Pamiętamy

252 lata temu dokonano I rozbioru Polski. Matka Boża do mistyczki: „Pan Bóg tego rozbioru nie zatwierdził”

Dokładnie 252 lata temu w Petersburgu nastąpiło podpisanie traktatów dotyczących I rozbioru Rzeczpospolitej. Rosja, Prusy i Austria rozpoczęły dzieło zniszczenia polskiej państwowości. Oto, co o przyczynach rozbiorów usłyszała od Matki Bożej XIX-wieczna polska mistyczka Wanda Malczewska.

2 min czytania
Ikona Sł. B. Wandy Malczewskiej (Fot. Screenshot YouTube - Archidiecezja Łódzka)
Ikona Sł. B. Wandy Malczewskiej (Fot. Screenshot YouTube - Archidiecezja Łódzka)
Dokładnie 252 lata temu w Petersburgu nastąpiło podpisanie traktatów dotyczących I rozbioru Rzeczpospolitej. Rosja, Prusy i Austria rozpoczęły dzieło zniszczenia polskiej państwowości. Oto, co o przyczynach rozbiorów usłyszała od Matki Bożej XIX-wieczna polska mistyczka Wanda Malczewska.

W wyniku I rozbioru Rzeczpospolita utraciła na rzecz zaborców łącznie 211 tys. km² i 4,5 miliona ludności, z tak istotnymi miastami jak Lwów, Przemyśl, Sanok, Dyneburg, Witebsk, Elbląg, Bydgoszcz, Malbork, a ponad dwie dekady później aż na 123 lata całkowicie utraciła własną państwowość.

W roku 1872, w setną rocznicę I rozbioru polska mistyczka, 50-letnia wówczas Wanda Malczewska usłyszała od Matki Bożej następujące słowa:

„Tak, Polska kiedyś wyróżniała się nabożeństwem do Mnie – toteż serdecznie ją kocham. Pod Moją opieką wzrastała, nieprzyjaciół nawet silniejszych, zwyciężała. Jej oręż pod Moim berłem, gdy szła do boju, wsławił się wobec całego chrześcijaństwa.

Dostaliście się do niewoli wskutek niezgody wewnętrznej i sprzedajności wielu waszych rodaków. Rozebrali was na kawałki, ale Pan Bóg na Moją prośbę tego rozbioru nie zatwierdził. Zbliża się czas, gdy Sprawiedliwość Boska upokorzy chciwość waszych zaborców, tępicieli wiary katolickiej i nabożeństwa do Serca Mojego Syna. Oni upadną, a Polska, na Moją prośbę, będzie wskrzeszona. Ale niech strzeże wiary i nie dopuszcza niedowiarstwa, zdrady, niezgody, lenistwa, bo te wady mogą ją na powrót zgubić i to na zawsze. Pragnę widzieć Polskę szczęśliwą, ale niech Polacy do tego rękę przykładają… Modlę się za Polskę, za jej nabożeństwo do Mnie.

Ojczyzna Twoja i Kościół w Twojej Ojczyźnie przez krwawą pracę i jedność bratnią dojdą do upragnionej wolności. Niech tylko naród tej wolności nie obróci w swawolę, bo jeśli pozbędzie się wiary, straci przywróconą Ojczyznę”.  

Źródło: "Wanda Malczewska. Wizje, przepowiednie, upomnienia"; oprac. ks. A. Majewski, Wrocław 2003

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej