Zwolennicy PO pobili szefa sztabu Andrzeja Jaworskiego z PiS. NASZ NEWS - zdjęcie
18.09.15, 19:52

Zwolennicy PO pobili szefa sztabu Andrzeja Jaworskiego z PiS. NASZ NEWS

18

Dziś w nocy został pobity szef sztabu kampanii wyborczej Andrzeja Jaworskiego, Andrzej Kwaśniewski - dowiedział się portal Fronda.pl. Kwaśniewskiego napadnięto w Gdańsku na kładce nad Tratem św. Wojciecha na wysokości stacji Optima i skrzyżowania z ulicą Gościnną. Podczas rozwieszania plakatów wyborczych zaczepiło go trzech młodych ludzi, wykrzykując obraźliwe hasła pod adresem PiS i wyrażając sympatię dla Platformy. Kwaśniewski trafił do szpitala z licznymi obrażeniami ciała. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

„Od godziny 22:30 rozpoczęliśmy akcję plakatowania części miasta, promując Andrzeja Jaworskiego. W jednej z dzielnic miasta w trakcie plakatowania zostałem napadnięty przez trzech osobników, którzy wykrzykiwali pod moim adresem różnego rodzaju obelgi i wyrywali plakaty. Mówili, używając wulgaryzmów, że skoro wieszam plakaty PiS to mam…., natomiast gdybym wieszał plakaty PO, to byłoby w porządku” – powiedział nam Andrzej Kwaśniewski.

„W wyniku całego zdarzenia doznałem uszkodzeń ciała w postaci opuchlizny lewej skroni, lewej żuchwy, stłuczonego prawego śródręcza i złamania ósmego żebra prawej strony” – dodał.

Kwaśniewski wyjaśnił, że policja zatrzymała już dwóch sprawców. Trzeci jest poszukiwany.

Według szefa sztabu kandydata PiS odpowiedzialna za napaść jest bez wątpienia kampania nienawiści wobec PiS-u.

„Jeżeli dość młodzi ludzie, nieprzygotowani merytorycznie, zieją nienawiścią do PiS, to nie dzieje się to bez przyczyny. Gdyby nie ta cała sytuacja, to człowiek z biura poselskiego w Łodzi żyłby do dzisiaj” – mówi portalowi Fronda.pl. „Natomiast faceta już po prostu nie ma, bo w tej sposób jest przedstawiana pozycja PiS. Nie kładę tego na żadne bojówki Platformy, bo to za głupi ludzie którzy mnie pobili, natomiast są to na pewno sytuacje promieniujące, napuszczanie ludzi na ludzi” – dodaje.

Podobnie rzecz ocenia sam poseł Andrzej Jaworski.

„W ostatnim czasie pojawiło się bardzo dużo nie tylko, że nieprzychylnych, ale wręcz wrogich wobec PiS tak zwanych ‘hejtów’. Gdańsk to miejsce szczególne, gdzie Platforma rządzi od wielu lat – z Platformy jest prezydent i władze wojewódzkie, pochodzi stąd Donald Tusk. Na skutek takiej kampanii nienawiści wcześniej czy później dochodzi także do agresji. Nie wiem, kim są osoby, które zaatakowały szefa mojej kampanii – ale jeżeli robiły to krzycząc jakieś złowrogie teksty pod adresem PiS i wychwalając Platformę, to na pewno jest to element języka nienawiści, który używany jest w stosunku do nas, do największej partii opozycyjnej” – powiedział portalowi Fronda.pl.

Jaworski wyjaśnił też, że w całej tej sytuacji było nieco szczęścia – gdyby został zaatakowany ktoś inny niż Andrzej Kwaśniewski, rzecz mogłaby się skończyć o wiele gorzej. „Dobrze, że w tym miejscu był akurat szef mojego sztabu wyborczego, który nie jest wprawdzie osiłkiem, ale nie jest też, jak to się mówi, chuderlakiem. Gdyby byli tam inni wolontariusze, wolontariuszki czy studenci, to sytuacja mogłaby być dużo groźniejsza” – powiedział.

Sam Kwaśniewski nie zamierza przedsiębrać żadnych szczególnych środków ostrożności. „Dostałem dzisiaj rady od zaprzyjaźnionych ludzi, żebym chodził na akcje plakatowania z pałką czy rurą. Nie mogę sobie na takie rzeczy pozwolić, zresztą nie tak jestem wychowany” – mówi. „Jednak jeśli już komuś miało się to przytrafić, to cieszę się, że przytrafiło się mnie, a nie studentom, którzy w ramach wolontariatu pomagają mi te plakaty wieszać. Jak ja bym się później przed tymi ludźmi wytłumaczył” – dodaje.

Andrzej Jaworski podziękował też gdańskiej policji za błyskawiczną akcję w sprawie pobicia. Z rzecznikiem placówki, pomimo licznych prób, nie udało nam się skontaktować.

