Św. Jan Paweł II: Państwo opiekuńcze jest szkodliwe - zdjęcie
23.06.19, 12:35

Św. Jan Paweł II: Państwo opiekuńcze jest szkodliwe

45

W 1991 roku ukazała się encyklika Jana Pawła II Centesimus Annus, która od razu okazała się bardzo znacząca. Była ona odpowiedzią na pytania o przyszłość krajów postkomunistycznych w Europie, a także dotykała bardziej ogólnych pojęć, takich jak wolność, społeczeństwo i wiara. Dokument ten stanowi najdalej idące w naszej epoce zastosowanie przez Kościół katolicki idei klasycznego liberalizmu, zwłaszcza pod względem ich wykorzystania w sferze ekonomicznej.

Centesimus Annus papież opowiada się za poglądem, że socjalizm poniósł klęskę nie tylko ze względu na niewłaściwe założenia ekonomiczne, ale głównie dlatego, że odrzucił on „prawdę o osobie ludzkiej”. Państwo socjalistyczne nie traktuje jednostki z godnością, lecz jako „zwykły element i cząstkę organizmu społecznego, tak że dobro jednostki zostaje całkowicie podporządkowane działaniu mechanizmu ekonomiczno-społecznego”[1]. W jego miejsce papież proponuje „ekonomię przedsiębiorstwa” i „wolny rynek”, jako „najbardziej skuteczne narzędzie wykorzystania zasobów i zaspokajania potrzeb”.

Obserwacje te wywodzą się z wnikliwej analizy struktury samego społeczeństwa oraz przemyśleń dotyczących instytucji pośredniczących, własności prywatnej, systemu cen, podziału pracy, rodziny oraz ich związku z rolą wiary w podtrzymywaniu społecznego zaangażowania w sprawę wolności.

Papież Jan Paweł II zwraca uwagę na sposoby, w jakie sektor komercyjny, zakorzeniony w zasadach woluntaryzmu i pracy zespołowej, wzmacnia „solidarność”, która nie jest przymusowa, lecz wynika ze współpracy i wymiany. Encyklika odnawia ideę „subsydiarności”, wedle której problemy najłatwiej rozwiązują ludzie i instytucje, które są najbliżej nich, a zewnętrzna interwencja powinna mieć miejsce tylko w razie konieczności i jedynie tymczasowo. Połączenie idei „solidarności” i „subsydiarności” zwraca uwagę na nieskończone możliwości współpracy między ludźmi w wolnym społeczeństwie oraz znaczne ograniczenia, które zawsze stawia aparat państwowy.

Papież wypowiada się jednoznacznie na temat państwa totalitarnego:

W ustrojach totalitarnych i autokratycznych została doprowadzona do ostateczności zasada pierwszeństwa siły przed rozsądkiem. Zmuszono człowieka do poddania się światopoglądowi narzuconemu siłą, a nie wypracowanemu przez wysiłek własnego rozumu i korzystanie z własnej wolności. Należy tę zasadę odwrócić i uznać w całości prawa ludzkiego sumienia, związanego tylko prawdą, czy to naturalną, czy też objawioną. Uznanie tych praw stanowi pierwszą zasadę wszelkiego porządku politycznego prawdziwie wolnego. Uznanie tych praw jest podstawą każdego prawdziwie wolnego porządku politycznego.

W encyklice znajdziemy ostrą krytykę państwa demokratycznego:

Autentyczna demokracja możliwa jest tylko w Państwie prawnym i w oparciu o poprawną koncepcję osoby ludzkiej. […] w sytuacji, w której nie istnieje żadna ostateczna prawda, będąca przewodnikiem dla działalności politycznej i nadająca jej kierunek, łatwo o instrumentalizację idei i przekonań dla celów, jakie stawia sobie władza. Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm.

A także państwa opiekuńczego:

Interweniując bezpośrednio i pozbawiając społeczeństwo odpowiedzialności, Państwo opiekuńcze powoduje utratę ludzkich energii i przesadny wzrost publicznych struktur, w których — przy ogromnych kosztach — raczej dominuje logika biurokratyczna, aniżeli troska o to, by służyć korzystającym z nich ludziom.

