Polityk odniósł się do narracji prowokatorów, którzy wybielając Rosję, próbują obarczyć odpowiedzialnością za katastrofę śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
- „Mamy tutaj to, co zawsze, to, co jest nowością, to jest przyjęcie tych ludzi, którzy nieustannie, przy łamaniu prawa ze strony policji zakłócają te uroczystości, jednocześnie głoszą chwałę Władimira Putina. Człowiek, który odpowiada za masowe zabijanie ludzi w Czeczenii, dzisiaj na Ukrainie, człowiek, który jeszcze przed tym, zanim został prezydentem zajmował się zabójstwami”
- wskazał prezes PiS.
- „Ten człowiek jest według nich niezdolny do przeprowadzenia zamachu, do nakazania zamachu, do zabójstwa ludzi, którzy mu zagrażali, którzy prowadzili skuteczną politykę przeciwko temu wszystkiemu, co działo się wtedy w Europie i co wspierało Putina i imperialistyczną Rosję. Tylko człowiek pozbawiony rozumu albo zwykły agent może coś takiego głosić. I hańbą tego rządu jest to, że to toleruje, ale przyjdzie czas, że to się skończy i to chciałem wam powiedzieć”
- dodał.
