ZNISZCZ różańce poświęcone SZATANOWI - zdjęcie
19.03.16, 22:04

ZNISZCZ różańce poświęcone SZATANOWI

25

Jeżeli posiadasz przedmiot wykonany z koralików sprowadzanych z dalekiego wschodu, splecionych sznurkiem według splotu „Shamballa”, to pozbądź się tego, nawet jeżeli ktoś dodał do niego katolickie symbole religijne, jak krzyżyk czy wizerunek Maryi.

Szanujmy katolicką tradycję

Wymiar społeczny
Przypomnę na samym początku o prawidłowych, z katolickiego punktu widzenia, sposobach pozyskiwania dewocjonaliów. Ich wytwarzaniem trudnią się tradycyjnie zakony, zwłaszcza kontemplacyjne, katolickie szkoły i pobożne środowiska świeckie, oraz rodzinne polskie manufaktury. Sprzedając je, a często rozdając za ofiarę modlitwy lub tzw. „co łaska” zdobywają podstawowe fundusze na swoje utrzymanie. Warto więc, mając wybór wspierać to co nasze katolickie, nasze polskie. Niestety także rynek dewocjonaliów opanowały tanie przedmioty z dalekiego wschodu, co jest bardzo społecznie szkodliwe dla życia Kościoła w Polsce. Uświadommy to sobie, że przez to że kupujemy wschodnią „taniochę” polskie zakonnice nieraz przymierają głodem.

Wymiar duchowy
Sprawa ta nie jest jednak tylko społeczna, jest też duchowa. W tradycji katolickiej ważna jest też wspólnota duchowa modlitwy osób wytwarzających dewocjonalia. To samo myślenie, nawet bardziej jeszcze podkreślane mają prawosławni, którzy bardzo dbają przez kogo i jak robione są ikony. Widzimy, że każda z kanonicznych ikon, nawet tych rozprowadzanych przez katolickie sklepy z dewocjonaliami ma certyfikat z napisem mówiącym w którym klasztorze to zrobiono. W katolicyzmie nie ma zwyczaju ścisłego oznaczania przedmiotów, niemniej na pewno jest duchowo istotne gdzie i kto je wykonał. Wytwarzające różańce katolickie zakonnice pracują razem i często przy tym żmudnym zajęciu modlą się w intencji tych, którzy ich będą używać ! Kiedy kupujemy taki różaniec, często już poświęcony, możemy też go sami poświęcić, wchodzimy w krąg duchowości z pewnością dobrej, Chrystusowej, a sami modląc się stajemy się wspólnotą z nimi. Używanie dewocjonaliów wykonanych przez zakonnice ma też walor promocji powołań. Przy wyborze dewocjonalium ważny powinien być też wygląd, nie bierzmy tego jeżeli są tam symbole których nie rozumiemy. Niech to będzie „normalny” różaniec, niech posiada krzyż, najlepiej z pasyjką i tradycyjne wizerunki na złączeniu.

Jak rzecz się ma w sektach?

Łączność duchowa wytwórcy przedmiotu z używającym go to zagadnienie antropologiczne występujące we wszystkich kulturach i religiach. Ludzie usiłują wpływać duchowo na siebie wzajemnie poprzez przedmioty i niewątpliwie tej metody używają też sataniści i różnego rodzaju wschodnie sekty. Chyba każdy z katolickich egzorcystów mógłby opowiedzieć historię jak z horroru związaną ze złym wpływem duchowym poprzez przedmiot. Jeden z egzorcystów ze wschodu Polski opowiadał mi że kiedyś święcił mieszkanie w którym „straszyło” i kiedy wodą święconą chlapnął na obraz Jezusa wykonany z kształtowanej skóry, to wizerunek się zachwiał, a z jego środka wypadł metalowy pentagram. Kto i kiedy go tam włożył? Jaka mentalność kieruje satanistą podrzucającym pobożnej rodzinie coś takiego? Trudno to myślenie pojąć. W materiałach dokumentacji jednego ze zjazdów egzorcystów w Collevalenza kapłani włoscy dzielą się spostrzeżeniem że w okolicach sanktuarium rozdawane są różańce, na których dopiero po dokładniejszym wpatrzeniu się w spojenie z wizerunkiem widać twarz szatana. Parę lat temu był też niepokój związany z rzekomym wizerunkiem węża na krzyżu jednego ze wzorów tanich plastikowych różańców rozdawanych w Medjugorie. Jeden z popularnych w Polsce rekolekcjonistów zbierał je do zniszczenia. Te fakty wymieniam aby poprzeć tezę, że lepiej więcej trochę wydać na różaniec, może mieć tych koronek mniej, ale niech pochodzą ze źródła które znam, aby uniknąć niepokojów związanych tajemnicą jego pochodzenia.

Znowu te poświęcone demonom koraliki

Niemal po każdym wakacyjnym sezonie poczekalnie do katolickich egzorcystów zapełnione są osobami którym coś niepokojącego przytrafia się po styczności z jakimiś koralikami (bo nie chodzi tylko o różańce). Poznałam dziewczynę wielokrotnie egzorcyzmowaną która miała nawrót objawów zniewolenia po tym jak kupiła sobie bransoletkę będącą darmowym dodatkiem do czasopisma dla kobiet. Kupując zbagatelizowała, że mają na sobie jakieś chińskie napisy. Znajomy zaś egzorcysta opowiada że modlił się nad osobą która będąc w sekcie otrzymała korale. Otóż w okolicach Jasnej Góry naszyjnik „sam” boleśnie zacisnął się tej dziewczynie na szyi. Na szczęście zauważyła to siostra zakonna która miała przy sobie nożyczki i poprzecinała te sznurki korali i dzięki temu kobieta przeżyła. Osoba ta daje świadectwo że sekta wytwarzająca te koraliki nad każdym z nich wypowiadała magiczną mantrę. Ta historia się powtarza, uparcie jest nam coś podrzucane. A co mamy w tym sezonie?

<<< DOBRA KSIĄŻKA NA WIECZORNY CZAS ! ZOBACZ! >>>

Rożańce Shamballa 

W tym roku trzeba uważać na przedmioty wykonane z koralików połączonych sznurkiem z tworzywa sztucznego. Są one charakterystycznie połączone specjalnych splotem, który łatwo nauczymy się szybko odróżniać od zwykłego tradycyjnego sposobu wiązania katolickiego różańca. Nie są to zwykłe supełki lecz węzły z nitkami okalającymi koralik. Niekiedy też sam krzyżyk wykonany jest z takich kulek. Wiele przykładów pokaże nam internet jeżeli wyszukamy określenia „różaniec Shamballa”. Może mieć on tradycyjną formę, albo, częściej jest bransoletką na rękę z dziesiątką koralików. Niekiedy do bransoletki dodawane są tradycyjne katolickie medaliki, co wydaje się nie mieć większego znaczenia. Nadal jest to „Shamballa” z całym bagażem jej symboliki, do którego dla uśpienia czujności dodane jest coś katolickiego. Bo niby czemu nie? Jak się dowiadujemy Shamballa jest synkretyczną dalekowschodnią ideologią, która wchłonęła tradycje kilku kultur i chętnie na równi z pogańskimi bóstwami postawi również naszego Jezusa, na co oczywiście my wyznający Jezusa za naszego Pana i Zbawiciela godzić się nie możemy! Nasz Jezus jest Królem a nie jakimś dodatkiem do mętnej (szambo) symboliki supełków mantr i koralików.

Co to takiego to Shamballa?

Jak zwykle w podobnych wypadkach mamy do czynienia ze spłyceniem i komercjalizacją pradawnego mitu którego streszczenie było by zbyt rozległe jak na ten artykuł. Shamballa - Shambhala – Shambalato mityczna kraina tybetu. Jej mit był w ostatnim stuleciu odkrywany m.inn przez Adolfa Hitlera poszukującego „ideału” państwa. Natomiast w tej spłyconej koralikowej wersji zapoczątkowana została na pocz. XXI wieku przez Madsa i Mikela Kornerupów z Kopenhagi którzy rozpoczęli komercyjne propagowanie „Shamballa Jewels” Biżuterię Shamballa, głównie w formie bransoletek. (BY SARAH ROYCE-GREENSILL: In My Jewellery Box: Mads Kornerup, Shamballa Jewels Creative director of Shamballa Jewels Mads Kornerup shares his most prized pieces of jewellery Styczeń JUNE 15, 2015 08:00 Więcej TUTAJ http://www.telegraph.co.uk/luxury/jewellery/74857/in-my-jewellery-box-mads-kornerup-shamballa-jewels.htmlChociaż bracia nie wiedzą, kiedy wybrali nazwę "Shamballa" odnosi się ona do starożytnego królestwa w mitologii hinduskiej i buddyjskiej; miejsca ciszy i spokoju, w którym wszyscy mieszkańcy są duchowo oświeceni. To poczucie duchowości jest podstawą marki drobnej biżuterii, której wizytówką jest bransoletka Shamballa. Zaprojektowana przez Madsa w 2001 roku, bransoletka jest inspirowana przez paciorki różańca z kamieni szlachetnych nawleczone razem z macaramą.” Podstawą tej biżuterii jest duchowość i to nie katolicka.

Świadectwo asystenta egzorcysty

Posłuchajmy co mówi na ten temat Grzegorz Bacik, asystent egzorcysty, współpracujący też z o. Józefem Witko OFM. Który opowiada o przypadku opętania, w którym na drodze wyzwolenia kluczowe było fizyczne zniszczenie różańca Shamballa (początek ok. 55 minuty)

Maria Patynowska

Komentarze (25):

anonim2016.03.19 15:26
co to są "karolki sprowadzone z dalekiego wschodu", frondelkowi "redaktorzy" od 7 boleści?
anonim2016.03.19 16:24
Pani Marysiu! Jaki jest sens modlic sie do Boga, ktory mialby byc na tyle nieudolny, ze nie bylby w stanie obronic swojego wyznawcy przed szatanem zlokalizowanym w węzełkach, ktore teze wyznawca nabyl w dobrej wierze i uzywa zgodnie z przeznaczeniem katolickim? To juz liczy sie magia, a nie intencja użytkownika? Woda swiecona i modlitwa kaplana podcza poswiecenia nie dzialaja? Naprawde szept wiedzmy nad kazdym wezelkiem (jesli faktycznie byl) jest silniejszy niz imie Tej, ktora depcze glowe weza, przyzywane na kazdym koraliku - i to wielokrotnie? Z jednej strony wierzymy, ze nasz Bog jest Bogiem jednym i wszechmocnym, a z drugiej Fronda propaguje trzęsienie tyłkiem przed diabłem w Hello Kitty i w sznureczkach "nieprawidłowego" różańca... A przeciez rozancowi zostal nadany status egzorcyzmu prywatnego. Kogo tak naprawde uwaza Pani za najpotezniejszego - Boga czy diabla?
anonim2016.03.19 16:31
na tych fałszywych różańcach jest tak, że na medaliku nie jest napisane PAX (czyli pokoj) tylko PAXS (a co to znaczy? Moze Pokój S czyli szatanowi?) https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/03/09/grzegorz-bacik-jedno-z-nowszych-zagrozen-duchowych-shamballa/
anonim2016.03.19 16:52
@Weronika - Fronda tylko przypomina, żeby nie dać się zwieść; jeśli coś ma cztery łapy i miękkie futro, nie musi to być zaraz rozkoszny kociak, do którego należy wyciągać ręce i go głaskać.
anonim2016.03.19 18:18
@Weronika Bóg jest Stwórcą wszystkiego...Tak. Truizm. Jednak szatan kusił Jezusa na pustyni. Wcześniej coś tam Księga Hioba...Izajasz wymordował kapłanów Baala co do jednego! Przerażające. Jak on mógł...Jakieś nieistotne symbole, nieistotne czary mary... Złe duchy istnieją...Tak. Truizm. Istnieją też ludzie opętani przez nie, jak i ich słudzy.
anonim2016.03.19 18:55
@marekwu "...Jednak szatan kusił Jezusa na pustyni..." Czyli, że jak? Bóg wysłał szatana żeby kusił swojego syna? Przecież bóg ojciec, syn boży i duch święty, to podobno jedna osoba?
anonim2016.03.19 19:22
Tak, Szatan kusi Jezusa - i kto wygral? "Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie" (Mk 16,17) Slabo z nasza wiara, jesli zamiast siac postrach wsrod demonow, dygoczemy ze strachu, ze kupilismy niechcacy "diabelski" rozaniec.
anonim2016.03.19 19:23
Diabeł wykorzystuje nasze niedoskonałości by się wśliznąć, lub powstrzymać Łaskę Bożą by do nas nie dotarła. Swięty jest chroniony mocą i obietnicą Bożą, ale któż z nas jest święty zawsze? Czuwajcie, bo przeciwnik jak lew krąży i patrzy kogo by pożreć. Tu pokazany ten mechanizm, w drugiej części o Danielu i księciu Królestwa Persów. https://www.youtube.com/watch?v=fEGeO50lfBw&index=1&list=PLMSgIaWKfzE-6OqWJUoiU9-AwG1cRAsEn
anonim2016.03.19 19:49
Circ, czy i Tobie rozum odebrało? Nie za nienaganne postępowanie jest ochrona, ale za zaufanie Bogu. Szczęśliwy, kogo Opatrzność Boska Ma w Swej opiece, niech się nie troska W żadnym przypadku ten nie szkoduje, Kogo Opatrzność Boska piastuje. Nie tak miedziany mur jest bezpieczny, Ani dyament tak długowieczny, Jak kto przy Bogu łaskawym stoi; Żadnych się nieszczęść niechaj nie boi. Niechaj się na mnie i świat oburzy, Niechaj me serce w żalach zanurzy; Gdy tylko spojrzy Niebieskie oko, Wyjdę z tej toni pewnie wysoko. Izraelowi za sprawą Boga, Sucha w pół morza ściele się droga; A Faraona wozy i konie I pyszne wojsko w dnie morskiem tonie. Miecz Dawidowi nie był potrzebny, W królewskiej zbroi nie tak chwalebny, Gdy młode jego Bóg szczęści lata, Jednym kamykiem zbił Goliata. Samson na siebie się zbierające, Szczęką, nie mieczem, płoszy tysiące, Kto w Bogu ufa i przy Nim stoi, W największych burzach niech się nie boi. Któż o mizernym pomyślał Jobie, Kiedy w ubóstwie leżał jak w grobie; Tu go przyjaciel sani odstępuje, A nim się wtenczas Bóg opiekuje. Boże Opatrzny! W Tobie nadzieje Nasze składamy, niech nam przyśpieje Twa pomoc Boska w każdej potrzebie, Bo nic nie można począć bez Ciebie. Z Ciebie łaknący mają Pasterza, Żywisz po kniejach tak wiele zwierza. Ptactwo z Twej ręki żywności czeka, A większą dobroć masz na człowieka. Tyś chorującym jest za lekarza, Błędnego wiedziesz morzem żeglarza; Morzem i ziemią ten nie zabłądzi, Którym Twa Boska Opatrzność rządzi. Tobiasz drogę, Józef więzienie, Zuzanna cierpi złe osławienie; Izmael pragnie, i lwy Daniela Straszą, nie było tam przyjaciela. Ale gdy Ciebie, Boże, wzywają, Sławę, ochłodę i wolność mają; Ty strażą jesteś i przewodnikiem, Któż to wysłowi ludzkim językiem. Gdy woda w górę Noego wzbiła, Ręka go Boska tam unosiła; Mojżesz, rzucony w koszu na wody, I tam najmniejszej nie poniósł szkody. A dzieciom onym, co w Babilonie, I włosek jeden w ogniach nie płonie; Z piękniejszą stamtąd wyszły urodą, Bo im Opatrzność była ochłodą. Więc nas doczesne więcej staranie Niech nie frasuje, bo w Tobie, Panie, Wszystkie starania nasze składamy, Opatrzność Twoją gdy wychwalamy. [Siedlecki Jan, Śpiewniczek zawierający pieśni kościelne z melodyami dla użytku młodzieży szkolnej, Kraków, Księża Misjonarze na Kleparzu, 1908, s. 349-350. Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu i muzyki utworu.]
anonim2016.03.20 2:05
