22.10.13, 09:56fot.tijmen/sxc.hu

Babiarz dla Fronda.pl: Zbitka ksiądz-pedofil ma wbić klin pomiędzy katolików i księży

Marta Brzezińska-Waleszczyk: „Kościół toleruje pedofilię w swoich szeregach”, „zamiata przestępstwa pod dywan” - takie są medialne nagłówki. Kiedy jednak Kościół przeprasza za pedofilię i potępia księży, którzy się jej dopuszczają, pojawiają się kolejne zarzuty – że robi to w sposób ogólny, że nie wypowiada się jednoznacznie, etc... Co jeszcze miałby zrobić Kościół, aby nie obrzucano go oszczerstwami, że toleruje pedofilów? Co by usatysfakcjonowało tych, którzy najbardziej go atakują?

Przemysław Babiarz: Kościół zadowoliłby tych oszczerców pewnie dopiero wtedy, kiedy całkowicie zamilkłby i nie zabierał głosu na tematy moralne i społeczne. Gdyby ograniczył się jedynie do sprawowania liturgii i działalności charytatywnej, bez komentowania kwestii moralnych. Gdyby całkiem zszedł ze sceny publicznej.

Tak się chyba nie da?

Kościół w Polsce jest wielkim uczestnikiem życia publicznego. Nie politycznego, ale publicznego. Wypowiada się, ocenia. Jest też wielkim rywalem wciąż pojawiających się nowych idei cywilizacyjnych. A z rywalem się walczy. Co Kościół może zrobić w sprawie pedofilii? Przecież wyraźnie ją potępił. Gdyby uznać kler za grupę zawodową, to  jest ona na OSTATNIM miejscu pod względem częstości występowania przypadków pedofilii, a mimo to najczęściej się ją za tę pedofilię atakuje. Nie wiem, co jeszcze mógłby zrobić Kościół. Przecież nie może przyjąć postawy wyłącznie defensywnej, dać zapędzić się do narożnika i bronić się. Dla jego przeciwników i rywali o rząd dusz byłaby to wygodna sytuacja. Z pozycji narożnika można tylko się tłumaczyć.

Abp Michalik przestał tylko się bronić?

Wydaje mi się, że tak, dlatego jego wypowiedź spowodowała lawinę komentarzy. Gdyby tylko podkreślał, że Kościół potępia pedofilię, walczy z nią i przeprasza za nadużycia, to pewnie jego słowa przeszłyby bez echa. Abp Michalik pozwolił sobie na interpretację współczesnego świata. Wskazał te tendencje, które generalnie sprzyjają występowaniu nadużyć seksualnych, rozluźniają moralność. Pokazał też, jego zdaniem, odpowiedzialnych za to rozluźnienie i dlatego wywołał oburzenie. Co więcej, homilia Jego Ekscelencji arcybiskupa Michalika podczas jubileuszu kardynała Gulbinowicza nie dotyczyła pedofilii, ale miłości prawdziwej - takiej jaką daje nam Chrystus - oraz "podróbek" miłości, które proponuje świat. 

Mam jednak wrażenie, że gdyby Kościół tylko się bronił, to i tak byłoby to za dużo. Ostatnio słyszałam, jak jeden z redaktorów TVN24 stwierdził, że duchowni „brutalnie się bronią”.

To jest wojna o słowa. Wiadomo, że słowa i symbole trafiają do ludzkich umysłów i serc. Jeżeli użyje się ciekawej zbitki słownej, to ona może zrewolucjonizować sposób myślenia. Jeżeli uda się, poprzez ciągłe powtarzanie, stworzyć zbitkę ksiądz-pedofil, to jest to gigantyczny sukces, bo nie trzeba niczego dowodzić. Wszystko opiera się na kilku wątłych faktach, kilku przypadkach pedofilii. Nie można powiedzieć, że przestępstw nie ma w ogóle, ale tu chodzi o utrwalenie wrażenia, że wszyscy księża są pedofiliami. I Kościół musi się wtedy „brutalnie bronić”. Mógłby tego nie robić, przyjąć na siebie całą winę... W przyrodzie istnieje taki sposób obrony, jak zamarcie. Niektóre zwierzęta udają na przykład martwe w obliczu zagrożenia. I o to chyba właśnie niektórym chodzi w kontekście Kościoła.