Dokument ten zawiera równie surową ocenę „państwa wojennego” (warfare state):

Ja sam w związku z niedawną tragiczną wojną w Zatoce Perskiej, powtórzyłem wołanie: „Nigdy więcej wojny!”. Tak! Nigdy więcej wojny, która niszczy życie niewinnych, która uczy zabijać i burzy również życie tych, którzy zabijają, która pozostawia w konsekwencji urazy i nienawiść, bardziej jeszcze utrudniając sprawiedliwe rozwiązanie problemów, które ją wywołały!

Kościół, jak ostrzega Jan Paweł II, „nie proponuje żadnych modeli”, ponieważ nie jest on politycznym think-tankiem czy międzynarodową agencją, taką jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy albo Bank Światowy. Społeczeństwo obywatelskie musi wytworzyć się ze zdrowej kultury.

Realne i naprawdę skuteczne modele mogą się zrodzić jedynie w ramach różnych historycznych sytuacji, dzięki wysiłkowi tych wszystkich, którzy w sposób odpowiedzialny podejmują konkretne problemy we wszystkich ich aspektach społecznych, gospodarczych, politycznych i kulturalnych, zazębiających się ze sobą. Temu wysiłkowi Kościół ofiarowuje, jako niezbędną ideę przewodnią, swoją naukę społeczną […]

Zamiast narzucania konkretnej struktury polityczno-ekonomicznej, Kościół powtarza zasady klasycznego liberalizmu, według których wolne społeczeństwa, ograniczone osobistymi przekonaniami moralnymi, potrafią się same organizować.

Ignorowanie dążącej do wolności natury ludzkiej jest niewłaściwe nie tylko z etycznego punktu widzenia, ale w praktyce jest to zwyczajnie niemożliwe. Tam, gdzie społeczeństwo jest zorganizowane w taki sposób, że arbitralnie ogranicza się lub likwiduje należycie działającą sferę wolności, życie ludzi staje się coraz bardziej zdezorganizowane i chyli się ku upadkowi.

Wśród samoporządkujących się systemów społecznych można wymienić sektor komercyjny, który bazuje na własności prywatnej, zysku („Gdy przedsiębiorstwo wytwarza zysk, oznacza to, że czynniki produkcyjne zostały właściwie zastosowane a odpowiadające im potrzeby ludzkie — zaspokojone”), podziale pracy, przedsiębiorczości i instytucji przedsiębiorstwa.

Istnieje jeszcze jeden powód, dla którego Kościół katolicki nie proponuje określonej strategii politycznej: nawet w aspekcie nauki społecznej, papież skupia się na głównej misji Kościoła, którą nie jest budowanie królestwa Bożego na ziemi, lecz ewangelizacja. To podejście jest ukierunkowane na obronę godności ludzkiej i tworzenie warunków społecznych, które najlepiej umożliwią człowiekowi osiągnięcie zbawienia.

O ile Woodrow Wilson chciał uczynić świat bezpiecznym dla demokracji, a George W. Bush — bezpiecznym od zła, cel Jana Pawła II jest politycznie skromniejszy, lecz trudniejszy pod względem duchowym: chce on uczynić społeczeństwa bezpiecznymi dla głoszenia Ewangelii. Stwierdza on, że najlepszym drogą do tego jest „społeczeństwo, w którym istnieją: wolność pracy, przedsiębiorczość i uczestnictwo”.

Nie należy się dziwić, że w momencie swojej publikacji Centesimus Annus była czymś w rodzaju nowego fenomenu. Encyklika znalazła się na pierwszej stronie „New York Timesa” i w ciągu ponad dekady na jej temat zapisano bardzo dużo papieru. Zawarte w niej nauki i orientacja intelektualna są nadal dyskutowane i odkrywane, podobnie jak jej myślowi poprzednicy (wśród nich także austriacka szkoła ekonomii).

