Polityka

Kowalski przerwał wywiad Żurkowi: Jest pan draniem, za dwa lata Trybunał Stanu

Do ciekawego zdarzenia doszło wczoraj na korytarzu sejmowym. Były wiceminister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Janusz Kowalski podszedł do udzielającego właśnie przed kamerą wywiadu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i przestrzegł go przed przyszłymi konsekwencjami jego obecnych działań.

1 min czytania
Fot. screenshot X (chrzanik)
Fot. screenshot X (chrzanik)
Do ciekawego zdarzenia doszło wczoraj na korytarzu sejmowym. Były wiceminister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Janusz Kowalski podszedł do udzielającego właśnie przed kamerą wywiadu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i przestrzegł go przed przyszłymi konsekwencjami jego obecnych działań.

Podczas wywiadu udzielanego dziennikarzom na sejmowym korytarzu, Waldemar Żurek chwalił się „rozliczaniem” polityków opozycji.

W tym momencie podszedł do niego poseł PiS Janusz Kowalski i zwrócił się do Żurka słowami: „Za dwa lata bezwzględny Trybunał Stanu”.

„Jest pan draniem, tyle panu powiem” – oznajmił Żurkowi były wiceminister aktywów państwowych i odszedł.

Zmieszany całą sytuacją Waldemar Żurek próbował nadrabiać dobrą miną i przekonywaniem dziennikarzy, że „przywracanie praworządności nie jest łatwą pracą”.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej