Uwaga
1. W ostatni piątek na posiedzeniu Sejmu w swoim wystąpieniu w obecności prezydenta RP Andrzeja Dudy, premier Tusk przynajmniej kilka razy mówił o konieczności współpracy transatlantyckiej i o Stanach Zjednoczonych jako filarze polskiego bezpieczeństwa. Ba, co więcej, apelował aby sprawy bezpieczeństwa naszego kraju, wyłączyć z bieżących sporów politycznych, bo Rosja jest realnym zagrożeniem, nie tylko dla Ukrainy, ale także dla innych krajów znajdujących się na flance wschodniej UE i NATO. Sugerował nawet, że dysponuje wiadomościami wywiadowczymi od naszych sojuszników, że Rosja w szybkim tempie przygotowuje siły i środki do uderzenia, tym razem na któryś z krajów należących do NATO. Wystąpienie było pozbawione jakichkolwiek krytyk Stanów Zjednoczonych i prezydenta tego kraju Donalda Trumpa, co było dużą i to pozytywną odmianą w stosunku do wypowiedzi i wpisów Tuska na portalu X z ostatnich tygodni.