Szef hiszpańskiego rządu zapowiedział formalne złożenie wniosku w tej sprawie w czasie posiedzenia ministrów spraw zagranicznych UE w Luksemburgu.

- „Kto narusza prawo międzynarodowe, a tym samym europejskie zasady i wartości, nie może być partnerem UE”

- stwierdził.

- „Zrobimy to, nie dlatego, że mamy coś przeciwko Izraelowi; wręcz przeciwnie, jesteśmy narodem przyjaznym narodowi izraelskiemu. Ale nie zgadzamy się z działaniami, które prowadzi jego rząd”

- dodał.

Hiszpania obrała najtwardszy w Europie kurs wobec Izraela. Tamtejszy rząd wprost oskarża izraelską armię o ludobójstwo. W odpowiedzi premier Izraela Benjamin Netanjahu zarzuca Madrytowi prowadzenie wojny dyplomatycznej przeciw Izraelowi.

- „Nie zamierzam tolerować tej hipokryzji ani wrogości. Nie pozwolę żadnemu państwu prowadzić z nami wojny dyplomatycznej bez natychmiastowego zapłacenia za to ceny”

- mówił na początku miesiąca.