26.06.19, 14:55

,,Zrozumieć Rosję''. Zapraszamy na arcyciekawe spotkanie

Niezwykle ważna książka wybitnej slawistki nareszcie ukazuje się po polsku! Zapraszamy na premierę pierwszego polskiego przekładu książki prof. Ewy Thompson „Zrozumieć Rosję. Święte szaleństwo w kulturze rosyjskiej”, wydanej nakładem Teologii Politycznej. Premierze towarzyszyć będzie rozmowa z Autorką o fenomenie świętego szaleństwa w jego kulturowym, religijnym oraz społecznym i politycznym wymiarze.

„Zrozumieć Rosję” to próba rewizji utrwalonego w zbiorowej świadomości obrazu jurodiwych. Ewa Thompson, profesor slawistyki na Uniwersytecie Rice (Houston), konfrontuje wykreowany przez literaturę i hagiografię portret świętego szaleńca ze społecznym i politycznym kontekstem ich działalności w przedrewolucyjnej Rosji, wykazując szereg niespójności pomiędzy ich rzekomą świętością a przekazami o życiu, w którym nie brakowało egoizmu, nieumiarkowania, brutalności, a nawet zbrodni. Prowadząc czytelnika przez dziewiętnastowieczne dokumenty, prasę i literaturę, odsłania fascynującą, o wiele bardziej złożoną naturę jurodstwa.

Nakładem Teologii Politycznej ukazało się właśnie pierwsze polskie tłumaczenie tej niezwykle ważnej pozycji w światowych badaniach nad fenomenem świętego szaleństwa. Zapraszamy na arcyciekawą rozmowę z Autorką, którą poprowadzi Tomasz Herbich z redakcji Teologii Politycznej!

Kiedy: 28 czerwca (piątek)  

Gdzie: Warszawa, ul. Koszykowa 24/7 – redakcja Teologii Politycznej

Godz. 18.00

Wstęp wolny!

Link do wydarzenia: https://bit.ly/2xepxMV

Niezwykle ważna książka wybitnej slawistki nareszcie ukazuje się po polsku! Zapraszamy na premierę pierwszego polskiego przekładu książki prof. Ewy Thompson „Zrozumieć Rosję. Święte szaleństwo w kulturze rosyjskiej”, wydanej nakładem Teologii Politycznej. Premierze towarzyszyć będzie rozmowa z Autorką o fenomenie świętego szaleństwa w jego kulturowym, religijnym oraz społecznym i politycznym wymiarze.

Zrozumieć Rosję” to próba rewizji utrwalonego w zbiorowej świadomości obrazu jurodiwych. Ewa Thompson, profesor slawistyki na Uniwersytecie Rice (Houston), konfrontuje wykreowany przez literaturę i hagiografię portret świętego szaleńca ze społecznym i politycznym kontekstem ich działalności w przedrewolucyjnej Rosji, wykazując szereg niespójności pomiędzy ich rzekomą świętością a przekazami o życiu, w którym nie brakowało egoizmu, nieumiarkowania, brutalności, a nawet zbrodni. Prowadząc czytelnika przez dziewiętnastowieczne dokumenty, prasę i literaturę, odsłania fascynującą, o wiele bardziej złożoną naturę jurodstwa.

Nakładem Teologii Politycznej ukazało się właśnie pierwsze polskie tłumaczenie tej niezwykle ważnej pozycji w światowych badaniach nad fenomenem świętego szaleństwa. Zapraszamy na arcyciekawą rozmowę z Autorką, którą poprowadzi Tomasz Herbich z redakcji Teologii Politycznej!

Kiedy: 28 czerwca (piątek)  
Gdzie: Warszawa,
ul. Koszykowa 24/7 – redakcja Teologii Politycznej
Godz. 18.00
Wstęp wolny!

