Telewizja wydała oświadczenie ws. startu jej dziennikarki w wyborach prezydenckich
Telewizja Polsat wydała oświadczenie w sprawie pogłosek dotyczących ewentualnego startu w nadchodzących wyborach prezydenckich dziennikarki Doroty Gawryluk.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229463
Telewizja Polsat wydała oświadczenie w sprawie pogłosek dotyczących ewentualnego startu w nadchodzących wyborach prezydenckich dziennikarki Doroty Gawryluk.
Zdaniem szefa Gabinetu Prezydenta RP Marcina Mastalerka, premier RP Donald Tusk w sposób cyniczny rozgrywa sprawę wokół ambasadorów RP.
Były marszałek senior Sejmu tej kadencji Marek Sawicki z PSL wyraził przekonanie, że Rafał Trzaskowski najprawdopodobniej nie będzie kandydował w nadchodzących wyborach prezydenckich, ale gdyby jednak wziął udział w wyborach, nie będzie mógł liczyć na głos Sawickiego.
„Kryzysem nie jest tak bardzo świat świecki i jego niegodziwości, ale brak wiary w Kościele” – powiedział kardynał Robert Sarah 14 VI na wykładzie wygłoszonym na Katolickim Uniwersytecie Ameryki. Były prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów mówił o praktycznym ateizmie, który przeniknął także do Kościoła. Świadectwem tego jest jego zdaniem odrzucenie w Kościele tradycyjnej moralności, doktryny i liturgii katolickiej.
Na Zachodzie wyglądało to najpewniej podobnie. Tam również na początku nie widziano imigrantów na każdej ulicy, nie powstawały getta i strefy „no go”. Najpierw ludzie po prostu przyjeżdżali do pracy, a później przerodziło się to w masową migrację i znacznie obniżyło poziom bezpieczeństwa. Sądzę, że w Polsce właśnie zrobiono pierwszy krok w tym kierunku – mówi portalowi Fronda.pl poseł Dariusz Matecki, który prowadzi dziś kontrole wzdłuż granicy z Niemcami, w odpowiedzi na doniesienia na temat odsyłania do Polski nielegalnych migrantów z Niemiec.
Jezuita, ks. Dariusz Kowalczyk wyraził opinię, że w strukturach Kościoła mamy „nadreprezentację gejów”.
Obecny potencjał produkcyjny polskiego przemysłu zbrojeniowego wystarczyłby zaledwie na wytworzenie tylu sztuk amunicji, ile wojska rosyjskie zużywają w zaledwie trzy dni podczas trwającej obecnie wojny na Ukrainie.
W myśl unijnej dyrektywy, migranci, których obowiązek nie tylko przyjęcia, ale i ugoszczenia na ściśle określonych warunkach zostanie Polsce oraz innych państwom członkowskim przez Brukselę narzucony, będą funkcjonowali w naszym kraju niejednokrotnie na warunkach znacznie lepszych aniżeli sami Polacy. To może stworzyć „sytuacje zapalne”, przestrzega reprezentujący przed laty Polskę w negocjacjach akcesyjnych z Unią Europejskiej Jacek Saryusz-Wolski.
„Polska dla migrantów zarobkowych staje się coraz mniej atrakcyjnym krajem. Co będzie kiedy liczba płatników z zagranicy zmniejszy się na przykład o pół miliona?” – pisze w mediach społecznościowych Maciej Bienert.
Wybrany w niedawnych wyborach do Parlamentu Europejskiego polityk Suwerennej Polski Jacek Ozdoba powiedział, że po wycięciu fragmentu krtani, cierpiący na raka przełyku były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ma ogromny problem z mówieniem.
„Obecnie jesteśmy świadkami narastającej presji zmiany prawnej ochrony ludzkiego życia w kierunku legalizacji zabijania dziecka w łonie matki. Jest to bardzo niepokojące i niezwykle groźne, dla bezpieczeństwa publicznego. Każdy człowiek dobrej woli powinien się temu sprzeciwiać. (…) Nikt więc, w imię osobistej wolności, nie ma prawa decydować o życiu drugiego człowieka” – napisali polscy biskupi w specjalnym liście dotyczącym kwestii ochrony życia ludzkiego.
Lubelski sąd kilka miesięcy temu uchylił areszt trzem członkom rozbitej przez ABW, a działającej w Polsce rosyjskiej grupy sabotażowej. Po tym, jak rosyjscy szpiedzy wskutek decyzji sądu wyszli z aresztu, polskie służby straciły ich ze swoich radarów i do dziś żaden z nich nie trafił do więzienia, by odbyć zasądzoną karę.
Była premier RP Beata Szydło zaapelowała do małopolskich radnych PiS o „wolę kompromisu” w sytuacji, w której pomimo posiadania wyraźnej większości w regionie PiS może tam utracić władzę.
Zdaniem byłego kandydata PiS na urząd prezydenta Warszawy Tobiasza Bocheńskiego, jest bardzo prawdopodobne, że partia ta wystawi w zbliżających się wyborach prezydenckich innego kandydata aniżeli byłego premiera RP Mateusza Morawieckiego.