Minister Bogucki zwrócił uwagę, że gdyby stawiane przez rządzących tezy były prawdą, już dawno prokuratura musiałaby stawiać zarzuty w tej sprawie.

- „To wszystko, co Państwo słyszycie, te rzekome powiązania rosyjskie, te ścieżki rosyjskie to jest jeden wielki stek kłamstw. Gdyby Donald Tusk, gdyby minister Siemoniak, minister Kierwiński i minister Żurek mieli dowody na to, że istnieją jakiekolwiek powiązania o charakterze przestępczym, karygodnym, to myślę, że już dawno mielibyśmy zarzuty wobec polityków i wobec innych podmiotów”

- podkreślił.

- „Tylko że albo w ogóle nie mają tych dowodów, bo spali, albo opowiadają rzeczy niestworzone”

- dodał.

Koalicja Donalda Tuska stara się obarczyć prezydenta odpowiedzialnością za problemy związane z Zondacrypto, wykorzystując jako pretekst zawetowanie przez Karola Nawrockiego ustawy dot. rynku kryptowalut.