Zstąpiła do Piekieł jak Chrystus. Niezwykła historia Marty Robin
Wiek XX szczyci się wieloma osobami, które znacząco wpłynęły na bieg historii naszych czasów. Są wśród nich naukowcy, politycy, ludzie kultury, a przede wszystkim święci, czasem nieznani, których wpływ na ludzkie dzieje jest bardzo wielki i dopiero z upływem czasu zostaje zauważony. Jean Guitton, filozof i członek Francuskiej Akademii Nauk, zapytał kiedyś Kardynała Daniélou o to, która z postaci XX wieku jest najbardziej niezwykłą osobą i podał mu kilka nazwisk: Jan XXIII, prezydent Kennedy, Generał de Gaull i otrzymał następującą odpowiedź: tą najbardziej niezwykłą postacią jest Marta Robin. Ten sam kardynał powiedział, że kiedyś wiek XX będzie się nazywał "wiekiem Marty". W roku zaczynającym XXI wiek, 6 lutego upływa 20 lat jak Mała Marta (jak zwykli nazywać ją przyjaciele) odeszła do Pana. Choć jeszcze nie jest wyniesiona na ołtarze, nikt, kto ją poznał, nie wątpi, że jest niezwykłą świętą i jedną z najbardziej fascynujących postaci, jakie zna historia.