Tak widziałby Pan linię obrony Kościoła?

Kościół chyba nie może tak zrobić. Pan Jezus dał się ukrzyżować, chociaż był niewinny. Czy to ma dziś znaleźć przedłużenie w sferze kultury i mediów? Poza kapłanami i hierarchią muszą o tym zdecydować także wierni. Zbitka ksiądz-pedofil ma wbić klin pomiędzy wiernych, świeckich katolików a księży. Żeby sobie odpuścili, bo „mają takich księży, że się po prostu nie da...”. To kompletnie rozbija. Musimy zachować jedność, solidarność. Kościół, z punktu widzenia popkultury, jest tradycjonalistyczną, bo przecież hierarchiczną, instytucją. A dziś jest tendencja do niszczenia wszystkich hierarchii. Ludzie mają być skrajnymi indywidualistami, podłączonymi do wielkich sieci. Pojawia się jednak pytanie, co z tymi sieciami, kto nimi zawiaduje? Hierarchie i zwierzchności nadal występują, tylko w dzisiejszym świecie nie jest to takie ostentacyjne. Mamy przewagę tego, co nie widać nad tym, co widać.

Rozmawiała Marta Brzezińska-Waleszczyk 

 

Komentarze

anonim2013.10.22 10:10
Dobry wywiad, Babiarz jest ok!
anonim2013.10.22 10:16
Oby jak najwięcej takich wywiadów i takich właśnie dziennikarzy jak Pan Przemysław Babiarz. Zadaniem dziennikarza jest relacjonowanie i ukazywanie prawdy a nie kreowanie czy tworzenie jakiejś zakłamanej "rzeczywistości".
anonim2013.10.22 10:31
Pozwolę sobie na szerszą odpowiedź http://www.stacja7.pl/article/1324/Nie+dotykaj+mnie
anonim2013.10.22 10:32
Dla przeciętnego człowieka, który ma rozum i jeszcze na dodatek go używa, jest sprawą jasną, że chodzi o to aby zdyskredytować Kościół.....Każda metoda wtedy dobra. Widać to chociażby po stosowaniu podwójnych standardów. Jak oskarżony jest o pedofilię ksiądz to atak idzie na całego i na całość. Jak jakiś "artysta" lub człowiek władzy to nic takiego się nie stało, dziecko w spotkaniu z tak wspaniałym człowiekiem, któremu naturalnie więcej wolno, zostało pozytywnie porażone oślepiającym jego blaskiem, przez co zanikł całkowicie strach, opór, wstyd a dziecko pod wpływem tych wspaniałych doznań wytworzyło w sobie genderowo dojrzałą wiekowo seksualność...........I sprawy nie ma. Przynajmniej w mediach O proporcjach przypadków już nie mówię...........
anonim2013.10.22 10:58
Taaaa... ale zbitka gej-pedofil to juz jest OK. I nikomu na Frondzie nie przeszkadza...
anonim2013.10.22 11:19
1. Dlaczego sposrod wszystkich wyznan Chrzescijanskich najwiecej pedofilii jest wsrod Katolickich ksiezy? Czy to nie przypadkiem efekt celibatu? Celibtatu, ktory zreszta zostal wprowadzony, zeby rodziny ksiezy nie dziedziczyly ich majatku. Zadnego wskazania do celibatu nie ma w Biblii... 2. To KK przez lata ukrywal ksiezy pedofilow przenoszac ich do innej parafii. Takich przypadkow sa setki. Tu nie chodzi tylko o samych pedofili, ktorych faktycznie w procentach znow az tak duzo wsrod ksiezy nie ma. Tu chodzi o biskupow i papiezy (wlaczajac w to JPII), ktorzy problem skrywali. Ktos tu zaprzeczy istnieniu "Criminales Solicitaciones"?
anonim2013.10.22 11:40
Grindelwald napisał(a): ... I nikomu na Frondzie nie przeszkadza... Na pewno Grindelwaldowi przeszkadza. Pewnie tanebo2 i swojskiemu_lewakowi też. A przecież oni są na frondzie.
anonim2013.10.22 11:44
