Polska klientem USA - rzeczywistość czy propaganda Kremla? - zdjęcie
03.12.19, 16:15

Polska klientem USA - rzeczywistość czy propaganda Kremla?

16

Wielu sądzi, że szczyt amerykańskiej potęgi już minął. Tymczasem polska polityka zagraniczna mocno bazuje na sile USA. Czy powinniśmy zacieśniać relację z Unią Europejską i dążyć do stworzenia europejskiej armii? Czy z większą uwagą należy inwestować w kierunki bardziej od nas oddalone, jak np. Indie. I wreszcie – czy ambitne projekty takie jak Przedmurze, Trójmorze i Międzymorze kiedykolwiek miały lub mogą mieć sens? O tym wszystkich rozmawialiśmy 27 listopada z Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim oraz Jerzym Markiem Nowakowskim w warszawskiej siedzibie Klubu Jagiellońskiego.

 

 

Dyskusję nad podmiotowością Polski w relacji ze Stanami Zjednoczonymi, „Polska klientem USA – rzeczywistość czy moskiewska propaganda?”, rozpoczyna Żurawski vel Grajewski twierdzeniem, że polityka amerykańska bazuje na koncepcji – tu zastrzega swoje autorskie prawo do tego określenia – „lokalnych sojuszników wiodących”. Wyjaśniając jej założenia, podaje przykład Japonii jako owego „sojusznika wiodącego” USA w regionie Azji. Zaznacza, że w polskich warunkach sojusz ze Stanami jest de facto jedynym poważnym wariantem.

Tym bardziej, że Niemcy, na których do tej pory opierała się niemal każda amerykańska władza i które stanowiły głównego sojusznika USA na Europę, tracą swą, do tej pory zdawałoby się niekwestionowaną, hegemonię w tej hierarchii. Zauważa przy tym, jak odległa jest niemiecka debata publiczna od zagrożeń czających się na wschodzie Europy – „Niemcy po raz pierwszy od czasów Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, stały się państwem śródziemnomorskim” – mówi. Chodzi oczywiście o politykę wobec masowej imigracji, która, jak wynika z obserwacji Żurawskiego, o wiele bardziej zajmuje przestrzeń debaty publicznej w tym kraju, niż np. wojna w Donbasie.

Podkreśla, że priorytetem powinno być wystrzeganie się dziejowego wręcz niebezpieczeństwa dla Polski, czyli momentu, gdy USA i Rosja znajdą wspólny język. Dokładnie tak, jak miało to miejsce w Jałcie. „Podstawą każdego sojuszu jest wspólnota interesów, rozpoznana przez decydentów” – podsumowuje.
Następny głos zabiera Jerzy Marek Nowakowski, który już na wstępie sygnalizuje, że zamierza „odbijać piłeczkę” i dla klarowności wywodu nieco „przejaskrawiać” pewne koncepty. Na początek zestawia relacje Polska-USA z relacjami Polska-Gruzja. Zwraca uwagę na tendencję, której istnienie w każdych warunkach rzeczywiście trudno podważyć – przy tak kolosalnej różnicy potencjału silniejsze państwo lekceważy mniejszego partnera.

Przypomina także, że owszem, wisi nad nami groźba nowej Jałty, jednak on sam rozumie ją nieco inaczej. W optyce Nowakowskiego Jałta jest ni mniej ni więcej sytuacją, w której kilka światowych mocarstw decyduje o losach całego świata. Remedium na taką sytuację historyk widzi w zacieśnianiu integracji europejskiej i utworzeniu wspólnej, kontynentalnej armii. „Powinno się zacieśniać integrację europejską i stworzyć wspólną armię, by stać się poważnym graczem wobec Rosji” – stwierdza. Wyraża przy tym pogląd, że integracja w ramach Trójmorza powinna poszerzyć się na Białoruś, Ukrainę i Skandynawię. Wyznacza też potencjalny, do tej pory konsekwentnie ignorowany przez elity, kierunek polskiej dyplomacji – Indie. „Nie doceniamy Indii jako potencjalnego sojusznika” – mówi dyplomata – „trzymanie wszystkich jajek w amerykańskim koszyku to błąd”. „W historii bycie przedmurzem było, co prawda, chwalebne, ale mało sensowne” – mówi Nowakowski, wieńcząc tym szkic swojej wizji perspektyw i sojuszy.

Żurawski, który już przedtem sygnalizował swoją aprobatę i dezaprobatę dla tez głoszonych przez Nowakowskiego, odnosi się do nich po kolei. Popiera pogląd, że polskie elity polityczne nie zwracały należnej uwagi na kierunek hinduski. Zgadza się również, że integracja w regionie powinna rozciągać się na północ, przy czym podkreśla, że Międzymorze jest czymś zupełnie innym niż myląco podobne w brzmieniu Trójmorze, które de facto jest konstrukcją infrastrukturalną. By ją utrzymać, trzeba z założenia porzucić wizję inkorporacji do niej krajów Europy Wschodniej. Na temat wizji eurointegracji, przedstawionej przez Nowakowskiego, wypowiada się tak: „Absolutnie między bajki włożyłbym myśl o stworzeniu armii europejskiej”.

Po tej wymianie zdań przyszedł czas na pytania od publiczności. Jedno z nich dotyczyło roli Turcji, zawierając przy tym spostrzeżenie, że szczyt swojej mocarstwowości Stany Zjednoczone mają już za sobą. Nowakowski zgodził się z twierdzeniem dotyczącym USA. „Szczytowy punkt potęgi amerykańskiej już minął” – stwierdził dobitnie. Odnośnie Turcji zaś zwrócił uwagę na jej powrót do paradygmatu osmańskiego, którego częścią jest niechęć wobec Rosji. „Pozostaje pytanie, czy nie nagrabi sobie na tyle, że pozbędzie się przyjaciół na Zachodzie” – zastanawia się historyk. Gdy dyskusja miała się ku końcowi, Jerzy Nowakowski spostrzegł: „Niech pan zwróci uwagę, że mówiliśmy o Stanach Zjednoczonych, a chyba z 80% czasu poświęciliśmy Europie. Może ta Europa nie jest aż taka nieważna?”

