Świadectwo
Pochodzę z rodziny katolickiej, którą później rozdarła doktryna zielonoświątkowa. Nim to nastąpiło, do 15-go roku życia trzymałem się mocno Boga i Kościoła katolickiego. Po tym czasie zaczął mnie wychowywać świat, gdzie z dala od rodziny kształciłem się a potem pracowałem. W wieku 25 lat, tuż przed wyjazdem do Niemiec, zacząłem wątpić w istnienie Boga, podczas gdy moja rodzina była bardzo katolicka – a rodzice do ostatnich swoich dni. Nie myślałem wtedy, że kilka lat później zielonoświątkowcy „przygarną” moją siostrę i najmłodszego brata pod swe rzekomo pełnej miłości skrzydła, zawrócą z drogi prawdy i wprowadzą na ścieżkę wiodącą donikąd.