@Grindelwald: ad.1 nie spotkałem się z żadnymi danymi które potwierdzałyby twoją tezę; w KK jest najwięcej duchownych i wypada najmniej przypadków pedofilii w przeliczeniu na ogólną liczbę duchownych * ad. 1 in fine : a czytałeś może w Biblii, że są tacy bezżenni, którzy dla Królestwa Bożego pozostali bezżenni (Mt 19,12) ???
anonim2013.10.22 11:50
cyt : "Kościół. Przecież nie może przyjąć postawy wyłącznie defensywnej, dać zapędzić się do narożnika i bronić się. " Chrystus mógł przyjąć taką postawe ale Kosciół już nie może.
anonim2013.10.22 12:07
@Pablo81: "Gdy to powiedział, jeden ze sług obok stojących spoliczkował Jezusa, mówiąc: «Tak odpowiadasz arcykapłanowi?» Odrzekł mu Jezus: «Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?» /J 18,22-23/ * Doczytaj
anonim2013.10.22 12:13
@ Tyd A slyszales kiedys o skandalach pedofilskich np. w kosciele prawoslawnym (mam na mysli popow nie mnichow!) lub protestanckim?
anonim2013.10.22 12:19
@Grindelwald Bo co? Lis o tym nie napisał?
anonim2013.10.22 12:22
@Grindelwald „PORNOSKANDAL W SERBSKIEJ CERKWI PRAWOSŁAWNEJ Serbską Cerkiew Prawosławną po skandalu pedofilskim biskupa Vranjskiego Pachomiusza wstrząsa kolejny skandal seksualny z udziałem tym razem dobrze znanego z wystawnego stylu życia biskupa zvorničko-tuzlańskiego Bazylego (Vasilija, Kačavenda).”
anonim2013.10.22 12:27
Grindelwald::http://nicko.salon24.pl/397365,pastorzy-pedofile-wedle-badan-jest-ich-wiecej-niz-ksiezy
anonim2013.10.22 12:29
@Grindelwald: Skoro rozpoczynasz temat twierdząc, że w kościele katolickim... etc, to zapewne dysponujesz wystarczającymi danymi policyjnymi z ponad 200 państw świata, żeby udowodnić swoje tezy. Udowodnij zatem. * To na Tobie spoczywa ciężar udowodnienia swoich tez, nie na mnie. Ja mogę słyszeć lub nie o jakichś skandalach w kościołach prawosławnych (i dlaczego wyłączasz tu mnichów ??) czy protestanckich, ale nie zwalnia to Ciebie z obowiązku przedstawienia dowodów na poparcie swoich twierdzeń, no chyba że mamy do czynienia jedynie z próbą wywołania zamieszania i obrzucenia błotem KK
anonim2013.10.22 12:29
@Tryd "Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi" (Mt 5,39) " A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują;"(Mt 5,44)
anonim2013.10.22 12:32
o do Instrukcji Crimen Sollicitationis. Stała się ona ulubioną bronią lewackiego środowiska. Jedne osoby celowo sieją dezinformację - trudno uwierzyć, że wśród antyklerykałów nie ma prawników, którzy dobrze wiedzą, iż stawiane zarzuty są bałamutne - inne (ujmując delikatnie) mniej inteligentne i słabo znające prawniczy język powielają ewidentne bzdury. Już tylko zajrzenie do Wiki w języku niemieckim, pokaże nam, iż obowiązek dochowania tajemnicy nie obejmuje ofiary, a jedynie pracowników Trybunału Kościelnego i ewentualnych świadków. Instrukcja ODNOSI SIE TYLKO DO PROCEDURY KOSCIELNEJ - nie ma w niej nic co by sugerowało, iż nakazuje ona ukrywać przypadki pedofilii w Kościele. Gdy jest mowa o konieczności dochowania tajemnicy podczas toczącego się postępowania w odpowiednich instytucjach kościelnych, to na uwadze ma się dobro ofiary i dochowanie rzetelności prowadzonego śledztwa. Instrukcja omawia szczegółowo procedury kościelne, jakie mają być zachowane, w przypadku oskarżenia osoby duchownej o: "przestępstwo namawiania do czynu występnego, w samym akcie sakramentalnej