Link do wydarzenia: https://bit.ly/2xepxMV

 

Komentarze

Olej2019.06.26 18:01
Jest jeszcze jeden aspekt owego zrozumienia. Rosjanie nie są zakryci emocjonalnym teatrem pozorów jak ludzie zachodu. Są klinicznie odkryci w swej ludzkiej pierwotnej naturze, niemal dziecinnie otwarci. Stąd Dostojewski mógł czynić swoje studium natury człowieka w zakresie dobra i zła, współzależności tych dwóch przeciwieństw od moralności i czynnika najwyższego jakim jest Bóg. Prostota zachowań, w których konieczność zła jest uzasadniona tak jak przedsatwia to Miłosz opisując sytuację wziętego do niewoli Niemca, kiedy sałdat w jakimś stopnu dzielenia wsólnoty nieszczęśliwego i ślepego losu uspokaja jeńca, że nic mu już nie grozi, że dla niego wojna się skończyła, palą razem wspólnego papierosa, jest pewien rodzaj ludzkiej zażyłości. Po czym sałdat dostaje rozkaz zabicia jeńca, wciąż go uspokaja prowadząc na śmierć, mówi do siebie żałko, szkoda człowieka, strzela mu w łeb i zabiera buty. Wewnętrznie jest smutny, że musiał, no ale to konieczność niezależna od niego. Los nad którym człowiek nie panuje. Oni mają właśnie tę wspólną dobroć rozumienia konieczności. W pewnym stopniu posłuszeństwa, tyle że prawu podlegają Niemcy. Mówiąc zabijaliśmy wykonując rozkaz. Rosjan w ich konieczności cechowało współczucie dla ofiary, chęć traktowania po ludzku do końca. Sowieccy oprawcy owo ,,człowieczeństwo’’ zamienili na diaboliczny cynizm. I tak gdy jeden z polskich oficerów zapytał ,,kulturalnego’’ na poziomie gen. majora Wasilija Zarubina co z nimi zamierzają zrobić, odpowiedział byłoby okrucieństwem wam o tym mówić, byscie powariowali. Był szczery tak po ludzku ,,miłosierny’’ jak Rosjanin.
Olej2019.06.26 17:05
W dzikość siły wetknąć kulturę. Powstaje wzajemnie wykluczająca się sprzeczność, wewnętrzna walka pierwotnej natury, podsyconej przyrodą i ogromną przestrzenią z ramami określonymi kulturą, kanonem zachowań, duchem religijności. Ów fenomen był charakterystyczny dla Rosji carskiej. Stąd ,,kulturalne'' okrucieństwo uzasadnione dla utrzymania lub zaszczepienia kultury jak czynił to Piotr I i późniejsi cywilizatorzy na carskim tronie min. caryca Katarzyna II. Rosja Sowiecka jest najgorszą odsłoną rosyjskiej natury, tj. uwolnieniem czerni, społecznego dna, które obezwładniło istotę rosyjskiej kultury jej nawarstwienie elit, inteligencji. Cały ten dorobek runął w 1917 r. i został zamordowany. Rosja Sowiecka jaką jest jej współczesny model państwa i społeczeństwa trwa w archaizmie imperialnym, w interpretowaniu państwowości jako ekspansji i podboju słabszych narodów. Czynienie tych podbojów metodami barbarzyństwa nie przystającego do współczesności. Ni mniej ni więcej sowiety kultywują sposób zabijania muchy siekierą. To jest ich polityczna norma. I ona trwa siejąc grozę wokół.
Konfederata2019.06.26 16:10
Aby zrozumieć Rosję, wystarczy zaprosić dra Targalskiego. On wam wyłoży jak sprawy stoją:)
Stop kacapom2019.06.26 16:56
Owszem !
z Bródna2019.06.26 15:56
A kim są/jest blogowe "geje", kim jest Stachu, Nowak, Albert, lesiu keller? Jeżeli jest ktoś tak naiwny i sądzi, że to nie jest putinowska propaganda żyje w przysłowiowym lala land. Ale to nie tylko pedalstwo blogowe jest kremlowskie, jest na blogach ich o wiele więcej. Trawi ich nienawiść nie tylko do religii, Kościoła, ale i wszystkiego co obecna administracja robi albo czego nie robi. Czołowka blogowych imbecyli i onanistów; Albert, Nowak, Stachu, dumny pedał, lesiu keller. Dwoją sie i troją, aż nagli pytanie: Co wy q.... taka wasza mać robicie na blogach katolickich? Dlaczego tak bezszczelnie i bezwstydnie żyjecie z jałmużny katoli, moherów i prawaków?
słowiczek poznański2019.06.26 15:37
Trzeba w trybie pilnym zorganizować 100 tysi na kaucję dla Misia naszego kochanego a wy tu o głupotach: Sąd zgodził się, by Bartłomiej M. wyszedł na wolność. Jest tylko jeden warunek - musi wpłacić 100 tys. zł poręczenie majątkowego. Byłemu rzecznikowi Antoniego Macierewicza prokuratura zarzuca przekroczenie uprawnień.