Jakie reperkusje będzie miała sprawa? Poseł Jaworski uważa, że to ostrzeżenie dla Platformy. „Chciałbym, żeby była to przestroga dla Platformy, by Platforma i jej hejterzy zrezygnowali z tego języka nienawiści” – mówi naszemu portalowi. „W demokracji należy się spierać i dyskutować, ale mają to być sprzeczki słowne, a nie napaści fizyczne” – dodaje.

Sam Andrzej Kwaśniewski nie ma jednak wątpliwości: podobne sytuacje mogą się jeszcze wydarzać. „Jeśli mogło wydarzyć się to w Gdańsku, to dlaczego nie w innych miejscach Polski?” – pyta. 

Fronda.pl

<<< KONIECZNIE PRZECZYTAJ NAJBARDZIEJ ORYGINALNĄ KSIĄŻKĘ TEGO ROKU, czyli SSANIE >>>


Komentarze (18):

anonim2015.09.18 20:48
islamiści-ateiści-sataniści!!
anonim2015.09.18 21:03
Ukryta opcja syryjsko-niemiecko-rosyjsko-żydowska, ewentualnie ci, którzy sfałszowali lojalkę prezesa.
anonim2015.09.18 21:09
bojówkarze peowscy w akcji będą nawet siły używać by władzy raz zdobytej nie oddać szuje !!!
anonim2015.09.18 21:37
PiS powinien maksymalnie to nagłaśniać. Pokazać do czego zdolni są zwolennicy PO. a tym kanaliom co sobie kpią z nieszczęścia szefa sztabu życzę spotkania z agresywną, naćpaną młodzieżą.
anonim2015.09.18 22:31
@henrx: i muzułmańscy radykalni geje imigranci
anonim2015.09.18 22:50
czego sie nie robi dla rozglosu
anonim2015.09.18 23:37
kors ''nie wiem co bardziej mnie rozsmieszyło'' to zrozumiale , glupi do wszystkiego rży
anonim2015.09.19 0:15
Z wielu wpisów rozumiem, że, niektórzy z was, pochwalacie łamanie żeber normalnie zachowującym się ludziom. A dobrym powodem do usprawiedliwionej fizycznej napaści na każdego napotkanego człowieka jest różnica poglądów polityczno-gospodarczych. Z moich życiowych obserwacji wynika, że ludzie o takich poglądach są najczęściej zwykłymi tchórzami, a gdy ogarnia ich strach, o ile wcześniej nie uciekną, zaczynają atakować, zarówno werbalnie jak i fizycznie. Skoro podoba wam się szmacić niewinnych ludzi, to ucieszy was z pewnością fakt, że już niedługo czeka całą Europę coś szczególnie niemiłego. To coś ma związek z wyjazdem Ministra Spraw Zagranicznych Niemiec Franka-Waltera Steinmeier do Ankary. Niemieckie media donoszą o "diabelskim pakcie z Erdoganem". O ile znacie j. niemiecki to znajdziecie informacje w necie.
anonim2015.09.19 1:35
@Słowianka: "Z wielu wpisów rozumiem, że, niektórzy z was, pochwalacie łamanie żeber normalnie zachowującym się ludziom." Nikt tutaj nie pochwala tego typu zachowań. Ja i kilka innych osób jedynie ironicznie odnieśliśmy się do stronniczego sposobu pisania artykułu przez frondę, który w dodatku kompletnie nie trzyma się kupy. To, że ktoś pobił kolesia ze sztabu PiS podczas plakatowania nie oznacza, że byli to ludzie popierający PO. "wykrzykując obraźliwe hasła pod adresem PiS i wyrażając sympatię dla Platformy" nie potrafię sobie tego wyobrazić. W jaki sposób i jakimi słowami można w wulgarny sposób obrażać jedną partię jednocześnie gloryfikując drugą. "Mówili, używając wulgaryzmów, że skoro wieszam plakaty PiS to mam…., natomiast gdybym wieszał plakaty PO, to byłoby w porządku" - to że byłoby w porządku gdyby wieszał plakaty PO to sugestia tego pana, czy oni tak mówili? Zastanówmy się jak by to zabrzmiało w rzeczywistości... chyba mniej więcej tak: "Wy***laj PiS-owski sk****nu z tymi je****mi plakatami" - wykrzyczeli by, po czym ktoś spokojnym głosem dodałby "natomiast gdybyś wieszał plakaty PO, to byłoby w porządku", po czym znów spokój w ciągu 0.5s zastąpiła skrajna nienawiść "ale to nie są plakaty PO ty sk****synu" - jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić. „Chciałbym, żeby była to przestroga dla Platformy, by Platforma i jej hejterzy zrezygnowali z tego języka nienawiści” Cokolwiek by nie mówić to akurat prezes PiS (nie bez przyczyny z resztą) jest utożsamiany z językiem nienawiści. Osobiście nie popieram ani PO ani PiS, ale oczywiście jak najbardziej potępiam tego typu incydenty. Uważam jednak, że pan o którym mowa w artykule padł ofiarą zwykłych dresiarzy i jest to wykorzystywane jako element kampanii na zasadzie "Pobili go to powiemy, że podczas kopania go mówili wspaniałe, ciepłe słowa o PO"
