Mocne! "Tak wyglądało moje życie jako gwiazdy porno"
Mocne! "Tak wyglądało moje życie jako gwiazdy porno"
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231697
Mocne! "Tak wyglądało moje życie jako gwiazdy porno"
Czy małe, niewinne dzieci mogą zostać opętane przez złego ducha? Wiele hollywodzkich produkcji, tak przerażająco strasznych, że aż żenujących, miało za głównego bohatera dziecko zawładnięte przez czarne moce (wystarczy wymienić choćby takie tytuły, jak „Dziecko szatana”, „Dziecko Rosemary” czy „Omen”). Jednak opętania wśród dzieci to nie tylko kinowa fikcja, ale niezwykle niebezpieczna rzeczywistość....
- Młodzi ludzie powinni w większym stopniu uczestniczyć w różnych sferach życia, być włączani w ważne inicjatywy i czuć, że są przez dorosłych traktowani poważnie - mówiła pierwsza dama RP Agata Kornhauser-Duda w środę podczas debaty "Eksperci pytają młodych".
Cały postępowy świat obiegła informacja o przełomowym odkryciu radzieckich uczonych, którzy sformułowali uniwersalną zasadę, którą rządzi się polska polityka. Ta prosta prawda to Zasada Petru, nazwana tak na cześć przewodniczącego zespołu badawczego. Znana jest również jako Zasada Domniemania Trybunału. Głosi ona, że naczelnym motywem wszelkiego działania jest Trybunał Konstytucyjny. Dzięki temu przełomowemu odkryciu wszystko staje się banalnie proste. Stosując tę zasadę każdy chłop, każdy robotnik i każdy inteligent w każdej sytuacji będzie wiedział co jest grane, i to bez zaglądania do Gazety Wyborczej. I tak oto, wysyłka polskich wojsk na Bliski Wschód to grubymi nićmi szyta intryga związana z Trybunałem, wyjście Polaków z grupy podczas Euro to kaczystowska przykrywka dla likwidacji strażników Konstytucji. Podobnie z wyjściem lub pozostaniem Wielkiej Brytani w Unii. W każdym wypadku chodzi o Trybunał Konstytucyjny. Teraz, gdy już to wiadomo, o wiele łatwiej będzie bronić polskiej De
Hybrydowa opozycja, hybrydowe media, hybrydowe "elyty"...
Przez lata polska piłka okupowała doły rankingu FIFA, a na przegrywane mecze opatrzone dekadenckim komentarzem Dariusza Szpakowskiego, żal było patrzeć. Działacze kręcili lody ze sponsorami, importowali zachodnią myśl trenerską, a politycy byli zadowoleni, że raz czy dwa pokażą się na meczu. Niezadowoleni byli tylko kibice, który za każdym razem wyrażali swoje negatywne uczucia wobec PZPN.
To były wyjątkowe rekolekcje, zapamiętam je do końca życia
"Wcale nie uważam, że ci, którzy teraz przejęli stery, to bez wyjątku ludzie źli. Niedobrze tylko, że dostali wszystko naraz, bo poczuli, że mogą działać bez żadnej kontroli. I działają, pokazują, że przede wszystkim zależy im na tym, żeby dokopać poprzednikom. Cały czas czuję w powietrzu nieładny zapach odwetu" - mówi Wojciech Mann w wywiadzie dla portalu dziennik.pl
Pismo święte w wielu miejscach najwyraźniej potępia lichwę: „Nie weźmiesz lichwy od brata twego, ani więcej niżeś dał ” (Kapłańska 25, 35); „Jeśli pożyczysz ludowi memu ubogiemu, który mieszka z tobą, nie będziesz mu przynaglał jako wyciągacz, ani lichwami uciśniesz” (Wyjścia 22, 25); „Bratu twemu tego, czego mu trzeba, bez lichwy pożyczysz” (Powtórzonego Prawa 23, 20); „Miłujcie nieprzyjacioły wasze, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się stąd nie spodziewając” (Łukasz 6, 35).
- Czas najwyższy na upraszczanie w Polsce podatków! Mały przedsiębiorca ma mnóstwo pracy! Należy uprościć podatki, by były zrozumiałe i równe dla wszystkich – mówił w telewizji Salve poseł Adam Abramowicz z Prawa i Sprawiedliwości.
Dla mieszkańców meksykańskiego stanu Oaxaca istnienie trzeciej płci jest taką samą częścią ich życia, jak istnienie starożytnego języka zapoteckiego, czy kolczastych legwanów, które leniuchują pośród drzew.
Do wymiany zdań doszło na Twitterze pomiędzy byłym ministrem obrony narodowej Tomaszem Siemoniakiem, a historykiem prof. Sławomirem Cenckiewiczem. Historyk wyraził oburzenie wypowiedziami Tomasza Siemoniaka na temat ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza po nagonce rozpętanej przez "Gazetę Wyborczą" a kontynuowanej przez Platformę Obywatelską. Uznał, że zarzuty pod adresem Macierewicza ze strony polityka PO to nieprawdopodobny skandal i hipokryzja. Prof. Cenckiewicz przypomniał Siemoniakowi: "Forsował Pan ludzi związanych z WSW/PZPR w WP, takich jak Pacek! A teraz w przebraniu antykomunisty".
Do nietypowej sytuacji doszło podczas wizyty przywódcy najludniejszego państwa świata Chińskiej Republiki Ludowej, Xi Jinpinga. Otóż w Warszawie nie spotkał się on ani z tow. Kijowskim, ani z tow. Ryszardem Słońcem Petru. Co więcej, Prezydent Chin nie poparł homo-związków, ani liberalizacji aborcji. Nie domagał się też przyjęcia przez Polskę uchodźców. Na koniec nie zapytał o Trybunał Konstytucyjny. Należałoby więc zapytać: po co on tu w ogóle przyjechał? Na szczęście postępowe media uchroniły lud pracujący miast i WSI przed odpowiedzią na to pytanie i odpowiednio przemilczały tę bezowocną wizytę. Niech się Chińczyki na końcu świata ekscytują Jedwabnym Szlakiem. Polskiego Demokratę obchodzi tylko Trybunał Konstytucyjny i Demokracja, ewentualnie chińskie psy i trony dla pary prezydenckiej na ŚDM, ale na pewno nie jakieś umowy gospodarcze ze światową potęgą. Zwłaszcza gdy zawiera je kaczystowski rząd. Takie wizyty najlepiej po prostu przemilczeć. By żyło się lepiej!
Czy można nauczyć się poczucia humoru? Byłoby pięknie, gdyż niełatwo żyje się z ludźmi pozbawionymi poczucia humoru. Zresztą – oni ze sobą też nie mają lekko. Całkiem niedawno miałem do czynienia z kimś, kto wręcz emanował brakiem poczucia humoru. Każde żartobliwie wypowiedziane przeze mnie słowo brał bardzo poważnie i szorstko odpowiadał. Dla karykaturzysty z Piazza Navona, tu, w Rzymie, byłby nie lada gratką, gdyż na twarzy miał wypisany wprost deficyt radości: pochmurnie ściągnięte brwi, ponure zmarszczki wokół ust i obwisłe wargi.
Portal Fronda.pl: Od kilku dni trwa wyjątkowy atak na ministra Antoniego Macierewicza. Jak pan odbiera tę nagonkę prowadzoną przez „Gazetę Wyborczą”, Platformę Obywatelską i Nowoczesną na krótko przed szczytem NATO w Warszawie?