24.08.19, 18:41(fot. flickr/ccby20)

Tomasz Rożek: Podobno krzyż na Giewoncie ściąga pioruny. Co za bzdura

- Tragedia w Tatrach jeszcze raz pokazuje, że nie zawsze wiemy jak zachować się w czasie ekstremalnych zjawisk pogodowych. Góry są niebezpieczne i zawsze trzeba brać to pod uwagę. - pisze Tomasz Rożek na profilu na Facebooku "Nauka. To lubię".

"(Krzyż) jest na szczycie, więc w jego okolicy pioruny i tak by uderzały. On działa dokładnie jak piorunochron. Uderzenie w krzyż zmniejsza prawdopodobieństwo uderzenia w inne obiekty (osoby)" - napisał na Twitterze

 

 

 

 

 

Dziennikarz wymienił 7 punktów z poradami, co robić, gdy zastanie nas burza w górach. Jak podkreśla, "Bezpośrednie rażenie piorunem jest najbardziej niebezpieczne. Ogromna energia, która przechodzi przez ich ciało podwyższa temperaturę a to prowadzi do poparzeń i uszkodzenia narządów wewnętrznych. Ponadto ładunek elektryczny może uszkodzić rdzeń kręgowy i mózg. Może poważnie zaburzyć akcję serca, a nawet ją wstrzymać."

- Osoby które zostały porażone pośrednio, dlatego że trzymały się metalowego przedmiotu czy mokrej skały, są w lepszej sytuacji. Do nich bowiem dociera znacznie mniej ładunku elektrycznego. Wszyscy, którzy znajdują się w pobliży miejsca w które uderza błyskawica. Z powodu potwornego huku i błysku mogą one stracić słuch i wzrok. - dodaje

 