@Chordad @Rata Mord @Weronika Hamedrys @Rankor Wy napewno przyjmiecie czipa by mieć dostęp do mamony i dóbr tego świata tak jak zapowiada w Apokalipsie św. Jan Ap.; !3,14. I zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano uczynić przed Bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, by wykonali obraz Bestii, która otrzymała cios mieczem, a ożyła. 15. I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii, i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii. 16. I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło 17. i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tylko pamiętajcie że wtedy piekło macie jak w Banku!!! Ap 14:9-10 9. A inny anioł, trzeci, przyszedł w ślad za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeśli kto wielbi Bestię, i obraz jej, i bierze sobie jej znamię na czoło lub rękę, 10. ten również będzie pić wino zapalczywości Boga przygotowane, nie rozcieńczone, w kielichu Jego gniewu; i będzie katowany ogniem i siarką wobec świętych aniołów i wobec Baranka.
anonim2016.03.20 6:13
A demoniczne skutki widać choćby po Archidiecezji Krakowskiej gdzie Neoliberalizm stał się nową Prawdą dla Wielu i walczą z władzą królewską "słowa Wcielonego" Jezusa Chrystusa pod wpływem Demonicznego Poświęcenia przez kapłanów Arcy-Magów Buddyzmu Tybetańskiego. - Konsekracja - poświęcenie miejsc demonom dla składania ofiar z pasterzy i ludu Czy tylko takie miejsca poświęcone, przez arcykapłanów, demonów przygotowane do składania ofiary są tylko w Azji, Np. w Ameryce, nowym (nazwijmy) - Sydonie, tym miejscu kultu bałwochwalczego jest budowana świątynia dla Buddy Raju, na planie gwiazdy Dawida wpisanej w okrąg z pięciu miejscami świętymi, dla wierzących Bogu chrześcijan, przewidziane jest miejsce nazwane ofiara. Także i w Polsce są takie miejsca poświęcone, przez arcykapłanów demonów przygotowane. Postarali się o to różni wysocy kapłani antychrysta. Np. Iluminaci z Illuminati i Masonerii, Sataniści, itp. Także mnisi tybetańscy, zawitali do naszego kraju w tym celu, nie licząc kapłanów, z podobnych kultów bałwochwalczych. Już dokonali takowego jak Ameryce i Azji w licznych miastach, poświęcenia wg nich świętych, miejsc do składania ofiar dla bogów, bogiń. W których to miejscach, będą składani na ołtarzu ofiarnym, w pierwszym rzędzie Arcypasterze i Pasterze Kościoła św. – Pasterze Życia i lud Kościoła św. tj. także tym ludem Bożym, są wszyscy chrześcijanie, a więc także i Pasterze ludu – Pasterze życia tj. Pan: Prezydent, Premier Rządu i jego Ministrowie, itp. władzy wykonawczej niższych szczebli drabiny administracyjnej: Radcy, Senatorowie, Posłowie, Prokuratorzy i Sędziowie, Policjanci, Wojskowi itd., oraz Dziennikarze, Redaktorzy, itd. z racji rządu dusz. Nie należy sądzić, że oni są wyłączeni, i nie mogą być złożeni na ofiarę. A jak było w czasie Rewolucji Francuskiej, Rewolucji Bolszewickiej, - itp. przewrotach i rewolucjach władzy. Oni powiedziałbym nawet, są w znacznie gorszej sytuacji niż; Biskupi i Kapłani, Zakonnicy, ss. Zakonne. Bowiem na wierchuszce, są zawsze największe zawieruchy wśród władzy. Bo Np. Czy w czasie Masońskiej Rewolucji Francuskiej, między sobą nie doszło do wzajemnych mordów, wyrzynania się nawzajem, wydzierania sobie nawzajem władzy, wśród wzajemnie miłujących się wydawałoby się dobrych przyjaciół, źle powiedziane, bo faktycznie naprawdę, to nie byli dobrzy i miłujący się dobrzy przyjaciele, tylko grupa wzajemnie popierających się egoistów, działająca wspólnie i popierająca się nawzajem tylko dlatego, bo prowadząca wspólny Handel, Interes, Biznes z władcą i biznesmenem, bankierem i skarbnikiem wszystkich Kapitałów, Skarbów, Dóbr zgromadzonych od momentu powstania tegoż przeklętego Handlu, Interesu, Biznesu, Banku, który zaistniał na początku Stworzenia świata widzialnego i niewidzialnego, jak w Credo, przez Boga, w czasie tej Rewolucji w Niebie (Ap. 12,3 nn.) Zawsze, bowiem Wąż ów dobry przyjaciel, wszystkich bezbożników i Ateistów i czcicieli demonów zła, przygotowuje rekami tychże, swoje ofiary składane rękami tychże, na jego ociekającym krwią ołtarzu, dla swojego wiecznego i niezaspokojonego nigdy pragnienia mordu, tylko, że nie tylko z owych ofiar, które przygotowali jego niewolnicy zniewoleni przez demony, bo opętani Idole jednego dnia tego świata, ale to oni sami, ci wybrańcy, będą jego główną atrakcją, zabawką w jego rękach. - Rycerze zła, Medium, Adepci-Iluminaci, Kapłani zła i nienawiści, będą jego wieczną ofiarą ofiarowaną, tym rarytasem, i składaną dla jego radości, cieszenia się z zła w piekle. Także obecnie Idol bóg Fortuny i Zysku, Doradca przygotowuje sobie ofiary, na ziemskim ołtarzu śmierci i przyszłe wieczne ofiary na wiecznym ołtarzu piekła, dla swojej złej radości z czyjegoś nieszczęścia wynikającego z ludzkiej głupoty, bo oszukanych niewolników zła, czczących jego Daimones. Np.: W Krakowie dokładnie w Środę Popielcową 2009r kapłani – mnisi buddyjscy z klasztoru tybetańskiego z Ganden, podległych Dalajlamy XIV, który dla swych celów korzysta z wyroczni Idoli. W trakcie jego transu liturgicznego, przemawia Neczung ten tzw. osobisty opiekun duchowy dalajlamów, który powoduje, że Dalajlama duchowy przywódca buddyzmu tybetańskiego, przemawia w rytualnych strojach, głosząc swoje jasnowidztwa. + I podobnie jak Hitler, po objęciu władzy w Niemczech, Iluminowany, skrajnie wyczerpany pada bez zmysłów. + Właśnie z jego inspiracji, (a właściwie można powiedzieć, że z polecenia Neczung) rozpoczęto budowę świątyni w Bagdai, w miejscu oświecenia Buddy Siakjamuni. + Jako