Ministerstwo Sprawiedliwości w trybie offline: Skutki cyfrowej niekompetencji rządu?
Jak poinformowało Ministerstwo Sprawiedliwości, wskutek awarii u zewnętrznego dostawcy infrastruktury cyfrowej, wszystkie systemy resortu przestały działać. Choć w oficjalnym komunikacie mowa była o „chwilowej niedostępności”, rzeczywistość – jak podkreślają byli urzędnicy ministerstwa – jest znacznie bardziej dramatyczna. Systemy padły w sposób, który sparaliżował działanie instytucji publicznej odpowiedzialnej za filary państwa prawa.