bz/FB

Komentarze

Nauka głupcze2019.08.25 18:22
[triple facepalm]
Luzifer2019.08.25 10:04
Kszysz morderca.
8882019.08.25 8:31
Piorun najczęściej uderza w najwyższe budowle, gdy uderza w twardy kamień naznacza niewidoczną rysę, gołym okiem niedostrzegalną. Po kolejnych uderzeniach niewiadomej liczbie uderzeń kamień kruszy się i rozpada. Po tym poznajemy budowle budowaną " palcem Bożym " że pod wpływem uderzeń piorunów budowla trwa nadal. Każdy dostaje Krzyż od Boga ale z Bogiem niesiony staje się lekki, można go udźwignąć i nieść przez życie pomimo upadków i klęsk doświadczając na końcu zwycięstwa. A kiedy odrzucisz Krzyż boży pamiętaj, zmiażdży cię własny wystrugany przez siebie samego. ŚWIADECTWO Dzień dobry, szczęść Boże, drodzy bracia i siostry! To dla mnie wielka radość, że mogę być tutaj, by podzielić się z wami tym wielkim darem, jakiego udzielił mi Bóg. To, co wam opowiem, wydarzyło się 5 maja 1995 r. na Uniwersytecie Narodowym w Bogocie, stolicy Kolumbii, około godziny 16.30. Jestem dentystką. Ja i mój 23-letni siostrzeniec, z zawodu również dentysta, zajmowaliśmy się właśnie specjalizacją. W tym dniu – był to deszczowy piątek – szliśmy razem z moim mężem w stronę wydziału stomatologii, by wypożyczyć kilka potrzebnych nam książek. Ja i mój siostrzeniec szliśmy razem pod małym parasolem. Mój mąż miał płaszcz nieprzemakalny i szedł wzdłuż głównego muru biblioteki, by uchronić się przed deszczem. Podczas gdy omijaliśmy kałuże, nie zauważyliśmy, że zbliżyliśmy się do alei drzew. Gdy przeskakiwaliśmy większą kałużę, uderzył w nas piorun, który był tak silny, że się zwęgliliśmy. Mój siostrzeniec zginął na miejscu. http://www.teologia.pl/gloria_polo/gloria_polo.htm https://www.youtube.com/watch?v=UOwzShwrLXs
Bogumil2019.08.26 2:49
Tak , to prawda ! Mam tę książkę ! Radzę wam ją przeczytać ! Można u nas w necie ją zamówić, przyślą! Zebyście wiedzieli ciąg dalszy co było ............! ????? Nie dało się przerwać czytać co się stało potem z tą Glorią Polo !
Jagoda2019.08.24 23:19
witam a czy nie jest tak,że poprostu krzyz zaczął komus przeszkadzać i szuka pretekstu zeby go usunąć.Długie lata tam stał i nikomu nie przeszkadzał,a nieodpowiedzialni ludzie nie powinni chodzic w góry.i tyle w temacie.Po to poszli,żeby był krzyż do usunięcia ,dziwne........?Jagoda
Max Fiend2019.08.24 23:06
Facet bredzi :-D "Podobno krzyż na Giewoncie ściąga pioruny. Co za bzdura" a dalej: "On działa dokładnie jak piorunochron" :-D :-D :-D Za przewodnikiem tatrzańskim: "Na Wielkim Giewoncie znajduje się metalowy krzyż, który stanowi obiekt religijnych pielgrzymek, jak również bardzo niebezpieczne miejsce podczas burzy, ponieważ ściąga pioruny. Za sprawą tej właściwości krzyża zginęło już wiele osób zaskoczonych nagłym załamaniem pogody na szczycie." Widać fizyka jest nauką, której dziennikarzyny nie ogarniają :-D
Palindrom2019.08.24 23:11
Krzyż na Giewoncie nie jest po to, żeby go obłapiać w czasie burzy…
Max Fiend2019.08.24 23:34
Działa jak piorunochron. Konstrukcyjnie jest zwyczajną wieżą odgromową podobną do stawianych przy rafineriach, składach amunicji, polach startowych rakiet. Jej zadaniem jest punktowe podniesienie potencjału elektrycznego gruntu na znaczną wysokość i skrócenie ścieżki wyładowania gromu. Nic dziwnego, że nie wolno przebywać koło takich obiektów i dostęp do nich jest ograniczony.
edi2019.08.24 23:01
TOŻ TO NORMALNE - FIZYKA ale są nieuki nawet profesorzy np Hartman którzy pewnie nie chodzili DO PODSTAWÓWKI i tego nie wiedzą !
Max Fiend2019.08.24 23:37
np Hartman skończył bardzo dobre szkoły i na pewno wie, jak i po co stosuje się piorunochrony. Jestem pewny, że edi w życiu nawet nie otarł się o szkołę z takim poziomem :-D
Jan Radziszewski2019.08.24 23:00
Dzienniczek św s Faustyny Nr 474-475 nn "+ Wieczorem, kiedy byłam w swojej celi, ujrzałam Anioła wykonawcę gniewu . Bożego. Był w szacie jasnej z promiennym obliczem , obłok pod jego stopami z obłoku wychodziły pioruny i błyskawice do rąk jego a z ręki JEGO WYCHODZIŁY I DOTYKAŁY ZIEMI . Kiedy ujrzałam ten znak gniewu Bożego, który miał dotknąć ziemię a sz6czgólnie pewne miejsce , którego nie mogę ujawnić dla słusznych przyczyn, zaczęłam prosić Anioła aby wstrzymał chwil kilka, a świat będzie czynił pokutę. Jednak niczym prośba moja była wobec gniewu Bożego. W tej chwili ujrzałam Trójcę Przenajświętszą. Wielkość Majestatu Jego przeniknęła mnie do głębi i nie śmiałam powtórzyć mojego błagania . W tej chwili uczułam moc Łaski Jezusa która mieszka w duszy mojej. kiedy przyszła świadomość tej Łaski , w tej chwili zostałam porwana przed Stolicę Bożą . O jak wielki jest Pan i Bóg nasz i niepojęta świętość Jego . Nie będą się kusić opisywać świętość Jego , bo niebawem ujrzymy Go wszyscy Jakim Jest. Zaczęłam błagać za światem słowami wewnętrznie słyszanymi Kiedy się tak modliłam ujrzałam bezsilność Anioła i nie mógł wypełnić sprawiedliwej kary która słusznie się należała za grzechy . Z taką mocą wewnętrzną nigdy się nie modliłam jako wtenczas.. Słowa którymi błagałam Boga są następujące Ojcze Przedwieczny ofiaruję ci Ciało i Krew Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa za grzechy nasze i świata całego Dla jego Bolesnej Męki miej Miłosierdzie dla nas