W większości tych dyskusji brakuje jednak powtórnego wskazania podstawowego narzędzia, służącego zrozumieniu struktury samej nauki społecznej Kościoła: jaki jest jej status i w jakim stopniu jest ona uznawana za autorytatywną i wiążącą? W Centesimus znajdują się trzy ogólne kategorie argumentacji: zasady, obserwacje historyczne oraz zastosowania praktyczne. Uznaje się, że z powyższych elementów tylko te pierwsze są wiążące dla sumienia „ze względu na powagę Urzędu Nauczycielskiego”. Jeżeli chodzi o analizy historii i „nowe potrzeby ewangelizacji”, to „ze swej natury wykraczają one poza ścisły zakres kompetencji Magisterium”.

Spośród zasad można wymienić: godność i prawa osoby ludzkiej, solidarność poprzez współpracę międzyludzką, subsydiarność i ograniczenia władzy państwa, postęp dobra wspólnego, moralny imperatyw wolności i pokoju, obowiązek sprawiedliwości i dobroczynności, uniwersalność prawdy.

Obserwacje historyczne papieża są następujące: klęska socjalizmu, sukces gospodarki opartej na prywatnych przedsiębiorstwach, postęp nauk ekonomicznych, nieodłączne problemy występujące w demokracji pozbawionej moralności.

Zastosowania praktyczne opisane w dokumencie to: rządy prawa, produktywność indywidualnej inicjatywy, zagrożenia płynące z biurokratyzacji oraz centralna rola instytucji pośredniczących.

Przeprowadzona w ten sposób analiza encykliki (powyższe listy mogą być znacznie dłuższe) pozwala nam zauważyć, że Kościół katolicki może twierdzić, iż jego nauka nie jest uwarunkowana przez określony czas i miejsce. Z drugiej jednak strony dopiero niedawno w pełni przyjęto w nim niektóre ideały wolnego rynku. To prawda, że Kościół w swoich wcześniejszych wypowiedziach na temat ekonomii popełniał błędy. Nawet Centesimus Annus myli się np. w kwestii zaleceń dotyczących płacy minimalnej. Są to zastosowania praktyczne, które znajdują się poza autorytetem magisterium Kościoła i dlatego mogą podlegać zmianie.

Aby w pełni docenić rolę tej encykliki w naszych czasach, należy zwrócić uwagę na dwie kwestie: 1) Papież odegrał bezpośrednią rolę w podważeniu zasadności rządów komunistycznych i w ten sposób przyczynił się do ich upadku. 2) Zachodni intelektualiści byli tak zaskoczeni ich upadkiem, że wykonano niewiele pracy, aby przygotować się do przeobrażeń epoki postkomunistycznej. Wypowiedzi papieża na ten temat wytworzyły wstrząsy, które czuje się aż do dnia dzisiejszego.

Daje się czasem zauważyć, że duszpasterze stoją przed groźbą utraty nadziei (to samo można powiedzieć o wielkich uczonych i intelektualistach). Dzieje się tak, ponieważ głoszą oni zasady, których ludzie nigdy sami nie osiągną. Z pewnością ani Stany Zjednoczone, ani kraje postkomunistyczne nigdy nie doprowadzą do pełnego spełnienia wizji przedstawionej w encyklice. Jednak taka jest właśnie rola ideałów — utrzymywanie nas na właściwej drodze i ostrzeganie przed niebezpieczeństwami, jakie można na niej napotkać. W tych właśnie zadaniach Centesimus Annus odnosi największy sukces.

Jeffrey A. Tucker
Mises.org
tłum. Paweł Grodowski / mises.pl

 

[1] Wszystkie cytaty z encykliki Centesimus Annus pochodzą ze strony http://w2.vatican.va/content/john-paul-ii/pl/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_01051991_centesimus-annus.html w wersji polskiej — przyp. tłum.