spowiedzi, lub przed spowiedzią, lub zaraz po spowiedzi, przy okazji lub pod pretekstem spowiedzi, a nawet niezależnie od spowiedzi, ale w konfesjonale lub innym miejscu wyznaczonym lub wybranym pod pozorem słuchania spowiedzi." Tak mówi punkt 1. Później jest szczegółowe omówienie wszystkich procedur. Następnie są wymieniony kary kościelne, jakie zostają nałożone na kapłana, któremu została udowodniona wina. O tym, jak poważnie Kościół traktował omawiane w Instrukcji przestępstwo, świadczy punkt 61: "Ten kto popełnił przestępstwo namawiania do czynu występnego (chodzi o czyn mający ścisły związek z sakramentalną spowiedzią - wyjaśnienie moje) ma być suspendowany od odprawiania Mszy św. i słuchania sakramentalnej spowiedzi, a nawet w zależności od wagi przestępstwa uznany za niezdolnego do tej czynności. Ma być pozbawiony wszelkich beneficjów, godności, prawa do głosu aktywnego i biernego, w bardziej bolesnych przypadkach ma on zostać poddany nawet redukcji do stanu świeckiego (degradatio). Tak stanowi Kanon 2368, § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Dopiero pod koniec dokumentu jest mowa o pessimum crimen (najbardziej zawinione przestępstwo), w punkcie 73 czytamy: " Utożsamiany z pessimum crimen, w ODNIESIENIU DO SKUTKOW PRAWNYCH (pod. moje), jest każdy zewnętrzny obsceniczny akt zamierzony lub dokonywany przez duchownego w jakikolwiek sposób z niedojrzałymi dziećmi (impuberes) każdej płci, lub zwierzętami (bestialitas).
anonim2013.10.22 12:33
@pablo81 mamy tylko dwa policzki czyli do trzech razy sztuka.
anonim2013.10.22 12:54
@Pablo81: Daj spokój, pokazałem Ci, że także Jezus bronił się gdy ktoś Go walił po twarzy i oczekiwał, że atakujący jednak wykaże błąd w słowach Jezusa, a nie będzie walił na prawo i lewo
anonim2013.10.22 14:16
@Speaker ogromna przepaśc jest tylko w twojej głowie.
anonim2013.10.22 15:24
@PetesWicked Oczywiście historia ostatnich 2000 lat pokazuje, że tylko Bóg posiada monopol na prawdę i dobro, a Kościół Katolicki w nim uczestniczy.
anonim2013.10.22 16:39
Brawo Panie redaktorze. Gratuluję odwagi. I dziękuję w imieniu wszystkich osób wierzących. Znakomita większość kapłanów jest wspaniałymi pasterzami. I tego nie może zniszczyć jedna czarna owca.
anonim2013.10.22 17:29
"Brutalnie bronić", a od kiedy to, nie można się bronić. To już całkiem popaprało tych dziennikarzy. Jednym z podstawowych praw człowieka jest obrona siebie i swojej godności.
anonim2013.10.22 17:33
Przemysław Babiarz to rozwodnik który nie przystępuje do komunii św. Taka informacja dla tych którzy żądają nieskazitelności i potępiają.
anonim2013.10.22 18:21
@Panie Przemku. Pod pańskimi słowami wypada się tylko podpisać!
anonim2013.10.22 19:11
@Grindelwald: Co Ty cierpisz od celibatu? Zostaw w spokoju, bo może się okazać, że walczysz z Bogiem.
anonim2013.10.22 19:14
Józef 1962 Zrób o tym wpis na blogu.Pozdrawiam.
anonim2013.10.23 0:25
