26.08.19, 10:25Fot. via Pixabay, CC 0

Profanacja kościoła w Szczecinie!

Szokujące doniesienia ze Szczecina. Wczoraj rano nieznani sprawcy sprofanowali kościół należący do parafii św. Andrzeja Boboli, który należy do jezuitów.

Sprawcy wymalowali farbą zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne mury kościoła. Pomalowane zostały też ławy.

W rozmowie z Radiem Szczecin ks. Paweł Chrobak powiedział:

Tuż po otwarciu kościoła doszło do dewastacji. Pojawiły się napisy graffiti na zewnątrz na murze, także farbą olejną na ławce i ścianach przy wejściu. Nie ma tam jakichś ewidentnych znaków antykościelnych”.

Podkreślił też, że choć mamy tu do czynienia raczej z chuligańskim wybrykiem, to jednak niepokoi fakt, że coraz częściej to właśnie kościoły stają się celem różnego rodzaju ataków.

Policja wszczęła w tej sprawie śledztwo.

dam/Radio Szczecin,Fronda.pl

Komentarze

andrzejhahn32019.08.26 16:35
jak mozna sprofanowac cos co jest obrzydliwe.................a kosciol katolicki jest to obrzydliwie zbrodnicza instytucja
Piotr2019.08.26 18:26
A andrzejhahn3 wypowiada obrzydliwie zbrodnicze słowa w kierunku Kościoła Katolickiego a co za tym idzie w Boga.
andrzejhahn32019.08.26 20:17
o jakim ty piszesz bogu....w historii ludzkoci bylo ich tysiace i to jeszcze zanim wynaleziono taki idiotyzm jak katolicyzm..a kosciol katolicki jest to zbrodnicza instytucja i SRAM NA NIEGO
Polak2019.08.26 12:46
Może pora wyznaczyć nagrody za złapanie złoczyńców??? Gdy złapano w Pszowie ancymonów, to zaczęli się wieszać skutecznie... Społeczeństwo poradzi sobie z ancymonami, którzy już dziś boją się własnego cienia. Kwestia czasu, schwytają głuptasów, by sobie większej krzywdy teraz nie zrobili. Zagubieni biedni ludzie.
Jan Radziszewski2019.08.26 11:48
Dzielnicowy ect. żydkiem jesteś i zbierzesz owoce swojej głupoty - jak myślisz żydzi tryumfowali gdy Jezusa Ukrzyżowano ale i tam do czasu "Ziemia odpowiada na krzyk Tego, którego zabito, budzącym lęk hukiem. Wydaje się, jakby tysiąc gigantycznych rogów wydawało jeden dźwięk. Na ten przerażający akord nakładają się oddzielne i rozdzierające nuty błyskawic – znaczących niebo we wszystkich kierunkach. Spadają na miasto, na Świątynię, na tłum. Sądzę, że byli ludzie rażeni piorunami, gdyż biły one w tłum. Błyskawice są jedynym, nieregularnym światłem, pozwalającym coś widzieć. A potem nagle, gdy trwają jeszcze wyładowania piorunów, ziemia trzęsie się w wirze cyklonowej wichury. Trzęsienie ziemi i trąba powietrzna łączą się, by spuścić apokaliptyczną karę na bluźnierców. Szczyt Golgoty kołysze się i tańczy, jak taca w ręku szaleńca. Wstrząsy wywołują drżenie i falowanie i tak potrząsają trzema krzyżami, iż wydaje się, że je przewrócą. Longin, Jan, żołnierze chwytają się, czego mogą, jak mogą, żeby nie upaść. Jan jedną ręką trzyma się krzyża, a drugą podtrzymuje Maryję, która z powodu bólu i wstrząsów, opadła na jego pierś. Inni żołnierze – zwłaszcza ci z boku wzniesienia – musieli uciec na środek, aby nie spaść ze wzgórza. Złoczyńcy krzyczą z przerażenia. Tłum woła jeszcze głośniej i chciałby uciec, lecz nie może. Ludzie upadają jedni na drugich, depczą się, wpadają w szczeliny ziemi, odchodzą od zmysłów. Trzy razy powtarza się trzęsienie ziemi i trąba powietrzna, a potem martwy świat całkowicie nieruchomieje. Tylko błyskawice, lecz bez grzmotów, znaczą jeszcze niebo i oświetlają żydów. Uciekają we wszystkich kierunkach, z rękami we włosach lub wyciągniętymi przed siebie, lub wzniesionymi ku niebu, aż dotąd pogardzanemu, którego teraz się lękają. Ciemność zmniejsza się nieco pod wpływem przebłysku światła, wspomaganego przez milczące i magnetyczne wyładowania. Pozwala to zobaczyć wielu leżących na ziemi – nie wiem, czy martwych, czy też nieprzytomnych. Jeden dom płonie w obrębie murów. Płomienie wznoszą się prosto w nieruchomym powietrzu, wyrzucając swą żywoczerwoną barwę w ciemny popiel atmosfery. Maryja podnosi głowę z piersi Jana i patrzy na Swego Jezusa.
Mateusz2019.08.26 11:25
