaństwo...
Mikołaj 2019.09.16 11:36
Pod warunkiem ,że " al " lub " el" to Bóg Lachów .
Anna 2019.09.16 9:05
Tylko przez Maryję. Totuus tuus.
Max Fiend2019.09.16 15:47
Co ma Maryja do zbawienia? Nie jest osobą boską tylko świętą.