Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229463

Fot. Screenshot - YouTube (KPRM)

Uwaga

Kuźmiuk: Eksperci miażdżą narrację o właściwym działaniu rządu i służb

1. W ostatnią sobotę klub Prawa i Sprawiedliwości zorganizował debatę ekspercką pt. „Nikt nie będzie sam”, dotyczącą oceny działań rządu i podporządkowanych mu służb na kilka dni przed powodzią i tuż po jej wystąpieniu. W debacie wzięli udział między innymi gen. bryg. Andrzej Bartkowiak, były komendant Państwowej Straży Pożarnej oraz pułkownik Marcin Stachowski, były zastępca szefa Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji, którzy oceniali przygotowania i działania odpowiednio PSP i wojska w okresie bezpośrednio poprzedzającym powódź i w pierwszych dobach po jej wystąpieniu. Te oceny są miażdżące ale nie dla strażaków i żołnierzy, którzy wykazali się wręcz heroizmem w ratowaniu ludzi i ich mienia, tylko dla premiera Donalda Tuska, oraz jego ministrów którym te służby i wojsko są podporządkowane.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Święty Hieronim, doktora Kościoła

Hieronim urodził się ok. 345 r. w Strydonie (prawdopodobnie na terenie dzisiejszej Chorwacji). Był synem zamożnych ludzi pochodzenia rzymskiego, katolików. Studiował w Rzymie pod kierunkiem mistrzów łaciny i retoryki, m.in. Donata. Tam - w wieku młodzieńczym, zgodnie z ówczesnym zwyczajem - przyjął chrzest między 358 a 364 r. z rąk papieża św. Liberiusza. Wówczas postanowił porzucić światowe życie i zająć się zagadnieniami religijnymi. Udał się następnie do Trewiru, ówczesnej stolicy cesarstwa, gdzie na życzenie rodziców miał rozpocząć karierę urzędniczą; prawdopodobnie jednak podjął tam studia teologiczne. Z Galii powrócił do Włoch. W tym czasie jego siostra wstąpiła do klasztoru. Także i sam Hieronim został w Akwilei mnichem i ok. 373 r. wyjechał na Wschód, by w Jerozolimie pracować naukowo i poddać się rygorystycznemu życiu. Poprzez Azję Mniejszą wyruszył do Ziemi Świętej, ale wyczerpany trudami podróży zatrzymał się w Antiochii. Znalazł się o krok od śmierci. Po wyzdrowieniu zaczął