Komentarze (45):

Post2020.02.10 18:52
Czyli niepełnosprawnym zabrać renty, bo redystrybucja dóbr jest zakazana i mają zdychać z głodu lub liczyć na ślepą wiarę w to że ktoś im dobrowolnie pomoże co jest oczywiście nie realne. Aha! interpretacja Papieża pochodzi z mises.org czyli strony ultraliberalnej. Obowiązek musi być przymusem, a klasyczny liberalizm sam w sobie jest przeciwko biednym, więc jakie miłosierdzie. Trzeba wybrać albo państwo opiekuńcze i empatia, albo neoliberalizm i anarchia.
Wies2019.06.24 10:14
Droga Frondo nie macie czegoś lepszego na temat katolickiej nauki społecznej ? To co pisze ten gość to naciąganie na własne liberalne kopyto wypowiedzi Jana Pawła 2. "Jedni drugich brzemiona noście" to jest prawdziwe nauczanie Jana Pawła 2 , a nie jedni drugim brzemiona nakładajcie w imię zysku.
anonim2019.06.24 6:07
Bóg dał Ziemię człowiekowi, nie diabłu!
anonim2019.06.24 5:56
Oczywiście ideologiczna jest część kapitału, nieliczna, acz znacząca.
anonim2019.06.24 5:38
Nigdy do tej pory nie mieliśmy do czynienia z tak jawnie ideologicznym kapitałem jak obecnie. W związku z tym państwo musi bronic społeczeństwa przed tą inwazją, wszystko niszczącej siły ideologicznej. A Kościół w obronie człowieka, jego wolności, rozwoju pełni możliwości, musi anty ideologiczne działania wspierać! Nie może być zgody na piekło na ziemi, ktokolwiek, w jakikolwiek sposób próbowałby je zaprowadzić!
andrzejhahn32019.06.23 20:40
frondle-rondle kocham was za to rze póblikujecie prawde :) jestem gamoń :)
widz2019.06.23 19:40
No to duchowni na kasy do Lidla Lub Biedronki i zrywamy Konkordat przecież to czysty socjal utrzymujemy nietykalnych nierobów
słowiczek poznański2019.06.23 18:38
Za to ja jestem ponad to. Mam muchos dineros i meksykańskich służących. Właśnie kazałam im odśnieżać nasz prywatny park. Tylko czekam aż zaprotestują z powodu braku śniegu. Wtedy wywalimy ich wespół w zespół z moim bardzo bogatym mężem na zbity pysk.
nie tak dawny wykładowca2019.06.23 16:26
Niedzielne samozaoranie Frondy tym tekstem. Serdecznie gratuluję.
andrzejhahn32019.06.23 16:26
wy macie tak bardzo zryte berety nieuki frondowskie ze nawet nie rozumicie co publikujecie..................a tyle razy pisalem abyscie ubierali czapeczki kiedzy wychodzicie na sloneczko
Durczykiewicz2019.06.23 15:20
Daleko nam do państwa opiekuńczego!! Jeśli człowiek, który cięzko pracuje i płaci wszelkie świadczenia do państwa, nagle zachoruje np.na nowotwór nie ma szans by bez dodatkowego wsparcia najbliższych czy jakichś kredytów zadbać od razu o swoje zdrowie!! Skandal! Ludzie czekają po kilka miesięcy na wizytę u specjalisty nawet! W takim razie, gdzie jest to państwo opiekuncze?! Podstawowe opłaty to pieniądze w wysokości średnio 1200zł, a jak wysoki jest zasiłek dla bezrobotnych...? Przestańcie gadać bzdury, że Polska to państwo opiekuncze! To, że jest 500+ zmienia z pewnością sytuację wielu rodzin, ale wciąż wiele osób nie może sobie pozwolić na normalne swobodne życie bez szarpania się i liczenia każdej złotówki!
Urszula2019.06.23 15:00