inicjator tego dzieła, na chwałę Buddyzmu jest on, bowiem osobiście zaangażowany w realizację tego projektu. W Polsce w Krakowie, Mnisi z Tybetu rozpoczęli tworzenie w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej - „Mandali” - symbolu kultu pogańsko-bałwochwalczego. – W formie wersji mandali uproszczonej - któremu towarzyszyły kultyczne tańce i symbole, gesty - mudra na cześć Idoli, - wezwania do medytacji i odmawianie mantr w otoczeniu rytualnych figur bogów i obrazów kultycznych. * Tworzeniu „Mandali” przez mnichów buddyjskich towarzyszyły śpiewy, puja - hymny, ku czci i recytacja i wezwania do opieki bogów, przez wzywających ich przyjścia uczestników tej kultycznej ceremonii. * Ten rytuał bałwochwalczy w intencji bogów-demonów tybetańskich, zakończyło zniszczenie, mandali 1. marca o godz. 15, wsypaniem piasku mandlicznego z utworzonej i poświęconej demonom „Mandali” - do Wisły nieopodal Wawelu. Odbyło się to, pod wielce szczytnymi hasłami, tj. poznawania boskiej kultury buddyjskiej - Tybetu. Dlaczego? Aby uczestnicy tej ceremonii kultycznej, nie pojęli, nie zorientowali się, że mamy do czynienia z jawnym, tj. świadomym dla wszystkich kultem bałwochwalczym, oddawanym demonom tj. szatanowi-diabłu, czyli z grzechem ciężkim, śmiertelnym, przeciwko Pierwszemu i Drugiemu Przykazaniu Bożemu. Co jest szczególnie złe, nigdy nie należy zapominać o niebezpieczeństwie - grożącym uczestnikom takiego kultu pogańskiego, - demolatrii. To możliwość ich opętania przez bogi-demony zła, które zjawiły się wezwane z świata podziemnego, na taką uroczystość kultyczną. Uczestnicy tej ceremonii, mogli nawet nie mieć rozeznania, co czynią, tym bardziej, że mandale tworzono w formie, mandali uproszczonej-symbolicznej, co nie zmienia faktu, że skutki są takie same, jak gdy ją wykonuje się, w pełnej formie dla kultu pogańskiego-bałwochwalczego przewidzianej przez liturgie - tu buddyjską. Bo u nas kulturę w dobrym tego słowa znaczeniu, nikt nie kojarzy z grzechem przeciwko Bogu, z pogaństwem tj. pogańskim - bałwochwalczym kultem. Nie należy błędnie myśleć, że demony zła, nie zjawiły i nie uczestniczyły w tym bałwochwalczym kucie. Zawsze szatan-diabeł zjawia się, gdy jest wzywany na wezwanie przez swoje Medium, Iluminatów, przez które przemawia, działa. Przez Tych, którzy są znakiem jego obecności w świecie, aby czynić zło, kusić do grzechu, do zbrodni. Demczog –Phamo (wg rys. Gega Lamy) Ponieważ Mandala Khorio Demczog w pełnej wersji przedstawia Demczoga w zjednoczeniu ekstatycznym z Dordże Phamo – to Czerwona Dakini, aspekt nie łagodnej a bardzo groźnej dakini. W mandali tej, Demczog ma dwanaście ramion, górna para rozrywa tzw. słoniową skórę ignorancji - tzn. otwiera na wiedzę, poznanie, naukę i sztukę („Gnosis” Węża) główne ramiona trzymają wadżrę - maczugę do miotania na wrogów, w geście gotowości do walki i dzwonek- symbolu tańca kultycznego, (pozostałe osiem trzymają: dwa ramiona obejmują partnerkę, topór do oddzielania głów wrogów od tułowia, powróz z hakiem do pętania wrogów - sznur wisielczy, ucięte głowy ludzkie za włosy - symbolu zwycięstwa nad wrogami, kadzielnicę i naczynie do składania ofiary-obiaty z krwi wrogów, włócznie - lancę w geście dobijania wrogów) jego cztery twarze promieniują kolorami czterech żywiołów wszechświata, przenikają cztery kierunki, czterema niezmierzonościami, (miłością, współczuciem, radością i równością) każda twarz posiada troje oczu, ponieważ jego wzrok sięga do trzech światów (bezforemnego, pożądania, czystej formy) i trzech czasów (przeszłość, teraźniejszość, przyszłość) coś na kształt symbolu wglądu Boga w wieczność. Ciało Demczoga jest niebieskie, co ma symbolizować, nieskończoność, niezmienność, wszechobejmującą naturę przestrzeni i Pustkę (Sunyata) Ubrany jest w naszyjnik z 52 głów ludzkich odznaczających zwycięstwo nad 52 rodzajami wyobrażeń neurotycznych, (co ma oznaczać owo zwycięstwo? Nad kim tak naprawdę?) Nosi spódnicę z tygrysiej skóry rozluźnioną do zjednoczenia z partnerką. Stoi w tanecznej postawie Heruki co ma symbolizować przemianę namiętności w energię Dharmy. Ciało jego partnerki Dordże Phamo jest czerwone i oznacza pełne namiętności poświęcenie się dla dobra. Ma tylko jedną twarz, co ma oznaczać, wyrażać, że natura wszechrzeczy jest jedna, dwie jej ręce oznaczają, dwa aspekty prawdy: - absolutną i względną (czyli nam mówi, że tak naprawdę nie ma Prawdy w sensie prawdziwej Prawdy Bożej, bo ją rozumie jako względną tj. zależną od różnych okoliczności, i dlatego przedstawia ją naprawdę, jako ułudę Prawdy tj. Kłamstwo). Jest ona naga, co ma oznaczać, że jest wolna od jakiejkolwiek iluzji. Jej uda obejmują niebiańskie ciało Demczoga trzymającego ją w objęciach. Wskazuje to na nierozerwalną jedność ciała i ducha, która ma być symbolem jedności najwyższej szczęśliwości i mądrości, W tym wszystkim jest ukazane zjednoczenie aspektów inteligencji i energii, mądrości, nirwany i samsary. - Demczog-Phamo depczą postacie ludzkie. Z czym to się wiąże? (por. Np. Ap. 13,7 nn. Ap. 12,17 i inne.) Tłumaczone jest, że jest to symbolem porzucenia nawyku czynienia rozróżnień między sobą a innymi (tzw. ego) a postacie które są deptane mają symbolizować zwyczajny umysł (czyli nie oświecony Iluminacją przez Demczoga) tj. opanowany przez błędy niewiedzy. W Mandali tej Demcząg-Phamo otoczeni są herukami trzech sfer: nieba, ziemi i niższego świata - podziemi tj. piekła. Nad nimi