Grindelwald napisał(a): 1. Dlaczego sposrod wszystkich wyznan Chrzescijanskich najwiecej pedofilii jest wsrod Katolickich ksiezy? Czy to nie przypadkiem efekt celibatu? Celibtatu, ktory zreszta zostal wprowadzony, zeby rodziny ksiezy nie dziedziczyly ich majatku. Zadnego wskazania do celibatu nie ma w Biblii... 2. To KK przez lata ukrywal ksiezy pedofilow przenoszac ich do innej parafii. Takich przypadkow sa setki. Tu nie chodzi tylko o samych pedofili, ktorych faktycznie w procentach znow az tak duzo wsrod ksiezy nie ma. Tu chodzi o biskupow i papiezy (wlaczajac w to JPII), ktorzy problem skrywali. Ktos tu zaprzeczy istnieniu "Criminales Solicitaciones"? *** Ten komentarz jest doskonałym przykładem Goebbels´owskiej propagandy. 1. Nie jest prawdą, jakoby w Kk było więcej przypadków pedofilli wśród duchownych, aniżeli pośród innych społeczności chrześcijańskich lub pseudochrześcijańskich (świadkowie Jehowy). Niestety to zboczenie występuje praktycznie we wszystkich środowiskach i nie celibat jest jego podłożem. 2. Jest wierutnym kłamstwem jakoby Kościół katolicki ukrywał przestępstwa pedofilii. Po pierwsze - Kk jesteśmy wszyscy zarówno osoby duchowne, jak i laikat. Po drugie - Jeżeli nawet miało miejsce świadome tuszowanie zbrodni pedofilii, to co najwyżej ze strony zaledwie kilku hierarchów; obwinianie wszystkich biskupów jest dużym nadużyciem. 3. Jest ordynarnym pomówieniem i uwłacza godności bł. Jana Pawła II, iż ten jakoby krył księży pedofilów. Najlepszym tegoż dowodem jest decyzja o kanonizacji w/w papieża, którą ostatecznie zatwierdził Franciszek. Gdyby zachodziło jakiekolwiek podejrzenie, że Jan Paweł II był winnym stawianych mu zarzutów - nie można było by ogłosić jego świętości. 4. Instrukcja Crimen Sollicitationis stała się wręcz sztandarem sił, które obecnie ze zjadliwą wściekłością zaatakowały instytucję Kościoła. Instrukcja Crimen Sollicitationis, ODNOSI SIE TYLKO DO PROCEDURY KOSCIELNEJ - nie ma w niej nic co by sugerowało, iż nakazuje ona ukrywać przypadki pedofilii w Kościele. Gdy jest mowa o konieczności dochowania tajemnicy podczas toczącego się postępowania w odpowiednich instytucjach kościelnych, to na uwadze ma się dobro ofiary i dochowanie rzetelności prowadzonego śledztwa. Instrukcja omawia szczegółowo procedury kościelne, jakie mają być zachowane, w przypadku oskarżenia osoby duchownej o: "przestępstwo namawiania do czynu występnego, w samym akcie sakramentalnej spowiedzi, lub przed spowiedzią, lub zaraz po spowiedzi, przy okazji lub pod pretekstem spowiedzi, a nawet niezależnie od spowiedzi, ale w konfesjonale lub innym miejscu wyznaczonym lub wybranym pod pozorem słuchania spowiedzi." Tak mówi punkt 1. Później jest szczegółowe omówienie wszystkich procedur. Następnie są wymieniony kary kościelne, jakie zostają nałożone na kapłana, któremu została udowodniona wina. O tym, jak poważnie Kościół traktował omawiane w Instrukcji przestępstwo, świadczy punkt 61: "Ten kto popełnił przestępstwo namawiania do czynu występnego (chodzi o czyn mający ścisły związek z sakramentalną spowiedzią - wyjaśnienie moje) ma być suspendowany od odprawiania Mszy św. i słuchania sakramentalnej spowiedzi, a nawet w zależności od wagi przestępstwa uznany za niezdolnego do tej czynności. Ma być pozbawiony wszelkich beneficjów, godności, prawa do głosu aktywnego i biernego, w bardziej bolesnych przypadkach ma on zostać poddany nawet redukcji do stanu świeckiego (degradatio). Tak stanowi Kanon 2368, § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Dopiero pod koniec dokumentu jest mowa o pessimum crimen (najbardziej zawinione przestępstwo), w punkcie 73 czytamy: " Utożsamiany z pessimum crimen, w ODNIESIENIU DO SKUTKOW PRAWNYCH (pod. moje), jest każdy zewnętrzny obsceniczny akt zamierzony lub dokonywany przez duchownego w jakikolwiek sposób z niedojrzałymi dziećmi (impuberes) każdej płci, lub zwierzętami (bestialitas).