"Interweniując bezpośrednio i pozbawiając społeczeństwo odpowiedzialności, Państwo opiekuńcze powoduje utratę ludzkich energii i przesadny wzrost publicznych struktur, w których — przy ogromnych kosztach — raczej dominuje logika biurokratyczna, aniżeli troska o to, by służyć korzystającym z nich ludziom." Najlepsze jest to, że katole próbują wciskać ludziom, że papież nie powiedział to co powiedział. Ta zacytowana wypowiedź papieża oddaje to co mamy obecnie: biurokrację rozwiniętą do absurdu i cholernie drogą oraz pasywną postawę ludzi biorących wszelkie plusy. To jest ta utrata ludzkich energii, proszę katolstwa.
Troche prawdy2019.06.23 14:49
Jak widac Fronda idzie w ślady zakamuflowanego lewackiego manipulanta T. Terlikowskiego (propagatora m.in. Holowni, Bodnara, Szustaka) - i zamieszcza pelen manipulacji artykul o naszym papiezu. JPII - nigdy nie popieral ani komunizmu (socjalizmu) ale tez nigdy liberalizmu . Liberalizm - ostro krytykowal. M.in. w dramacie - Brat Naszego Boga.
Urszula2019.06.23 14:46
Co wy z tym komunizmem? Przecież tej formacji społeczno-ekonomicznej nie było. Była jakaś karykatura. Budowano coś co nazywano komunizmem w ZSRR, ale komunizmem bylo tylko z nazwy. Tak jak rozwinięte społeczeństwo socjalistyczne w Polsce.
Ryszard Olejniczak2019.06.23 14:34
To OBRZYDLIWA manipulacja poglądami J.P. II. Jest wielkim moralnym i etycznym nadużyciem przypisywanie Św. Janowi Pawłowi Drugiemu poglądu, że Państwo opiekuńcze jest szkodliwe. Stwierdzenie "Interweniując bezpośrednio i pozbawiając społeczeństwo odpowiedzialności, Państwo opiekuńcze powoduje utratę ludzkich energii.." jest bardzo słusznym potępieniem interwencjonizmu państwowego. Interwencjonizmu, który pod płaszczykiem opiekuńczości krzywdzi ludzi zabierając im prawo decydowania o własnym losie. Tak jak zabranie, w wyniku "podwójnego rocznika" prawa do kontynuowania nauki w liceach, polskim dzieciom. To zbrodnia. W ostatnich kilkuset latach naszej historii taki przypadek zdarzył się jedynie w okupowanej po 1939 roku Polsce. Wypada powtórzyć słowa Papieża Wielkiego: "Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm."
Hi. hi ...2019.06.23 14:32
@cris - "zwolennicy kapitalizmu zapominają o rzeczach dobrych zrealizowanych przez komunizm" - Oto wybranych kilka "dobrych rzeczy" jakie komunizm zrobil: - zamordowal setki milionow poprzez gulagi, masowe rozstrzeliwania, glod i dalej to robi - zniszczyl i dalej niszczy kulture - stworzyl "opieke spoleczna" tak dobra, ze przecietna zycia byla jak w sredniowieczu - wywolal i wywoluje konflikty zbrojne
aspiring educationalist2019.06.23 16:28
Please do check your favorite encyclopedia for definition of the word "GULAG"
cris2019.06.23 17:22
to nie maja wypowiedż tylko cytat z wypowiedzi papieża, pokazuję tylko jak ktoś manipuluje tym głupim artykułem.
Obserwator katolik2019.06.23 14:27
Katolicka Nauka Spoleczna o ktorej mowi papiez (Rerum Novarum - Ketteler) krytykowala zarowno socjalizm jak i liberalizm (totalny wolny rynek, czyli wolna amerykanka z ostrym wyzyskiem, nawet dzieci - tak bylo w II pol. XIX wieku, tak zaczyna byc teraz), wiec niech autor Jeffrey Tucker nie manipuluje mowiac, ze JPII i ta encyklika to zastosowanie liberalizmu. Absolutnie nie.
