Prof. Nowak: Po szkole masowego zabijania, Rosja nie może i nie chce się zmienić - zdjęcie
17.04.15, 09:11fot. Fronda Gliwice

Prof. Nowak: Po szkole masowego zabijania, Rosja nie może i nie chce się zmienić

3

Prof. Andrzej Nowak na łamach „Kuriera Wnet” zdiagnozował obecną sytuację Rosji i jej imperialnych dążeń. „Rosja Władimira Putina poszukuje nowej syntezy swoich dziejów. Właściwie już ją znalazła. 16 stycznia 2014 roku prezydent Putin zatwierdził ją na spotkaniu z przedstawicielami grupy opracowującej koncepcję nowego wzoru nauczania historii ojczystej” – napisał historyk.

Wyjaśnił, że chodzi tu o interpretację Aleksandra Oganowicza Czubariana, który przekonywał niedawno, że… okres terroru stalinowskiego był po prostu „modernizacyjną dyktaturą”. Czubarian powołuje się tu na ustalenia jakiegoś anonimowego, niemieckiego historyka. „Czyli, owszem, dyktatura – ale to przecież nic wyjątkowego, żaden tam totalitaryzm; np. w Polsce też była wtedy dyktatura – Piłsudskiego, podobnie na Litwie, na Węgrzech, czy w Rumunii…” – pisze sowietolog. I dodaje: „. Tak to stalinizm i ofiary, nawet największe, zostały usprawiedliwione. A wszystko zyskało pieczątkę niemieckiego uczonego, zawsze poważaną w Rosji”.

Prof. Nowak przytacza następnie koncepcję niemieckiego historyka Jorga Baberowskiego, który jednoznacznie krytycznie ocenia czasy stalinowskie w swojej książce pod polskim tytułem „Stalin. Terror absolutny”. „Baberowski spojrzał teraz na historię systemu, którym kierował Stalin z punktu widzenia nie idei, ale przemocy, zła, ludzkiego cierpienia i najciemniejszych zakamarków ludzkiej natury. Nie ma tu żadnych "usprawiedliwień" dla zbrodni, nie ma nawet żadnych (tak częstych w literaturze poświęconej "wielkiej czystce") usprawiedliwień dla komunistycznych ofiar tej zbrodni nie ma, bo sami, jak pokazuje to autor, byli wcześniej potwornym zbrodniarzami, skazującymi tysiące niewinnych ludzi na śmierć, zanim sami znaleźli się na liście skazanych. „Nowoczesność nie była powodem totalitarnego terroru” – pisze Baberowski” – wyjaśnia prof. Nowak.

I dodaje, że, jak stwierdza Niemiec za Imre Kerteszem, „masowa przemoc nie jest postulatem rozumu, ale jest […] profanacją rozumu”. Baberowski pokazuje, że istotą stalinizmu była „barbaryzacja stosunków międzyludzkich, mafijny system władzy i miliony ofiar”. Wbrew tym wszystkim, którzy próbują w jakiś sposób usprawiedliwiać ten terror, także na gruncie polskim…

„Książka Baberowskiego jest wstrząsająca w swej wymowie i w swej szczegółowej treści. Pokazuje jak zamordowano dziesiątki milionów ludzi i jak miliony ludzi w tym brały udział. To pozwala nam zrozumieć lepiej, dlaczego współczesna Rosja nie chce się zmieniać. Po takiej szkole masowego zabijania i zarazem tak długo trwającej szkole wspólnej odpowiedzialności milionów za ten proceder nie można łatwo dokonać żadnej rzeczywistej modernizacji, innej niż modernizacja środków zabijania” – komentuje sowietolog.

„Jego szczególną zasługą jest otwieranie wzroku naszych ZACHODNICH sąsiadów na naturę zbrodniczego systemu, który kształtował (kształtuje) kulturę i wyobraźnię polityczną naszych PÓŁNOCNO-WSCHODNICH sąsiadów. Rodak Angeli Merkel, który bez złudzeń i bez jednej fałszywej nuty opisuje system, jaki uformował kraj i (większość, niestety) poddanych Władimira Putina. To trzeba dostrzec i docenić” – dodaje Nowak.

Cały felieton prof. Andrzeja Nowaka można przeczytać TUTAJ

bjad

Komentarze (3):

anonim2015.04.17 10:37
Istnieje pewne podobieństwo tej sytuacji do weimarskich Niemiec.Wtedy również Niemcy czuli się okrojeni oraz pokrzywdzeni niesprawiedliwym ich zdaniem traktatem wersalskim.Kosztem olbrzymich wyrzeczeń w okresie I-szej wojny światowej uruchomili potężną machinę zabijania,sami ponieśli olbrzymie ofiary,nie dochodząc do konkluzji o swojej winie i klęsce militarnej.Wtedy pojawił się Hitler,który w warunkach kryzysu ekonomicznego pociągnął za sobą miliony.Maszyna do mordowania ludzi została ponownie wprawiona w ruch,jeszcze bardziej nowoczesna i ludobójcza.Wszystko jednak zaczyna się w ludzkiej mentalności - społeczeństw i ich przywódców.
anonim2015.04.17 22:43
Rosjanie długie wieki byli pod butem mongolskim. Dodatkowo to ich pijaństwo narodowe a pod płaszczykiem braterstwa bezwzględność i posłuszeństwo władcy. U nich jednostka w szarej masie nic nie znaczy. Pełna pogarda dla człowieka. To wymarzone warunki do przeprowadzenia najgorszych scenariuszy.
anonim2015.04.18 23:20
Posługiwanie się terminem "stalinizm" jako równowaznym "komunistycznemu totalitaryzmowi" jest manipulacją. Totalitaryzm był integralną częścią marksizmu-leninizmu i zawężanie go do okresu stalinizmu jest oburzające... Dlaczego się to robi? Czy z tego powodu, ze za rządów Lenina terror był siany przez pierwsze pokolenie rewolucjonistów, głównie Zydów - i uderzył przede wszystkim w rodowitych Rosjan, a za Stalina właśnie ci Zydzi zostali sami pożarci przez (rozpętaną przez siebie) rewolucję? Czy to z tego powodu tak mocno eksponuje się stalinizm jako symbol CAŁEGO zbrodniczego systemu?