anonim2013.10.23 0:37
Grindelwald napisał(a): A slyszales kiedys o skandalach pedofilskich np. w kosciele prawoslawnym (mam na mysli popow nie mnichow!) lub protestanckim? *** Ze Ty o czymś nie słyszałeś, nie znaczy wcale, iż to nie zaistniało. Książka „Pedophiles and Priests, Anatomy of a Crisis” (Oxford University Press, 1996), autor Philipp Jenkins "Jeden z najbardziej skandalicznych przypadków molestowania lat 80-tych dotyczył pastora Zielonoświątkowców, Tony’ego Leyv’y, który wykorzystał około stu chłopców z różnych południowych stanów, w przeciągu zaledwie kilku lat. Sprawa Leyv’y nie przebiła się jednak do społecznej świadomości, nie została wspomniana ani w książkach ani artykułach, analizujących przypadki nadużyć seksualnych wśród kleru, co jest o tyle ciekawe, że do złudzenia przypominała odnotowaną nawet w światowych mediach, historię pewnego byłego wikarego, Jamesa Portera… w pewnym sensie zresztą, historia pastora była „gorsza”, niż owego księdza, zważywszy na to, że Leyva miał wspólników. Jednakże przypadek ten został zapomniany, gdyż nie mieścił się w kulturowej ramie, dominującej w publicznym dyskursie i podkreślającej rolę Kościoła Katolickiego w urojonym wykluczaniu innych" (strony 10-11). W/w książce jest też opisany przypadek trzech braci, pastorów u Baptystów, którzy zostali obciążeni przez sąd odpowiedzialnością za molestowanie dzieci w latach 90-tych. Poza tym - był również przypadek pastora i kierowcy autobusu, którzy dokonali gwałtu na chłopcach, uczęszczających do szkółki niedzielnej w Hrabstwie Washtenaw (Michigan, USA). ***** Przywódcy Świadków Jehowy oskarżeni o osłanianie molestujących http://www.brooklyn.org.pl/chtoday.htm
anonim2013.10.23 0:41
@Józef1962 Jeżeli wklejasz czyjeś opracowanie, bądź uprzejmym podać autora. :)
anonim2013.10.23 0:44
Darek napisał(a): Przemysław Babiarz to rozwodnik który nie przystępuje do komunii św. Taka informacja dla tych którzy żądają nieskazitelności i potępiają. *** 1. Rozwodnikiem można zostać nie ze swojej winy. 2. To, że nie przystępuje do Stołu Pańskiego świadczy raczej o wysokim morale tego pana.
anonim2013.10.23 8:06
Klara - Przepraszam. Powinienem to zrobić Poprawię się.
anonim2013.10.23 10:20
@Alex.Conti A ty w co się ubierasz, żebym mógł cię rozpoznać na ulicy, pedziofilu?
anonim2013.10.23 23:31
16 marca 1962 roku Watykan wydaje tajną instrukcje nakazującą zatajania prawdy i ukrywania wszystkich księży którzy dopuszczą się przestępstw seksualnych a w szczególności przestępstw pedofilii które to przestępstwa są zagrożone karami więzienia. W Polsce za taki czyn grozi do 10 lat więzienia. Dokument nosi nazwę "Crimen sollicitationis" podpisany został przez przez kardynała Alfredo Ottavianiego, sekretarza Kongregacji Świętego Oficjum, czyli poprzedniczki dzisiejszej Kongregacji Nauki Wiary, najważniejszego ciała doktrynalnego Watykanu. Za ujawnienie takiego faktu rodzina czy też sama ofiara będzie usunięta z kościoła przez ekskomunikę. Ekskomunika to najcięższe działo kościoła, kiedyś