Uwaga
1. Wczoraj GUS podał dane o sprzedaży detalicznej w lutym i są one alarmująco słabe, bowiem sprzedaż ta w cenach bieżących wzrosła zaledwie o 0,6% w sytuacji kiedy analitycy prognozowali jej wzrost aż o 5%. Co więcej sprzedaż detaliczna w cenach stałych, po odfiltrowaniu wpływu na nią zmian cen sprzedaż spadła o 0,5% w ujęciu rok do roku, a w porównaniu ze styczniem tego roku sprzedaż spadła aż o 4%. Także perspektywa wzrostu sprzedaży detalicznej w marcu, w ujęciu rok do roku, nie wygląda najlepiej, ponieważ jej wartość w marcu, poprzedniego roku została „podbita” przez zakupy na Święta Wielkanocne, a w tym roku zakupy świąteczne, będą realizowane dopiero w kwietniu. W tej sytuacji najprawdopodobniej konsumpcja, która do tej pory była głównym motorem wzrostu PKB, przynajmniej w I kwartale tego roku, tym motorem specjalnie niestety nie będzie.