znajdują się Strażnicy 10 kierunków. Wszystkie te bóstwa są również w objęciach swych partnerek – Dakiń, będących ucieleśnieniem przestrzeni i mądrości (właściwie - poznania i wiedzy). Tak więc są oni jakby odbiciem centralnej i najważniejszej Prawdy na różnych poziomach rzeczywistości. (oznacza to tak naprawdę rzeczywistość kłamstwa i błędu Lucyfera, który do prawdziwej Prawdy nie doszedł, z własnej winy) Wszyscy przedstawieni w tej Mandali - są zaangażowani w ten sam kosmiczny taniec ekstatyczny, doświadczenia (doświadczania jakoby) najwyższej szczęśliwości. Demczog-Phamo ucieleśniają jakoby jedność czystego spojrzenia i Pustki. (tj. tej pustki która jest obrazem ich obecnej egzystencji w piekle, gdzie brakuje im Boga jako źródła szczęścia wiecznego – bo w świecie stworzonym nie ma wolnego miejsca, przestrzeni w którym by nie było Boga - Ja Jestem który Jestem, wszystkie byty stworzone istnieją, bytują, są w Jego Boskiej wiecznej przestrzeni życia wiecznego, nikogo nie ma poza Bogiem, nic nie istnieje, nawet ta tzw. próżnia kosmiczna między gwiazdami jest wypełniona Bogiem, jest w niej Bóg obecny, (por. Ps. 139,7-8) nie istnieje więc pustka, w tym aspekcie jakim przedstawią ją Buddyzm) Wg tej iluzji. Mandala ukazuje ona że - pobudzony duch, widzi świat pojawiających się form, jako taniec iluzji (tj. kłamstwa) Mandala przedstawia rozległy świat, w którym te zjawiska przejawiają się całkowicie, nie mając punktu początkowego ani końcowego, (z czym się kojarzy? Z wieczności potępienia) Należy również zwrócić uwagę na źródłosłów nazwy Demczog, Dem jest początkiem nazwy oznaczającego demona w językach indoeuropejskich por. gr. „Olimp” jest określany „Iliadzie” greckiego poety Homera jako siedziba nie bogów, a demonów -„demon” (gr. „daimon”). Dordże Phamo – Czerwona Dakini to żeński jidiam, aspekt - (wygląd, spojrzenie – przejaw wymiar) groźnej i krwawej dakini śmierci. 11.b/ Jeżeli, bowiem dokładnie przeanalizujemy formę, jaką ta Mandala przedstawia, to czy ten Raj Buddy: w którym wszyscy są zaangażowani, w ten kosmiczny taniec ekstatyczny, różni się od Raju Mahometa? Który głosi wierzącym, że w Raju są: „piękne czarnookie hurysy dziewicze i wstydliwe, z którymi to będą mogli zażywać jego wybrani, którzy zginęli śmiercią męczeńską na wojnie z niewiernymi Allacha - wszelkich przyjemności.” I czym się różni Raj Buddy, Mahometa od Raju obiecywanego przez Ducha Rewolucyjnego, wszelkich bezbożnych Rewolucji, które także zapowiadają: erę nową, nieznaną, one także obwieszczają nowego Boga, nowy Kościół, przyjście nowego społeczeństwa, Religię poddaną w niewolę świeckiej władzy, duszę poddaną ciału? - Na ukoronowanie zaś całego tego systemu, obiecuje używanie zwierzęce, na jedyną pociechę rodu ludzkiego. - Z jakim to Obrazem ta cała Mandala się kojarzy? „Potem przyszedł jeden z siedmiu aniołów, mających siedem czasz, i tak odezwał się do mnie: Chodź, ukażę ci sąd na Wielką Nierządnicę, która siedzi nad wielu wodami, z którą nierządu się dopuścili królowie ziemi, a mieszkańcy ziemi się upili winem jej nierządu. I zaniósł mnie w stanie zachwycenia na pustynię. I ujrzałem Niewiastę siedzącą na Bestii szkarłatnej, pełnej imion bluźnierczych, mającej siedem głów i dziesięć rogów. A Niewiasta była odziana w purpurę i szkarłat, cała zdobna w złoto, drogi kamień i perły, miała w swej ręce złoty puchar pełen obrzydliwości i brudów swego nierządu. A na jej czole wypisane imię - tajemnica: "Wielki Babilon. Macierz nierządnic i obrzydliwości ziemi". I ujrzałem Niewiastę pijaną krwią świętych i krwią świadków Jezusa, a widząc ją zdumiałem się wielce. I rzekł do mnie anioł: Czemu się zdumiałeś? Ja ci wyjaśnię tajemnicę Niewiasty i Bestii, która ją nosi, a ma siedem głów i dziesięć rogów. Bestia, którą widziałeś, była i nie ma jej, ma wyjść z Czeluści, i zdąża na zagładę. A zdumieją się mieszkańcy ziemi, ci, których imię nie jest zapisane w księdze życia od założenia świata - spoglądając na Bestię, iż była i nie ma jej, a ma przybyć.” (Ap. 17,1-8) Ceremonia ta więc była, - poświęceniem całego naszego kraju bóstwom buddyjskim, tj. - pogańskim., bogom nicości i grzechu, Idolom a konkretnie samemu władcy ciemności. Jest to więc najcięższa forma grzechu bałwochwalstwa, czyli idolatrii, która nie tylko odrzuca prawdziwego Boga, ale otwiera na kult największego przeciwnika Boga, zarazem i człowieka, jakim jest szatan. Jest także naruszenie Drugiego Przykazania, jakim jest bluźnierstwo i profanacja. O ile zwykli sataniści potrzebują 15 czarnych mszy, aby dane miejsce poświęcić dla Lucyfera. To kapłanom demonów wysokiego stopnia, tak jak ww. mnisi buddyjscy, wystarczy jeden raz, jeden pełny rytuał ku czci demonów, aby konsekrować dane miejsce dla kultu bałwochwalczego, poświęcić dla sprawowania kultu satanistycznego. + Czy to nie są to czasy, w których zwolennicy tego, który sprzeciwia się Chrystusowi, są znaczeni jego znamieniem na czole i na ręce? Znamię na czole i na ręce wyraża całkowitą zależność tego, kto je nosi. Jest to znak niewolnictwa. + Bo czy niewolnik, nie był znaczony znakiem swego Pana? Czy nie znaczy się bydła ofiarnego? Znak ten wskazuje wroga Chrystusa, czyli antychrysta. Noszenie jego znamienia oznacza całkowitą przynależność oznaczonej osoby do zastępu tego, który sprzeciwia się Chrystusowi i walczy z Jego Boskim i królewskim panowaniem. + Znamię wyciśnięte jest na czole i na ręce. (Ap. 13,11 nn.) Czoło