jan lesiak2019.08.25 17:10
I powtarzajmy te Słowa błagalne do Boga !
Polak2019.08.24 21:06
Widzę że tu banda troli i pedałów się zebrała.. szkoda dyskutować....
gumowa kaczka2019.08.24 21:05
W górach w czasie burzy jest niestety niebezpiecznie -może dlatego że są wysokie ? Giewont ściąga przede wszystkim masy ludzi stąd ta liczba ofiar ,krzyż to symbol i tam pozostanie.
ciekawy2019.08.24 20:12
"Gdy burza zaskoczy nas na otwartej przestrzeni: Na ulicy •nie stawaj pod wysokimi drzewami, masztami, latarniami," mOŻE KRZYŻ NA GIEWONCIE NIE JEST WYSOKI?
cb2019.08.24 20:37
jeśli nie będzie krzyża najwyższym punktem będzie wierzchołek góry lub np. głowy tam przebywających turystów, to może lepiej że to krzyż bierze na siebie te uderzenia?
ciekawy2019.08.25 9:34
i PRZENOSI PO GRUNCIE DO LUDZI
bezlitosny internauta2019.08.24 20:10
Przestań wymyślać kolejne nicki, powtarzając tę głupotę o "wyłączaniu telefonów".
kłamczuch2019.08.24 19:47
odkąd sprzedaje kit o Orlenie nie wierzę temu człowiekowi!!!!!!!!!!! .Ile za te swoje mądrości dostał? Tyle co za wciskanie kitu?To dlaczego mówią aby w czasie burzy nie stawać pod samotnym drzewem ?
Palindrom2019.08.24 23:07
mówią również, żeby w czasie burzy nie leźć na szczyt najwyższej w okolicy góry i tulić się do odgromnika.
Oloo2019.08.24 19:40
Oczywiście że to bzdura,bo on nie ściąga piorunów tylko zabija ludzi.
ss2019.08.26 10:46
Ty właśnie zabiłeś swój intelekt pisząc tak bzdurę
JPIII2019.08.24 19:37
Od razu widać jaki katolicki dureń to pisał. Piorunochrony po to są aby ładunek elektryczny ściągnąć do ziemi. I ten krzyż pedałów i pedophilów tak się zachowuje. A ten dureń, pewnie klecha lub przecwelony przez proboszcza wynajduje nową naukę.
diki2019.08.25 12:17
uderzenie pioruna to co to jest ? to jest wyrównanie potencjałów (bardzo wysokich napięć) taki wysoki krzyż metalowy to typowa ciężka i wysoka konstrukcja metalowa.. i żeby nie spadł musi być głęboko zakotwiczony w skale (coś w rodzaju fundamentu ale stalowego) to co to daje ano to że ta "różnica potencjału" lepiej i szybciej jest wyrównywana czyniąc mniejsze szkody po bokach ..zachowuje się jak zwykły piorunochron ... tak więc ilość ofiar była by dużo większa gdyby tam tego krzyża nie było ... to jest zwykła fizyka ... gwałtownego wyrównania wielkich napięć (potencjałów) na takiej wysokości pioruny walą gdzie popadnie bo chmury mogą być i poniżej szczytu... problem jest taki że nie wiem jaki im wyszedł "pomiar uziemienia" bo wykonanie uziemienia na litej , stromej i wysokiej skale wyjdzie średnio lub nawet słabo... na normalnej płaskiej ziemi poniżej metra czy dwóch jest na tyle wysoka wilgoć że uziemienie (pomiar uziemienia) wyjdzie zawsze na ogół dobrze .. ale na litej wysokiej skale niekoniecznie .. bo woda szybko spływa w dół i wiatr powodują szybkie osuszenie a sucha skała to dialektryk.. (którego deszcz chwilowy prędko nie nawilży (wewnątrz)) natomiast mokra zimie to już przewodnik, ale to nie wina krzyża Matole JPIII ziemia ma zawsze potencjał zero volt i zawsze "sciąga pioruny" problem zimie zwłaszcza na powierzchni jest taki ze ma słabą (a nawet bardzo słabą) oporność na to przy przepływie tak gwałtownego impulsu elektrycznego wydziela się bardzo duża ciepła czyli niszczącej gwałtownej energii i po drodze coś na ogół rozpieprza.. ... to co robi piorunochron ? ano jest ze stali (mała oporność, i wysoka odporność na temperaturę) ) i jest wkopany głęboko w ziemie aby zmniejszyć oporność styku stal->ziemia to przy mniejszej oporności wydzieli się mniej niszczącej energii ... jak w piorunochron walnie piorun to szkody są znikome (pada elektronika) a jak w drzewo ? drzewo to dialektryk ...to rozłupuje drzewo na pół i może nawet dojść do pożaru ..ale na drzewach się nie instaluje instalacji odgromowej bo jest dużo drzew a złomiarze by ukradli JPIII na przyszłość nie popisuj się że skończyłeś czerzwyczajke na łubiane i jesteś matoł do kwadratu..
ZwalićPociąćRozdaćChciwymGórolom2019.08.24 19:30
Co robi na szczycie naturalnej góry ta ohydna rurowa konstrukcja? Spuścić to barachło w doliny i oddać pogrobowcom Goralenvolku. Józki i Maryny porobią sobie trwałe słupki do grodzenia stoków narciarskich.
Lucek2019.08.25 8:59
Sam jesteś rurowy Homovolku.
Pomyśl 2019.08.24 18:45
Zawsze mówią by powyłączać te komórki internety to jest pole magnetyczne i ściąga pioruny ostatnia burza daje dowód tego na pewno większość ludzi miała włączone komórki szukają prognozy pogody itp no i jest efekt piorun trzasł
Palindrom2019.08.24 23:03
Niestety, to, co piszesz, to bzdura. Urządzenia bezprzewodowe (telefony, laptopy, tablety…) niczego nie "ściągają", a mogą ułatwić odnalezienie ofiary burzy lub przyśpieszyć pomoc.
jan lesiak2019.08.25 17:05
mam w sąsiedztwie wysoką topolę , posadzona w 1932 r.Obłupana przez pioruny; zestrzelony czub oraz konar i teraz stoi z niesymetryczną koroną. Nie ma w niej metalu , nie jest opleciona drutem , stoi jakoby piorunochron zabudowań. Mądrze posadzona. Ale gdyby stworzenie stanęło w pobliżu niego podczas burzy , mogłoby skończyć jak ci z Giewontu.