cris2019.06.23 14:21
w komunizmie była troska o sferę społeczną,podczas gdy kapitalizm jest indywidualistyczny. zwolennicy kapitalizmu zapominają o rzeczach dobrych zrealizowanych przez komunizm, walce z bezrobociem , trosce o ubogich ----wypowiedż jana pawła 2 z 1994 roku dla dziennika la stampa ---- ktoś tutaj wszystko przeinacza , próbuje zmanipulować wypowiedzi ojca świętego.
z Bródna2019.06.23 14:16
GDZIE W POLSCE JESTEŚ PEDALE ??? GDZIE JEST "WIOSNA" I JEJ NACZELNA SUKA ??? GDZIE JEST "PREMIER" BIEDROŃ ??? 𝐍𝐢𝐞 𝐦𝐚 𝐭𝐞𝐣-𝐭𝐲𝐜𝐡 𝐬𝐮𝐤 𝐰 𝐏𝐨𝐥𝐬𝐜𝐞! A jaki jest na to dowód? Ich IP adres, oto on jeden z ich proxy: 𝐈𝐏 𝟐.𝟔𝟑.𝟐𝟓𝟓.𝟐𝟓𝟓. - 𝐬𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐛𝐚 - 𝐑𝐎𝐒𝐉𝐀 GDZIE W POLSCE JESTEŚ PEDALE ??? GDZIE JEST "WIOSNA" I JEJ NACZELNA SUKA ??? GDZIE JEST "PREMIER" BIEDROŃ ???
Lewacka szmata®2019.06.23 18:29
Понял. Приём. Over. Ja także nadaję z ROSJI. Moje IP: 169.254.250.255 Każdy może sprawdzić.
Anna2019.06.23 14:12
Nie wszyscy w rodzinie są zdrowi i mocni, dlatego wymagającym pomocy należy się wsparcie, a co oni z tym zrobią zależy już tylko od nich, podstawę podstaw powinien mieć każdy człowiek
Reytan2019.06.23 13:50
Jan Pawel II oglosil ,ze liberalizm jest tak samo szkodliwa zbrodnia wobec czlowieka,jak komunizm.
cris2019.06.23 13:30
my mamy potworną biurokrację a nie państwo opiekuńcze , 500+ słusznie wprowadzone rozwiązało problem głodujących dzieci i zrobiono to kosztem wyprowadzanych z polski pieniędzy , a ta niby opieka socjalna nie istnieje ,żałosne emerytury- uciekinier z afryki dostaje 500 euro to więcej niż emerytura polaka , opieka medyczna- wystarczy zajrzeć do przychodni to dramat , u nas nie ma socjału tylko biurokracja , ile my mamy urzędasów ok . miliona i to jest problem polski
cest la vie2019.06.23 13:18
Balcerowicz i przyjaciele widocznie nie przeczytali "Centesimus annus", bo od ich opieki miliony Polaków popadły w nędzę, miliony wyjechały za chlebem, ówcześnie rządzący byli zainteresowani tylko tym, aby sprzedać to co zostało po PRL i wziąć prowizję. Polacy potraktowani jak bydło. Rząd PiS pierwszym rządem, który dostrzega potrzeby rodziny. Po prostu traktują Polaków jak ludzi. Niech redakcja Frondy walcząc z Pisem przestanie wycierać sobie twarz JPII.
Marek212019.06.23 13:22
Tylko że redakcja Frondy to wielbiciele Kaczyńskiego i JPII. Czasem trochę bezmyślni, ale wielbiciele.
MK.2019.06.23 16:18
A teraz spójrzmy na Ukrainę, czy na Białoruś, które nie miały swojego Balcerowicza. IMO jednak lepiej wyszliśmy na Balcerowiczu, niż tamte kraje na jego braku.
Grizzly2019.06.24 9:11
Bredzisz, polska gospodarka była mocniejsza bo stało za nią rolnictwo indywidualne!
romak2019.06.23 13:12
O rety , już nie mogę , każdy tylko umoralnia innych a sam czasami się nie kontroluje. Pilnujcie siebie a niekiedy myślcie o innych abyście sami nie wpadli w zarozumialstwo.
Marek212019.06.23 13:01
Ciekawe jak brzmiałby nagłówek Frondy gdyby ktoś napisał, że JPII byłby wrogi rozdawnictwu w państwie PiS? Furiacki atak? Szarganie pamięci Świętego? Bezprzykładny atak na odrodzenie Polski?
