Uwaga
Pod koniec poprzedniego tygodnia GUS w tzw. szybkim odczycie podał ,że inflacja w czerwcu wyniosła 2,6% i była wyższa od tej maju o 0,1 pkt procentowego, kiedy to wyniosła 2,5 %. Mimo tego niskiego poziomu inflacji jest już jasne, że inflacja w Polsce znowu znalazła się w trendzie wzrostowym, bo jej najniższy poziom osiągnęliśmy w marcu, kiedy to wyniosła tylko 2%, a więc była w celu inflacyjnym ( cel inflacyjny ustalony przez RPP to 2,5% +/-1 pkt procentowy). Od marca inflacja niestety rośnie i jej wzrost o 0,6 pkt procentowego do czerwca jest głównie konsekwencją decyzji rządu Tuska o likwidacji tarczy antyinflacyjnej wprowadzonej kilkanaście miesięcy temu przez rząd Morawieckiego, związanej z cenami żywności, czyli podwyższeniem stawki VAT na żywność z 0% do 5%. W lipcu będziemy mieli już do czynienia wręcz ze skokiem inflacji nawet do poziomu ponad 5% , a będzie to konsekwencja wzrostu od 1 lipca cen prądu, gazu i ciepła systemowego. I w następnych miesiącach III kwartału ( sierpie