Jak zauważył minister Przydacz, „w wielu placówkach funkcjonują kierownicy w randze chargé d’affaires”.

- „Nie jest to sytuacja optymalna. Prezydent od samego początku objęcia urzędu wskazywał, że problem ten został odziedziczony po poprzedniej sytuacji, a wynika z pierwotnej decyzji ministra Sikorskiego o odwołaniu do kraju 50 ambasadorów bez słowa merytorycznego uzasadnienia”

- przypomniał.

Kwestia ta ma być tematem spotkania prezydenta z szefem MSZ, które zaplanowano na 26 stycznia na godz. 14:00.

- „Prezydent będzie oczekiwał pewnych działań po stronie szefa MSZ. Było już jedno spotkanie w Pałacu Prezydenckim. Były tam poczynione pewne wstępne ustalenia. Efektem czego miało być zapisanie tych ustaleń w formule pisma ministra spraw zagranicznych do prezydenta. Niestety, stało się tak, że pismo, które trafiło do prezydenta nie odpowiadało tym wstępnym ustaleniom. Szło zupełnie w poprzek ustaleniom, które prezydent poczynił z ministrem Sikorskim. W związku z tym prezydent wystosował w ostatnim czasie odpowiedź do pana ministra informując, że tego typu informacje zawarte w piśmie ministra spraw zagranicznych w związku z czym zaprasza pana ministra spraw zagranicznych na spotkanie do Pałacu licząc, że dojdzie do porozumienia, że dojdzie do zmiany podejścia MSZ i powrotu do dobrej, wypracowanej przez 30 lat praktyki uzgadniania stanowisk w zakresie obsady placówek dyplomatycznych”

- powiedział szef BPM.