Maciej Świrski: To oznacza gorszą cenzurę niż w czasach komunizmu
„Obywatele będą wydani na jeszcze gorszą cenzurę, niż była w czasach komunizmu, bo tam był cały urząd dotyczący kontroli wydawnictw i widowisk i cała procedura, a tu jest jednoosobowa decyzja jakiegoś człowieka” – mówi o szokującej propozycji rządu Donalda Tuska przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski.