Dokładnie dwa lata temu, tuż po przejęciu władzy przez rząd Donalda Tuska, ówczesny minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar odsunął od obowiązków prokuratora krajowego Dariusza Barskiego, wręczając mu pismo, w którym stwierdzono, że został w niewłaściwy sposób przywrócony do służby ze stanu spoczynku, wobec czego nigdy nie był prokuratorem krajowym. Wybieg ten miał umożliwić zmianę na stanowisku szefa Prokuratury Krajowej bez wymaganej przez ustawę zgody głowy państwa. Prezydent Andrzej Duda uznał jednak ten manewr za nielegalny, a podobne stanowisko zajmuje prezydent Karol Nawrocki, który spotkał się dziś w Pałacu Prezydenckim z prok. Barskim.

- „Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki spotkał się z Prokuratorem Krajowym Dariuszem Barskim, który dokładnie dwa lata temu został przez rząd bezprawnie i siłowo pozbawiony możliwości wykonywania funkcji”

- poinformowała Kancelaria Prezydenta za pośrednictwem mediów społecznościowych.

- „Do odwołania Prokuratora Krajowego wymagana jest zgoda Prezydenta RP. Z takim wnioskiem premier nigdy nie wystąpił, a budynek Prokuratury Krajowej został zajęty siłą. To, że jedynym legalnym Prokuratorem Krajowym jest Dariusz Barski, potwierdziły zarówno Sąd Najwyższy, jak i Trybunał Konstytucyjny, ale ich orzeczenia zostały zlekceważone”

- przypomniano w komunikacie.

Podkreślono, że „to nie jest praworządność”.

- „To bezmiar niesprawiedliwości i atak na konstytucyjne fundamenty ustroju państwa”

- zakończyła komunikat KPRP.