oznacza inteligencję, umysł, siedzibę ludzkiego rozumu, A - Ręka oznacza ludzkie działanie, gdyż rękami człowiek tworzy i pracuje. Tak więc osoba oznaczona jest znamieniem antychrysta w swoim umyśle i w swojej woli. + Człowiek który dobrowolnie pozwalający się oznaczyć znamieniem na czole, - prowadzony jest do przyjęcia doktryny negującej Boga i odrzucającej Jego Prawa – Przykazań i Ewangelii, do przyjęcia wiary Ateizmu, który w obecnych czasach coraz bardziej się szerzy i upowszechnia. - Człowiek ten jest więc popychany do podążania za dzisiejszymi, modnymi fałszywymi z piekła pochodzącymi Ideologiami, po to, aby stał się głosicielem wszelkich błędów i herezji współczesnego świata. + Ten, kto pozwala się oznaczyć znamieniem na ręce, zmuszany jest do działania w sposób autonomiczny i niezależny od Boga - podporządkowując swą własną aktywność poszukiwaniu dobra jedynie materialnego i ziemskiego. Odłącza więc swą działalność od planu Ojca, który chce ją oświecać i podtrzymywać Swoją Boża Opatrznością. - Człowiek ten ucieka w swym działaniu przed miłością Syna, „Słowa Wcielonego” Jezusa Chrystusa, który z wysiłku ludzkiego czyni cenny środek odkupienia i uświęcenia. Jego aktywność pozbawiona jest mocy Ducha św., który wszędzie działa, by odnowić wewnętrznie każde stworzenie. I dlatego Człowiek oznaczony pieczęcią na ręce pracuje jedynie dla siebie, aby zgromadzić mamonę, dobra materialne. Czyni z pieniądza swego boga i staje się ofiarą materializmu zarówno teoretycznego jak i praktycznego. Ten, kto jest oznaczony pieczęcią na ręce, pracuje jedynie dla zaspokojenia własnych zmysłowych pragnień. Poszukuje dobrobytu i przyjemności, pełnego zadowolenia wszystkich swych namiętności, zwłaszcza nieczystości, i staje się ofiarą hedonizmu. Ten, kto przyjmuje znamię na ręce, czyni z własnego «ja» centrum wszelkiego działania. Patrzy na innych jak na przedmioty użycia i wyzysku dla własnego interesu. Staje się ofiarą niepohamowanego < egoizmu i braku miłości.> Chciwość dóbr materialnych opanowuje, więc - jego serce i umysł! + Dokonano więc rytuału odnowienia pełnej władzy, dla czczonego tu niegdyś Smoka Wawelskiego i naznaczono osoby złym, Wężowym, znamieniem wszystkich tych, którzy sprzeciwiają się królewskiej władzy NSJ. + Wbrew wszelkim sądom; czary, mantry, zaklęcia, wezwania kierowane do demonów, bogów bogiń pogańskich, Idoli, przez złych czarnoksiężników, magów, nie są enigmatyczne jak wielu sądzi. Jakoby nic one nie znaczą, te tzw. zaklęcia Medium, wybrańców - złych sług szatana. Ale one są tak samo realne, jak czyny, dzieła wynikające z pracy ludzkiej, bo przynoszą z sobą kary i szkody tym wszystkim, na których te zniewolone sługi ciemnych mocy je rzucają. A zarazem im samym te złe czyny, przynoszą kary, przekleństwo Boże i karę śmierci zgodnie z Torą, a w konsekwencji popełnionego grzechu śmiertelnego także – zawsze potępienie wieczne, które zgodnie z wyrokiem Bożym, spada na każdego kto przekracza Prawo Boże z pod Góry Synaj, bez żadnego wyjątku. (Wj. 20,1 nn. nn.) Tylko wiara i moc modlitwy ludu Bożego, może sprawić, że złe duchy, traciły to co zdobyły. + Bo złe czary są łamane. + Ci którym przeklęci, zaszkodzili duchowo, tym zostaje przywrócona Łaska św. + Bowiem Moc Aniołów Bożych sprawiała, że Oni w nicość obracali wszelkie dzieła diabelskich mocy. Natomiast gdy lud Boży tracił wiarę i nie modlił się, złe moce zaczynały osiągać natychmiast przewagę nad ludem Bożym, który pomnażał zło, wzrastał w grzechu - a nie w Łasce. Przypisy: 11.b/ „Buddyzm” wyd. RSW Kraków 1987 s 192-194
anonim2016.03.20 12:09
Czasem bardziej diabelskie jest jest zachowanie biskupów i księży w ich modernistycznych podejściu do ewangelii. Cyrki jakie wyprawiają w mszach dla młodzieży, mnie wręcz porażają jarmarcznością i głupotą. Płytkość wiary jaka przy tym prezentują w praktyce budzi wszelkie obawy, czy rzeczywiści jest w tym wszystkim Duch Święty. A tak na marginesie, mam na ręce taki " diabelski różaniec", odmawiam na nim dziesiątkę w pracy gdy mam chwilę oddechu. Nie zamierzam z niego rezygnować, bo intencja jaka jemu przyświeca nie jest zgoła diabelska. Zastanawiam się czy fronda nie popada w pewien rodzaj ludowej dewocji, choć jakkolwiek lubię ten portal, ale co do takich artykułów to mam mieszane uczucia.
anonim2016.03.20 22:45
@New templum Jak wiesz zapewne świątynia Salomona została zburzona podobnie jak New Templum tj II świątynia Jerozolimska A Planowana II New Templum choćby nawet została teraz wybudowana jako znak końca Czasów Ostatecznych to również zniszczona będzie bowiem wszystko co zostało zbudowane tylko rękami ludzkimi zniszczone będzie Bo wszelkie budowle pychy ludzkiej podobnie jak stara Wieża Babilon jak ona przepadną i w nicość się obrócą Tak samo i wielka Złota świątynia budowana w Bagdai w miejscu urodzenia Buddy Sakjamuniego równiesz się rozpadnie I skończą się wszelkie kłamstwa Lucyferowe starodawnego Węża i Dinozaura-Smoka piekielnego. Jeżeli nie jesteś zapisany w Księdze życia to po śmierci na tym różańcu szatańskim - jego chwalił będziesz.
anonim2016.03.21 6:50
Kiedyś każdy różaniec święcił kapłan, odmawiał nad nim modlitwę i kropił wodą święconą. Ceremoniał odbywał się zazwyczaj w zakrystii. Ja na wszelki wypadek swój różaniec zanurzyłem w wodze święconej w kruchcie kościoła.
anonim2016.03.21 7:12