Logo: Klub Jagielloński

Komentarze (16):

oficer LWP2019.12.3 21:56
jakie zioła w tym klubie sprzedajecie, chętnie zakupię większą ilość, są naprawdę dobre
Ja 2019.12.3 21:38
Opierać się na JEDNYM sojuszniku, a robić sobie wroga z sąsiadów, to trzeba być idiotą. Tak to odbiera szary Kowalski.
oficer LWP2019.12.3 22:01
to jest strategia PIS na rozkaz USA, obroty gospodarcze USA-Roja wzrosły o 18% o czym informowano w USA a do pisiorstwa jeszcze nie dotarło , że przydzielono im rolę kundli od szczekania
emi2019.12.3 21:01
Polska jest klientem jednego pana, któremu płaci haracz. Taka prawda. Wystarczyła interwencja ambasadorki USA a lista leków refundowanych została pod jej dyktando zmieniona, albo inne kraje UE będą łupić podatek cyfrowy od gigantów typu Amazon, Fb, czy Microsoft, ale nie Polska bo ma zakaz, wiec u nas bedą hasać za frajer. Tak samo z prawem zmienianym nocą po interwencji USA. Polska nie jest niepodległa. Musi słuchać USA, wykonywać szybko polecenia i kupować od nich kupę złomu za miliardy, bo inaczej będzie kop w d. To ma być niepodległość?
Ja 2019.12.3 19:29
Jest stare przysłowie, pokorne (mądre) cielę dwie matki ssie.
Kazimierz2019.12.3 17:32
Nie klientem a popychadłem.
To się nazywa, mieć zdrowo w główce poye....ne! 2019.12.3 17:20
- " szczególnie okrutny los spotkał Palestynę i Palestyńczyków." - Nie wspominajac o tragicznym losie pingwinów, ich populacja spadła aż 85% w przeciągu ostatnich 35 lat. Przypuszczalnie dlatego, że USA ma bazę meteo na Antartydzie. -"Nie chcę dla Polski takiego losu, jaki los spotkał palestyński Naród, tak nam dopomóż Bóg."- ....... Taki się "modli" Lech Keller-Krawczyk, 100% żyd sierpem obrzezany, zdeklarowany ateista, pederasta ... Dobrze, że piekłem nie postraszył. To się nazywa "mieć zdrowo w główce poye....ne!
Janek2019.12.3 17:02
@zniewól mnie USA !!! Z jednej strony, cyt. "Zniewolone" w dobrobycie Niemcy, UK, Włochy, Japonia, Korea Płd.", a z drugiej strony, zniewolone w nędzy i ruinie kraje Bliskiego Wschodu, szczególnie okrutny los spotkał Palestynę i Palestyńczyków. Nie chcę dla Polski takiego losu, jaki los spotkał palestyński Naród, tak nam dopomóż Bóg.
Myślący2019.12.3 17:34
Niemcy, UK i Włochy mają teraz dzięki temu inwazję islamską, której nigdy by nie było, gdyby były rzeczywiście samodzielne.
zniewól mnie USA !!!2019.12.3 16:40
@T Życzę sobie i moim rodakom taką "niewolę" jaką USA proponuje. "Zniewolone" w dobrobycie Niemcy, UK, Włochy, Japonia, Korea Płd., etc. czyli wszędzie tam gdzie USA "zniewoliło i skolonizjowało" kraje zakładając bazy wydając miliardy na .... ICH OBRONĘ!
Pisowiec2019.12.3 16:31
Tylko moskiewskim pieskom zależy żeby Polska zerwała z USA! Nasza ojczyzna jest uboga przez was!!!! Onuce won za Don do swoich!! My pozostaniemy wierni sojuszowi z Ameryką!!!! Serdecznie zapraszamy ich do inwestowania w naszej Ojczyźnie, i instalowania swoich wojsk! Brawo PiS!!!! Komuchy won za Don!
Janek2019.12.3 16:54
Trzymaj tak dalej @Pisowiec, a PAD przegra wybory! Dziś, "my pozostaniemy wierni sojuszowi z Ameryką", a kiedyś ci sami żydokomuniści krzyczeli, my pozostaniemy wierni sojuszowi z ZSRR. Nic się nie zmieniło?
Dam2019.12.3 20:43
Szkoda, że Ameryka nie pozostanie wierna sojuszowi z nami. Czy może sytuacja Kurdów niczego cię nie nauczyła? A może po prostu nie jesteś w stanie samodzielnie myśleć i łykasz wszystko co powie ci partia?
T2019.12.3 16:25
Przede wszystkim nie należy z jednej niewoli popadać w druga. Najpierw był szał na punkcie komuny, za komuny (przynajmniej przymusowy), później na punkcie EU, a teraz USA. Miejmy wreszcie kręgosłup z kości a nie z gumy do żucia i budujmy swoją siłę, a sojusze to co najwyżej czasowo anim nie staniemy na własne nogi.
Janek2019.12.3 16:23
Jacek Bartosiak youtu.be/yHCnCa_q6BM?t=5844 Jacek Hoga o stanie polskiej armii youtube.com/watch?v=2lgfgSzC6B0
oficer LWP2019.12.3 21:58
bajki oparte na założeniach prelegenta wywnioskowane na podstawie innych bajek prelegenta