J. Piekara o ograniu Tuska ws. obrony granic: „z lokajów korzysta się tylko wtedy, kiedy są potrzebni”
Można by powiedzieć, że to był szorstki dialog na szczycie UE, kiedy kanclerz Niemiec Olaf Scholz stanowczo wystąpił przeciwko wspólnym zakupom broni z unijnego budżetu i odrzucając postulaty Polski i krajów bałtyckich. Jak relacjonuje "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ), Scholz zyskał też wsparcie od prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, co wywołało falę oburzenia wśród innych liderów unijnych.