Tomek2019.06.23 12:55
Ohoho, no to papieżowi by się mocno PiS nie spodobał Pewnie zaraz artykuł zejdzie z Frondy, trzeba tylko poczekać aż ktoś na górze się skapnie, że słowa Papaja uderzają w partię rządzącą
KiedyEncyklikaMinistrantumAnallumCopulationis?2019.06.23 12:54
Myślałem, że Wojtyła był tylko parawanem, promotorem i wielbicielem klero-dewianta Maciela Degollado, a to, okazuje się, Wielki Ekonomista. Jako kolejny z Polaków, bo wcześniej Nina Kunicka nazwała tak Nikodema Dyzmę. A Wielkim Językoznawcą tytułowano Stalina.
Francisco Franco to faszystowska szmata2019.06.23 12:48
Wojtyła - propagandowa tuba antyludzkiego neoliberalizmu.
Polak Ateista Dumny Gej2019.06.23 12:45
Normalność tylko w Kościele Katolickim 😁
julekwielkopyty2019.06.25 9:12
haha dowcip dnia czy świadoma dezinformacja?
Gnostyk2019.06.23 12:43
Państwo opiekuńcze to jest dokładnie to, co próbuje robic Pis! Wobec tego Wojtyła skrytykował obecną politykę władzy! "interweniując bezpośrednio i pozbawiając społeczeństwo odpowiedzialności, Państwo opiekuńcze powoduje utratę ludzkich energii i przesadny wzrost publicznych struktur" Wypisz, wymaluj 500+ !
kgukghjk2019.06.23 13:54
nic nie zrozumiales ale sie wypowiadasz, przeczytaj jeszcze raz i ze zrozumieniem, bez emocji, czystym intelektem, jesli wtedy nie zrozumiesz to daj sobie spokoj na wypowiedzi czy jakiekolwiek komentarze, bo jak na razie piszesz w czystej nienawisci co ciebie dyskwalifikuje jako komentatora artykulu
Urszula2019.06.23 14:35
A co tu jest to rozumienia. Papież powiedział co powiedział i koniec. Gnostyk ma rację, a ty, jeśli kogoś krytykujesz to nie ograniczaj sie do stwierdzenia, ze ktos czegoś nie zrozumiał tylko wyłóż kawę na ławę czego ktoś konkretnie nie zrozumiał i jak to zrozumienie według ciebie wygląda. Też mogę o tobie napisać, że nic nie kapujesz, a się wymądrzasz.
Gnostyk2019.06.23 18:10
Urszula dziękuję i pozdrawiam.
Lewacka szmata®2019.06.23 18:25
Dokładnie. Fronda - usłużny sługa pisowskiej propagandy - strzeliła sobie tym kopiuj-wklej w stopę. Widać paściarz nie rozumiał określenia "państwo opiekuńcze" i jak to się ma do pisowskiego rozdawnictwa pieniędzy. Po prostu uznał, że skoro artykuł jest o JP2 to można go wkleić "na odwal się".
anna2019.06.23 19:14
W Niemczech i innych krajach UE dają Kinder+ i na matkę+ i jest ok , a u nas płacz i lament , więc o co chodzi ,trzeba krytykować bo rząd Pis daje , nie bierzcie ,ale nie macie honoru ,będziecie krytykować i brać ,
Ja2019.06.23 19:55
Tylko, że te kraje mają silniejsze gospodarki. Nie można sobie wprowadzać socjalu jak w Skandynawii, jeśli nie ma się tak silnej i bogatej gospodarki.
anna2019.06.24 18:49
środki finansowe zostały przesunięte z jednej bogatej kieszeni do drugiej kieszeni na dzieci+ i wszystko się bilansuje , więc nie należy ubolewać nad gospodarką kraju a raczej cieszyć się ,że wiele rodzin ma się lepiej
Konfederata2019.06.24 10:27
No i już wiesz, czym się to "dawanie" skończyło. Hordy imigrantów ciągną po zasiłki. To samo szykują nam pisowcy.