re: Radzi Jedyna świątynia jaka jest wieczna, to Świątynia Ducha-i do tej skłania się moje serce. Nie modlę się do Lucyfera i nie sugeruj mi tu, że przedmiot wykonany ludzką ręką w taki czy inny sposób należy przypisać diabłu. Siostry zakonne wykonują różańce na rękę i wszystko jest ok? ale gdy ktoś inny go zrobi w splocie shambala te jest be? Absurd! Popatrz na te tandetne plastikowe różańce wytapiane z korków po napojach, a rozdawane w Medjugorie, a nawet dostępne przed Bazyliką Licheńską, z uporem maniaka sprzedawane pielgrzymom, podobnie jak inne wątpliwej jakości i wykonania, prymitywne dewocjonalia dostępne w atmosferze licheńskiego straganu. Wielka komercyjno-religijna machina, której nie w sposób zatrzymać. Myślisz, że to podoba się Bogu? Jest z tego zadowolony jak jego księża ekonomiści łoją kasę od owieczek na wszelki sposób? A może Bogu podoba się modlitwa, prosta okraszona milczącym sercem? Modernizm Kościoła jest dziełem szatana. Papież, który powiedział, że nie wierzy w Katolickiego Boga, a w wielki czwartek swego czasu umył nogi transseksualiście, Jan Paweł II całował KORAN, a obecny całuje żydów po rękach i zabrania ich nawracać. A ty chcesz mnie ukamienować za różaniec tylko dlatego że jest wykonany trochę inaczej? I jakby na przekór, idea Shambali jest nadzwyczaj radosna i pozytywna , i nie ma nic wspólnego z nieczystymi duchami.
anonim2016.03.21 8:46
@New Templum Przeczytaj jeszcze dokładnie a zrozumiesz Czy Nie spotkałeś się nigdy z wypadkami że przywieziona np z Afryki figurka jest przyczyną złego zachowywania się dzieci, lub innych zdarzeń losowych, niewyjśnionych wypadków ect. np w Włoszech poczęstowano pewnego młodzieńca kiełbaską w lokalu gastronomicznym i od pory zaczęły się tak dziwne dziać rzeczy ze dopiero długie Egzorcyzmy uwolniły go z opętania. Wiesz dlaczego bo poczęstowano go zaczarowaną przez czarownice kiełbasą na życzenie dziewczyny a na znak, że został uwolniony ta kiełbasa wyrzygana została. Jak ci pisze ktoś co wie - to lepiej go posłuchać Bo i po to są postawione znaki drogowe abyś bezpiecznie dojechał do celu - nie zastosuj się a marnie zginiesz.
anonim2016.03.21 20:10
@radzi Zakładam, że masz w domu jakiś krzyżyk albo obrazek święty, czy zdarzyło się, że w Twoim domu ktoś zachorował albo źle się poczuł?
anonim2016.03.21 20:59
@Rankor skąd takie pyt. Wszystko się dzieje wg Woli Bożej - czyt Dzieła dr KK św. Katarzyny z Sieny księgę Opatrzność Boża
anonim2016.03.22 10:58
https://www.youtube.com/watch?v=FopyRHHlt3M
anonim2016.03.22 13:32
W XXI wieku dorośli ludzie wierzą, że im Szatan zamieszkał w chińskiej tandecie ze sznurków. Was się naprawdę nie da poważnie traktować, żeby nie wiem jak człowiek się starał.
anonim2016.03.23 19:10
@Semira Nie znasz się a wyśmiewasz się to powiedz mi dlaczego w czasie tańca kultycznego, tancerki widzą tańczące wraz nim boginie bogów /czytaj demony z piekła?
anonim2016.03.24 7:12
Jutrzenko, jacyś sztubacy z częstochowskich kramów zarabiają sobie taką produkcją na lody i turystyczne plecak, a tu taki problem z tą lewą ręką! Ratujcie swoja psychikę!
anonim2016.03.24 10:58
@Antimeres Jak widać jesteś niewolnikiem Kłamcy i dlatego wyśmiewasz się nie wiedząc co cie czeka. Jak przyszłość jest przed wszelkimi grzesznikami chwalącymi Węża Lewiatana; Belzebuba; Bestię z morza "Ap 13:1. I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza, mającą dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach jej dziesięć diademów, a na jej głowach imiona bluźniercze. 2. Bestia, którą widziałem, podobna była do pantery, łapy jej - jakby niedźwiedzia, paszcza jej - jakby paszcza lwa. A Smok dał jej swą moc, swój tron i wielką władzę. 3. I ujrzałem jedną z jej głów jakby śmiertelnie zranioną, a rana jej śmiertelna została uleczona. A cała ziemia w podziwie powiodła wzrokiem za Bestią; 4. i pokłon oddali Smokowi, bo władzę dał Bestii. I Bestii pokłon oddali, mówiąc: Któż jest podobny do Bestii i któż potrafi rozpocząć z nią walkę? 5. A dano jej usta mówiące wielkie rzeczy i bluźnierstwa, i dano jej możność przetrwania czterdziestu dwu miesięcy. 6. Zatem otworzyła swe usta dla bluźnierstw przeciwko Bogu, by bluźnić Jego imieniu i Jego przybytkowi, i mieszkańcom nieba. 7. Potem dano jej wszcząć walkę ze świętymi i zwyciężyć ich, i dano jej władzę nad każdym szczepem, ludem, językiem i narodem. 8. Wszyscy mieszkańcy ziemi będą oddawać pokłon władcy, każdy, którego imię nie jest zapisane od założenia świata w księdze życia zabitego Baranka. Stawiam pyt jak sądzisz w której Księdze jesteś zapisany w Księdze życia Zbitego Baranka? Czy jesteś zapisany w Księdze śmierci Piekła? Bo jak w śmieci to staniesz przed tym królem piekła Yamą Aniołem czeluści który zajrzawszy doniej powie ci jakie miałeś zasługi tzn ile dusz Np50 " do piekła zdobyłeś a po za tym powie że twoja kara nie będzie, aż tak straszna ale to będzie kolejne kłamstwo a wówczas jego gwardia piekielna zarechocze ....)
anonim2016.03.25 20:33
A gdzie są pozostałe moje wypowiedzi? Niekatolickie były? Nie mieszacie Wy zabobonów z katolicka wiarą?
anonim2016.03.25 22:34
W wszyscy wierzycie w te bzudry, ktore piszecie? Mam nadzieje ze chociaz czesc robi sobie jaja. Wyobrazam sobie zapite, czrwone mordy ze Sciany Wschodniej i babinki z 15 obrazkami w portmonetce. Ca codzien jedna na drugiej nie zostawia suchej nitki, a faceci miedzy "dupceniem" obcych bab, kradzieza materialow z budowy, chleja na umor. Ale... w niedziele wszyscy pokornie do kosciolka. Ot.. taki polski katolicyzm.