Odważna dziennikarka usłyszała pierwszy wyrok
Sąd rejonowy w Moskwie ukarał Marinę Owsiannikową grzywną w wysokości 30 tys. rubli (280 dolarów) za wykroczenie administracyjne, jakim było pokazanie na wizji plakatu wzywającego do protestowania przeciwko wojnie na Ukrainie i zorganizowanie „nieskoordynowanej akcji publicznej”. To jednak jedynie wstęp do rzeczywistych represji wobec dziennikarki. Jednocześnie trwa śledztwo ws. „publicznego rozpowszechniania fałszywych informacji”, za które grozi jej nawet 15 lat więzienia.