zapewne spalono by taka osobę na stosie, dziś największa kara jaka Watykan może zastosować to ekskomunika. Instrukcja ma być przechowywana jak dokument tajny najlepiej w sejfie tak zaleca Watykan. I był tajny przez ponad 40 lat. Kilka lat temu na ten dokument natrafili dziennikarze BBC zajmujący się sprawą pedofilii w kościele katolickim na terenie USA. Dokument został przetłumaczony i jest dostępny na stronie serwisu BBC. Watykan nie zaprzecza aby powstał taki dokument, na tytanie dlaczego ? Coś tam pokrętnie wyjaśnia i próbuje odwrócić kota ogonem. W naszym kraju kodeks karny mówi tak Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję (art. 304 § 1 kpk). Podobne unormowania obowiązują w większości krajów świata. W USA a dokładnie w stanie teksas Benedykt XVI jest oskarżony o utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości i zacieranie sladów z tego powodu w 2005 prawnicy Benedykta XVI musieli prosić o wystawienie mu listu żelaznego przed jego wizytą w USA. Bardzo proszę wszystkich apologetów obecnych na forum którzy tak fanatycznie bronią kościoła o odpowiedz na pytanie. Dlaczego kościół katolicki chroni przestępców oraz dlaczego namawia innych do utrudniania pracy wymiarowi sprawiedliwości co też jest przestępstwem. Dlaczego ujawnienie księdza pedofila skutkuje wykluczeniem z kościoła. Takie zasady obowiązuja w organizacjach mafijnych lub bardzo niebezpiecznych gangach. Apeluję do wszystkich pytajcie o to swoich księży, wysyłajmy meile do parafi z zapytaniem dlaczego ujawnienie księdza pedofila grozi wykluczeniem z kościoła. W Internecie jest mnóstwo stron parafialnych gdzie można znaleźć adresy meilowe do księży. Pytajmy może ktoś potrafi to wyjaśnić. Jeśli chcesz sprawdzić moje informacje wpisz w wyszukiwarkę google nazwę dokumentu "Crimen sollicitationis" wyświetla się ok. 60 tysięcy stron na ten temat. Dokument jest też znany pod nazwą oryginalną nie przetłumaczoną "Instructio De Modo Procendendi In Causis Sollicitationis"
anonim2013.10.25 5:01
@Redakcja Bardzo proszę o wykasowanie wpisów trolla podpisującego się Tomasz Kusmider - to jest albo ktoś od Palikota, albo morderca ks.Popiełuszki, Grzegorz Piotrowski, albo inna menda. Gościu uparcie wkleja swoje "sensacje" o Instrukcji Crimen sollicitationis, pomimo tego, że w tym samym wątku znajduje się wyjaśnienie czego Instrukcja dotyczyła i udowodnienie, że "zadaniowcy" próbują robić na Frondzie krecią robotę.
anonim2013.10.27 18:28
Przyłączam się do apelu Klary w sprawie wypracowania przez Frondę procedur uniemożliwiających powtórne logowanie się na tym portalu osób raz zbanowanyc za sianie ewidentnej dezinformacji, kłamstw i pomówień. Ileż razy mona tłumaczyć takiemu Kuśmiderowi czym była instrukcja Crimen Sollicitationis. Po prostu ręce opadają.. Jeżeli Fronda ma być poważnym portalem, musi koniecznie zrobić definitywny porządek z tego rodzaju wpisami..
anonim2013.10.27 22:32
trudno odnieść się do niektórych wypowiedzi.. dlatego też tylko przypomnę historie z ostatnich 4 lat, kiedy to tzw. ' łeb ukręcono sprawie' jeszcze paru księży: ks. Roman Polański (znany reżyser) ks. Wojciech Krolop (zasłużony dyrygent poznańskich Słowików) ks. Andrzej Samson (znany psychoterapeuta z Poznania) a... przepraszam, przecież to nie księża....