Jest was w Polsce (według statystyk oczywiście, które są zawyżane rzecz jasna) 90%, i nie potraficie sobie poradzić z garstką ateistów, atyklerykałów, prawdziwych chrześcijan, którzy ''profanują'' wasze sekciarskie pseudo świętości. Żal mi was, tak czysto po ludzku.
anonim2019.08.26 11:58
Mi ciebie żal Mateuszu bardzo tak po ludzku bardzo ci współczuję ,że wielu spraw nie rozumiesz ,ale wierzę ,że kiedyś przejrzysz i tego ci życzę z całego serca.
bezlitosny internauta2019.08.26 11:24
Kto sieje wiatr ten zbiera burzę.
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.26 10:49
Ideolodzy katosekty zbierają owoce swojej propagandy
Jan Radziszewski2019.08.26 11:51
i ty również żydzie nie za długo a zbierzesz owoce z swojej indolencji i głupoty !!!
add2019.08.26 13:22
Nie używaj słowa żyd w sposób obraźliwy bo to nie przystoi. Niektórzy uważają że polak to złodziej czy alkoholik. Wiesz że uogólnienia zawsze są niesprawiedliwe wiec nazywaj rzeczy po imieniu a nie uzywając obelg
skuter2019.08.28 13:40
No cóż wszyscy kiedyś położą się w grobie ty też wtedy zobaczysz kto głosił propagandę a kto prawdę
Piotr2019.08.26 10:43
Niestety, całe to diabelstwo i inne pomioty diabelskie szaleją w Polsce i na świecie. Ten rogacz w ostatnim czasie dostaje furii do wszystkiego co związane przede wszystkim z Kościołem Katolickim. Także na forum Frondy nie brakuje komentarzy wysłanników diabła, którzy perfidnie i bezczelnie obrażają Kościół, choćby taki Gnostyk czy inni jemu podobni. Ale całe to dziadowskie diabelstwo, które ma się za inteligentne, postępowe i lepsze od katolików i tak Boga nie pokona.
Reduta Dobrego Imienia Kota Alika2019.08.26 10:38
No i bogu nie ukarał sprawców bazgrzącym po jego domu? zero piorunów czy choćby niedźwiedzia który rozszarpał dzieciaków za to że naśmiewali się z łysego! strasznie rozleniwił sie ten wasz bogu! buhaha...
Jan Radziszewski2019.08.26 11:46
żydkiem jesteś i zbierzesz owoce swojej głupoty - jak myślisz żydzi tryumfowali gdy Jezusa Ukrzyżowano ale i tam do czasu "Ziemia odpowiada na krzyk Tego, którego zabito, budzącym lęk hukiem. Wydaje się, jakby tysiąc gigantycznych rogów wydawało jeden dźwięk. Na ten przerażający akord nakładają się oddzielne i rozdzierające nuty błyskawic – znaczących niebo we wszystkich kierunkach. Spadają na miasto, na Świątynię, na tłum. Sądzę, że byli ludzie rażeni piorunami, gdyż biły one w tłum. Błyskawice są jedynym, nieregularnym światłem, pozwalającym coś widzieć. A potem nagle, gdy trwają jeszcze wyładowania piorunów, ziemia trzęsie się w wirze cyklonowej wichury. Trzęsienie ziemi i trąba powietrzna łączą się, by spuścić apokaliptyczną karę na bluźnierców. Szczyt Golgoty kołysze się i tańczy, jak taca w ręku szaleńca. Wstrząsy wywołują drżenie i falowanie i tak potrząsają trzema krzyżami, iż wydaje się, że je przewrócą. Longin, Jan, żołnierze chwytają się, czego mogą, jak mogą, żeby nie upaść. Jan jedną ręką trzyma się krzyża, a drugą podtrzymuje Maryję, która z powodu bólu i wstrząsów, opadła na jego pierś. Inni żołnierze – zwłaszcza ci z boku wzniesienia – musieli uciec na środek, aby nie spaść ze wzgórza. Złoczyńcy krzyczą z przerażenia. Tłum woła jeszcze głośniej i chciałby uciec, lecz nie może. Ludzie upadają jedni na drugich, depczą się, wpadają w szczeliny ziemi, odchodzą od zmysłów. Trzy razy powtarza się trzęsienie ziemi i trąba powietrzna, a potem martwy świat całkowicie nieruchomieje. Tylko błyskawice, lecz bez grzmotów, znaczą jeszcze niebo i oświetlają żydów. Uciekają we wszystkich kierunkach, z rękami we włosach lub wyciągniętymi przed siebie, lub wzniesionymi ku niebu, aż dotąd pogardzanemu, którego teraz się lękają. Ciemność zmniejsza się nieco pod wpływem przebłysku światła, wspomaganego przez milczące i magnetyczne wyładowania. Pozwala to zobaczyć wielu leżących na ziemi – nie wiem, czy martwych, czy też nieprzytomnych. Jeden dom płonie w obrębie murów. Płomienie wznoszą się prosto w nieruchomym powietrzu, wyrzucając swą żywoczerwoną barwę w ciemny popiel atmosfery. Maryja podnosi głowę z piersi Jana i patrzy na Swego Jezusa.