Prezydent Karol Nawrocki spotkał się wczoraj z ministrem obrony narodowej, ministrem koordynatorem służb specjalnych oraz szefami służb specjalnych. Przy tej okazji głowa państwa podniosła temat przecieków informacji ze służb w czasie kampanii prezydenckiej. Prezydent domaga się wyjaśnienia kwestii przecieków oraz finansowania kampanii Rafała Trzaskowskiego. Do sprawy odniósł się na antenie Polsat News minister Tomasz Siemoniak.
- „Mogę to powiedzieć, bo też publicznie wiele razy na ten temat mówiłem: absolutnie służby specjalne nie były zaangażowane w kampanię wyborczą i też takie rzeczy od szefów służb bezpośrednio, po oficersku prezydent usłyszał, jak te sytuacje wyglądały”
- przekonywał koordynator służb specjalnych.
Zapewnił jednak, że sprawie przyglądają się śledczy.
- „Przede wszystkim przekazaliśmy taką informację, że każda z tych spraw jest przedmiotem badania prokuratury. Po prostu prokuratura tym się zajmuje. To nie jest tak, że powiedzieliśmy nic się nie stało i tyle. Prokuratura każdą ze spraw podnoszonych przez prezydenta bada. Więc tutaj prokuratorzy, ewentualnie sąd kiedyś, ocenią te sytuacje. Czy to uspokoiło prezydenta? Trudno mi powiedzieć”
- stwierdził.
Samo spotkanie z prezydentem minister Siemoniak określił jako merytoryczne.
