Kolejny wniosek o wotum nieufności dla Ursuli von der Leyen zainicjowała frakcja Patrioci za Europą. To reakcja na forsowanie przez szefową KE umowy z krajami Mercosur, którą podzielono na dwie części, aby umożliwić głosowanie większością kwalifikowaną, a więc pozbawić państwa członkowskie prawa weta. Europosłowie mają zagłosować nad wnioskiem na najbliższym posiedzeniu plenarnym w Strasburgu, między 19 a 21 stycznia.

- „Po przepchnięciu umowy z Mercosur ze złamaniem traktatów unijnych wściekłość na szefową Komisji Europejskiej narasta! Rozczarowanie wyrażają nawet lewicowe grupy w europarlamencie. W UE miały być wysokie standardy i poszanowanie zasad demokracji, a jest afera korupcyjna na najwyższych szczytach władzy, zatwierdzanie fatalnej dla naszego bezpieczeństwa żywnościowego umowy z Mercosur w ekspresowym tempie i z podeptaniem zapisów traktatowych, a demokracja w wykonaniu unijnych pseudoelit, na czele z von der Leyen, stała się zwykłym żartem”

- pisze w mediach społecznościowych europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.

- „Z jej eurokomuną trzeba walczyć do skutku. Dlatego każdy komu leży na sercu dobro Polski i całej Europy musi poprzeć ten wniosek. Odwołanie Ursuli von der Leyen to polska racja stanu!”

- dodaje.