anonim2015.09.19 2:01
kors człowiek który wychwala marksistów szwedzkich a tepi marksiste kacsykiego nie jest inteligentny tylko głupi, a kto rży gdy trzech podobnie mu inteligentnych okłada jednego jest nie tyko głupi, ale i totalnie nieszczesliwy..
anonim2015.09.19 2:48
Marta ''Nikt tutaj nie pochwala tego typu zachowań.'' Skąd o tym wiesz, siedzicie sobie wszyscy razem i zdecydowaliście przez głosowanie? ''Cokolwiek by nie mówić to akurat prezes PiS (nie bez przyczyny z resztą) jest utożsamiany z językiem nienawiści.'' Znaczy, że poseł Jaworski po skopaniu jednego pismena przez platformerskich dresiarzy powinien zaapelować do swojego prezesa, by ten przestał posługiwać się językiem nienaiwiści, bo tak jest postrzegany? Ciekawe rozpoznanie ''Uważam jednak, że pan o którym mowa w artykule padł ofiarą zwykłych dresiarzy'' To możliwe, trudno byłoby uwierzyć, że platformersów popiuerają sami profesorowie i ich studenci z dużego miasta..
anonim2015.09.19 8:21
Platforma to organizacja przestępcza, banda aferałów i przekrętasów, więc podobnych sobie ma wyznawców. Taki jeden "akolita" mordował już w imieniu tej bandy.
anonim2015.09.19 10:46
Na czołach mieli napisane ze są z po?
anonim2015.09.19 12:18
Od kiedy SZEF sztabu rozwiesza plakaty? Od kiedy w nocy się plakatuje? Od kiedy samemu się plakatuje? Wypowiedź brzmi jakby chcieli go potrójnie upewnić, że są za PO, brakowało by zostawili jeszcze jakieś ich ulotki dla lepszego zrozumienia. Tekst kupy się nie trzyma, a jeszcze znany jest zwyczaj naginania rzeczywistości przez prawicę, więc ciężko mi i zapewne wielu innym w to uwierzyć
anonim2015.09.19 20:50
@oktawian: "Skąd o tym wiesz, siedzicie sobie wszyscy razem i zdecydowaliście przez głosowanie?" Miałam na myśli, że nikt nie napisał nic co by wskazywało że pochwalają tego typu zachowanie. "Znaczy, że poseł Jaworski po skopaniu jednego pismena przez platformerskich dresiarzy powinien zaapelować do swojego prezesa, by ten przestał posługiwać się językiem nienaiwiści, bo tak jest postrzegany? Ciekawe rozpoznanie" Wyrwałeś cytat z kontekstu. Sugeruję, że mimo iż platformie można wiele zarzucić, nie można im zarzucić "języka nienawiści". Sugeruję też, że zarzut mowy nienawiści bardziej pasuje do prezesa PiS, niż do kogoś z platformy. "To możliwe, trudno byłoby uwierzyć, że platformersów popiuerają sami profesorowie i ich studenci z dużego miasta.." Próbowałam zaznaczyć, że faktem jest, że koleś rozwieszający plakaty został pobity, natomiast to, że pobił go elektorat PO to jego subiektywne odczucie jeśli nie po prostu wyborcza ściema.
anonim2015.09.19 22:01
Oj dzieci nowej lewicy cóż wam po tym jadzie przyjdzie - nic dobrego sami sobie krzywdę robicie.
anonim2015.09.19 22:01
Oj dzieci nowej lewicy cóż wam po tym jadzie przyjdzie - nic dobrego sami sobie krzywdę robicie.
anonim2015.09.19 22:14
Marta ''Miałam na myśli, że nikt nie napisał nic co by wskazywało że pochwalają tego typu zachowanie.'' To już prawdą nie jest. Nawet naciąganą. Interpretować jak się chce oczywiście można, znaczy nie można, ale o czymś takim mówimy ''Sugeruję też, że zarzut mowy nienawiści bardziej pasuje do prezesa PiS, niż do kogoś z platformy.'' znaczy platformerscy dresiarze wymierzyli coś w rodzaju sprawiedliwości? wg ich mniemania? ''natomiast to, że pobił go elektorat PO to jego subiektywne odczucie jeśli nie po prostu wyborcza ściema.'' Subiektywne? Miał się jakoś upewnić, że są karkami z platformy? A jak??:>Mahomet na pzrykład jak podają niektóre żródła dostał z nieba takie wytyczne ''Hilal wykrzyknął-'przysiegam na Tego, który wezwał ciebie do głoszenia prawdy i powiedziałem jak było. Niech Bóg ci to objawi! To uchroni mój grzbiet przed chłostą!' Wtedy Gabrie przekazał Mahometowi następujace objawienie - 'Ci, którzy oskarzają swoje żony, a nie mają świadków oprócz siebie samych, złożą przed Bogiem czterokrotne świadectwo iż są prawdomówni..''[K.24.4 , Bch7.300] Co prawda o zdradę tu biega, ale może i z pobiciem pisowca jest podobnie? Jakby nie było mogł być w szoku, a w religiach tzw emanatycznych, obłęd jest znakiem bliskości boga