03.07.18, 11:45fot. kuhnmi, lic. CC BY-SA 2.0 via Flickr

Sabotaż, terror, otwarta wojna. Oto broń Moskwy przeciw Ukrainie i Zachodowi

W celu nasilenia wywrotowej działalności na Ukrainie, Rosja używa niebezpiecznych technologii: sabotażu i terroru, powiedział sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

Według niego, celem Rosji jest wywołanie chaosu i przełamanie zdolności Ukraińców do stawiania oporu.

„Dzisiaj, zwłaszcza gdy zbliżają się wybory w naszym kraju, w celu destabilizacji sytuacji w naszym kraju, Rosja wykorzystuje niebezpieczne technologie: sabotaż i terror. […] Piąty rok trwa agresja Rosji przeciwko naszemu państwu i nie ma oznak normalizacji i poprawy sytuacji”

– powiedział Turczynow.

Z kolei, rosyjski dziennikarz opozycyjny Arkadij Babczenko, który miał zostać zamordowany przez rosyjskich terrorystów twierdzi, że tylko w Kijowie działają około dziesięciu grup rosyjskich terrorystów pod kontrolą służb specjalnych Kremla, które mogą przeprowadzać polityczne zabójstwa, zorganizować nasilenie zamachów terrorystycznych, aktów dywersji i sabotażu.

„Nic się nie skończyło. Czy rozumiecie to? Nic jeszcze się nie skończyło. Herman (podejrzany organizator zabójstwa Babczenki – red.) w sądzie twierdzi, że jest organizatorem tylko jednej z grup. Ale są też inni. Tylko w Kijowie, według niego, działają około dziesięciu (grup rosyjskich terrorystów – red.)”

– zaznaczył Babczenko na Facebooku.

Tak więc, w celu destabilizacji Ukrainy Rosja prowadzi na dużą skalę działalność wywrotową, wysyła i przygotowuje grupy sabotażowe i mobilizuje wszystkich swoich agentów wraz z przedstawicielami kryminalnych gangów, którzy będą w stanie zorganizować zamach stanu i poprowadzić ruch prorosyjski na terenach całej Ukrainy w czasie wyborów wiosną 2019 roku.

Poprzez destabilizację i ingerencję w wybory na Ukrainie Rosja chce doprowadzić swoich agentów do władzy w Kijowie a realizacja takiego scenariusza niesie poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa europejskiego i globalnego.

Przypomnijmy, wojny w Syrii i na Ukrainie nie są konfliktami lokalnymi i regionalnymi. Są to teatry rosyjskich operacji wojskowych przeciwko Zachodowi.

„Europa nie ma przyszłości bez Ukrainy” – zauważył Timothy Snyder, specjalista z zakresu historii Europy Środkowej i Wschodniej, profesor Yale University.

Jeśli społeczność międzynarodowa pozwoli Putinowi zdestabilizować i przejąć kontrolę nad 45-milionowym europejskim krajem, to cały system międzynarodowego bezpieczeństwa zawali się jak domek z kart, a Europa znajdzie się w cieniu brutalnego barbarzyńskiego despotyzmu. Imperium Zła ponownie wydostanie się z mroku niepamięci, a świat pogrąży się w ciemnym okresie chaosu, konfliktów oraz poważnych wyzwań i zagrożeń dla globalnego bezpieczeństwa…

mod/Jagiellonia.org